Skocz do zawartości

Zielnix

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Zielnix

  1. Zielnix

    Revell 1:225 HMS Victory

    Erkamo ma rację. Ten czerwony z instrukcji to najprawdopodobniej jakiś błąd mózgu u Panów z Revella. W razie wątpliwości: http://www.stvincent.ac.uk/Heritage/1797/Victory/guns.html Bardzo ładna relacja - czekamy na nowe posty.
  2. Zielnix

    Mayflower Heller 1:150

    Proponuję Ci kupić szpachlę płynną szpachlę Gunze: Starym pędzelkiem najpierw zakleić otwory a potem cienką warstwą zrobić fakturę. Po wyschnięciu możesz troszkę poprawić nożykiem te wzorki drewniane. Gdy nałożysz farbę po dziurach nie będzie śladu.
  3. Zielnix

    HMS Victory 1:100

    Poczekaj jak małżonce wpadnie myśl iż to ładny "mebel" do salonu ... Możesz jej to nawet sam podsunąć: "Skarbie , chyba przydałby tu się jakiś żaglowiec. Co ty na to? Myślę, że dzięki takiemu nowemu meblowi nasz salon zyska nowe, szlachetne oblicze". Musisz tylko podkreślić że to mebel.
  4. Zielnix

    HMS Victory 1:100

    Coś niesamowitego Powtarzam sobie: "Nie idź, Marcin, w tę stronę. Nie idź..." I mimo ogromnych chęci, chyba jednak na żaglowca się nie skuszę No wiesz co? Coś na zachętę. W prawdzie to drewniany ale takiego maniaka jeszcze nie widziałem: http://modelshipworld.com/phpBB2/viewtopic.php?t=8350
  5. Zielnix

    HMS Victory 1:100

    Czek dis: http://modelshipworld.com/phpBB2/viewtopic.php?t=8453 http://www.victorymodel.com/ http://www.sculptor-iangb.com/hms-victory.htm http://www.hmsvictoryscalemodels.be/HOME_EN.htm
  6. Pora teraz na kolejny element układanki: Prace ze srebrem idą dużo szybciej i efekt jest znakomity. Może dzisiaj wieczorem wrzucę jakieś efekty. Na pierwszy ogień idą wanty fokmasztu. Chcę zrobić całość i sprawdzić czy wszystko się zgadza. Kiedy rozwieję wszystkie wątpliwości reszta masztów pójdzie już błyskiem. Aż sam jestem ciekaw jak to wyjdzie
  7. Zielnix

    H M S Victory 1:84

    Wrzuć na forum nowy Topic to podrzucę Ci linki które warto obadać w związku z tym modelem.
  8. Zielnix

    Nimitz CVN-68 1:350

    Ładnie to wszystko wygląda. Gratuluję i czekam na kolejne etapy malowania.
  9. Zielnix

