Skocz do zawartości

Piotr_P

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 409
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotr_P

  1. widzę też zmianę numeru :-) powstaje model,który na początku wydawał się porażką. Świetny Fenix z popiołów...
  2. a my już rozpoczeliśmy dyskusję......a tu takie banalne wyjaśnienie :-)
  3. faktycznie bardziej do formowania powierzchni sie nadaje ale na zagranicznych forach (głównie usa) widywalem ,ze stosują właśnie też na łaczeniach.
  4. Piotr_P

    Lim-5 Hobby Boss 1:48

    fakt,pomysł z wciągającym się podwoziem jest super!
  5. jak na mój gust green stuff ...
  6. może ten uchwyt z mini wiertarki wkręcic w zwykła wiertarkę,albo całą oprawkę igly lekarskiej wypelnioną jakims kawalkiem plastiku ,żeby się nie zmiazdżyła ta oprawka i wiertarkę tak spreparowaną igłę . ale przecież masz dremela,nie powiesz mi ,ze końcówka do mocowania jest na tyle duża,że nie uchwyci igły? ja mam dwie ,większą do końcowek i małą taką,że wiertło 0,3 łapie.
  7. fajny patent z bieżnikowaniem...
  8. Piotr_P

    MIG-31 ZVEZDA 1/72

    budujesz wersję raczej nowszego typu więc ze stałymi dyszami,te z Foxbata są regulowane więc odpadają.Stabilizator płomienia też jest inny niz w Mig-31. Antena jest w zasadzie do wersji rozpoznawczych Foxbata choć trochę podobna ale nie mam pod ręką zdjęć do porównania. można pokombinować http://www.aircraftresourcecenter.com/Gal9/8501-8600/gal8513-Mig-31-Mao/37.shtm
  9. Piotr_P

