Skocz do zawartości

Paranoid

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    326
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Paranoid

  1. Kolejny postęp prac tym razem nad "I-68" Zastanawiam się nad umieszczeniem łodzi desantowej w momencie opuszczania ( dźwig za kioskiem ) Coś dziwnie wygląda farba, na lewej burcie, coś muszę robić źle przy malowaniu aerografem, bowiem widać przebarwienia koloru ( Humbrol )
  2. Taa, szczególnie jak szuka się na dywanie jakiegoś elementu Dzisiaj po raz kolejny podłubałem przy "I-370" , rezultat na zdjęciach. Mógłby się ktoś wypowiedzieć na temat washa, co mam zmienić, co poprawić. Postanowiłem potrenować washa na wcześniejszym "I-47", jak Waszym zdaniem się prezentuje?
  3. Nie wiem czy było ale jak patrzę na zapowiedzi tej firmy to japa mi się uśmiecha od ucha do ucha. http://flagman-models.com/catalogue.php?lang=EN Jak z jakością tej firmy?
  4. Jakiś czas temu dorwałem te dwa okręciki, jak obiecałem wrzucam postęp nad pracami. Drabinki z zestawu Tom's Modelworks do pary Gaci i Ścigaczy w 700 - skminione z allegro. Mam duże pytanie, wash do pokładu z jakiego koloru ? "I-370" czeka tylko na drobne poprawki malarskie, washa, Kaiteny i kalki
  5. Nawet całkiem Katiuszkę będzie ale najpierw ten projekt i Republikańska Betrha z Aeroplastu ( Przy, której też coś tam działam i się boje co wyjdzie ) Dzięki Crustian , na pewno się przyda ten planik. Bardzo fajna stronka i już mi pomogła w paru sprawach. W końcu dało radę siąść i podłubać. Moje pierwsze nieudolne próby washa na serio, nie śmiejcie się zbyt głośno Oczywiście niechcący wyrzuciłem do kosza fotel, którego i tak potem nie znalałem. Albo kupię nowy zestaw albo zrobię swój egzemplarz. Washa robiłem w następujący sposób: Warstwa farby -> lakier byłyszczący akrylowy Pactra G 18 -> wash z czerni kostnej Renesansu i Terpentyny balsamicznej -> teraz jeszcze pójdzie jutro półmat lub mat. Część kabiny została odcięta, inaczej nie dał bym rady, wpasować kabiny między klatkę.
  6. Paranoid

    P-47N Italerii 1/72

    Kalki w części ogonowej to była istna mordęga, nigdy więcej takich dużych powierzchni, sporo przycinki i docinki kalek trzeba było zrobić. Rysy powstały jak sądzę na początku budowy, gdy mordowałem się z połączeniem skrzydło kadłub. Muszę się zgodzić w całej rozciągłości w punkcie 2-gim. Lepiej nie robić takich rzeczy chyba wcale niż popsuć nimi efekt wizualny? Aj tam ładny, przeciętny, że nie powiem słaby, wiele innych modeli w galeriach jest znacznie lepiej wykonanych niż tan mój brzydal. Nie ma się czym zachwycać. Chcesz skleić P-47? Ten zestaw nie jest za rewelacyjny, sporo szpachlowania (choć to może zależeć od poszczególnych egzemplarzy jak na przykład RWD-8 z MasterCraftu i jeden egzemplarzwyprasek jest świetnie odlany a drugi wygląda jakby był opalany nad ogniem ) . Polecam Revella, ten jest świetny, znacznie dokładniejszy a i trzy razy tańszy. Academy nie znam. No chyba, że chodzi Ci akurat o N-kę. To wtedy wyboru nie ma zbyt dużego. Muszę się z tobą Kornik zgodzić, wiem, że sporo muszę poprawiać, no ale lubię to więc problemu nie ma. Nie rozumiem za bardzo punktu 7-go. W tym zestawie nie ma kalek na bomby tzn. bomby zrobiłem jak instrukcja kazała, czy może chodzi o to, że za mało podwieszeń dałem prowadnice bez HVAR-ów ? PS.Aby było ciekawiej kalki kładzione na Decalfix
  7. Zobaczymy jak będzie później, to znaczy czy to fajne wnętrze będzie się dało wtrążolić w połówki kadłuba . Oczywiście Republika, w zdobycznych będzie mietek B, z jakiejś naszej firmy ( dzisiaj chyba go zamówię ) w malowaniu Republiki. Zresztą losy jednej B-ki byly mocno pokręcone. Najpierw Legion Condor, potem Republika, następnie ZSRR i w końcu znowu Luftwaffe. Nieźle jak?
