Tomek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
520 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tomek
-
Ech, jak ja bym chciał potrafić tak pięknie brudzingować modele.
-
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Niestety tym razem nie mam Wam zbyt wiele do pokazania, ale od blisko dwóch tygodni mam w domu remont i moje modelowanie mocno na tym cierpi. :( Mniej więcej skończyłem malowanie kadłuba. Robiłem to Pactrą A30 Olive Drab. Spróbuję jeszcze dorobić uchwyty z drutu, bo plastikowe za dobrze nie wyglądają. Jak widać dół wieży też już jest pomalowany a użyłem do tego białej matowej Pactry A47. Ale stwierdzam, że malowanie pędzlem na biało, to tragedia. Nawet nie zliczę ile warstw musiałem położyć, by podkład przestał wreszcie prześwitywać. Szkoda, że nie mam Surface Primera w wersji białej. -
Fajnie, że nareszcie coś Yuniorze skończyłeś. Gratuluję. Podobają mi się kamuflaże na figurkach i na samochodzie oraz obładowanie pojazdu. Ale faktycznie tak jak Reggy pisze, niezbyt zabrudzenia pasują do podłoża dioramki. A co to za samotny palik na podstawce? Czy chcesz dorobić ogrodzenie jak na zdjęciu oryginału? No a teraz czekam na Twoje następne skończone modele.
-
Co do czołgu, to też jest ważne. Bo na pierwszą to akurat ta wersja się nie nadaje. No nie tylko Yuniorze. W normalnych mundurach czołgiści w Iraku też chodzą. http://data.primeportal.net/iraq/roadtrip3.JPG http://data.primeportal.net/iraq/gnrtc.JPG Tak więc nie musisz się Reggy martwić i możesz te figurki użyć. Co prawda 3 z nich są bez kamizelek kuloodpornych i ktoś mógłby się czepiać, ale zawsze możesz powiedzieć, że w czołgu je zostawili.
-
To są panele CIP KLIK Widać przez nie poziom oleju. Nie zamalowuj ich, tylko od środka pomaluj na czarno. KLIK 1 KLIK 2 Co do malowania amerykańskich mundurów, to tu znajdziesz poradnik: KLIK A tak w ogóle, to bardzo ładnie idzie Ci sklejanie tego Abramsa.
-
Bardzo fajne, tylko, że ogromna szkoda, że nie w polskim malowaniu. A jak to w ogóle skala jest?
-
Fajne zdjęcia, tylko, że są na nich okręty podwodne, a nie łodzie.
-
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za odpowiedź Samik. Swoją drogą to wzorowanie się na kolorach pojazdów muzealnych nie zawsze może wyjść na dobre. -
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Mimo, że dawno nic nie pisałem, to niewiele jednak posunąłem budowę do przodu. Po przypasowaniu nadbudówki kierowcy okazało się, że z tyłu jest szpara. No to wkleiłem w to miejsce kawałek kartonu nasączonego klejem CA (bo nie udało mi się znaleźć odpowiedniego kawałka plastiku). Poniżej widok przed malowaniem i po pierwszej warstwie farby. Przykleiłem też przednią i tylną płytę kadłuba. Trzeba je było troszkę podszlifować, by dobrze pasowały. Tak się składa, że mam zdjęcie polskiego Crusadera AA, do którego Italeri daje kalkomanie. Z czasopisma Militaria XX wieku Nr 4(13)/2006 z artykułu o czołgach szybkich w PSZ na Zachodzie. I widać na nim, że pojazd ma z tyłu hak. A Italeri nie dość, że nic o nim w instrukcji nie wspomina, to jeszcze każe zeszlifować jego podstawę. Na szczęście okazuje się, że na ramkach znajdują się odpowiednie części więc można hak bez problemu wykonać. Znalazłem zdjęcia zwykłego Crusadera i na nich wzorowałem się składając go w całość. http://www.toadmanstankpictures.com/crusader_14.jpg http://www.toadmanstankpictures.com/crusader_25.jpg A na koniec mam do Was kolejne pytanie z cyklu "na jaki kolor pomalować mam" - zapasowe ogniwa gąsienic? P. S. Zrobiłem In-boxa Crusadera: viewtopic.php?t=2887 -
Nazwa: Crusader III AA Mk. III Producent: Italeri Numer katalogowy: 6444 Skala: 1:35 Ilość części: 219 Rok produkcji: 2005 Cena: ok. 70 zł Wypraski: Gąsienice z dwóch stron: Instrukcja: Zestaw umożliwia nam zbudowanie brytyjskiego, przeciwlotniczego działa samobieżnego na podwoziu czołgu Crusader, w wersji Mk III. W pudełku znajdujemy 3 wypraski z oliwkowego plastiku, gumowe gąsienice, arkusik kalkomanii oraz 10 stronicową instrukcję składania. Trochę wnerwiającą rzeczą jest to, że części na ramkach nie są ponumerowane. Jest tylko diagram w instrukcji, na którym trzeba sprawdzać ich numery. Kalkomania pozwala na wykonanie jednego z następujących pojazdów: z 7. Dywizji Pancernej - Normandia, czerwiec 1944 z 43. Dywizji Wessex - Normandia, czerwiec 1944 oraz najciekawszy, bo w polskim malowaniu z 1. Pułku Artylerii Przeciwpancernej 1. Dywizji Pancernej - Breda, Holandia, październik 1944 Co do jakości zestawu, to trzeba pozbyć się paru śladów po wypychaczach i jamek skurczowych z mniej lub bardziej widocznych miejsc. Poszczególne elementy prezentują się dosyć ładnie jak na Italeri, choć w pewnych miejscach występują uproszczenia. Do wyboru mamy kilka opcjonalnych elementów do zamontowania na kadłubie. Zaletą modelu jest to, że posiada odwzorowane wnętrze wieży.