    H M S Victory 1:84

    Kzugaj - Czekamy z niecierpliwością na relację. Jak tak dalej pójdzie to może za jakiś czas powstanie osobny dział z żaglowcami. Byłoby to pierwsze forum o modelarstwie szkutniczym bo ten temat w zasadzie w Polsce nie istnieje. To plastikowy Heller czy jakiś drewniany?
  10. Ta jednogroszówka jest przyklejona do rufy?? Bardzo przepiękny model. Gratulacje
  11. Skala tego modelu to 1:225. Na stronie jest po prostu błąd.
  12. Najgorsze jest to, że teraz wszytskie obejmy, które zrobiłem z miedzi muszę usunąć i zrobić nowe Życie... Na szczęście Groove Armada wydała nowy, pokrzepiający teledysk dla modelarzy
  13. Nagle acz niespodziewanie okazało się, że czekając na klientkę od pierścionków mam teraz chwilę więc wrzucam ostatnie osiągnięcia z dziedziny lutowania. Tak jak wspominałem wcześniej postanowiłem obejmy zrobić z drutu srebrnego. Zacząłem od ukształtowania kółek. W każdym komplecie jest obejma jufersa i obejma do podwięzi wantowej. Pierwsza z nich ma średnicę 0.4mm, a druga 0.3mm. Z pozoru to nie duża różnica, ale kiedy pojawi się na ławie wantowej po 8 sztuk będzie to widać, proporcjonalnie jak w oryginale. Teraz wypadałoby polutować elipsy. Korzystam z kupnego lutu - nie chce mi się za bardzo go robić bo łatwo coś spaprać przy tak małych ilościach a i tak w srebrze zbytnio nie robię. Ponieważ chciałbym bardzo uniknąć przypiekania jufersów więc postanowiłem najpierw zlutować jedną, potem przewlec drugą i też ją połączyć. Zaginanie zlutowanych elementów zacząłem od mniejszej pętli. Aby zrobić ją równo i w proporcji użyłem wiertła 1mm i szczypiec. Teraz trzeba wstępnie dopasować obejmę jufersa. Trzeba przyznać, że narzędzia jubilerskie bardzo się przydają w modelarstwie. Czas na podrównanie wszytskiego. Najlepsza do tego będzie wąziutka pęseta. Oto efekt: Teraz można śmiało zanurzyć całość do kąpieli oksydowej: Efektem jest ściemnienie srebra, dzięki czemu mamy trwałą warstwę nie wymagającą malowania:
  14. Zgromadzenie dokumentacji jeszcze trochę potrwa i chyba kupię do niego monografię. Po prostu Francuzi po latach służby wpadli na pomysł żeby go rozebrać i tylko plany mogą nam coś wnieść do tematu hellerowskiej wypraski.
  15. Różnie to z nimi bywa. Zależy to chyba od nastroju. Raz zrobią porządnie a czasem są takie historie jak powyżej. Ale trzeba powiedzieć, że Epheli się tym chyba zbytnio nie przejmuje. Epheli - fajna relacja. Patrząc na zdjęcia oryginału i zawartość pudełka będziesz miał sporo dziubania także czekamy na kontynuację. Pozdr
  16. No i to mi się podoba - zero kompromisów. Napieraj dalej, bo umieram z ciekawości.
  17. Dotarł do mnie w reszcie srebrny drucik i zaczynam experymenty. W weekend pstrykne jakieś fotki ale jestem dobrej myśli. Kupiłem też na aukcji nowy żaglowiec, na który od dawna poluję. Relacja wkrótce
  18. Niestety wszytskie próby zakończyły się niepowodzeniem. Wynika to z tego, że tak cienki drut miedziany fatalnie się lutuje. Cyna topi miedź i drut zamienia się momentalnie w kulkę. Ponadto aby polutować całość jak na zdjęciu trzeba to zrobić bardzo sprawnie żeby nie spalić drewnianego jufersa. Wychodzi na to, że miedzią nie powalczę. Zamówiłem w związku z tym drut srebrny o kilku średnicach. Obejma jufersa będzie z drutu 0.4 a kolejny element, ta elipsa z drutu 0.3mm. Plusem jest to, że srebro wrzucę sobie do oksydy, dzięki czemu zrobi się czarne i nie trzeba będzie malować, ryzykując, że farba może się kiedyś złuszczyć.
  19. Masz rację. Daruję sobie ten szczegół. Ale puki co będzie problem żeby było inaczej bo tak czy siak muszę jakoś połączyć tą obejmę. Muszę potestować ten nowy lut ale narazie go jeszcze nie mam. Może uda się wyeliminować to łączenie żeby nie było jakoś mocno widoczne. Obejmy są na pewno cieńsze: Tutaj to widać lepiej. Ale chyba przesadziłem z różnicą - też wezmę na to poprawkę. Dzięki za uwagi
  20. Dzisiaj porobiłem na pokładzie kilka linowych "słoneczek" na próbę ale będę pewnie jeszcze udoskonalał metodę ich robienia. Robię też przymiarki do następnego elementu podwięzi wantowej. Na zdjęciu widać spawanie tego elementu. Postanowiłem zrobić podobnie ale niestety ten "spaw" wychodzi mi za duży. Muszę zaczekać na ten lut cynowy, może z nim uda się zmniejszyć ten ślad, żeby był proporcjonalny. Ale i tak wyszło całkiem fajnie. Jeszcze parę prób i będzie jak z oryginału.
  21. Jorge kiedy możemy się spodziewać Twojej obiecanej relacji? Przyznam się szczerze, że trochę mało żaglowców na tym forum. Wrzuć swój!
  22. Roboty posuwają się na przód powoli. Niestety lut miedziany który mam powoduje wżery na tak cienkim druciku, co powoduje że połowa zlutowanych kółek nadaje się do wywalenia. W związku z tym nabyłem drogą kupna lut cynowy: Mam nadzieję że teraz będzie szybciej. Poza tym sprawiłem sobie muzę z "Pana i Władcy" więc teraz na pewno będzie szło szybciej
  23. Zielnix

    Revell 1/350 Bismarck

    Jeśli używasz mikro silnika to wystarczy sobie dokupić odpowiednią tarczę. Wtedy amputujesz te budki bez uszkadzania pokładu. Polecam dobry sklep z takimi bajerami: http://www.adkomed.pl/gumki-gumki-twarde-c-95_211_214.html?osCsid=28b4598adffc2e71d1f4db01a606d72e Te gumki naprawdę często się przydają.
  24. Nie siedzę aż tak bardzo w II WW ale jak przeglądałem fora to wcale tak dużo tego Biskarcka nie było. Poza tym z tego co wiem to model ten można zrobić inaczej w zależności od okresów. Ale oba są symbolami swojej epoki - to fakt.
  25. Sklejałem kiedyś taki żaglowiec z Revella: Alexander von Humboldt. To przykład naprawdę pięknego statku, w którym można się wykazać. Historia tego barku też jest ciekawa. Charakterystyczne zielone żagle i linia czynią ten statek wyjątkowym. A jednak nigdy nie widziałem go na żadnym forum. To miałem na myśli mówiąc, żeby nie brać się za Victory
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.