Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 926
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. Moses, może masz kalki do drugowojennych czwórek, to te z zestawu będą Twoje - zrobimy "machniom" .
  2. Na innym forum proponują mi żeby poczekać na HB. Może wtedy zrobić porównanie inboxów. Ale chyba Panowie nieprędko doczekacie się takiego porównania, przynajmniej nie w moim wykonaniu, bo Corsairy to w ogóle nie "mój klimat", po prostu ten "F-czwarty" z Hasy niechcący mi się przypałętał w moich zbiorach a skoro już jest to może bym go jednak zrobił. Takim jaki jest i już. Potrzebuję tylko pomocy w sprawie tych malowań, czy są drugowojenne.
  3. Dzięki, ale mi chodziło o to czy warto ruszać tego Corsaira z Hasegawy, bo tego mam a academowego nie bardzo chce mi się kupować.
  4. Po zakupie modelu HiPM nr 48005 zacząłem grzebać w dokumentacji, no i okazuje się że przybył kolejny model, który można zrobić jako "polski" :shock: !!! Jedno z malowań przedstawia P-51H "Massachusetts Air National Guard" (Polish Sqn). Po zgłębieniu tematu w dostępnej mi literaturze(monografie wydawnictwa AJ-Press, Sqadron SP, internet) okazuje się, że w w/w jednostce lotniczej istniały tzw. "Grupy Etniczne" czyli Irish Sqn i Polish Sqn. Z czym "to się je"? Latali na nich, a może nawet obsługiwali te samoloty Polacy? Nie ma niestety na nich żadnych oznaczeń w postaci szachownicy. W monografii Mustangów AJ-Press nr 57(cz.3) na str. 135 jest kolorowanka przedstawiająca inny egzemplarz w trochę odmiennym malowaniu z tego samego squadronu. No i kolejne pytanko do MustangExperten - dwa inne malowanka z tego zestawu przedstawiają F/P-51H z Alaski z zółtymi elementami(pasami) na skrzydłach - kolor kalkomanii prawie cytrynowy(kanarkowy). We wspomnianej monografii kolor ten jest już powiedzmy, że "normalny" żółty a w czechosłowackim dwutygodniku L+K 13/1978 pomarańczowy. Gdzie leży prawda? I jeszcze jedna kwestia odnośnie wykończenia powierzchni tych samolotów: czy były malowane na srebrno czy też może polerowane(Natural Metal Finish) jak np. Mustangi w czasie II WW?
  5. Odwieczne pytanie dręczące modelarza: który zestaw lepszy? No właśnie, sprawa tyczy późniejszego ale jeszcze drugowojennego Corsaira wersji F4U-4. Mam model Hasegawa nr kat. J-9, 09009 (JT-25,09125 to chyba te same wypraski tylko inna edycja), na moim rok produkcji 1989 :-/ więc wypukłe linie i sporo uproszczeń(kokpit, wnęki podwozia głównego i kółka ogonowego, bardzo prosty silnik). I następna kwestia odnośnie malowania z Hasegawy - są dwa: -"310" "Ghostriders" VF-193 U.S.NAVY -"18" "Deathrattlers" VMF-323 U.S.M.C. Pytanko, bo nie jestem mocny w tym temacie , czy te malowania są "drugowojenne"? A jak wygląda sprawa z modelem Academy? W ModelFan 3/2000 Pan P.Skulski pokazał model Academy nr kat. 1656 w malowaniu z Okinawy Kennetha Walsh`a, wersja F4U-4 z uzbrojeniem skrzydłowym 6x12,7mm. Aktualnie w sklepach dostępny jest nr kat. 2124 i przedstawia wersję F4U-4B czyli z uzbrojeniem w działka 4x20mm a więc wersja latająca już w wojnie koreańskiej. Jaka jest różnica w wypraskach pomiędzy tymi edycjami modelu Academy? Czy modele Academy mają wklęsłe linie podziału? W "ModelFan" napisano, że Academy to "pirat"(a nie korsarz) Hasegawy, tylko trochę poprawiony i zamienione ma linie. Pozostały jednak podobno te same błędy czyli np. zły obrys wiatrochronu i inne przypadłosci. Czy zatem warto angażować się w model hasegawy? Jakie są opinie, może ktoś "popełnił" ten model? Przy okazji Corsairów, może ktoś z kolegów robił model academowy 2147, czyli wersję F4U-1D i zamieniał w nim silnik jakimś żywicznym odpowiednikiem. Poszukuję części nr D26 czyli tylną gwiazdę silnika .
  6. A ja uważam, że modelik fajny, zwłaszcza, że to Academy. Na różnych forach prawie każdy narzeka na ten wypust, że słabo spasowany, mało sklejalny, wiadro szpachli i parę m2 papieru ściernego, a tu proszę - można. Co do przyjmowania słów krytyki to każdy powinien mieć swoje podejście i jest to jego indywidualna sprawa.
  7. No i chyba stateczniki poziome trochę "oklapły", ale wynika to z błędu autor, czyli Tamiyi, która zaprojektowała za krótkie zastrzały do nich. Ale wynika to z formuły prosto z pudła. Reszta fajnie.
  8. jmx62

