Po pierwsze- witam kolegę na forum
Po drugie- Model jak na Twoją pierwszą ciężarówkę na prawdę udany, ale wymienię kilka rzeczy które najbardziej rażą w oczy:
-malowanie silnika- trochę niezgodne z oryginałem. No i jakoś tam pusto.
-kable podłączeniowe zdecydowanie za grube i powinny być raczej 4. Nawiasem mówiąc sam nie doszedłem co każdy z nich doprowadza? Na pewno prąd, powietrze, ale co jeszcze? No nic... Może ktoś podpowie
-lakier całkiem niezły, ale myślę, że po polerce wyglądałby o niebo lepiej. Widać np. na owiewkach kabiny skórkę pomarańczy.
Po trzecie- Wielki plus za malowanie ramy i jej podzespołów, silnik, kabinę otwieraną i wnętrze. Dla mnie bomba
Po czwarte- razi w oczy słaba jakość fotek, ale domyślam się, że robione telefonem, albo słabiutką cyfrówką.
Po piąte i ostatnie- pozwoliłem sobie odrobinę zmodyfikować Twój post, ponieważ jeden link zlał się z tekstem i nie działał jak należy.
Za Forda wielkie