Krzysiek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
125 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Krzysiek
-
Jak na taką skalę to wygląda całkiem przyjemnie. Do 2 rzeczy się przyczepię: powinien być zdecydowanie bardziej matowy, no i szkoda że nie wygiąłeś łopat wirnika głównego. Teraz wyglądają dziwnie - proste ale obwisłe.
-
Akrylowe H czy celulozowe C?
-
Mam pytanie na temat mieszania akrylowych MM i Gunze serii H. Chcę wypróbować Gunze, ale na początek kupię raczej 1-2 kolory, więc pewnie zajdzie potrzeba mieszania, stąd pytanie.
-
Świetnie wygląda, ale dla mnie odrobinę za czysty No i te niedokładności przy granicy kolorów spodu i góry.
-
I to jest właśnie meritum. Samolot w malowaniu okolicznościowym, które jest przeznaczone głównie na pokazy/prezentacje, będzie raczej czysty i zadbany, bez wyraźnych śladów zmęczenia eksploatacyjnego i poprawek w powłoce lakierniczej. Nowoczesny samolot jak nasze F-16, odbywający niezbyt częste loty ćwiczebne w czasie pokoju, a w międzyczasie stojący w hangarze, też będzie raczej czysty, a już na pewno nie będzie miał wymęczonych blach i wypłowiałego malowania. Ale samoloty z okresu intensywnych działań wojennych, na przykład Pustynna Burza i częste loty w powietrzu pełnym drobinek piasku, z krótkimi przerwami na dotankowanie i przezbrojenie to już co innego - te będą usyfione, z poprzecieraną powłoką lakierniczą itp. Dlatego podstawa to weathering "z głową"
-
Dziękuję pięknie Widzę, że co źródło to inne dane na temat górnego koloru. Coś tam sobie dobiorę. Edit: Kolory kalek z zestawu to jakaś pomyłka, tak wyglądają ich kolory na tle próbek farby: O ile ciemniejszy kolor jeszcze jakoś ujdzie, to jasny jest zupełnie nie wiadomo skąd. Dobrze, że jaśniejszy kolor prawie nie pojawia się na kalkach, jakoś może to ujdzie. No ale tym samym jestem zmuszony do użycia koloru 36270, chociaż nie jestem do niego przekonany na podstawie zdjęć. A miało być tak pięknie...
-
Wielkie dzięki Paweł - o to mi chodziło Wychodzi na to, że Hasegawa podała zły kolor. Według nich zamiast FS35237 powinien być FS36320. Z tego co wyszukałem to szaro szary schemat malowania, przeznaczony między innymi na Cobry dla Marines to właśnie kolory 36375/35237. Ciekawe jak do tego będą pasowały kalki z zestawu - mam wrażenie że mają jakieś dziwne kolory, ale może to przez niebieski papier pod nimi.
-
Witam Szukam innych zdjęć AH-64A Apache w szaro szarym kamuflażu, takim jak poniżej. Chodzi mi szczególnie o maszynę z numerem bocznym 40332. Przy okazji czy ktoś z forumowiczów ma może jakieś pewne informacje na temat numerów FS tych kolorów?
-
Dzięki za miłe słowa Słuszna uwaga. Też się nad tym zastanawiałem, ale w końcu stwierdziłem, że efekty moich przeróbek mogą być gorsze niż oryginał.
-
Po prawie 1,5 roku wreszcie go skończyłem: Tutaj można zobaczyć relację warsztatową - niestety zabrakło mi zapału żeby ją dokończyć... Trochę zdjęć widoku ogólnego: Generalnie jestem bardzo zadowolony, że go wreszcie skończyłem i że parę rzeczy mi się udało. Z drugiej strony czuję że mogłoby być lepiej, ale to aktualnie górna granica moich umiejętności. Teraz parę detali, trochę żeby się pochwalić, a trochę żeby pomóc innym robiącym ten model Generalnie zestaw miły do składania, szczególnie w połączeniu z zestawem blaszek Exterior i Interior zrobionych przez Eduarda. Jak już pisałem w wątku warsztatowym, trzeba się było namęczyć, żeby wnętrze pasowało do skorupy śmigłowca, mam wrażenie ze to dwie różne skale. Poza tym model ładny i dość wierny oryginałowi z wczesnego etapu produkcji. Wirniki główny i ogonowy, uzupełnione blaszkami i instalacją hydrauliczną z drutu. Cztery elementy wirnika głównego są źle zaprojektowane, więcej szczegółów w relacji. Płat pod wirnikiem ogonowym także wymagał przeróbek. Żeby zbliżyć się do oryginału trzeba usunąć część tych charakterystycznych garbów, a kilka z nich dorobić w innych miejscach. Za wirnikiem głównym "disco light", próbowałem oddać kolorystyczną niejednorodność odblasków, ale wyszło jak wyszło. Rura do tankowania w locie, blaszki + druciki. Źle zaprojektowane wsporniki przy mocowaniu rury do kadłuba, łatwe do poprawienia, wystarczy przyciąć. Karabiny z zestawu + parę detali i taśmy amunicyjne z blaszki, rura odprowadzająca łuski zrobiona od podstaw z cynowego drucika. Zaraz obok wyrzutniki flar/dipoli - blaszki. Przy okazji warto wspomnieć że golenie podwozia głównego w zestawie są trochę za długie - odpowiadają raczej pozycji podwozia w locie, a nie na ziemi. Wylot spalin - wewnętrzny element z poprzecznymi prętami dorobiony od podstaw, bo to co jest w zestawie nijak się ma do rzeczywistości. Ścianki osłony wylotu zostały pocienione, Academy dało tam plastik gruby na pół milimetra, a w oryginale to dość cienka blacha a nie płyta pancerna Antena z lewej strony kadłuba robiona od podstaw, z pręcika polistyrenowego, element z zestawu był nawet niezły, ale go zniszczyłem Po opis budowy wnętrza śmigłowca odsyłam do relacji warsztatowej.
