Skocz do zawartości

bulik58

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez bulik58

  1. Przeglądając nieliczne fotki figurek odniosłem podobne wrażenie , zastanawiającym jest to iż większość zdjęć ukazuje zestawy w 1/72 , chyba tylko 2 lub 3 były w 35 ale te ostatnie były już pomalowane. Kiedyś znalazłem artykuł na ten temat , figurki są malowane przez znanych w świecie modelarskim fachowców którzy farbą potrafią ukryć wiele bubli które pan X odkryje dopiero w domu po rozpakowaniu . Zestaw MB też nie jest ósmym cudem świata ale pasuje chociaż do skali , a zawsze można coś przy nich pozmieniać np. dłonie , głowy , oporządzenie i broń
  2. Sprawdziłem w sieci , rzeczywiście musi być to świeża sprawa bo wszystkie info w tym temacie pochodzą z tego roku. Nowe pudełka z tymi trakami nie mają już informacji o dołączonym drucie , choć mogą się jeszcze trafić nowe traki w starych opakowania i wtedy ww. info jest albo zamalowane lub zaklejone. Dzięki za informację.
  3. bulik58

    Projekt Niemcy-warsztat

    ,, Zwei Pferde starben ,, czyżby z Normandii ? przypomina mi ,, armored treasure wagons ,, firmy Wells Fargo którymi przewożono złoto i dolce na wypłaty dla górników w kopalniach złota na dzikim zachodzie
  4. Tyle mogłem ci pomóc. Możesz jeszcze próbować poprzez nazwy z listy wyposażenia wrzucając do Internetu Zaznaczony na czerwono sprzęt wewnątrz pojazdu to elementy wyposażenia radiostacji desantowej RD-115 (wersja RD-115Z / RD-115ZMT) używanej w Ludowym Wojsku Polskim. blok zasilania typu BZ-158 dla radiostacji , np.RD-115 Schemat rozmieszczenia urządzeń w przedziale radiooperatora RD-115ZT: Opis 1. Stolik 2. Miejsce na planszet (jeśli pojazd był w niego wyposażony) 3. Dwie radiostacje UKF R-123Z 4. Lampka oświetlenia wnętrza 5. 6. Pulpit komunikacji pokładowej PK-6/2 7. 8. 9. 10. 11. 12. Blok zasilania BZ-15B 13. Zasilacz radiostacji R-123 14. Radiostacja UKF R-107 15. Kieszeń na maszt teleskopowy rozkładany na postoju 16. Pojemnik PA-2 na akumulatory 2KNP-20 17. Tablica zabezpieczająca wejścia sieci TZWS-2 18. Przestrzeń na fotel radiooperatora 19. Rozkładane siedzenie na nadkolu 20. Pojemnik PA-1 z akumulatorami 2 x 6SE 136 21. Pojemnik na części zapasowe 22. 23. 24. Telefoniczny aparat polowy TA-57 25. 26. Prostownik PR-24/25 27. A. Zewnętrzna obejma rozstawiania masztu na postoju B. Luk wyprowadzenia kabli zasilających na zewnątrz pojazdu
  5. Tyle co znalazłem Zaznaczony na czerwono sprzęt wewnątrz pojazdu to elementy wyposażenia radiostacji desantowej RD-115 (wersja RD-115Z / RD-115ZMT) używanej w Ludowym Wojsku Polskim. Widoczne urządzenia: Zestaw składa się m.in. z radiostacji KF (np. R-130) oraz pulpitu sterowniczego (np. typu PC-0) służącego do zarządzania łącznością.
  6. Czy zna ktoś skuteczną ale bezpieczną metodę na wyginanie i prostowanie drukowanych elementów. Muszę zmienić kształt tamy amunicyjnej do tego Minigun-a . Operacja musi się udać za pierwszym razem gdyż zestaw zawiera tylko po jednej taśmie , metalowej i krytej płótnem . Może ktoś już robił coś podobnego z drukami.
  7. Widzę iż widmo utraty ,, zielonego ,, Rubina 714p przełożyło się na tempo pracy , 3 niusy w tak krótkim czasie Wspomniałeś wcześniej iż traki składały się świetnie , masz je ze świeżej produkcji u nowego producenta czy też oryginalne ale pochodzące ze starych dobrych czasów gdy nie trzeba było przewiercić każdy trak z osobna na całą szerokość.
