-
Liczba zawartości
7 869 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez bulik58
-
Wszelki duch pana boga chwali , już się zastanawiałem czy wakacje przedłużyłeś czy porzuciłeś modelarstwo i zająłeś się np..... polityką ? Ale na szczęście rozwiałeś moje obawy i powróciłeś na łono rodziny .. oczywiście modelarskiej mam na myśli i do tego z mocnym akcentem. Bardzo lubiłem ten zestaw Tamki , przy dobrym układzie w jeden wieczór prosto z opakowania bez malunku byleś gotowy. Nie chciałbyś wymienić tych luf na metalowe np. te poniżej? Master GM-35-006 Lufy do niemieckiego Flak 38 (20mm L/65 Flak 38 4 sztk Walk Around Flakvierling 38 YouTube · Steve Jones Scale Modelling Site
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
bulik58 odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Szukam lepszych zdjęć (niż to poniżej ) dzielonych drzwi / klap do skrzyni ładunkowej w Israelskich M548 Alfa , a dokładniej jak wygląda mechanizm / rygiel blokujący . -
Sd.Kfz. 7 8ton Halftrack mit 88mm Flak 36/37 1/35 DRAGON
bulik58 odpowiedział patrykd → na temat → [M]Warsztat
Elegancko to wygląda , zastanawiam się jak to pomalujesz żeby coś nie odpadło ? -
Super to wygląda , co to za wskażniki / zegary u góry po prawej stronie ?
-
-
Nie ma za co sorry , tak na szybko wrzuciłem pytania żeby nie naciągać tematu jak gumki w spodenkach . Przyjemnej nocki i do następnego razu.
-
Fajnie kolorowo się zrobiło tylko czy ..... ? Siedzonka to raczej skajem a nie skórą są pokryte a on wyciera / odbarwia raczej w szary nie brazowy. W zestawie brakuje kawałka kalkomanii czy też potrzeba załatania ,, dziury,, wyskoczyła? Gaśnica u ruskich jest czerwona jak flaga powiewająca nad Kremlem proszę Pana (fotka poniżej) chyba że mi monitor siada . pasy jak to w wielu autach P.S. Ten stojaczek jakiś znajomy się wydaje , chyba na FB czytałem o nim
-
Właśnie trwają rozmowy przy okrągłym stole w tym temacie , problem wynika z typu tego oznaczenia zwanego nie raz ,,Wielki byk w kapeluszu ,, lub ,, Nitka w Igle,, gdyż w tym okresie stosowano zarówno znaczek firmowy jak i napis , i bądż tu mądry człowieku
-
O tym właśnie napisałem powyżej. Mogły być użyte różnego rodzaju auta do specjalnych zadań / okazji tak jak i obecnie ma to miejsce . Nawet gdy użyto auta typu ,, Sani ,, to znak krzyża wystarczał jako przykrywka ale nie kratki siatki .
-
Może trochę inaczej : pojazdy z czerwonym krzyżem mogły być sanitarkami więziennymi ale nie do typowych łapanek gdzie używano typowych pojazdów ciężarówych lub typowych więżniarek które nie musiały udawać sanitarek. Choć mogły zaistnieć takie sytuacje gdzie zostały sanitarki pozostające w dyspozycji więzień użyte do tego celu z różnych powodów. I wcale nie musiały posiadać kratek czy siatek w oknach , gdyż to czerwony krzyż miał zmylić obserwujących ludzi
-
Sprawdż Bartoszu czy listwa pod szybą jest powyżej maski silnika czy też jak ten model na dolnej fotce czyli poniżej
-
Tylko że ten złom ma prawidłowe błotniki przednie (patrz foto poniżej) a model ma podobne jak ten model ze zdjęcia powyżej , dlatego warto przeszczepić te ze złomu na miejsce warsztatowego
-
To czerwony krzyż by już nie wystarczał ? W niemieckich ambulansach wojskowych z okresu II wojny światowej (takich jak Krankenkraftwagen Kfz. 31, budowanych m.in. na podwoziach Opel Blitz czy Phänomen Granit) metalowe kraty lub siatki były montowane po wewnętrznej stronie okien przedziału medycznego z kilku powodów - Ambulanse poruszały się w trudnych warunkach frontowych, na bezdrożach pełnych wybojów i lejów po bombach. Ciężkie drewniano-metalowe nosze (Tragen) oraz sprzęt medyczny ulegały silnym wstrząsom. Wewnętrzne kraty uniemożliwiały uderzenie rączek noszy lub luźnego wyposażenia w szyby, co groziłoby ich rozbiciem. W przypadku bliskiej eksplozji lub ostrzału, fala uderzeniowa mogła łatwo rozbić szyby pojazdu. Gęsta siatka po wewnętrznej stronie działała jak pułapka na odłamki szkła, zatrzymując lub drastycznie ograniczając ilość ostrych kawałków wpadających bezpośrednio na unieruchomionych na noszach pacjentów. W przypadku bliskiej eksplozji lub ostrzału, fala uderzeniowa mogła łatwo rozbić szyby pojazdu. Gęsta siatka po wewnętrznej stronie działała jak pułapka na odłamki szkła, zatrzymując lub drastycznie ograniczając ilość ostrych kawałków wpadających bezpośrednio na unieruchomionych na noszach pacjentów.