  8. Witajcie, tym razem zapraszam jak obiecałem w galerii Dzbanka wersja N na pierwszy lotniczy projekt na poważnie. Tytułowy I-15 w jedynym słusznym malowaniu. Fajna maszynka z wyglądu, już nie szmatopłat a jeszcze nie drugowojenna maszyna. Mają coś w sobie te konstrukcje z dwudziestolecia międzywojennego. Z racji tego, iż będzie to projekt na poważnie, postaram się porobić washe i tym podobne sprawy, boję się naciągów . Budowa pewnie będzie się nieźle ślimaczyć, studia ( wprawdzie zajmują tylko trzy dni w tygodniu ale... ) i tym podobne sprawy. Różne opinie słyszałem o ICM-ie ale wypraski wyglądają w miarę porządnie, nawet klatkę wnętrza zrobili co mnie zdziwiło. Pora na in-box: Dobrałem kolory: Spód - Tamiya XF-23 Góra- 105 Humbrol bądź 30 Humbrol Czerwony - Insignia Red Humbrola Wnętrze - 127 Humbrol bądź 140 Humbrol ? Dobre będą takie kolory? Aby w 100% ruszyć, czekam jeszcze na błyszczący lakier akrylowy Pactry, bo doczytałem, że olejnego washa trzeba dać na błyszczący lakier akrylowy. Do washa wykorzystam, któryś z tych kolorów Renasansu: Czerń Kostna, Ziemia Umbra naturalna, Brąz Van Dycka Który będzie dobry do wnętrza, a który na zewnątrz? Będzie to drugi mój model malowany aero. Pierwszym jest jeszcze budowany Phantom II z Italki.
  9. Witajcie, w końcu ukończyłem swój trzeci samolot ( jeśli liczyć Alfa i Glena w 700-ce to piąty , a RWD-8 jeszcze nie skończony ) Warsztat prowadziłem http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=23927&highlight= Jak wyszedł tak wyszedł, proszę o łagodny wymiar kary . Dzbanek dał mi trochę w kość, ja zresztą też się raczej nie popisałem. Nie śmiejcie się z okopceń silnika, wiem, że mi nie wyszły ( mechanik po remoncie maźnął pomyłkowo szmatą uwaloną w smarze taki pomysł na scenkę rodzajową ) . Następnym samolotem będzie I-15 bądź I-16 w jedynym słusznym malowaniu w skali 1/72 jako początek większej serii tematycznej. Te postanowiłem robić na poważnie, z washem, i kulturalnie. Pozdrawiam!
