Krzychu 126, elefantes
Wielkie dzięki. Zaraz wyjaśnię ten dysonans w odcieniach---- otóż kabina była malowana jako pierwsza i że miała być biała to nie wyszło to co z maską. W tym czasie jeszcze nie wiedziałem że biały który zastosowałem do kabiny to ten nieszczęsny -dupli color- ale.... na bazie żywic syntetycznych który jak potem wyszło NIE cierpi akrylu. To szydło wyszło przy malowaniu paska na masce. Gdybym wiedział to Mac dawno byłby skończony. Jak doczytałem się potem to puszka wylądowała za oknem, jakiś MAN z gruszką ją rozjechał i biała plama jeszcze jest na jezdni Maska to już rasowy akryl MOTIP-a , ale było już za póżno na zmiany. A o tych uszczelkach zawsze zapominam.
--elefantes-- nie dam rady w marcu, nie zdążę kupić jakiegoś auta. " WHITE SPIRIT" na pewno będzie w Świdniku.