-
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
A nie ma za co Tomku. W końcu poniekąd do tego relacja służy. Najpierw środki kół pomalowałem dwoma warstwami Pactry A30 Olive Drab. Później zrobiłem mieszankę czarnego Model Mastera 1749 z odrobiną "artystycznej" bieli tytanowej (tak by uzyskać kolor ciemnoszary) i rozcieńczyłem to benzyną lakową. Wziąłem najmniejszy pędzelek jaki miałem i delikatnie przykładałem go co kawałek w miejscu, gdzie bandaż styka się z kołem. Gdy mieszanka farb będzie miała odpowiednią konsystencję, to mniej więcej będzie się sama rozpływała wzdłuż linii granicznej. Jeśli będzie za gęsta, to nie będzie się chciała rozpływać, a jak za rzadka to będzie to robiła aż za bardzo i zabrudzi wcześniej pomalowane koło. To jest piękne. Mój Crusader to się nawet do tego nie umywa. Co do wieży Verlindena, to widziałem Twojego In-boxa na Modelistowaniu i wydaje mi się, że to wersja Mk II, czyli można z jej pomocą zrobić trochę innego Crusadera AA niż ten mój. http://www.shermany.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=424 I wielkie dzięki za zdjęcia Baldigozzie. -
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Cieszę się, że się Wam temat podoba, no to jadę dalej z relacją. Zmuszony byłem pomalować boki wanny, ponieważ w tym miejscu instrukcja każe założyć koła. O ile jezdne mogą sobie jeszcze poczekać, o tyle napędowe i napinające muszę przymocować już teraz. A to dlatego, że inaczej nie można by było przykleić przedniej i tylnej części kadłuba. No chyba, że wkleiłbym później koła na stałe. Nie żeby mi ich obracanie się było koniecznie potrzebne. Tyle tylko, że jak bym koło napędowe zrobił nieruchome, to trudno by mi było później gąsienice założyć. Ech, tak źle i tak niedobrze. Ja kupowałem tutaj: http://ww-model.pl/ ale zaglądnąłem tam teraz i widzę, że go nie mają na stanie. O, to jest dokładnie to, czym ja psikam. -
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Pasowania wieży ciąg dalszy. W sumie nie ma z tym żadnych problemów poza jednym. Instrukcja w mało precyzyjny sposób pokazuje, w którym miejscu należy przykleić magazynki z amunicją do dział. No i nie jestem pewien jak to dobrze zrobić. Czy ma może ktoś z Was może jakieś zdjęcia albo rysunki wnętrza wieży, bym mógł się upewnić? I tutaj kolejny raz ujawnia się dziwność tego modelu. Magazynki, które raczej kiepsko będą widoczne w złożonym modelu, wykonane są bardzo ładnie. A lufy, które przecież stanowią najważniejszą część pojazdu przeciwlotniczego, potraktowane zostały po macoszemu. A tymczasem dół dostał już podkład. Ale zanim zacznę go pędzlować, to jeszcze chciałbym się spytać, czy Italeri prawidłowo każe malować wnętrze wieży białym błyszczącym kolorem? Bo ja się na drugowojennych pojazdach nie znam, a nie chciałbym później przemalowywać, gdyby się okazało, że jednak inny kolor ma być. I czy te skrzynki i torby w górnej części wieży też białe mają być, bo o nich już instrukcja nic nie mówi, jaką farbą pomalować. -
Malowania pustynne niemieckich czołgów
Tomek odpowiedział olej → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
http://www.old.modelarstwo.org.pl/pojazdy/abc/malowanie2/index.html -
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za opinię, ale teraz to już u mnie za późno na wyszczerbianie, bo drugi raz to ich nie zamierzam malować. A dzisiaj pokażę Wam poskładaną na sucho wieżę. -
