Skocz do zawartości

Observer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Observer

  1. Faktycznie model mogę polecić, bo dostajemy w cenie sporo fajnych detali. Dokończyłem lusterka, trzeba było uważać żeby nie porysować tych elementów. Wziąłem się za malowanie ciuchów. Na moje oko odcień farby w sprayu jest trafiony, ale trzeba to nanosić koniecznie na biały. Przy okazji miałem kongo z bakiem. Bak skleja się z dwóch elementów. Po pozbyciu się widocznych łączeń psiknąłem go białym podkładem Vallejo i masakra...powierzchnia chropowata. Trzeba było wszystko zmyć i jeszcze raz przeszlifowałem całość i od nowa...Miałem jakąś resztkę białego podkładu Mr Hobby i ledwo starczyło, ale efekt zupełnie inny.
  2. Korzystając z wolnego czasu wziąłem się za cały dodatkowy osprzęt. Włączyłem tryb turbo i trochę tego wyszło. Fajna rzecz, że Tamiya daje 2 opcje wyświetlania na wyświetlaczu, wybrałem tryb jasny z kalek. Porobiłem zaciski, manetki, ramę pomocniczą oraz boczne panele, osłonę rur wydechowych, lampy. Moja ulubiona zabawa to przeciąganie wszystkich przewodów. No było tego trochę i nie wszystko szło gładko, trochę się napociłem nad tym wszystkim. Trochę szkoda zakrywać to owiewkami, ale to model prosto z pudła, a sam motocykl ma piękną linię i nie chcę jej zaburzać. Na tylnych kierunkach trochę mi się rozmazała czarna farba pod szkłem pomimo użycia specjalnego kleju do części przezroczystych...no trudno, nie ma co płakać nad tym. Zostaje teraz najbardziej stresujące zajęcie czyli przygotowanie i ubranie tego wszystkiego w czerwone ciuchy. Pewnie niejedno niecenzuralne słowo będzie musiało paść. Życzę wszystkim fajnych modeli i spełnienia modelarskich planów w nadchodzącym roku 2020
  3. Bardzo fajny pomysł z tą folią. Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Znając siebie musiałbym kilka razy potrenować żeby mi to wyszło. Najlepiej chyba byłoby podpatrzeć jakąś relację z budowy z odpowiednimi zdjęciami. Dzięki za tą podpowiedź?. Widelec to różne odcienie metalizerów na czarnym błyszczącym podkładzie. Po prostu trzeba zrobić kilka sesji malarskich i maskować za każdym razem inne sekcje taśmą maskującą. Na początku myślałem że do malowania widelca użyję złotego humbrola, który miałem na stanie i po robocie, ale coś mi odcień nie pasował. Tych złotych odcieni jest pewnie w opór, ale ten co miałem to zupełnie nie to. Na początku sceptycznie patrzyłem na to co rekomenduje Tamiya czyli mieszankę, ale spróbowałem i zmieszałem farbyTamiya x32(titanium silver) z x-26(clear orange) aż uzyskałem odcień złoty który chciałem. Wg instrukcji 1:3, ale ja robiłem na oko aż mi odcień przypasował. Paniżej psiknąłem burnt metal od alcada, który też ma złotawy smaczek, ale nie tak wyraźny. Mocowanie zacisków to sam titanium silver.
  4. Felgi już przygotowane. Tamiya daje fajne gumowe oponki, tylko niestety nówki mają szew idący przez środek opony. Przejechałem całość papierem żeby nie było szwu, a opona wygląda wtedy na jeżdźoną więc może i lepiej. Zapewne są gdzieś do kupienia bardziej realistycznie wyglądające fototrawione tarcze hamulcowe. Tym niemniej nie inwestowałem, robię wszystko "z pudła".
