Piotr_P
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 409 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Piotr_P
-
Bo 1:72 to rzadko widywana skala nie tylko na naszym forum. Znakomita większość naszych kolegów tworzy modele w 1:35.... Tak swoją drogą...gąsienice zestawowe czy nie? Moje z zestawu Sturmtiger były nie widomo od czego i nie dawały się skleić nawet superglue. Ps.teraz dokładnie oglądając zdjęcia zauważyłem piękne detale jak np. drewniana belka z prawej strony.Świetnie zmalowana.
-
Miałem do czynienia z żywicą Planet Models więc Respect ..... Zacnie robicie modele kolego ,do tego w jedynej słusznej skali......i teraz się zacznie na mnie wieszanie kotów ;)
-
Mirage zrobił też gotową wersję CDL (zakupiłem sobie niedawno) na kadłubie spawanym. Sugerujesz ,że dali ciała? Miała być na podwoziu odlewanym? I kwestia druga... Znalazłem info ,że amerykański CDL nie posiadał imitacji działa w obudowie reflektora...masz jakies informacje lub zdjęcia amerykańskich CDL w okolic Renu? W necie jest trochę informacji o zastosowaniu. Częściej niż oślepianie wrogów ( do czego pierwotnie miała służyć) stosowane były do oświetlania terenu budowy przepraw i mostów. Za co bardzo szanowane przez inżynierów. Parę razy dzięki nim udało się wykryć sabotażystów w rejonie przepraw....ciekawa nieznana historia.... Sorki za gdybanie nie na temat Twojego modelu.
-
Jeśli chodzi konkretnie o Hasegawę to jak pisałem wcześniej, oprócz wieży oraz stalowych kół ,model ma wiele problemów. Toporne mocowanie na narzędzia na burtach,przeskalowane skrzynki na tylnej ścianie,w/w gąsienice,zły kształt wylotów wentylatorów,wystające wysoko włazy kierowcy i strzelca i wiele innych. W pewnej chwili nawet zastanawiałem się czy nie pożenic góry kadłuba np. z Italeri bo już lepiej to przez chwilę wyglądało dla mnie.Niestety wizja szlifowania wszystkich detali mnie zniechęciła. Lepiej wygląda już kadłub wargamingowego Armorfast/Hat. I tu skieruję swoje dalsze plany odośnie innej unikalnej wersji Panthery- tj Erstaz M10...bo Dragon podobno też się nie popisał w tym temacie. Dla porównania http://www.onthewaymodels.com/reviews/S-Model/graphics/SModel_Panther%20(18).jpg http://www.onthewaymodels.com/reviews/Hasegawa/graphics/HasPantherSprue1.jpg Na razie jednak tworzy się scratch kolosa KW-5....pierwsze zdjęcia dostępne na profilu FB w linku poniżej....
-
Ten konkretny model polecam. To podejście do układu jezdnego oraz szczegóły naprawdę zasługują na pochwały. Aż żal ,że podobne patenty nie stosowane są w 1:72. Na dowód ,że poprawiłem gąsienice i przecinak....zgodnie z sugestią spiton`a przetarłem go nieco metalizerem i troszkę dodałem pigmentu. Niestety nie rozkładałem już całego studia do dwóch zdjęć więc jakość średnia
-
Dzięki za info o Armory. Może kiedys się jeszcze pojawią bo samemu sprowadzic z zagranicy to koszt z transportem prawie 80 zł.... Siatki zawsze można dołożyć....jak będę w Jadarze kiedys to zakupie sobie Armory chyba mieli... a z gąskami coś muszę pomyśleć bo Jagdpantera z Italeri czeka biedna na dokończenie ,a właśnie brak dobrych gąsek to blokuje. Trochę blaszek na niej jest z Parta to głupio by wyglądała na kiczowatych gąsienicach...
-
Żesz w mordę....świetna praca i nietuzinkowe podejście do tematu. Wyrwanie się spod kanonu typowego wojennego okresu....zaś tu mamy pracę typu "co było potem".... Naprawdę super
-
Właśnie ...te gąsienice....chyba lepiej by wyglądał już na płaskich bezzębnych gąsienicach Italeri ;( Dodam tylko ,że gdy go robiłem w Jadarze pojawiły się gąski do Panther Armory oraz Konspektu ,obie żywiczne...niestety w dniu gdy chciałem je kupić po przyjściu do domu po pracy ,ktoś mnie ubiegł i zniknęły obie z tych firm ....ależ się wku...łem wtedy.....