-
Takie są uroki modeli pochodzących z +- lat 90 i początku 2000 roku a do tego jeszcze z żywicy. Pomimo tego były obiektem pożądania wielu modelarzy . Oprócz powyższego na rynku modelarskim dostępne były/są modele żywiczne lub mix z plastykiem itp. innych firm np. Scale-Line , Azimut DV, Wespe w 1/35 skali model Wespe i jego zderzenie z oryginałem fotka ze stronki kfz.derwehrmacht.de i fotka z 1939 Polska
-
Bartoszu tego tematu... .... nawet on by nie wywróżył ... .... a on tego nie odkrył.
-
Gdzieś już te ,,peryskopy ,, widziałem , ale to było .... lat? wiele temu. Co do peryskopu MK-4 bo takie wydają używane się być używane w Su -76 to takie były jego wymiary. Wymiary peryskopu MK-4 Długość / Wysokość: 160 mm Szerokość: 174 mm Głębokość / Długość korpusu: 335 mm Wymiary trzonu peryskopu i uchwytu Średnica zewnętrzna trzonu peryskopu (wymiar nominalny): 38,0 mm Średnica wewnętrzna tulei uchwytu: 38,5 mm (wykonana z niewielką tolerancją „na plus”, aby uniknąć zablokowania podczas montażu w warunkach polowych w przypadku zabrudzenia). Wysokość tulei prowadzącej: Przyspawany cylindryczny element mocujący po wewnętrznej stronie płyty czołowej lub bocznej ma wysokość pionową wynoszącą dokładnie 45,0 mm. Śruba zaciskowa: Blokada odbywa się za pomocą poprzecznie umieszczonej śruby motylkowej M10 (średnica gwintu 10 mm), która ściska nacięty pierścień uchwytu lub dociska bezpośrednio do trzonu. Wymiary głowicy pryzmatycznej (wystającej na zewnątrz) Jeśli zachodzi potrzeba dopasowania proporcji względem płyty pancernej: Szerokość głowicy optycznej: 68 mm Głębokość głowicy optycznej: 52 mm
-
Tu nie chodzi nawet o same pojazdy , ale o materiał fotograficzny który też występuje w znikomej ilości Sąsiedzi za Odry podają iż wyprodukowano sanitarek : Horch (Typ a, b, 1a , 1b, Typ 40 ) ok. 8.135 sztk. Ford (Typ EGa, EGb, EGd, Typ 40) ok. 1.901 sztk. Horch + Ford : ok. 10.036 sztk. W oficjalnych archiwach historii wojskowości nie zachowały się dokładne i kompletne statystyki produkcji ambulansów (Kfz. 31) opartych na podwoziu Phänomen Granit . Zakłady Phänomen-Werke Gustav Hiller AG w Żytawie (Zittau) od 1936 roku wyprodukowały ok. 15 000 egzemplarzy podwozi wojskowych typu Granit 25 H z których większość otrzymała zamkniętą zabudowę sanitarną, tworząc pojazd o oznaczeniu Kfz. 31 . Od roku 1940/1941 produkcję pojazdu Kfz. 31 przestawiono na jego mocniejszego następcę – model Phänomen Granit 1500 S oraz, w pojedynczych przypadkach, na wersję z napędem na wszystkie koła, oznaczoną jako 1500 A). Do końca wojny wyprodukowano łącznie ponad 7000 pojazdów serii (1500), z których wiele w wersji sanitarnej.
-
Ciekawe że do tego Phanomena jest tyle fotek a do Horcha tak nie wiele . Taka niespodzianka z Gdańska w połączeniu z Phanomenem Szkoła Techniczna Danzig wcześniej w czasie wojny szpital wojskowy po wojnie Politechnika w Gdańsku
-
Nie tam nie byłem , ale przypomniało mi się iż w kronikach wojennych pokazywano takie scenki z bunkrów w Normandii , Linii Zygfryda itp. Na podobnych zasadach działał peryskop na o.p.
-
-
Tak , masz rację . Pisząc o bunkrach przypomniałeś mi Lipstein iż gdzieś widziałem takie przyrządy , dzięki
-
Częsta niedokładność wobec oryginału to ich kolejna wada po ilości części w zestawach itp , może lepiej byłoby przewiercić na wylot i wtedy zastąpić drucikiem to pokrętło ? P.S. Oprócz przydomka ,, Suka ,, pojazdy te nazywano również ,, Ferdynandem z gołym tyłkiem ,, początkowo zastanawiałem się czy to jakaś podpórka pod lornetę nożycową , później na drugiej fotce dostrzegłem iż to rodzaj lunetki jest
-
Zvezda 3676 US Medium Tank M4A3 (76) W "Sherman"
bulik58 odpowiedział DamianosPL → na temat → [M]Warsztat
Będziesz coś robił jeszcze z tym kolorem czy tylko kalki i .... gotowy? -
Drobna rzecz a cieszy , nawet tego nie zauważałem. Będę pamiętał o tym gdy dokończę swojego ,,Tygrysa,, . Powodzenia w dalszych pracach.