  8. Te pojazdy opisywano rozmaicie np. jako będące w drodze na front , jako pojazdy ochrony sztabów itp, Ten ze zdjęcia może być jednym z tych sfilmowanych pojazdów, podobna sytuacja była z KTO Bumierang i T-14 Armata wielu widziało ale nikt zdjęć z frontu nie pokazał poza paroma zrobionymi nie wiadomo gdzie. Powodzenia w pracy z Tajfunem
  9. Mam i polecam zarówno biuro konstrukcyjne jak i samego producenta ogumienia.
  10. Czy trafiły na front tego nie wiadomo mogą za to być w użyciu na zapleczu , były krótkie filmiki chyba przed 2 i 3 laty z przejazdu w strefie działań paru pojazdów nie oznakowanych i różnie opisane ale sam filmik był identyczny w obu przypadkach . Fotka natomiast miała swoją premierę przed 3 laty . Różnice między RPG i pozostałymi firmami wynika z faktu iż ten pierwszy to prototyp ( np.wieża właśnie ) a pozostale byly produkowane w niewielkich ilościach gdyż i one miały swoich następców. Bez wieżowy przypomina 1 pojazd zdobyty przez ukraińców w wersji sani. Kolejną fotkę jak i filmik z sprzed 3 lat masz poniżej Typhoon-VDV: Russian Airborne Assassins Arrived Ukraine YouTube · European Defense P.S. Nie dawno pokazano filmik z pojedynku Drona i Tajfuna , kiedy zostal nagrany nie wiadomo gdyż obie strony stosują różne chwyty propagandowe Ukrainian military destroys rare Russian Typhoon armored ... gwaramedia.com Ukrainian military destroys rare Russian Typhoon armored ...
  11. Posiada wieżyczkę pojazdu produkowanego nawet jeśli w krótkiej serii i parę różnic w kadłubie , RPG to prototyp . Ten bez wieżyczki przypomina pojazd w wersji sani , choć tu też mogą być różnice w stosunku do oryginału. Typhoon K-4386 interior overview NOWY K-4386 Tajfun-WDW: rosyjski pojazd opancerzony 4x4 RPG Niesamowite detale! Rosyjski pojazd pancerny K-4386 Tajfun-WDW z ochroną przeciwminową i działem ... FullBuild RPG Model 1/35 KAMAZ K-4386 Typhoon-VDV Modele RPG KAMAZ K-4386 Typhoon-VDV Recenzja, część 1 RPG Models KAMAZ K-4386 Typhoon-VDV Build PART II Modele RPG KAMAZ K-4386 Typhoon-VDV Weathering CZĘŚĆ III Mini diorama (winietka) Rosyjscy spadochroniarze Tajfun-WDW CZĘŚĆ V Meng Meng Model 1/35 K-4386 Typhoon-VDV / Масштабная модель [Сборка #3 Покраска, Погодинг и ФИНАЛ!] Сборка модели Тайфун ВДВ 1:35 Meng VS-014 часть #2 MENG K-4386 TYPHOON-VDV СБОРКА ОКРАСКА K 4386 Typhoon VDV製作1組立 01 English Version File No.013 MENG K-4386 Typhoon-VDV Production #2: Painting and additional detailing File No.014 Production of MENG K-4386 Typhoon-VDV #3 Weathering
  12. Koło wydaje się być za duże dla tego pływaka Germania-Figuren przypomina mi firmę Glowel Miniatures , mają podobny sposób pokazywania swoich produktów , w większości są to tylko wizualizacje lub zdjęcia robione w zbyt dużym oddaleniu. Czasem w Internecie można znaleźć zdjęcia figurek w zbliżeniu , ale bez podanej skali i już pomalowane 1/72 https://www.mojehobby.pl/zdjecia/0/7/3/53333_1_GER-WW2-184_1.jpg
  13. Do samoistnego pękania szkła hartowanego może dojść w wyniku odprysków, wyszczerbień na krawędziach podczas montażu , naprężeń , wad wewnętrznych takich jak wytracanie siarczku niklu , naprężeń termicznych lub grubości niewystarczającej do utrzymania obciążeń
  14. bulik58

