Tysiuniek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
678 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tysiuniek
-
Co za ludzie...Nic im nie umknie Taka ładną historię sobie wymyśliłem...Kubisz oczywiście musiał zauważyć greckie tablice, jakby nic ciekawszego nie było do oglądania na fotce BaldPuma również zauważył brak strefy zgniotu...Kurcze, jeszcze przed remontem dorobię! Rosjanie tak bardzo sie spieszyli do Berlina ( w końcu mieli "kilka" lat spóźnienia), że tylko przemknęli obok Humvee nieopodal...To tylko podmuch, tym bardziej, że byli po kilku głębszych Poza tym T-34/85 to jednak sa szybkie czołgi. Pomysł? Byc może będzie miał podczepioną armatę Howitzer, ewentualnie rozstawię na pace wyrzutnie ppk TOW...No i radio z blaszek Eduarda.Zobaczymy.
-
Próbowałeś w Martoli w Warszawie? Nawet jeżeli nie maja w ofercie, można spróbować zamówić indywidualnie.
-
Podejrzewam, że jest to element produkowany dla ukraińskiej wersji czołgu T80 - T80UD. Jest to czołg cały czas produkowany na Ukrainie, prawie taki sam jak rosyjski, tylko że nie z turbina gazową, ale z silnikiem diesla. Prawdopodobnie do budowy tego Humvee wykorzystano lewy właz wieżowy, nieco zmodyfikowany, z innym uchwytem dla km. Bardzo podobny jest też element włazowy z obrotnicą z czołgu T64BW, poprzednika T80UD, tez budowanego na Ukrainie. To może byc któryś z nich, dostosowany do tej wersji Humvee. Nie twierdzę, że mam racje, ale tak podejrzewam... Fotka T80 UD:
-
No i fajnie...Może warto tylko trochę poprawić boczne kierunkowskazy...Dla mnie i tak bomba, wiem jak ciężko jest cieniowac biały kolor.
-
Założę jeszcze jeden warsztat, poświęcony M998 Cargo. Model będzie pochodził z destrukcji (tzn. uległ katastrofie drogowej i został zezłomowany). Jako sprytny Polak odnalazłem go na szrocie i postanowiłem przywrócić mu cechy używalności. Przy okazji pozmieniam to i owo, cos usunę, coś innego dorzucę. Mam kilka wariantów, może cos jeszcze z niego będzie...Postaram sie czymś zaskoczyć.Mam też rozbity T-34/85.To było podczas uroczystości rodzinnej, wozy te aż tak ze sobą walczyły, że uległu ciężkim uszkodzeniom.. Podobno Amerykanie byli naćpani,a Rosjanie po kilku głębszych. Jedni myśleli, że jadą do Polski instalowac tarczę z rakietami, drudzy gdzieś się zapodziali na jakieść wsi białoruskiej, trochę popili , a potem gnali na Berlin nieco spóźnieni, aczkolwiek wolniej, ponieważ coś im sie nie zgadzało w terenie ,a z tyłu ciągnęli kilka samochodów, w tym radiowóz policyjny KIA, - jako trofieje... No i musieli przejechać po sobie. Zobaczymy... Na razie tak wygląda:
-
Już zrobiłem taki podest, też rozkładany. Kurcze, coś się ostatnio nie mogę wziąść za robotę. Ogarneła mnie jakaś apatia...inni nazywają to lenistwem.
-
Zabudowa górnej części jest bardzo podobna do zabudowy BTR-152 K. Może udałoby się cos dopasować, ale z drugiej strony chyba trochę inny rozstaw...Chociaż kto wie...
-
OK, obiecuję, że już będę poważny i tematyczny. Wybacz Yunior, wybaczcie...
-
Ależ witamy z ogromną przyjemnoscią, będzie co oglądac i od kogo się uczyć. Dziękuję za informacje, Yunior Film, a właściwie serial ma byc niedługo w wypożyczalniach. Też w takich filmach podgladam sprzęt pod kątem modelarskim. Fajnie, że jesteś...Ale oficjalnie przyjmnie Cię - lub nie - Dyrektor Kubisz, po zasięgnięciu rady Kierownika Baldpumy oraz Wielkiego Organizatora - Qdłatego Ja się za Toba oczywiście wstawię, o ile mnie zapytają o zdanie, pewnie nie:evil:
-
Zapowiada sie kolejny fajny model z kolekcji. Do czego służą te elementy na pokrywie silnika? Kubisz, skąd pochodzą takie fajne zestawy radiowe, które montujesz w swoich modelach?
-
Pewnie, że tak. Dzięki za pamięć.
-
Ale mnie kusisz...Blaszki na podest miały zostać do innego Humvee, ale chyba jednak zrobię...