    Su 20 1:48

    w kwestii uzbrojenia to fajnie by było MBD-3 ,a obok B-8 albo w pełnym uzbrojeniu bombowym na czterech belkach wielozamkowych ,chyba można bylo jeszcze dorzucić FAB-500 pod srodkowymi pylonami ,blizej kadluba.Ale z FAB-500 to szpece od uzbrojenia musieliby się ujawnić. a zajeć ZPT chyba najwyższą ocenę miałeś :-) w uzbrojeniu może coś takego http://lotnictwo.net.pl/gallery/photo/aircraft-Sukhoi_Su-20R_Fitter_C/airline-Poland_-_Air_Force/reg-6131/cn-76301/foto-136158.html albo taka bombowa suczka http://galeria.aviateam.pl/photo/10146
  10. numer z lewej strony to mialem na myśli ,że taki uszkodzony.Ciekawie i naturalnie to wygląda,jesli to były podmalunki to mnie masz,dałem się zrobić.Bo z prawej to widać grubszy numer domalowany,taki afuj. :-)
  11. no właśnie szkoda,że poprawłes ten numer z prawej strony bo ciekawie mogło to wyglądać ,choć w niezamierzony sposób,tylko żeby film z kalek się tak nie przebijał i błyszczał.Prawa strona numeru poezja. Po tym macie zdrapany kolorek fajnie się zmiękczył na przejściach.Hinomaru po poprawkach świetnie wyglądają,jak prawdziwe podmalówki aha...zauwazyłem teraz zbiornik,świetne zacieki od zaczepów.Rozumiem, że to inny kolor niz bazowy?wygląda naturalnie,jak pożyczony od innego samolotu z eskadry.Pomysł zaklepany :-) zrob cos z tym numerem z lewej i dla mnie będzie swietnie.
  12. po co hinomaru na dole skrzydel takie poniszczone? Japończycy dbali tylko o ten element malowania. ten egzemplarz to przypadkiem ten znaleziony na jakiejś wyspie? ten który nie miał chyba prawej osłony goleni podwozia?
  13. nie że się czepiam ale tytul nie powinien być N1K1-J? chyba nie było N1J1. Chyba K1 oznaczało producenta -Kawanishi tak jak A6M to Mitsubishi M6A To Aichi itp
  14. z muzealnymi egzemplarzami moze być problem z poszyciem ale w "zachodnich' konstrukcjach.Japonce miały delikatną blachę żeby latały szybciej ( i tak marnie to szło bez odpowiedniego silnika) Tu bardziej występowału te wysklepienia od podluznic i wręg.Bo pomiędzy nimi sie chodziło itp. Stąd przy gięciu należy dokładnie przejrzeć fotki bo potem wychodzą babole jak wygieta blacha pod spodem na owiewce skrzydlo-kadłub ,chyba ze pilot wyrżnął orła przy schodzeniu i kopnął w blachę :-) przy gięciu blachy bardziej polecam narzędzie takie jak opisuje Marcin tj.wyoblony skalpel i drapanie po modelu niz dremel.O dziwo jest łatwiej nad tym panować niz nad dremelem.Może i wolniej ale ładniej. poza tym to co napisał em jest jak najbardziej prawdą z tymi nitami i naprężeniami powodujacymi wyskczenie do góry blachy.Niestety uzyskanie takiego efektu jest bardzo trudne tym bardziej że to 1:72. Niestety trzeba pójść na kompromis i nieco oszukać oko. Nie da się zrobic miniaturi IDENTYCZNEJ z oryginałem.Muszą byc odstępstwa.
  15. z muzealnymi egzemplarzami moze być problem z poszyciem ale w "zachodnich' konstrukcjach.Japonce miały delikatną blachę żeby latały szbciej ( i tak marnie to szło bez odpowiedniego silnika
  16. no właśnie szkda że bardziej się nie przyłozyłeś do tego "gięcia".Model by zyskał a tak wygląda jak po przymusowym lądowaniu w sieczkarni. za bardzo widać przejścia na gieciach,są za ostre,lepiej by wyglądały gdyby były łagodniejsze, choć wiem ile w tym pracy. Ja w A6M2 zrobiłem jedno skrzydło i do teraz czeka w pudełku, czyli już ze dwa lata.
  17. Piotr_P

