Jump to content

net_sailor

Members
  • Content Count

    949
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

net_sailor last won the day on April 14

net_sailor had the most liked content!

Community Reputation

21 Excellent

Personal Information

  • Location
    Elbląg
  • Interests
    lotnictwo

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Na to właśnie liczę. Chętnie bym zobaczył deklaracje od większej ilości osób. Kto się jeszcze wybiera?
  2. To rozwiązuje kilka moich dylematów. Czy dobrze myślę, że w takim wypadku trzeba na jeden taki model wypełnić dwa formularze zgłoszeniowe? Jeden na festiwal drugi na konkurs tematyczny?
  3. Witam Was ponownie i chciałbym zaprosić na kolejny Zlot z numerkiem 3. Co prawda od poprzedniego Zlotu we Wrocławiu minął niecały miesiąc, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie żeby spotykać się częściej. Moja propozycja jest taka, by spotkać się w Warszawie na Babarybie w dniach 8-9 czerwca. Wiem, że kilku z Was wybiera się na tą imprezę czemu trudno się dziwić - w końcu #stolica i #jestprestiż. W ubiegłym roku organizator postarał się o wydzielenie nam słusznych rozmiarów miejsca na ekspozycję naszych dokonań i muszę przyznać, że spisaliście się świetnie, bo nasz zlotowy stolik faktycznie wyglądał imponująco! Również w tym roku Babaryba oferuje nam dwie kategorie startowe w skali 1/144. Mamy więc do wyboru SC144 - samoloty cywilne oraz SW144 - samoloty wojskowe, więc grzechem (i to z tych cięższych) byłoby z tego nie skorzystać. Zatem zachęcam do przyjazdu za miesiąc do Warszawy, wystawienia swoich modeli w konkursie oraz przywożenia modeli wystawowych. To ostatnie też jest ważną częścią zlotów (wyjaśniałem to w wątku o II. Zlocie).
  4. Jeszcze nie, ale na pociechę dodam, że ma być uzbrojenie. Jakie i ile to tajemnica.
  5. Tylko bardzo zgubnie się nadaje jako baza do grubych przeróbek. To jest wersja lądowa z rampą. U nas będą morskie z radarem i bez rampy, za to mnóstwem sprzętu ZOP (wyrzutniki boi, sonar zanurzalny itp) oraz jeszcze nieznanym sprzętem SAR. W skali 1:72 trzeba wyjść z tych modeli, ale wciąż nie wiadomo jakie silniki będą miały nasze śmigła: https://www.mojehobby.pl/products/Merlin-HMA-1.html https://www.mojehobby.pl/products/EH-101-Merlin-HMA.1.html
  6. net_sailor

    F-16

    Tutaj masz opis konfiguracji podwieszeń do tych misji nad Irakiem: Polish F-16s carry 2x AIM-120 AMRAAM and 2x AIM-9X Sidewinder air-to-air missiles, two drop tanks along with the DB110 recce pod and the Sniper XR targeting pod. https://theaviationist.com/2017/06/05/here-are-some-details-and-photographs-about-the-polish-f-16s-involved-in-the-air-war-against-the-islamic-state/
  7. net_sailor

