Jump to content

Irgr

Members
  • Content Count

    422
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

Personal Information

  • Location
    Kielce

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ten Scud to z tego co kojarzę to kawał okrutnego plastiku który wymaga więcej szpachlowania niż Twoje modele z tego roku razem wzięte :x Po tym co pisałeś w warsztacie Tygrysa, to mam wrażenie że chcesz się teraz dobić tym Dragonem... takie hobbystyczne seppuku =P
  2. Ludzie na internecie zachwycają się Takomem i w sumie ich Panthery czy T-55 wyglądają całkiem spoko, ale mam wrażenie że niszowe tematy w ich wykonaniu są po prostu jakieś takie meh. Na zbliżeniach ten przód kadłuba wygląda trochę jakby był wyrzeźbiony z mydła... coraz mniej ten model wygląda na relaksującą zabawę na jeden wieczór, jaką wydawał się podczas przeglądania inboxów. Dla odmiany ja zaproponuje odstawienie wszystkich modeli które robisz i zaopatrzenie się w jakąś nową, nie koniecznie dużą Tamiyunie =P Do tego warto obejrzeć sobie na YT trochę filmików NightShift bo można podpatrzeć tam naprawdę sporo fajnych rzeczy (jedyny kanał modelarski który po prostu z przyjemnością obejrzeć). Nie znam lepszego sposobu żeby odzyskać przyjemność z tej zabawy^^
  3. Tamiya deklasuje Dragona praktycznie pod każdym względem, a co najważniejsze nieporównywalnie przyjemniej się składa. Naprawdę ciężko o prostsze wybory tego typu w modelarstwie =P
  4. Aerografem już tak? >.> Ten Whippet miał być przykładem że się da zrobić bez aerografu model który wygląda przestrzennie i nie stracić tych wszystkich detali na których składanie poświęciło się tak wiele czasu . No i co w tym "Jimnezowym blendowaniu" farb olejnych jest trudniejsze od efektywnego posługiwania się aerografem? o.O (sorry za offtop)
  5. Mk A "Whippet" Miga Jimneza, można łatwo znaleźć jego zdjęcia w internecie. Ten model był, jeśli dobrze pamiętam w całości modulowany olejami. Przy odrobinie szczęścia pewnie znajdzie się gdzieś też na internecie jego sbs. Więc spokojnie powiedziałbym że areo nie jest absolutnie wymagane... aczkolwiek na pewno przyśpieszyło by malowanie i nie ograniczało do (chyba) niemal czarnego szarego z puszki Tamki.
  6. To się przecież nie nada na T-55 a co dopiero na jakieś poszczególne wersje...
  7. Widać na tych zdjęciach też że przykleiłeś je w złym miejscu zostawiając dużą przerwę między nimi a dolnymi płytami pancerza. Osobiście nie zwracam uwagi na przysłowiowe "śrubki" ale nie mówcie mi że to nie wygląda źle 🤔 Teraz raczej ciężko byłoby to naprawić bez konieczności ponownego malowania ich okolic więc trudno. Ale swoją drogą temat blaszek zazwyczaj można zwieńczyć morałem: Blachy Eduarda są tragiczne =P
  8. W sumie jak teraz tak patrzę to przednie błotniki wyglądają dosyć podejrzanie :x
  9. Hmm... tak mnie trochę zastanawiają te kolorowe pręciki. To druciki w gumowym oplocie? Będziesz je jeszcze obierał? W sumie najważniejszym elementem tego wydania są nowe, ładne i przyjemne w składaniu gąsienice zamiast bezużytecznych gumiaków. Może lepiej zostaw sobie metalowe tracki na inny model? Tutaj raczej bardzo ciężko wykorzystać ich zalety.
  10. Irgr

    Zakupy... Cz.4

    Może zauważyli że ich blaszki do pojazdów naziemnych to zło i szkoda sobie nimi zawracać głowę =P
  11. Trochę dziwi mnie że M4A3, a nie ma nadal żadnej alternatywy dla M4A1 76 Italeri, wersji która zawsze wydawała mi się tym ikonicznym Shermanem.
  12. Jako że już powoli godzę się z faktem że nie mam czasu na poważniejszą zabawę z modelami zmuszony jestem zacząć sprzedawać to co uzbierało mi się przez ostatnie lata. Na początek najbardziej wypasiony Nashorn Dragona, z dosyć wymagającym arkuszem blaszek, metalową lufą, MagicTrackami oraz kalkomaniami dla 8 różnych pojazdów. Model zaczęty, prawie wszystko co najnudniejsze zrobione =P Sam nie miałem koncepcji na ten pojazd i nie mogłem zdecydować się na malowanie... https://www.scalemates.com/kits/dragon-6314-sdkfz-164-nashorn--108530 Zdjęcia robione na szybko telefonem. Dla zainteresowanych mogę zrobić lepsze zdjęcia zawartości pudełka. 185zł + wysyłka
  13. Zaimponowały mi te spawy na oryginale. Rosjanie z pewnością poprzez ich precyzje i subtelność oddają hołd T-34 jak i latom owocnego rozwoju radzieckiego rzemiosła. No chyba że cała ta płyta to improwizacja poskładana z jakichś nieszczęsnych eksponatów które akurat mieli na zapleczu =P
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.