-
Ogólne zastosowanie jest mi znane ale widywałem kilka zdjęć z mieszanką ziemi i krzewów. No może bardziej korzeni... Myślałem o bardziej czymś takim jak w linku,na Shermanie... http://wwii-letters-to-wilma.blogspot.com/2011/07/22-july-1944.html Swoją drogą nie wiem czy widzieliście filmy z okolic właśnie Normandii i dalej tj Belgii? Te tunele z drzew i krzaków to była straszna pułapka i klaustrofobiczna wizja potencjalnej śmierci... http://www.508pir.org/events/images/2009/normandy/lahout_herbert_j_30.jpg
-
Kolejny model ,zrobiony ale nie sfotografowany. Stary model Hasegawy. Wiem,ze jest raczej "cienki" ale kupiłem go okazyjni i długo chodziła za mną wersja Ausf. F. Model chwalony na forach za wieżę i koła....i tu raczej pochlebstwa się kończą. Fatalne ,z kosmosu wzięte gąsienice,ciosane siekierą detale,kształt wentylatorów też z kosmosu. Zmieniłem w nim tylne skrzynki /schowki na tylnej burcie na te od Jagdpantery z Italeri .Może tez średniej jakości ale i ta lepsze od tych z Hasegawy. Dodałem optykę do IR z modelu E25 Pegasusa.Miały byc siatki na wentylatorach ale zrezygnowałem. Szkoda wyrzucać kasę na dodatki do tego modelu...choc pewnie lepiej by to wyglądało....trudno... Pierwotnie model miał być w barwach kanciastego kamuflażu w pasy ale nie podobał mi się i zmieniłem na obecne. Raczej średnio zadowolony jestem z modelu. Może kiedyś pokuszę się o przeróbkę Panthery z Revell`a na wersję Ausf.F to postaram się bardziej.
-
Witam. Kolejny mój ulepek. Cromwell z firmy Airfix w skali 1:76. Bardzo dobry model,świetnie przemyślany.Wspaniały patent na układ jezdny z osobnymi gąsienicami już ukształtowanymi.Patent nie tylko w tej skali ale i w ogóle w Braille`s scale. Malowany jak to u nie LifeColor U.S.Army AFV Olive Drab,filtr Mig,zacieki i wash AK Interactive. Brak niestety chemii spowodował brak większych efektów np ziemi na pługu. Postaram się to nadrobić gdy kupię preparaty. PS. Z przodu na gąsienicach niedomalowane gąsienice już poprawione... wkrótce postaram się wkleić zdjęcie
-
Wyzwalacz i statyw...nawet najtańszy
-
gumowy01jak zwykle w formie. Surowe blachy faktycznie rewelacja. Podoba się bardzo.
-
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Piotr_P odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
O ....i to jest ciekawa odskocznia od popularnych modeli. Bardzo chętnie popatrzę....foty foty jeszcze raz foty. -
Troszkę pilowania aby zgrać kadłub z wanną. Wygląda jakby była wanna o 1mm za długa. Ale to dosłownie kilka ruchów pilnika .Reszta juz w porządku. Z gąsienicami troszkę zabawy z obróbką i żeby zwisy zrobić . Polecam całą serię PST. Mają kilka problemów z detalami ale naprawdę warte uwagi. Zresztą niejednokrotnie unikalne wersje których nikt nie robi.
-
Dzieki.Muszę własnie sobie cos takiego kupic
-
Bardzo podoba mi się też pokrowiec. Super wyszedł. Z czego robiony?
-
Nie dziw się....skala mniej popularna niż 1:35....sam tego doświadczyłem. Czekam na pomalowany model....ciekawi mniewygląd belki drewnianej na pomalowanym czołgu...zostaje taka czy będziesz ją poprawiał?
-
Miał obniżony próg wykrywalności. Testy robione były na poligonie w USA na makiecie hortena z po odkopaniu go z czelusci magazynów depozytów wojennych. Tak samo mówili o nim eksperci ze SkunkWorks! Jakieś wątpliwości? Polecam na youtubie obszerny material z National Geografic. Testy wykazały ,że był dostrzegany na radarach dużo później i nie zostawiał duzych mozliwosci na reakcje. Poniekąd to cecha stealth. Przypominam ,żeF-117 czy B- 2 też da się namierzyć... Tylko,że jest już za późno....
-
Super. Bardzo fajnie zrobiony i zmalowany. Osobiscie mam słabość do tego pierwszego Stealtha
-
Nie wiem czy widziałes to... https://picasaweb.google.com/111297738648320419265/SU152_02Drzonow#5072525492063193666 Muzeum w Drzonowie...ponoć dwa z niewielu pozostałych na świecie Su-152...ponoć trzy łącznie są - trzeci chyba w Kubince
-
Dzięki. w historię egzemplarza nie wdawalem się .Mea culpa Mea Maxima culpa. Co do budzenia to niestety pokończyły się pigmenty i chemia więc jest jak jest...a jest nieco goło.
-
Chyba na ten wąte trafiłem nawet. Co prawda armory robi kilka tylnych płyt silnikowych . Trzeba by przejrzeć wszystkie odcinki klasyki " serialu historycznego" Oczywiście chodzi o egzemplarz filmowy bo książka to raczej konkretnej wersji nie opisuje ? Chyba że z wcześniejszego zvezdowego wydania tj T34/76 da rade zrobić ? Ale to i tak czyste domysły w kwestii oznaczeń.
-
Ciekawy model. Ogólnie fajnie wyszło tylko,szkoda że taki rudawy wyszedł. Jak model po remoncie w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie. Pytanie do ekseprtow od Teciaków...da sie z tego Rudego zrobic? Bo do ruskiej wersji mam UM z działem S-53 Jak ze składalnoscia bo inboxow dobrych i warsztatów jak na lekarstwo....
-
Kwestia odlewów niestety. Zawsze mam z tym problem . Wychodzą zęby nie dolane do końca. Jakbym nie kombinował przy zalewaniu żywicą... Do kolejnego mocno poprawionego modelu z zestawu przewiduję zakup gąsek od Armory do Tygrysa lub czegoś innego