    F-16

    Brały udział w lotach bojowych nad Irakiem w ramach operacji INHERENT RESOLVE. Same nic nie odpalały, no może prócz flar. Misje miały charakter rozpoznawczy (zakładano pod kadłub zasobniki DB110), ale nasze eFy narażały się na realne niebezpieczeństwo zestrzelenia i... tutaj przerwę tę pasjonującą historię, bo chciałbym jeszcze nacieszyć się wolnością. W każdym razie były zasadnicze powody by odpalać te flary.
  8. Ja pozwolę sobie ujawnić w tym miejscu całkiem miłą naszemu uchu informację. Twórcy serii First to Fight bardzo poważnie rozważają uruchomienie produkcji modeli lotniczych w skali 1/144, które byłyby uzupełnieniem ich systemu gry "Wrzesień 1939". Wybrali właśnie tę skalę ze względu na niewielkie rozmiary samolotów, które muszą być przede wszystkim poręcznymi pionkami do gry, a skala 1/72 raczej tego nie zapewnia. Znając jakość ich roboty z serii First to Fight raczej nie spodziewałbym się przesadnie dużych uproszczeń. Zatem jest nadzieja, że kiedyś pojawią się nowe wtryskowe Łosie, Czaple, Jedenastki i Karasie
  9. Bo z czym tu dyskutować? Czy jest pole do popisu? Owszem jest i każdy zdecyduje jak je sobie wykorzysta. Może ktoś grzebać się w detalach nie ustępujących większym skalom i będzie to pewnie największe nagromadzenie umiejętności przypadające na milimetr kwadratowy. Ale z drugiej strony skala jest wygodna do tworzenia dużych kolekcji i tym popisem może być także różnorodność modeli oraz wariantów malowań, co też może być imponujące (po warunkiem zachowania podstawowych zasad staranności). Miejsce w skali 1/144 jest dla wszystkich i nie czuję się upoważniony by narzucać komuś swoich upodobań. Jedni robią filigranowe myśliwce, inni wymuskane pasażery a jeszcze inni umorusane transportowce. Fajnie, że tak jest! To trochę bardziej złożone. Dział ten powstał po to, żeby skonsolidować na razie stosunkowo nieliczne środowisko 1/144 i skoordynować nasze działania. Wiem, że inni też tu zaglądają bo dział 1/144 jest lepiej widoczny z poziomu strony głównej. Poprzednio przez wiele lat istniał zasadniczo tylko jeden długaśny wątek zakopany w którymś z podforów o nowościach modelarskich. Z racji długości był on mało przejrzysty, bo komu się chce przekopywać kilkadziesiąt stron w poszukiwaniu czy dany temat był już poruszany. Teraz jest znacznie bardziej przejrzyście - przede wszystkim dla nas. Obecnie po reformie silnika forum łatwiej jest z resztą przeglądać nowe wpisy klikając na " zobacz nieprzeczytaną zawartość" i wtedy wyskakują na liście też wątki naszego działu, jeśli akurat coś się w nim dzieje. W każdym razie tym sposobem pozyskaliśmy kilku naprawdę świetnych modelarzy specjalizujących się dotychczas w innych skalach. Problem jakości zdjęć jest w zasadzie ogólnomodelarski. Jeśli chce się swoje prace prezentować w Internecie, to trzeba po prostu robić zdjęcia co najmniej przyzwoite i to bez względu na skalę. Nie widzę tu specjalnej wyjątkowości skali 1/144. Przecież taki myśliwiec F-14 w 1/144 ma wielkość Messerschmitta czy Spitfire w 1/72, o rozmiarach pasażerów czy transportowców nie wspominając. Jeśli więc ktoś sobie nie radzi ze sfotografowaniem obiektu 10x10 cm albo 30x30 cm, to raczej powinien zacząć od podstaw fotografii jako takiej i dowiedzieć się po co jest światło, statyw, samowyzwalacz itp. Mam tutaj w zasadzie tą samą odpowiedź, gdy ktoś się mnie pyta jak robię detale w 1/144 - po prostu robię je starannie! Więc zdjęcia chyba też można zrobić starannie, pamiętając jednocześnie o złotej zasadzie: makro wrogiem modelarza. Jeśli model będzie taki sobie to zdjęcia tylko to pogorszą. Ukułem sobie nawet taką maksymę, że w skali 1/144 wszelkie niedoróbki widać 144 razy bardziej. 😉
  10. To jest właśnie popularyzacja w działaniu! 😄 Pochwalisz się co nabyłeś?
  11. Ale to nieistotne w jakiej części ktoś startuje. Ważne, że jest i coś wystawił. Istotą Zlotu jest zmasowany nalot modeli w naszej ukochanej skali, aby pokazać, że istniejemy, budujemy całkiem fajne rzeczy i jest tego dużo. Warto przekonywać organizatorów przyszłych konkursów, że skala 1/144 nie musi być marginalizowana na konkursach pod postacią zapisu "1/72 i mniejsze", ale warto ustanowić dla niej osobną klasę albo i dwie, bo zwyczajnie na to zasługuje. Dlatego do Zlotu zalicza się sam konkurs jak i wystawę pozakonkursową. Konkurs jest docenieniem wysiłku organizatorów, że utworzył klasę dla 1/144, a funkcjonująca obok wystawa jest po prostu wzmocnieniem liczebnym naszych starań o poważne traktowanie. W taki sposób widzę popularyzację naszej skali w postaci Zlotów.
  12. Hej, osobiście mnie nie ma, ale po wrzuconych zdjęciach modeli widać, że jest Marudek, Artur Domański, Wojtek Sokołowski. Tak że na pewno nie jesteś sam z Polski 🙂
  13. A czy teraz nie masz przypadkiem zbędnego wąskiego wlotu z wersji Block 32/42/52? Byłbym zainteresowany.
  14. UWAGA, to ważne: IMPREZA MA NOWY ADRES!!! Klub Pułku Wsparcia Dowodzenia Dowództwa Wielonarodowej Dywizji ul. Królewiecka 167
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.