-
UH-60 Black hawk(italieri)Ural 4320(revell) wszystko 1/35.
Krzysiek odpowiedział adamkijak → na temat → [D]Warsztat
To jest konstrukcja do której podwieszane są liny desantowe. -
Poszło trochę rzeczy na PW
-
Fajnie wygląda - gratulacje. Kiedy widzę takie modele to aż mnie kusi żeby zabrać się kiedyś za współczesną pancerkę.
-
Wygląda bardzo efektownie, ale nie podobają mi się zacieki na lewym skrzydle i na statecznikach poziomych, wyszły trochę nienaturalnie. Oprócz tego wspomniane wcześniej pasy na śmigle. Ale ogólnie wrażenia bardzo pozytywne. Chyba efektownie wygląda na półce, co? Edit: Zacieki na spodzie podwieszanego zbiornika paliwa też są chyba trochę z boku.
-
[warsztat] MH-60G Pave Hawk, Academy/MRC 1/35
Krzysiek odpowiedział Krzysiek → na temat → [L]Warsztat
Płaty mają kołeczki wpustowe, które wchodzą w otwory w głowicy. 2 kołeczki już mi się ułamały przy składaniu na sucho, więc w tych miejscach muszę wkleić jakiś drucik dla wzmocnienia. Ale liczę na to że porządna ilość kleju wystarczy. Raczej zostawię jak jest, najwyżej trochę przybrudzę. Miejscami jest już odrapany, a z tego co widziałem na zdjęciach, MH-60G nie są zbyt odrapane w środku. Co najwyżej jeszcze trochę dobrudzę. Miałem z nimi dużo radości ;) -
[warsztat] MH-60G Pave Hawk, Academy/MRC 1/35
Krzysiek odpowiedział Krzysiek → na temat → [L]Warsztat
Kolejny mały update Przepraszam za jakość zdjęć, były robione na szybko, bo takie miałem warunki. Na początek elementy wirnika głównego Na dole po prawej część oryginalna z zestawu, po lewej poprawiona, dodatkowo z tyłu tego elementu trzeba spiłować kołeczek ustalający, bo prawidłowy kąt ustawienia tego elementu w wirniku też jest inny niż w modelu. Poprawienia wymagał również i ten element. Po prawej przed a po lewej po przeróbce. Tak wygląda oryginał. A tak na obecnym etapie wirnik w modelu. -
[warsztat] MH-60G Pave Hawk, Academy/MRC 1/35
Krzysiek odpowiedział Krzysiek → na temat → [L]Warsztat
Minął miesiąc od ostatniego uzupełnienia relacji, a coś tam udało mi się porobić. Robię z doskoku, tyle na ile pozwala mi 2,5 miesięczny synek Na początek parę zdjęć sprzed 2 tygodni: w 95% gotowe wnętrze: Wnętrze, widać dorabiane gaśnice i sterownicę wyciągarki Fotele dowódcy i strzelca pokładowego - tutaj dorabiałem linki usztywniające fotele. Kokpit w widoku z 3 stron Panel górny z widoczną dorobioną dźwignią awaryjnego zatrzymywania wirnika Na razie tyle, dość szybko postaram się wrzucić kolejną partię zdjęć. -
W takim razie czeka Cię jeszcze dorobienie środkowej ścianki w komorze bombowej, bo drzwi komory są zawieszone właśnie na tej przegrodzie. TUTAJ jest to widoczne. Pylony z bombami bardzo się różnią od tych rzeczywistych, ale z tym będzie już trudniej coś zrobić.