    M1114 wrak Bronco 1:35

    Pomysłów na rozbite ,, młotki,, jest sporo ..... ale M-ATV też wygląda ciekawie
  15. Jedno z malowań w instrukcji przypomina trochę, może na jedno oko to z poniższej fotki
  16. patrykd nie jesteś jedyną osobą która odczuwa tzw. zmęczenie tematem , ja wolę odłożyć model na bok i albo wziąć coś nowego na stół operacyjny lub powrócić do tematu za kilka dni ze świeżym spojrzeniem . Często mi to pomaga choć są modele do których mnie już nie ciągnie nic. P.S. Co do klatki ja osobiście nie podjąłbym się tego tematu, tobie wyszła bardzo dobrze
  17. W dniu 31.07.2026 o 08:36, makinen napisał: Śledziłem od początku. Tytaniczna praca z blaszkami- szacunek za walkę z materią. Malowanie super, ale...jestem lekko zawiedziony efektem końcowy. Odbiór zupełnie subiektywny. Zabrakło mi smaczków w postaci ładunku, gratów itd. Wiem, że nie każdy pojazd musi być obładowany jak kram kupców bławatnych, ale trochę mi tego brakuje. Druga sprawa- wiem, ze malowanie kamuflażu na mundurach łatwe nie jest. Sam przerabiałem/przerabiam i uczę się nadal. Niezbyt Twoja interpretacja pokazuje stan faktyczny. To widac na zbliżeniach. Za całośc (jeśli mogę ) dałbym szkolne 4. Fajnie i poprawnie, ale ja (subiektywnie) spodziewałem się większego łał. Co do gratów na pojeździe to przypominam, iż to Striker w wersji ATGM, w którym załoga składa się TYLKO z 4 osób bez pasażerów i wydaje mi się, iż obwieszanie go jak na bediuńskim bazarze wszystkim co idzie mija tu się z celem. Raz, że uzbrojenie pojazdu wymaga dobrej widzialności w promieniu 360 stopni, a po drugie czteroosobowa załoga nie potrzebuje, aż tyle dodatkowego sprzętu by móc funkcjonować. Dodałem po prostu tyle dodatków, by zapełnić zewnętrzne przestrzenie ładunkowe. Co do oceny ja sobie wystawiłem 3+ Nie chcąc Ci zawalać galerii przeniosłem 2 ostatnie posty tutaj . Śledziłem Twój warsztat z krótkimi przerwami od początku. Z postu na post zauważyłem iż początkowe optymistyczne huuurrra z wysokiego tonu przechodzi na coraz niższy , czyżby z powodu ,, zabawy ,, z klatką ,która dla mnie wyszła ci extracko , Z powodu tylko tobie znanemu zarzuciłeś dorabianie/montaż niektórych elementów nawet tych widocznych . Co do tematu bagaży i dodatkowego ładunku , wymiary kadłuba Strykera to długość 6,95 m z tego ponad 1 m. przypada na silnik + przedział kierowcy , szer. 2,72 m , wysk.2,64 m . Dlatego załogi wszystkich wersji tego pojazdu nie zależnie od ilości ludzi na pokładzie wykorzystują zewnętrze powierzchnie pojazdu do składania , wieszania swojego dobytku i wyposażenia . W przypadku M1134 ,Stryker tej wersji zabiera 12 tub/pojemników z pociskami rakietowymi TOW, z których 2 montowane są do wyrzutni a pozostałych 10 (każdy o długości ponad metr) jest składowanych wewnątrz przedziału. Po wystrzeleniu uzupełnia się wyrzutnię ręcznie , wszystko to łącznie z miejscem pracy dcy , dla operatora wyrzutni/działonowym składa się na taki a nie inny sposób umieszczania plecaków, kanistrów itp, itd wnętrze M1134 dł. tuby TOW to 1.16 to 1.20 przedział w wersji IFV , montaż ekwipunku na zewnątrz M1134 drut kolczasty typu Concertina, nie leży luźno na pancerzu przednim , przykład mocowanie podwójnego zestawu drutu kolczastego typu Concertina, każdy z nich waży ok 25 kg przykład brudzenia , dach też bywa wybudzony gdyż tam również porusza się obsługa
  18. Jest też w tej książce takie zdjęcie tego Stuga III w ruinach miasteczka Ta fotka b. dobrej jakości pochodzi ze stronki włoskiej , osobiście obstawiam iż nie był w kolorze Panzergrau , ale to moje prywatne zdanie CDSC Aps-Centro Documentazione e Studi Cassinati Cassino, i francescani e S. Antonio. - www.cdsconlus.it
  19. W pierwszym momencie byłem pewny iż to skala 1:35 , model podoba mi się. Natomiast temat malowania 111 póżniej chyba 71 był poruszany parokrotnie w sieci, poszukam link do tej strony. Nie jestem w 100% pewien ale kolor był chyba inny niż ten na modelu. Kiedyś znalazłem zdjęcie wieży z prawej strony , tam rzekomo powinien być taki napis ,, Geiserich ,, który nawiązuje do germańskiego imienia króla Wandalów i Alanów . Był to jeden z najważniejszych władców starożytności ze stolicą w Kartaginie . Obydwa modele RFM też nie mają tego napisu
  20. bulik58

