-
Liczba zawartości
383 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Observer
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
-
-
Chłodnica zamontowana, węże podpięte. Trzeba się będzie skupić teraz na widelcu i zaciskach. Z tego co widzę na papierze, będzie to raczej dość złożone dłubanie.
-
-
Ok super, dzięki, czyli wyprowadzam na spód. Skleciłem chłodnicę. Układ wydechowy i chłodzenia będę niedługo montował.
-
Czy ktoś z Szanownych Kolegów, kto przerabiał ten model lub po prostu ogarnia temat, wie gdzie podpiąć zaznaczony przewód? Z rysunku nie za bardzo mogę precyzyjnie to określić jakie to konkretnie ma być miejsce.
-
Dysponuję, ale to jest dedykowany lakier pod te felgi i pomyślałem, że gotowy spray będzie wygodniejszy, ale w tym przypadku dla mnie nie był. Skleciłem układ wydechowy, ale nic nie przymierzałem. Mam nadzieję, że to się spasuje, koniec końców to Tamiya...
-
Udało się uzupełnić brakujący carbon na błotniku, przy okazji dorobiłem jeszcze kilka carbonowych osłon układu wydechowego i zadupek. Dalsza część montażu, zostało jeszcze kilka detali. Swoją drogą ciężko będzie teraz operować tym szkieletem żeby czegoś nie uszkodzić.
-
Fakt zapomniałem trochę z tym carbonem, dzięki bo na tym etapie jest to do jeszcze możliwe do poprawy. Póki co wmontowałem silnik w ramę i skleciłem tylny zacisk.
-
-
Udało się jeszcze trochę przerobić opony na "torowane" i pomalować felgi. Jest to specjalny lakier "racing blue" w sprayu. Dla mnie trochę ciężkie jest malowanie sprayem felgi pod wieloma kątami, tak żeby czegoś nie zalać.
-
Na chwilę obecną uporałem się z silnikiem, ramą, ramą pomocniczą, amortyzatorem, po części z wahaczem, zestawem napędowym
-
W moje ręce wpadł fajny zestaw erjedynki w wypasionej wersji M. Jako, że nie jest to pierwszy mój motocykl, tym razem zdecydowałem się na waloryzację. Dodatki mają obejmować tarcze, zaciski, całe przednie zawieszenie, amortyzator gazowy tylny, elementy ozdobne, śrubki śrubeczki na ramie, silniku i wahaczu, carbon i jeszcze jakieś pomniejsze detale. A tak to wygląda:
-
Piękny Triumph, ciężko będzie coś tu poprawić
-
2017 FORD FIESTA Wrc - Rally Monte Carlo - Ogier/Ingrassia
Observer odpowiedział subaroman → na temat → [C]Galerie
Piękny model, imponujące detale -
Dziękuję Wam, cieszę się że jest ok. Myślę że zrobię jeszcze jakiegoś ciekawego sporta żeby poszerzyć kolekcję. Pozdr.
-
Spokojnie dasz radę. W końcu to Tamiya ?
-
Malowanie i wykonanie detali na najwyższym poziomie, gratulacje.
-
Model prosto z pudła. Dla mnie to jeden z piękniejszych motocykli sportowych, więc postanowiłem że dodam go do skromnej kolekcji. Malowany głównie farbami Tamiya.
-
A tak, dobrze dobrze... zmywałem w całości bak bo nie wyszło z podkładem Vallejo (powierzchnia się całkiem "skaszaniła") jak pisałem i musiałem pozbyć się wszystkiego, przeszlifować i jeszcze raz podkład kłaść, ale kolejne problemy potem wystąpiły podczas finalnego montażu pomalowanych elementów, tym razem akurat nie na baku tylko na innych owiewkach. No cóż, generalnie różne problemy mnie szukają podczas budowy Generalnie jednak nie wyszło aż tak źle. Pokuszę się kiedyś o zrobienie jakiejś galerii modelu tylko czasu na razie brak.