    Su 22 M4 Mastercraft 1/72

    co do kalek to zakup sobie jakiś praparat pod kalki np. Decal fix chyba się to nazywa.Działa jak smar,kalki się delikatnie ślizgają wtedy. A model fajnie wygląda.
  18. Ależ żeś się rozpisał. Co do jednobarwnego kamuflażu to zapewne będzie MiG 15 . opary żywicy ,którą są zalewane B-8 wiesz o co chodzi.. A tak w sprawie Miga-15 czemu nie? np UTI na którym zginął w dziwnych okolicznościach Gagarin...jest historia,tani model jest wyzwanie
  19. Przejrzałeś mnie, to była dywersja, nie ma co się dalej ukrywać... Tak sobie patrze na portfolio i tak sobie myślę... masz rację, kupuj marne zestawy. Jak napisał Moses. To parafrazując wiele jest takich co z rakiety robi g.... Aha i na koniec, żeby nie było jak z Icemanem, że wszyscy kochani, a on z dyńki wali. Napisałem grzecznie swoją teorię i to Ty mi imputujesz niecne zamiary. Rozumiem ,ze chodzi o moje portfolio...To czym dla kogo są jego modele i wartości jest jego i TYLKO jego sprawą. Wielkie słowa o grzeczności nijak się maja widać do realiów. Pomimo tego,ze chciałeś mnie "ukarać" niestety nie przejąłem się. Moje modele są jakie są ,firm takich z jakich są. Dla jednych są marne z zasady ,dla innych mają wartość z powodów,o których nie muszą pisać.Nikogo nie zachęcam i nie zmuszam do kupowania ich. Wiem,że praca nad nimi to walka z wiatrakami.Ale to sprawia mi przyjemność nieważne co ludzie piszą i mówią. Nie Ty jeden,nie Ty ostatni.A dlaczego inni zajmujesz się modelarstwem? Każdy ma swoją historię... Szanuję Twoje zdanie i Ciebie. Masz prawo czuć się urażony moimi przemyśleniami za co bardzo przepraszam bo nie było moim zamiarem kogoś zdenerwować .Jestem od tego daleki.Dlatego też pisałem zwracając uwagę na to ,że nie można na siłę kogoś zmuszać by zgodził się ze zdaniem,opinią itp. Wszystko jest dla ludzi. Każdemu można zwrócić uwagę na takie czy inne kwestie,ważne w jaki sposób. Jestem pewien ,że kowal76 nawet nie liczył na tylko pochlebne opinie bo to byłoby co najmniej dziwne. Wielu coś może się nie podobać -model,wykonanie ,wybór samego modelu. Ważne ,żeby swoja krytykę poprzeć konstruktywnym opisem dlaczego ,co i jak. Nie ma nic zabawnego w czytaniu w swoim temacie czegoś co nas irytuje,uraża bo ktoś miał zły dzień lub uważał ,że to zabawne może być.Prędzej takie zachowanie może prowadzić do odejścia od modelarstwa ( i nie tylko bo to przenieś można do każdej sytuacji w życiu) niż praca nad modelem słabej firmy dzięki zachętom doświadczonych modelarzy i ludzi ,którzy chcą przez prace innych podnieś swoje umiejętności. Ps pochlebia mi ,że wszedłeś do mojego portfolio.Szanuje ludzi,którzy najpierw sprawdzają z kim mają do czynienia. Naprawdę nic do Ciebie nie mam ale mam za to nadzieję,że kiedyś będziemy mogli jeszcze kiedyś wymieniać swoje opinie. Tym razem przyjacielsko z obydwu stron. Szacun Zaś co do kowal76. Może poszukaj czegoś co będzie w jednobarwnym malowaniu. Czasem warto zrobić krok w tył by pójść trzy do przodu. Może coś jednak łatwosklejalnego dla odmiany.Może jakiś Hobby Boss,może MiG-15,choć nie wiem jeszcze czy jest jak "klocki lego". Jeszcze...
  20. Sam sobie zaprzeczyłeś i wyjaśniłeś ten absurd w jednym poście. Ktoś kto jest dla pewnej części modelarzy wzorem nie powinien namawiać ich do tego tylko dlatego, że sam to lubi. Specyfika takiego modelarstwa wymaga nie tyle umiejętności bo te można wyćwiczyć, ale wytrwałości którą posiada niewielu. Wystarczy zobaczyć w warsztatch ile jest niepokończonych modeli prosto z pudełka. Znam z realu kilka przypadków ludzi płodnych modelarsko którym koledzy wmówili, że prawdziwe modelarstwo to poprawianie i dorabianie drobiazgów, ktorzy w to uwierzyli i którzy od 15 lat nie zrobili ani jednego modelu. I już nie zrobią bo nie chcą po staremu i nie podołają