    Projekt Niemcy-warsztat

    Mi podoba się ten model zrobiony od podstaw , parę rzeczy pobrał chyba z innych modeli dokładnie nie wyjaśnił ale reszta to jego produkcja . To wszystko czym mogłem Was wspomóc , teraz wracam do swoich zabawek ale chętnie będę podglądał Wasze zmagania z materią . Powodzenia
  21. bulik58

    Projekt Niemcy-warsztat

    Lista dywizji piechoty na froncie wschodnim, o których wiadomo, że używały pojazdów Marder I oraz przybliżony okres ich użycia. Division Battalion Time frame 31.Inf. Div Pz. Jg.Abt.31 Aug 42 - Dec 43 35.Inf. Div 2.Kp./Pz. Jg.Abt.35 Sep 42 - Dec 43 36.Inf. Div (mot) 4.Kp./Pz. Jg.Abt.38 Oct 42 - Jun 43 72.Inf. Div 3.Kp./Pz. Jg.Abt.72 Sep 42 - Dec 43 206th Inf. Div. 1./Pz. Jg.Schn. Abt.206 Jan 43 - Dec 43 256.Inf. Div 5./Pz. Schnelle-Abt.256 Nov 42 - Apr 44 227. Inf. Div ~2. &/or 3.Kp. Pz. Jg.-Abt.227 w modelu MARDER i oryginale zdjęcia pochodzą z internetu z 17 SS Panzergrenadier Div.
  22. bulik58