-
O kurde wydrukowany, ciekawa sprawa.
-
Podkładu niczym się nie zmywa. Ma on raczej wypełnić małe rysy i pokazać niedoskonałości powierzchni, gdzie należy jeszcze przeszlifować. Oczywiście masz rację, podkład przed malowaniem właściwym powinien być równy i gładki co prognozuje dobry efekt końcowy. Na etapie podkładu wszystko było git, powierzchnia gładka i gotowa pod malowanie. Po pomalowaniu kolorem właściwym też było całkiem nieźle. Wcześniejszy problem z rysą udało mi się poprawić. Problem pojawił się na etapie klejenia zadupka, kiedy to niespodziewanie z kropli kleju na igle po zbliżeniu do elementu kilka nitek tego kleju przeskoczyło samoczynnie na element. Chyba się naelektryzował czy coś. Przejechałem je potem pędzlem antystatycznym do kurzu żeby się ratować. Nitki są delikatne i wyglądają jak małe przerysowanie. Bez odpowiedniego światła nie jest to wyraźnie widoczne, ale przy dobrej lampie to widać. Pierwszy raz spotkało mnie coś takiego. Wypolerowanie nic tu raczej nie pomoże. Chyba już jest po zawodach tym bardziej, że ostrożnie podchodzę do poważnych poprawek na gotowym modelu. Znalazłem film, który obrazuje to co się stało i jak pomógł mi taki pędzel, który zapobiegł dalszej katastrofie Trochę łaciny poszło podczas tych ostatnich prac, ale już mi przeszło
-
To jest "Italian red" Tamiya w sprayu TS-8, na białym podkładzie (podkład ma znaczenie przy uzyskiwaniu właściwego odcienia tego koloru). Moim zdaniem jest to naprawdę odpowiednia czerwień Ducati. Jest jeszcze opcja kupienia zestawu farb Zero Paints (podkład + czerwień), ale szczerze mówiąc nie wiem czy warto. Jeśli jest jakaś różnica to chyba wyłapie to tylko sam Gigi Dall'Igna
-
Chyba można uznać, że to już koniec. Nie wszystko wyszło idealnie (są pewne skazy na elementach lakierowanych), ale sam zestaw mogę polecić, bo jest przemyślany i uzbrojony w detal. Przy okazji chciałbym spytać, czy ktoś wie jak nieinwazyjnie pozbyć się linii papilarnych z elementu lakierowanego?
-
Na elementach lakierowanych naniosłem oznaczenia z kalek i zamknąłem bezbarwnym lakierem akrylowym. Największy problem miałem ze zmontowaniem zadupka, jakoś nie do końca chciało się to zamknąć w jedną całość . Na domiar złego przetarłem wcześniej elementy papierem i taką jakąś szmatką żeby pozbyć się kurzu i się to wszystko jakoś naelektryzowało. Jak zbliżyłem igłę z kroplą kleju, drobne nitki kleju przeskoczyły nagle na element lakierowany. Spotkał się ktoś kiedyś z takim zjawiskiem? Niby logiczne, ale jednak nie spodziewałem się zbliżającej się katastrofy. Same ubranie motocykla w owiewki sprytne, bo wszystko na śrubach, więc w każdy taki element można zdjąć żeby pokazać co jest pod spodem.
-
Po tym zacząłem malować boczne owiewki od strony zewnętrznej. Nie dopilnowałem jednak powierzchni i na lewej wyszedł klops. Jakieś rysy, zadry, nie wiem szczerze mówiąc skąd się to wzięło. Ostrożnie podchodzę do poprawek, ale delikatnie przeszlifowałem bardzo drobnym papierem i robiłem korekty. Niestety nadal widać jakąś rysę i "farfocle", tyle że trzeba się lepiej przyjrzeć. Wygląda na to, że bak po nałożeniu czerwieni jest ok.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