-
[warsztat] MH-60G Pave Hawk, Academy/MRC 1/35
Krzysiek odpowiedział Krzysiek → na temat → [L]Warsztat
To blaszki z zestawu Eduarda, po złożeniu klamra ma ok. 5 mm długości. -
[warsztat] MH-60G Pave Hawk, Academy/MRC 1/35
Krzysiek odpowiedział Krzysiek → na temat → [L]Warsztat
No wreszcie jakiś update. Miałem paromiesięczną przerwę, bo mi przybyło w rodzinie i dopiero teraz udaje mi się wyrwać parę chwil wieczorami Dzięki, na razie wydaje mi się że mam wystarczająco dużo materiałów, ale jakby co dam znać Teraz trochę zdjęć: Drążni sterowe, zrobione w większości od podstaw, dla porównania kawałek oryginału, który był zdecydowanie zbyt delikatny. Zrobione od podstaw gaśnice + uchwyt do jednej z nich. Oczywiście nie skończone, będą jeszcze malowane. Boczne osłony w kabinie pilota, też jeszcze nie skończone - dojdą klamki + przewody. Warto wspomnieć że w instrukcji źle pokazano sposób mocowania tych osłon. Sterownica wyciągarki, wiem że na ostatnich zdjęciach niewiele widać Stelaż do podwieszania lin desantowych oraz sufit z już zamontowanymi stelażami do lin i foteli strzelców. Podsufitkę będę jeszcze wykańczał, jak zresztą całe wnętrze - przybrudzenia itp Wewnętrzny zbiornik paliwa. Przedni panel, wraz z dorobioną instalacją oświetleniową i podpiętymi z tyłu przewodami. To też dojdzie jeszcze odrobinę podrasuję. I na koniec widok na kokpit. Na zdjęciach wyszło to momentami strasznie - te detale... W rzeczywistości wygląda trochę lepiej Do końca modelu jeszcze bardzo daleko, bo czasu mało. Mam przynajmniej nadzieję, że za miesiąc uda mi się skończyć wnętrze. Przez chwilę zastanawiałem się nad malowaniem pustynnym, które miały śmigłowce z 55th Special Operations Squadron, stacjonujące w Arabii Saudyjskiej w czasie Pustynnej Burzy w 1991 roku. Jednak chyba zostanę przy oryginalnym trójbarwnym malowaniu - za mało zdjęć żeby dobrze odtworzyć układ kamuflażu, a to co przedstawia Italeri w instrukcji do ich wersji mały ma związek z rzeczywistością. To tyle relacji na razie, miłego oglądania i czekam na ewentualne uwagi -
Świetnie wykonany model, sam walczyłem z tym tematem ale mój model wyszedł znacznie gorzej od tego. Co do uwag to tylko gwiazdy na spodzie skrzydeł, chyba powinny być bardziej wypłowiałe i przybrudzone, tak jak powierzchnie obok. Lufy na zdj. 1 będę bronił - moim zdaniem wszystko jest ok, lufy działka i karabinu nie były umieszczane w jednej linii, tylko właśnie tak jak to widać na tej fotce. No i białe plamy też są właściwe, zimowy kamuflaż był malowany ręcznie bodajże wapnem i z czasem schodził w sposób taki jak przedstawił autor modelu. Tak więc moim zdaniem pierwsza klasa, gratulacje
-
Dokładnie te, czyli masz
-
Masz zdjęcia których autorem jest Sean Brzozowski? Mam kilka, które pokazują okolice wnęk podwozia, jakieś super nie są ale mogę podesłać, może pomogą.
-
No właśnie, nie wolno się poddawać ;)
-
[warsztat] MH-60G Pave Hawk, Academy/MRC 1/35
Krzysiek odpowiedział Krzysiek → na temat → [L]Warsztat
Z tym modelem to im dalej tym więcej baboli. Ta przestrzeń pod fotelem jest najczęściej zasłonięta , więc i u mnie tak będzie, dorobię tylko ten schowek na zasłonkę - dzięki za zdjęcie bo wcześniej tego nie widziałem jakoś. Przednia część płyty podłogowej faktycznie jest trochę inna niż w modelu, albo raczej umiejscowienie tych "pedałów" (jak to się fachowo nazywa w śmigłowcach?) jest trochę inne - to się akurat da łatwo poprawić. Muszę jeszcze przejrzeć trochę fotek, bo do tych elementów jeszcze nie doszedłem. A tak w ramach raportu słownego - zrobiłem od podstaw drążki sterowe + moduł sterujący wyciągarką. Zdjęcia może za jakiś tydzień jak przybędzie trochę rzeczy. Edit: Pedały nożnego sterowania są tam gdzie trzeba, to jednak wcięcie w podłodze ma zły kształt. Nic z tym już nie zrobię.