    Projekt Niemcy-warsztat

    Kuny / Marder I Praprzodek wielu pojazdów wykorzystujących podwozie : Lorraine 37L w połączeniu z 15cm sFH 13/1( a dokladniej 14,9 cm) wykorzystano przy produkcji dział samobieżnych 15 cm sFH 13/1 (Sf) auf Geschützwagen Lorraine Schlepper (f) (Sd.Kfz. 135/1) Krótka historia - Możliwość zbudowania działa samobieżnego na podwoziu Lorraine 37L została zademonstrowana Hitlerowi 28 maja 1942 roku. W rezultacie zatwierdzono przebudowę 160 ocalałych pojazdów. 60 z nich miało zostać wykorzystanych jako podwozie dla działa przeciwpancernego Pak 40 kal. 75 mm, 60 dla haubicy leFH 18 kal. 105 mm, a 40 dla haubicy sFH 13 lg kal. 15 cm. Potrzeba dział samobieżnych była wówczas szczególnie odczuwalna w Afryce Północnej, dlatego na spotkaniu z Hitlerem 4 czerwca podjęto decyzję o wyprodukowaniu najpierw 30 dział samobieżnych kal. 150 mm dla Rommla. Zadanie to powierzono fabryce Alkett w Berlinie-Borsigwalde. Wszystkie 30 dział samobieżnych 15 cm sFH 13/1 (Sf) auf Geschützwagen Lorraine Schlepper (f) (Sd.Kfz. 135/1) ukończono do końca czerwca. Dowództwo Armii Pancernej Afryka otrzymało informację, że wkrótce otrzyma 30 dział samobieżnych kal. 15 cm sFH 13/1 (Sf) 4 lipca 1942 roku. 10 z nich zostało już załadowanych na statek transportowy Apunia w Neapolu, 10 kolejnych było ładowanych w Brindisi (4 na Pilo i po 3 na Sestriere i Pisani), a 10 kolejnych było w drodze z Niemiec. Po 12 pojazdów miało trafić do 15. i 21. Dywizji Pancernej, a 6 do 90. Dywizji Lekkiej. Alianci wprowadzili korektę do tych planów. Siedem dział samobieżnych (3 w lipcu i 4 w sierpniu) zatonęło wraz z okrętami, które je przewoziły. W rezultacie 90. Dywizja Lekka nigdy nie otrzymała dział samobieżnych. Pierwsze dziesięć dział 15 cm sFH 13/1 (Sf) dotarło do Tobruku 26 lipca 1942 r. i trafiło do 155. Pułku Artylerii 21. Dywizji Pancernej. Działa 15 cm sFH 13/1 (Sf) stoczyły swoje pierwsze bitwy podczas nieudanej próby Rommla przełamania brytyjskiej obrony pod El Alamein. Niemcy stracili kilka dział samobieżnych podczas ofensywy, która rozpoczęła się w nocy z 30 na 31 sierpnia. 15. Dywizja Pancerna zgłosiła zniszczenie trzech dział samobieżnych i uszkodzenie dwóch kolejnych do 3 września. Kilka dział samobieżnych kal. 15 cm sFH 13/1 (Sf) z niewielkimi uszkodzeniami zostało zdobytych przez siły alianckie.Jeden z nich został przetransportowany do ośrodka w pobliżu Tel el Kebir, gdzie badano pojazdy zagraniczne.Kolejne działo samobieżne trafiło do Stanów Zjednoczonych, na poligon doświadczalny w Aberdeen. zdobyte w Afryce Druga partia dział samobieżnych Lorraine (64 sztuki) została zbudowana w lipcu-sierpniu 1942 roku w Paryżu przez Baukommando Beckera. Pojazdy te różniły się od tych pierwotnie budowanych. Posiadały dłuższy lemiesz, urządzenie umożliwiające jego rozłożenie bez wysiadania z pojazdu oraz nową blokadę ruchu działa, którą można było również zwolnić od wewnątrz.Działo samobieżne z drugiej partii 15 cm sFH 13/1 (Sf) zostało przydzielone do 1. i 2. Pancernego Pułku Artylerii Samobieżnej (Gepanzerte Artillerie-Regiment (Sfl)). Każdy składał się z pięciu baterii po sześć dział każda, co łącznie 15 cm sFH 13/1 (Sf). Formację tę opisał TO&E K.St.N. 461, zatwierdzony 31 października 1942 r. 1. pułk został rozwiązany w grudniu 1942 r., a jego baterie rozdzielono pomiędzy dywizje piechoty stacjonujące w Europie Zachodniej. 2. pułk został zreorganizowany w 931. Pułk Artylerii w marcu 1943 r. Jednostka ta została później przemianowana na 155. Pułk Artylerii i włączona do 2. Dywizji Pancernej, która została reorganizowana we Francji po zniszczeniu w Afryce Północnej.W momencie lądowania aliantów w Normandii 6 czerwca 1944 roku, 21. Dywizja Pancerna miała jeszcze dwa tuziny dział 15 cm sFH 13/1 (Sf). 12 z nich nadal znajdowało się w 155. Pułku Artylerii, po sześć w każdym z nich przydzielono do kompanii artylerii ciężkiej 125. i 192. Pułku Grenadierów Pancernych. W czerwcu stracono trzy działa 15 cm sFH 13/1 (Sf), a w lipcu dziewięć. Po uwięzieniu w kotle Falaise, 21. Dywizja Pancerna miała tylko jedno działo 15 cm sFH 13/1 (Sf). Sześćdziesiąt 15cm sFH 13/1 (Sf) auf Geschützwagen Lorraine Schlepper(f) SdKfz 135/1 na dziedzińcu Pałacu Wersalskiego we Francji w 1942 roku. Kinder niespodzianka
  23. bulik58

    Projekt Niemcy-warsztat

    Vive la France Czyli poor i full-on version , ciekawie będzie wyglądać bezkrwawy pojedynek . Dla mnie osobiście to najfajniejsza przeróbka w wykonaniu Baukommando Becker
  24. bulik58

    Projekt Niemcy-warsztat

    Pogrzebałem trochę w temacie tych kół na stronie Missing Lynx : Tamiya released their 1:35 scale Leclerc Series 2 in 2005. The main difference between this latest release and the original kit is that the road wheels, which were originally presented in die-cast metal, are now plastic parts. Firma Tamiya wypuściła model Leclerc Series 2 w skali 1:35 w 2005 roku. Główną różnicą między najnowszą wersją a oryginalnym zestawem jest to, że koła jezdne, które pierwotnie były wykonane z plastiku teraz wykonane są z odlewanego metalu.
  25. bulik58

    Projekt Niemcy-warsztat

    Ja też nie , obejrzyj te linki i filmik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.