-
...trochę sie znowu posunęło do przodu. Prawie skończyłem zestaw radiowy, zostało tylko podłaczenie kabli monatażowych. Zrobiłem też częściowo przednią ramę, można już zobaczyc podstawową kolorystkę.Mój model będzie miał prawą przednią szybę z pleksi, ale chyba złożoną. Z tyłu wkleiłem też uszczelki szyb, z prawej strony, ze względu na pleksi, jest trochę inaczej ułożona. Tak to wygląda na dzień dzisiejszy:
-
Teraz mam problem: nie wiem którego Dumvee robić? Czy tego z zielonym wnętrzem z Danii, czy tego z piaskowym wnętrzem z Afganistanu? Skoro ma to być wóż bojowy, trochę sterany, to chyba jednak z Afganistanu. Tylko nie wiem, czy wersje wykorzystywane już w Afganistanie maja możliwość demontażu przednich, prawych szyb.
-
Fajnie, że powstaje jeszcze jeden Duńczyk. Będzie co podpatrywać...
-
Trochę mnie dzisiaj męczyło, więc zrobiłem...radio, wraz z blatem i mocowaniami. Starałem się, aby było chociaż troche takie, jak w Dumvee.Radio wykonałem w stanie trochę sfatygowanym, ale równiez cały Dumvee taki będzie, więc może będzie pasowało.
-
Niestety, ale tak jest...Czy ktoś wie, jak dokładnie nazywa się ten typ radia? Może wtedy uda mi sie odszukać więcej o nim informacji...
-
Nie ma sprawy, ja przecież też nie wiedziałem. Nie zwróciłem na to uwagi. Właśnie dlatego krytyczne uwagi są najcenniejsze, nie ma co się unosić honorem, tylko poprawiać! Trzeba się uczyć samemu i od innych... Dzięki takim uwagom kilkakrotnie przerabiałem tylny zderzak do Dumvee, aż nawet mnie zaczął sie trochę podobać...
-
Zrobiłem blat pod zestaw radiowy. Niestety, poprzedni musiałem usunąć, dzięki nowym fotkom okazało się, że w Dumvee jest zupełnie inny...Blat musiałem wykonać własnoręcznie, ponieważ ten z Eduarda jest standardowy. Poza tym sama bryła modelu w części "radiowej" też nie odpowiada prawdziwej konstrukcji, w rzeczywistości jest pochyła, a w modelu prosta. Już tego nie korygowałem, może nie będzie specjalnie widać...Prostopadłą płytę w stosunku do blatu zrobiłem trochę wyższą niż w rzeczywistości (2mm)- nie wiem jak mi wyjdzie radio, które będzie się składało z dwóch części + okablowanie. Zapas do zeszlifowania. Pytanie: czy może ktoś posiada fotkę radia, na której jest widoczny górny panel? Na moich fotkach jest on chyba zdjęty...
-
Jeszcze jedno: dzisiaj znalazłem informację, że wydech krótki w Humvee może byc zamocowany w dół, ale również w bok. Tak, że zupełnie nieświadomie, nie popełniłem błędu. Czyli wydech zamontowany w bok równiez jest prawidłowo. Przyznam, że wcześniej nie zwróciłem na to uwagi. Ale już nie zaśmiecajmy Peterowi 1410 jego warsztatu.
-
OK, zostanie poprawione.
-
Osobiście czasami stosuję taki układ: P53 lub P74 jako podstawa, następnie delikatnie przecieram P51 oraz P46. Rdza wystepuje raczej na złączach, miejscami na tłumiku (kolektorze). Wgłębienia, załamania oraz bardzo delikatnie cały układ: P46. Tak mniej więcej wygląda po pomalowaniu: wersja "samochód bojowy": A tak wersja " prosto od dilera, czyli nówka nie śmigana":
-
Przekonaliście mnie, jak przyjdą blaszki, to zamienię.
-
Owszem, kupiłem, a raczej zamówiłem, muszę poczekać ok. 2-3 tygodni na dostawę, na razie mam tylko wewnętrzny.Zderzak znowu poprawiłem, zamontowałem skrzydełka zestawowe, trochę ścieniowane, tak jak radził Bodek 66 - nie robiłem juz tego elementu z blaszki. Powinno, po pomalowaniu wystarczyć.
-
Jeżeli używasz farb Pactra, spokojnie możesz użyć do zbiornika P119, ale osobiście acryli nie polecam do pędzla (chyba że używasz aero). Z innych chyba moga być: H121, lub MM2104 - obydwa emalie.Nie zapomniej pomalować, lub ewentualnie zrobić od nowa obejm. No i lekki brudzing. Kurcze, ale się zrobiłem mądrala-doradzacz...