po nowemu. Konformizm to naturalny efekt rozwoju cywilizacji, po to są wynalazki żeby było łatwiej żyć. Po to są coraz lepsze samochody, roboty, sprzęty, gadżety. Po to są coraz lepsze modele, żeby było łatwiej i przyjemniej. przepraszam,ze jednak pociagnę przepychanki słowne ale z racji pracy nie moglem wczesniej napisać... jesli chodzi o wzorce typu Mikołaj.Rozumiem,że ktoś kto świetnie robi modele i jest w/w wzorcem powinien siedzieć cicho i niezachecać nikogo ,bo niedajboże mu się nie uda zrobic tego jak ten wzorzec?i sie chlop załamie i bedzie siedzial w kącie i płakał.Kwestia interpratacji.Jeden sie popłacze stu weźmie się w garść i dojdzie z czasem do poziomu np Mikołaja. czyzby ktos miał kompleksy przed autorytetami i wolal je oslabic by jak najmniej osob rozwinęlo swoje zdolnosci dzieki takim wzorcom? co zaś do do tzw postępu... to,że istnieją nowsze rzeczy znaczy że stare mamy wyrzucić i o nich zapomnieć. To dlaczego nie jeździmy Veyronami i nie latamy w kosmos na zawołanie? przeciez technika i surowce na to pozwalaja! wszak ja wolę swojego 25-letniego golfa niż nowe Bmw E65 ,który stanie na srodku drogi i nie ruszy inaczej niz na lawecie bo mu modulik padnie i komputerki sie wyłaczą.Wiem co pisze,pracuje przy tym od kilkunastu lat. I gdzie tu postęp? jechac wolniej i bez zwracania uwagi ale jednak jechać czy stać na srodku ale z klasą gdy inni trabia bo blokujesz ich? absurdalne porównania?! ale czy na pewno.Są po prostu skrajnie ukazujace ,ze prawda lezy po srodku czyzby "moja prawda jest mojsza niż twojsza" parafrazujac pewien polski film ,ktorego tytuł idealnie pasuje tu. oczywiscie nie sposób zaprzeczyć ze czemu nie korzystac z nowych udogodnien?po to ktoś je wymyslij ale nie kazdy MUSI z nich chciec korzystać. Po pierwsze cena,po drugie dostępnośc. I te dwie cechy w swojej wypowiedzi opisał autor modelu i nie ma po co dorabiać argumentów do swoich teorii. Bo model był tani,bo się modelarsko rozwija,bo miał swietną zabawe ,ktora zaraził innych ,którym model sie podoba.Reszta jest niewazna.
  21. a czy ktoś ze sceptyków przykładał mastera/zts do planow? pomimo prostoty i karygodnej cieciwy skrzydeł naprawdę nie ma tragedii. i Mikołaj ma tu rację,pisząc o tym ,że mozna zrobić z tego dobry model.Owszm nie super ale dobry.Spora część osób widzę jest juz przyzwyczajona do klocków lego typu nowsza Hase,Trumpek itp. pomimo,ze jeszcze z 10 lat temu kleili takie paździerze i cieszyli się że wogóle są. A ile jest na rynku modeli rodziny Su-17/-22 w jakiejkolwiek skali.Ile będziemy jeszcze czekać na nowe Su?A może ktoś ze sceptyków podejmie sie wspaniałego scracha,lepszego od Mastercrafta /Zts? To jak z wpisem w jednym z tematów. Jak model Su- jest źle spasowany to kup F-16 :-) przypominam także,ze Mikołaj robi Su-20 z zestawu tej samej firmy i w jego temacie są same superlatywy.Różnica polega tylko lub aż w ogromnej ilości przeróbek.Ale to właśnie daje im radość i po te je kupują,te gnioty ,z ktorych robią fajne modele.
  22. wyobraźmy sobie ,ze to hipps :-)
  23. szczerze mówiąc tez od niedawna mnie to interesuje ,a tak naprawdę chyba na forum pojedynczego tematu nie ma albo źle szukałem.W tematach warsztatowych i owszem ale latwo sie tego nie szuka. Nieważne,wczoraj nocą znalazlem taki filmik na youtube i link do strony. http://buypainted.com/index.php/basic-techniques/how-to-paint-the-tank-tracks/ resztę znajdziesz na youtube,ale to raczej wierzchołek góry lodowej.
  24. dajcie spokój :-) kawał dobrego modelarstwa ,surowiec nie ważny,wazny efekt ,a ten jest powalający.
  25. Piotr_P

    Pz I i przyjaciele 1/72

    niteczka się do gąski przyczepiła ; ) ale reszta świetna, biorąc pod uwagę rozmiary ... ja się nie znam ale dla mnie bomba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.