  10. Fajny temat, fajne figurki, ja na razie boję się zacząć ten etap modelarstwa. Skoro coś z tematu Etiopii, to może coś z Mahdji ( faza Abisyńska ) Waterloo i Hat robi Derwiszy, żołnierzy Etiopskich pewnie byś z czegoś przerobił. Co Ty na to ? Jeśli to pierwsze figurki to gratuluję
  11. Dokładnie musiałeś go pomylić z Cadillackiem V16 Phanteon. Mimo wszystko moża by go zrobićna samochód jakiegoś gangstera, czarny lakier, w środku thompson, miało by to klimat Dzięki za wyjaśnienie, myślałem czy przypadkiem marka Lassitter w grze ( bądź jakoś tak się nazywały ) to nie były rollce. Z tej marki to najlepszy był Phaeton bodajże , ten biały kabrio z dziwną karoserią, co bez problemu jechało się nim ze 180. W ogóle to była pro gierka. M1928 będzie i dzięki za podpowiedź. Na rynku w 24 chyba nikt go nie robi, więc go sobie wystrugam. Dokumentacji jest pod dostatkiem a i skala mała więc wszystko będzie duże tzn. na moje paluchy Tutaj mam pytanie, niektóre elementy wnętrza ( tablica rozdzielcza ) chcę zrobić tak aby kolorem i fakturą przypominały polerowane drewno Jak coś takiego można zrobić oprócz malowania? Kiedyś w Martoli widziałem coś podobnego jako arkusz kalki. Nadało by się coś takiego? Znalazłem: http://www.martola.com.pl/pl1563/produkty34595/wood_grain_dark
  12. Witajcie, jakiś czas temu jako bertsdej gift dostałem ten oto samochód, powiem otwarcie to nie jest zupełnie moja działka. Gdyby nie był to prezent zapewne poszedłby na popularnym polskim portalu aukcyjnym, stało się jednak inaczej. Do budowy przystąpiłem z dość dużą dozą ostrożności, niemniej jednak jak na razie składa się jak przysłowiowe klocki Lego, szpachla poszła tylko w kilku miejscach, a i to w miejscach praktycznie niewidocznych. Zastanawiam się co do kolorów, "Star of India" jest dość ładna, ale mi bardziej podszedłby jakiś gangster ( btw. czy przypadkiem w "Mafii" nie było tego typu, tylko inaczej nazwanego ?) Na szczęście na internecie jest troszkę o tym pojeździe więc problemu z niektórymi elementami nie będzie : Rama oryginału: A tutaj nieudolne moje próby w tym temacie ( jest to mój pierwszy model malowany przy użyciu aerografu więc pewnie sporo skopałem. ) Wszystkie części wstępnie obrobione:
  13. Przy projekcie, troszkę pogrzebałem. Postanowiłem, oddzielić powierzchnie sterowe. Jak wyszły oceńcie ( mój pierwszy raz w tego typu robocie ) Mam problem z podwoziem, otóż tylko w takim ustawieniu ( w moim zestawie przynajmniej ) samolot w miarę równo stoi na goleniach, przypuszczam, że będę musiał podpiłować opony. Mimo kilku problemów, ten eRWuDziak klei się znacznie przyjemniej niż katowana prze zemnie równolegle Kasia (B5N ) z Hasegawy w 72-ce. Teraz chyba będę musiał przeprowadzić pewne zmiany w konstrukcji, aby upodobnić troszkę ten egzemplarz do tego pudełkowego. Tutaj problemik z podwoziem:
  14. Kolejny z moich Jyunsenów został ukończony. Powiem szczerze, że do okręciku podchodziłem z lekkim zniechęceniem, domyślając się po "I-47" jaki ten okręt będzie w składaniu. O dziwo pomyliłem się, owszem jest wykonany "nieco" topornie a "giętkość" znaczy zdolność do łamania się plastiku może doprowadzić do szewskiej pasji ale ze składalnością jest dość dobrze. Większość mniejszych elementów zamieniłem elementami z ramki elementów dodatkowych dodanych do "Shikinami", wyglądają chyba lepiej niż zestawowe, ale opinię zostawiam oglądającym. Nie jestem zwolennikiem uwalonych modeli ale na tym po raz kolejny próbowałem okręt pobrudzić - z jakim skutkiem oceńcie. Na pokładzie zrobiłem pierwszą dość