Tomku M. dzięki za wytkniecie niedoróbek.Wrzucam na gały zegarmistrzowska lupę i poprawiam.Stare oczy przy tych maleństwach nie dają rady
Figurki ,jakiś dziwny plastyk ,jakby polietylen ,miękki jak guma i problem z do polerowaniem
Kola i gąski ,wiedziałem.Nie mam pigmentów-kasa ,wiec zrobiłem z gipsu i suchych pasteli i kładłem na lakier .I faktycznie wyszło błoto. Powinienem użyć samych pasteli i było by OK.Poprawie bo tez mnie wkurzają ,jak obejrzałem na fotkach w powiększeniu
Dorotka przyrzekam poprawę i zwolnię ,ale to jest najtrudniejsze w moim wypadku
jerzype Dragona nie znam ,Rewel sam się sklejał ,zero szpachli -Tylko na lufie przy tym garbie, na, czubku igły,bo był jakiś, otworek delikatna nie-dolewka.Kolor wyprasek ciemna zieleń ,ja gruntowałem czarnym pokładem Valejo-Surface Primmer-73.602-Acrylic-Polyurethane
Dziękuje za zainteresowanie