Przeciwlotniczy Crusader (Italeri 1/35) [ukończony]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Bardzo mi miło, że takie zainteresowanie wzbudza mój Crusader. Model robię prosto z pudełka, bo przerabiać to nawet nie potrafię, ale wszelkie fotki z chęcią przyjmę Visie. Tym bardziej, że w Googlach za wiele zdjęć tych pojazdów to znaleźć niestety nie można. Oczywiście zrobię go w jedynym słusznym malowaniu czyli w naszym (w innym nawet bym nie śmiał). Co do gąsienic, to będę o nich pamiętał. A moja budowa przebiega następująco: Psiknąłem wannę tamiyowym podkładem w spraju. Ale znacznie ważniejsze jest to, że mam już pomalowane wszystkie koła (a zajęło mi to parę ładnych dni). -
Witam wszystkich w mojej kolejnej relacji. Tym razem biorę na warsztat przeciwlotnicze działo samobieżne czyli Crusadera III AA Mk III z Italeri (nr kat. 6444). Wiem, wiem, powinienem najpierw pokończyć to, co wcześniej zacząłem, ale już się tłumaczę. Jako, że zapał do robienia figurek chwilowo mi minął, przy SAS Jeepie chciałem co nieco dorobić pod maską, lecz na razie nic mi z tego nie wychodzi, więc cóż było robić. Oczywiście trzeba było napocząć kolejny model. Po analizie instrukcji i ramek wyszło mi, że Crusader nie jest zbyt skomplikowany i powinienem się z nim w miarę szybko uwinąć (oczywiście szybko w moim wydaniu oznacza parę miesięcy). Tak więc jakiś czas temu zacząłem sobie wieczorami wycinać części i je obrabiać, a teraz wreszcie przystąpiłem do sklejania. Kończę już ten przydługi wstęp i pokazuję jak mi idzie. Z lekka dziwny to model. Posiada szczegółowo odwzorowane zawieszenie, lecz cóż z tego skoro po złożeniu mało, co z niego widać. A po założeniu kół, to już zupełnie nic się nie zobaczy. Natomiast w niektórych bardziej widocznych miejscach brak jest np. nitów.
-
No przecież ci Gruzini, to niemieckimi żołnierzami w końcu byli. A zresztą kto by te figurki jako Gruzinów chciał modelować he, he.
-
[G] Chevrolet 30cwt L.R.D.G - 1/35 Tamiya vs. Eduard
Tomek odpowiedział SAGITARIUS → na temat → [M]Galerie
O, fajnie Krystianie. To jak już będziesz robił te modele, to ja bym poprosił o relacje z ich budowy. Bo galerie gotowych modeli owszem lubię oglądać, ale znacznie bardziej wolę śledzić konstrukcję krok po kroku. A podstawka pod Chevroleta bardzo przyjemna. Mógłbyś napisać parę słów jak ją zrobiłeś? -
Nazwa: Georgian Legion Normandy 1944 Producent: Dragon Numer katalogowy: 6277 Skala: 1:35 Ilość części: 70 Rok produkcji: 2005 Cena: 24 zł Chciałbym przedstawić Wam chyba jedyny plastikowy zestaw poddających się żołnierzy niemieckich w tej skali. W pudełku znajdziemy 3 wypraski w kolorze szarym oraz naklejkę z czterema symbolami Legionu Gruzińskiego. Na głównej ramce znajduje się 48 części - po 12 na każdą z czterech figurek. 22 części przypadają zaś na dwie małe wypraski z bronią pochodzące ze starszych zestawów Dragona. Na szczęście przy tych figurkach odpada problem z dopasowaniem broni do rąk. Przód pudełka: Tył: Wypraska: Druga strona wypraski: Broń:
-
[G] Chevrolet 30cwt L.R.D.G - 1/35 Tamiya vs. Eduard
Tomek odpowiedział SAGITARIUS → na temat → [M]Galerie
Piękny model Ci wyszedł. Gratuluję. To teraz do kompletu pustynny SAS Jeep by Ci się zdał. -
A ja próbuję ten model kupić i nigdzie go znaleźć nie mogę. :(
-
Ostatnio moim SASom przybył nowy kolega. Chińczycy twierdzą, że z Gruzji pochodzi, ale już ja dobrze wiem skąd on jest i, że Hans mu na imię.
-
Niestety muszę stwierdzić, że ten matowy lakier MM nie jest jednak w pełni matowy, ponieważ zrobiłem eksperyment i pomalowałem nim po farbie, która wcześniej była zupełnie matowa. A po potraktowaniu lakierem zaczęła się lekko świecić. A tym razem pokażę Wam głowy komandosów : Oraz kolejnego pocieniowanego: Oczywiście wszelkie opinie będą mile widziane.
-
Kolejna recenzja trumpkowego Strykera: http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/trumpeter/tr00375.htm oraz relacje z jego budowy: http://www.network54.com/Forum/110741/thread/1172186163/Trumpeter+Stryker... http://www.cybermodeler.com/hobby/builds/tru/build_tru_stryker.shtml