  5. Udało się zrobić stojak, sety, zawieszenie i skręcić to do kupy.
  6. Z tym ciśnieniem to ciężko powiedzieć, bo dysponuję ponad dziesięcioletnim, spracowanym małym kompresorkiem, więc nie ma mowy o stałym ciśnieniu. Tym niemniej celuję żeby było około 1 bara (takie ciśnienie zalecają np. na etykiecie Alcadów). Myślę, że większe znaczenie ma przygotowanie powierzchni do malowania (podkład to Mr Surfacer 1200) i odpowiednie rozrobienie i dobór farby.
  7. Do tego modelu mam 2 spraye: czerwony i srebrny do kilku elementów. Na wahaczu jest czarny akryl semi-gloss Model Master malowany aero, na zębatkach spray srebrny Tamiya na podkładzie do metalizerów, łańcuch to kombinacje pędzlem. Mam zamiar pomalować sprayem owiewki. Kupiłem sugerowany spray Tamiyi Italian Red. Chyba najwierniej ten odcień można by odwzorować dedykowaną do Ducati czerwienią od Zero Paints, ale co tu dużo mówić spray jest wygodny. Mam tylko obawy, że jak coś pójdzie nie tak sprayem to ciężko to będzie poprawić.
  8. Udało się skończyć wahacz + napęd
  9. Na czarny podkład dałem burnt metal Alcada, co samo z siebie dało bazowy efekt lekko spracowanej rury. Potem bawię się Alcadem hot metal sepia. To jest coś w rodzaju filtra, bardzo łatwo się tym pracuje, można stopniować intensywność i co fajne nie trzeba na koniec zamykać tego lakierem. Niebieski odcień to już suchy pigment burnt blue Tamiyi. Szczerze mówiąc zabawa hot metal sepią jest dość prosta i nie trzeba być mistrzem aerografu żeby uzyskać zadowalające efekty. Poniżej może bardziej wyrazisty przykład uzyskanych efektów na bazie wydechu silnika czterocylindrowego ( testowałem to wtedy pierwszy raz :
  10. Nie mam wielkiego doświadczenia w budowie modeli motocykli, ale postanowiłem że zminimalizuję ilość sesji malarskich, dlatego maluję sporo elementów tak aby mieć potem trochę więcej sekcji do montażu. Na pierwszy ogień oczywiście serducho z chłodzeniem i rama. Barwa bocznych dekli to mieszanka. Szczerze mówiąc nie udało mi się osiągnąć rzeczywistego odcienia. Kombinowałem z tego co miałem do dyspozycji, ale nie jestem do końca zadowolony z efektu tzn. wyszedł niby ładniejszy niż w rzeczywistości, ale chyba nie o to chodzi. Tym niemniej nie ma tragedii. Używam podkładu w sprayu Mr Surfacer, farb Tamiya (w tym farby w sprayu), pojedynczych metalizerów Alcada, a czarny to akryl Model Master(taki mix). Ponieważ miałem ostatnio trochę czasu, udało się skończyć również układ wydechowy
  11. Postanowiłem wykonać model pięknego motocykla jakim jest Panigale. Uwielbiam motocykle sportowe, a tu mamy fajny silnik L2, ciekawą ramę monocoque, piękna linię motocykla, na pewno chciałbym postawić coś takiego w swojej galerii.