    Mi-14

    Ale, czy te wszystkie wersje Mi-14 były w Polsce?
  9. jmx62

    Fotele lotnicze I WŚ

    Corsair - dzięki, o taką odpowiedź mi chodziło. Znalazłem co prawda wcześniej na stronie Eduarda, ale nie zwróciłem uwagi, ze praktycznie blaszka jest identyczna.
  10. Witam! Napisałem podobnego posta na PWM, ale nie doczekałem się satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. Może tutaj ktoś z Kolegów modelarzy pomoże mi. Zacząłem raczkować w temacie I WŚ. Mam kilka modeli(Fokker D.VII, Hanriot HD-1, Sopwith Camel i Pfalz D.III). Sprezentowałem sobie blaszkę Part-a S48123 WWI Seats. I tu pojawia się problem, nie ma w komplecie instrukcji, tylko sama blaszka. Nie wiem czy tak powinno być, w każdym bądź razie nie wiem który fotel do jakiego samolotu pasuje. Są tam różne, jakieś "plecione" jak kosz na plaży do opalania, ażurowe, mają różne kształty. Nie wszystko można znaleźć w internecie, a nie każdego stać na Windsocka. Podobną blaszkę robi Eduard - ED48357, też nie wiem jak tam wygląda sprawa z instrukcją. Może ktoś z Kolegów byłby w stanie pomóc w tej materii. Przy okazji pytanie, czy w tym temacie sytuacja jest analogiczna z blaszką "Wheels WWI" numer katalogowy: S48124, czyli szprychy do kół?
  11. Ad.2. Może i był, ale dlaczego np. 318Sqn miał w nazwie "myśliwsko-rozpoznawczy" a 663Sqn nie, tylko współpracy z artylerią? Ad.1. A co z Nordem? Będzie ten nowy tom dla samolotów "spec-naz"?
  12. 1. W sprawie Siebla vel Norda, to chyba trzeba by było stworzyć kolejny tom(chyba IX) pt. np. "Inne" lub "Specjalne", może "Specjalnego przeznaczenia" lub coś w tym stylu. 2. Austery to chyba nie były rozpoznawcze(przynajmniej w 663 Dywizjonie Samolotów Artylerii (ang. 663rd Polish Air Observation Post Squadron; pol. 663 Polski Szwadron Powietrznych Punktów Obserwacyjnych- za Wikipedią) a współpracy z artylerią. I znowu znalazłyby się w tym hipotetycznym IX tomie.
  13. jmx62

    Jakowlew Jak-7W

    Witam! W opisie konstrukcji: "...z chowanym podwoziem" - na rysunkach wyraźnie widać, że miał stałe(nie chowane), owszem były wersje Jak-7W z chowanym, ale chyba nie w LWP. Poza tym już gdzieś ten temat ktoś poruszał, w sprawie prawidłowej nazwy. Litera "W" oznaczała(w języku rosyjskim) - "wywoznoj" czyli w wolnym tłumaczeniu jako szkolny, natomiast szkolno-bojowy, bardziej szkolno-treningowy powinno być "UTI". Jakie wersje latały po naszym niebie chyba się już nigdy nie dowiemy.
  14. Fotki super, na pewno przydadzą się, tym bardziej, że też mam ten model. Czy planujesz jakieś dodatki? Z tego co wiem to można dostać jakieś blaszki do modelu z Hasegawy. Ostatnio też coś było z żywicy. Ciekawe jak te "pomoce" wkomponują się do modelu Arii?
  15. A ja mam w edycji Revella F-14D. Główne wypraski te same - i mi się podoba. Modelarstwo to nie tylko Tamiya czy Hasegawa. Modelarstwo to nie "lepiactwo". Ja w niego włożę tyle pracy, żeby był podobny do F-14. Koniec i kropka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.