nieudolną chyba próbę washa bądź coś w ten deseń. Brak jednej z osłon śrub napędowych, podczas obróbki element odprysnął mi na dywan a próby odnalezienia spełzły na niczym. Na szczęście zestaw jest stosunkowo tani więc, postaram się nabyć jeden "na części" Tutaj mam takie pytanie do znawców zestawów. czy jakaś firma robi uniwersalne ramki z częściami w których są Kaiteny? Zamierzam też zrobić inną wersję B1 ale tym razem z Kaitenami. Chyba tyle ode mnie, teraz pora na kilka informacji o tytułowym bohaterze tej galerii. "I-27" jeden z kilkunastu okrętów podwodnych typu "B2". Najbardziej skuteczny okręt tego typu. Podczas swojej służby topi 14 statków o łącznym tonażu 79523 BRT i dwa brytyjskie kutry torpedowe "MTB-284" i "MTB-285". Swoje sukcesy odnosi na oceanie indyjskim i tam też spotyka swój koniec. Długość: 108.66m Szerokość: 9.30m Zanurzenie: 5.11m Wyporność: 2198 / 3654 tony Uzbrojenie:6 wyrzutni torpedowych 533mm, 1*I 140mm, 1*II 25mm, wodnosamolot pokładowy E14Y1 Prędkość: 23,5/8 węzłów Załoga: około 100 oficerów i marynarzy Pod dowództwem Komandora podporucznika Fukumury "I-27 wychodzi 4 stycznia 1944 roku z Pennangu na kolejny patrol w rejon zatoki Adeńskiej. Na pokładzie jest także korespondent wojenny Asahi Shimbun. W sobotę 12 stycznia w pobliżu Malediwów okręt napotyka na brytyjski konwój przewożący ponad 6000 żołnierzy, członków i członkiń brytyjskich sił zbrojnych i formacji pomocniczych. Eskortę stanowi krążownik "Hawkins" oraz niszczyciele " Paladin" i "Petard". Dowódca naszego okrętu próbuje zapewne ataku na krążownik, przed atakiem zostaje dopiero spostrzeżony gdy wystawia peryskop 30 metrów od statku "Varsova"? Zostają wystrzelone w kietunku krążownika cztery torpedy. O 14 33 statek komodora konwoju, transportowiec wojska "Ismail Khediv" otrzymuje w krótkim czasie dwa trafienia. Dochodzi do wewnętrznej eksplozji, statek szybko łamie się w pół i tonie wraz z 1279 ofiarami. Po pewnym czasie okręty eskorty uzyskują kontakt sonarowy i przystępują do ataku bombami głębinowymi. Na skutek awarii już wcześniej sprawiającego problemy systemu trymującego "I-27" o 16 20 wynurza się. Rozpoczyna się kolejna faza bitwy. Dowódca HMS "Paladin" próbuje taranować "I-27" lecz przynosi to większe szkody dla niszczyciela. Ostrzał artyleryjski nie przynosi rezultatu. Dowodzący "Petardem" postanawia wysłać na japoński okręt, grupę abordażową i zdobyć go w walce, nie dochodzi jednak do tego ale zostaje zrealizowany inny pomysł. O godzinie 17tej zostaje wystrzelona pierwsza torpeda i po niej kolejne. Dopiero o 17 23 siódma torpeda trafia w naszego bohatera, przepoławiając go na pół. Ginie cała 98 osobowa załoga, choć w niektórych źródłach spotyka się informację o japońskim marynarzu wyrzuconym za burtę podmuchem eksplozji i wyłowionym przez jeden z okrętów eskorty. Prawdopodobnie nie jest to prawdą. Pora na focie jeśli kogoś nie zanudziłem wstępem: A tu z resztą mojej kolekcji: Nie jest to jej koniec, niedługo dojdą "I-168" oraz "I-370" Dlaczego w makro tak wszystko brzydko wygląda?
  15. Mam rozgrzebany kadłub do czterokominowca - teraz już wiem jakiego kleję a raczej będę kleić jak go wydadzą
  16. Ja pierdzielę, "PB-102" , no to czekam na moment, kiedy będzie dostępny w sprzedaży. Większość nawet nie wie jak się z tego cieszę.
  17. crustian - mam pytanie co do blaszek. Jak widzę, są bardzo czyste. Akurat kleję Kasię z Hasegawy z blaszkami Eduarda. Choćbym dał tylko ociupinkę kleju zawsze zostaje duża "osmalona" powierzchnia od oparów cyjanoakrylu. Jest jakiś na to patent?