  12. Jeszcze takiej roboty nie widziałem, szacun.
  13. Do Aeroklubu w Michałkowie mam 4km, więc z początkiem sezonu może uda mi się go obejrzeć.
  14. Niesamowity pokaz kunsztu jak dla mnie. Teraz tylko zautomatyzować proces produkcji i wprowadzić zestaw Mikołaja do obrotu
  15. Stosowałem ten wash, ale długo trzeba czekać aż wyschnie, a potem jak próbowałem go ścierać, to zamiast jakiegoś delikatnego efektu filtra wychodziły brzydkie mazy, a i czasem ścierało się to co weszło w linie. Może technikę ścierania mam niedobrą. Zacząłem więc wpuszczać "manualnie" tego washa w każdą linię, ale to czasochłonna i żmudna robota. Do tego nie zawsze ładnie spływał po sidoluxie. Czasem miałem wrażenie, że sidolux jest zbyt "lepki" i go "chwyta". Może trzeba dłużej czekać na wyschnięcie sidoluxu. Ja czekałem zwykle dobę. Sleepwalker no właśnie o Bielence był to dokument i była tam krótka wzmianka o F-15 i zawierzyłem, że to co mówią to prawda. Dzięki za wyjaśnienie
  16. Sam samolot tak sobie mi się podoba. Najprawdopodobniej został zerżnięty (i zmodyfikowany) z uprowadzonego do Japonii przez rosyjskiego pilota MiGa-25(przynajmniej tak głosi National Geographic). Modelik natomiast ładniusi. Fajnie wyszedł wash, lubię kiedy wychodzi nierównomiernie i dość neutralnie. A propos stosowałeś pin washa czy tradycyjnie zalewałeś te linie i potem ścierałeś? Pytam, bo ta technika tak sobie mi wychodzi.
  17. Observer

    F-101B Revell 1/72

    Przyłączam się do pochwał. Nie jestem specjalistą merytorycznym w tym temacie, ale wykonanie mi się bardzo podoba.
  18. Może znajomością obsługi Zdjęcia jakieś mam, ale tej wersji akurat nie. Czasem są a czasem nie ma, albo nie dostrzegam. Może i masz rację.
  19. ? Wydaje mi się, że napisy eksploatacyjne to nie specyfika japońców Kolego. HobbyDecal daje aż 3 kartki tego, więc mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że jak w każdym samolocie tego jest całe stado. Przykład: http://www.hobbydecal.com/detail.cgi?number=al48004v1 Oczywiście nie mówię żeby to od razu kupować, ale fakt stwierdzam odnośnie wyposażenia zestawu tego producenta. Tym niemniej uważam, że to bardzo dobry zestaw o czym świadczy ilość Phantomów jaka z niego powstała także na tym forum.
  20. Nie znam się na maszynach z tego okresu, ale Twój model przyciąga wzrok. Piękny jest...
  21. Modelik fajnie czysto zrobiony. Troszeczkę za bardzo się błyszczy jak dla mnie. No i niestety zestaw hasegawy jest dość ubogi w napisy eksploatacyjne.
  22. Oj Przemku myślałem, że się nie spytasz i uniknę trochę wstydu Tomcat miał powstać zaraz po F/A-18, a ja utknąłem z tym efem i jestem w czarnej d... Wszystko rozbija się o czas właśnie, bo często wyjeżdżam za chlebem na bardzo długi okres. Jak mam chwilę dla siebie to wykorzystuję na bardziej aktywne hobby motocyklowe. To cud, że udało mi się tego malucha ogarnąć, żeby całkiem nie zapomnieć jak się plastik obrabia. Do Tomcata dokupiłem nawet działko żywiczne (wiem, wiem...Ty robisz samemu takie rzeczy :P), więc musi powstać, ale kiedy...? To pewnie kwestia dalszej przyszłości? Zastanawiam się czy nie lepiej zawiesić tego efa 18 na rzecz 14, ale trochę mi szkoda, bo za dużo już mnie nerwów kosztował i został nawet krwią naznaczony przy wybebeszaniu zestawowych elementów. Pozdro
  23. Pilota zrobiłem sam, bo Revell nawet głupiego fotela nie daje Ulepiłem go z masy plastycznej i po uformowaniu zalałem CA, pomalowałem i trzyma się to kupy jakoś
  24. Model w malowaniu rosyjskiej grupy akrobacyjnej. Zestaw Revella, jak to często bywa przy tej skali, bardzo ubogi. Dorobiłem kilka tylko drobnych elementów. Dobry zestaw dla tych, którzy nie mają czasu dłubać miesiącami przy modelu Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.