  18. Paranoid

    Izmaił (Combrig 1/700)

    Pierwszy ! Śliczny a raczej śliczne okręciki Ci wyszły. Moim zdaniem ładnie wygląda brudzenie, jest rzadkie i okręty nie wyglądają jakby z 30 lat stały przy nabrzeżu nieremontowane. Co do olinowania w obu okrętach to chylę czoła - jesteś hardkorem. Świetnie wyszły, szczególnie, że to 700-ka a wygląda jak 350-ka. Jaki masz sposób na linki "wychodzące" z pokładu? Jak je mocujesz? Na mini wiertareczkę czy jak? Wszystko piszę jak najbardziej serio, ja jestem bardzo pod wrażeniem Co następne. "Cesarewicz" ?
  19. Kadłub troszkę obrobiłem, jak przyjdzie surfacer to psiknę go nim. Bulaje muszę oczyścić ale dopiero jak uporam się z szpachlowaniem i szlifowaniem. Będzie ciężko ale warto, gdy wyobrażę sobie jak być może będzie wyglądał efekt końcowy. Troszkę mi się kadłub zbrudził
  20. W końcu musiałem się wziąć za ten zestaw. Miałem zrobić do dopiero za jakiś czas ale stało się inaczej. Zestaw z którego powstanie okręt to przedstawiony w in-boxie HMS"Campbeltown" z naszej rodzimej firmy Mirage Hobby w podziałce 1:400. Tutaj mam problem, chcę sobie złożyć jakiś czterokominowiec, tylko nie wiem jaką wersję , pudełkowy Battering ram ship odpada bo jest brzydki, zastanawiam się nad jednym z czterech wariantów: -USS"Pllsbury" DD-227 -"Town" class -DKM"TA-48 Campbeltown" to znaczy totalny s-f jakby go niemcy zdobyli po nieudanym rajdzie na St.Nazaire. -"PB-102" japoński eskortowiec. Właściwie do wszystkich wersji jestem przygotowany a do pierwszego mam robione kalkomanie. Posiadam niemieckie działka przeciwlotnicze do tej skali. Za to instrukcja od "Montgomery" albo "St.Albans" przydała by się, albo choć jej skan Do okrętu muszę jeszcze dokupić fototrawione relingi i będę miał chyba większość potrzebnych rzeczy. Jeszcze tylko w pewnym popularnym warszawskim sklepie na literę M skompletują mi zamówienie i będę mógł ruszyć z malowaniem (zresztą malowaniem nie tylko tego projektu ) Okręcik składa się bardzo dobrze jednak wymaga sporo dokładności i przemyślanej budowy. Oczywiście jest dopiero po wstępnym szpachlowaniu. Pora na zdjęcia:
  21. Jakiś czas temu dorwałem jeden z najnowszych zestawów naszej rodzimej firmy Mirage Hobby. Pudełko ma zawierać słynny ze zniszczenia wrót doku w St.Nazaire niszczyciel HMS"Campbeltown" w skali 1:400. Po otwarciu pudełka widzimy, sporo ( jak na model takiej wielkości ) wyprasek. Co ciekawe tylko jedna z nich zawiera elementy do "Campbeltown", których jest troszkę. Pozostałe elementy są rozmieszczone na reszcie wyprasek. Do zestawu dołączone są wszystkie znane mi wypraski ( co oznacza, że to jednak nie "Campbeltown", będzie wybudowany z tego zestawu ) Cztero-kominowce były dość ciekawymi jednostkami i istniało ,kilkanaście różnych modyfikacji tych okrętów. Teraz przykłady: -Niszczyciele eskortowe "Town" class - angielskie flush-deckery przekazane anglikom przez stany ( i tu było jeśli się nie mylę sporo różnic. Wydany ) -Okręt-taran HMS"Campbeltown". -Nosiciel wodnosamolotu USS"Noa" ( na rynku ) -Standardowy niszczyciel np. USS"Ward" ( na rynku ) -Trałowiec/Szybki stawiacz min -Wersja "Clemsona" albo "Wickesa" z Boforsami 40mm ( na dwóch jednostach tego typu zamontowano jednak te działka, miały one służyć na Morzu Śródziemnym ) - Japoński patrolowiec "102" - Desantowiec - Wariant ze zdemontowanymi na Filipinach w 1941roku dwoma aparatami torpedowymi ( ten będzie mój, jak go zacznę, ale teraz sesja a i muszę jeszcze skończyć kilka rozgrzebanych ) Jednakże, praktycznie różnice występowały między nawet pozornie bliźniaczymi jednostkami, więc też trzeba mieć dokładne informacje dotyczące poszczególnych jednostek. HMS"Campbeltown" miał 8*I 20mm Oerlikon, zestaw ma 6 działek a mogło być tak pięknie Na szczęście kiedyś mój kolega, który też robi w plastikach( o ile wiem nie udziela się nigdzie ), podarował mi trochę elementów, których nie wykorzystał przy budowie USS"Noa" . Instrukcja to rendery 3D. Chętnie przyjąłbym instrukcję do USS"Ward", bo wygląd tego okrętu najbardziej odpowiada jednostce, którą chcę złożyć. Czy istnieją jakieś fototrawki to tych okrętów? Czy coś jest z nimi nie tak bo nigdzie ich sklejonych na necie nie widziałem a kolegi był w miarę w porządku ? Ale teraz do rzeczy:
  22. Kurde ale dyskusja się zrobiła Marcin Rogoza niestety widzę, że działka z Veterana są wykupione ale są japońskie pomorki Więc jak coś to reflektuję. Jak z płatnością? I tak dalej . PS. Ta siedemsetka, którą planujesz to "Amagi"?
  23. Okręcik śliczny, fajnie, że kleisz takie mniej oklepane tematy. Na focie widzę interesującą knigę - pytanie , gdzie, kiedy, czy warto i za ile kupiona ? Serio się pytam, bo tematyka mnie interesująca. Co następne po tym "kolosie" ? Gdzie się zaopatrujesz w Combriga, znaczy się czy w Polsce sprzedają, bo tematy mają bardzo ciekawe.
  24. Dzisiaj siadłem sobie i zamontowałem relingi. Napiszę jedno - horror ale warto. Jeszcze tylko szalupy, śruby napędowe z wałami,bomby głębinowe ( które muszę zrobić sam bo te zestawowe nie nadają się do niczego, chyba, że Japończycy używali bomb niesymetrycznych i przesuniętych ), kilka detali to dodatkowego podmalowania i działka przeciwlotnicze potrójne muszę skombinować i okręcik będzie ukończony. Aha są to właściwie moje pierwsze na taką skalę położone relingi fototrawione więc prosiłbym o ocenę. Nie wiem dlaczego ale domyślam się, że będę miał problem przy malowaniu. Górę kadłuba malowałem przed świętami sprayem Tamiyi Kure Arsenal. Dno to będzie albo hull red akryl z Tamiyi albo Hull red z Gunze Mr.Color. Co polecacie do areo? PS. Jak przyklejacie relingi, czy najpierw je malujecie a potem kleicie ? Tutaj mam taką małą prośbę. Muszę kogoś poprosić o pomoc w sprawie zakupu działek Veterana. W Polsce ich nie ma a w moim przypadku kupowanie za granicą nie wchodzi w grę. Może jest ktoś kto będzie robił niedługo zakupy w w jakimś zagranicznym sklepie gdzie mają też te działka ( np Pacific front czy coś w tym stylu ) i mógłbym się też podpiąć? Chodzi mi tylko o te działka.
  25. Paranoid

    Aerograf

    Post nie na temat to proszę o przeniesienie we właściwe miejsce. Zamierzam kupić areograf i dorwałem taki oto zestaw : http://www.martola.com.pl/pl2524/produkty28459/urzadzenie_do_malowania_natryskowego_kompresor_pis Opłaca się go kupować? Co oprócz areografu i kompresora zawiera znaczy w sensie czy jakieś narzędzia do konserwacji czyli klucze itp?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.