Skocz do zawartości

caughtinthemiddle

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    939
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez caughtinthemiddle

  1. Zbyszek, będąc osobą związaną z Armą i wskutek tego mogącą być odbieraną jako jej reprezentant mógłbyś jednak trochę zbastować z bajerą albo po prostu darować sobie publiczne wypowiedzi, bo to już nie pierwszy Twój wpis w tym jakże sympatycznym stylu, który nie wystawia najlepszego świadectwa - głównie Twojej kulturze wypowiedzi, ale w sytuacji, gdy poza letalinem innych głosów z Armo-ekipy tu nie ma, to i na samą firmę odium spaść może. Tak tylko życzliwie sugeruję...
  2. Jak się już przebijacie tym, ile i gdzie co kosztuje, to weźcie pod uwagę, że IBG w tym miesiącu podwyższa czy też już podwyższyło ceny (zapamiętało mi się 15%, ale mogę się mylić, rzecz do sprawdzenia), i różnice międzysklepowe z tego właśnie mogą wynikać: jedni jeszcze mają stare ceny, inni już nowe. Eduard, nawiasem mówiąc, też zapowiedział podwyżkę od stycznia - patrz wstępniak: https://www.eduard.com/out/media/distributors/leaflet/leaflet2023-01eng.pdf Oby nie do poziomu cennika USD (który ma pozostać bez zmian), bo wtedy to dopiero niektórzy będą zszokowani (jak ktoś jest ciekawy, niech sobie porówna ceny Edka w polskich i amerykańskich sklepach).
  3. Można by odnieść wrażenie, że panowie z Revella popatrzyli na to, co pokazało Kotare, i stwierdzili "potrzymajcie nam piwo"...
  4. Biorąc pod uwagę pochodzenie (jednostka uderzeniowa, II./SG 2 co prawda już dłuższy czas latała na 190, ale w 1945 r. często dzieliła miejsce bazowania z III./SG 2 i 10.(Pz)/SG2 nadal użytkującymi Ju 87) i frankensteinowatą naturę tego samolotu (to dość wczesnej produkcji A-8, ale z wymienionymi skrzydłami na późnej produkcji ze standaryzowaną pokrywą komory zewn. działek, czego zresztą model nie uwzględnia), ja bym raczej obstawiał dokamuflowanie starymi farbami w kolorach 70 i 71, ale to oczywiście kwestia interpretacji.
  5. Dora Wings. Ale właściciel poszedł na front, więc jeszcze sobie poczekacie.
  6. Miłośnicy WnW mają kolejną szansę na zakupy - Sprue Brothers przechwycił resztki magazynowe, kontener z poniższymi modelami jest w drodze do nich: https://spruebrothers.com/wingnut-wings/ Sprzedaż odbędzie się na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy, kiedy towar dotrze do sklepu.
  7. Pozycje 1 i 2 sprzedane, doszła pozycja 7.
  8. "Nowe" Hellery na Scalemates ostatnio wpisują leniuchy, którym nie chce się nawet sprawdzić najbardziej oczywistych tropów bazując na tym, co po zmianie właściciela bywa przepakowywane pod tą marką - a pojawia się tam głównie Kinetic i SH. No i to jest SH właśnie, na co wskazuje porównanie rysunków w instrukcji składania: https://glow2b.de/productfiles/1010303040_MA_Building_Instructions.pdf https://www.specialhobby.eu/out/ftp/media/SH72327.pdf
  9. Pozycje 3 i 5 sprzedane.
  10. Do pojazdów dołączyły akcesoria i figurki: Więcej tu: https://ak-masters.com/ak/AKNEWSOCT2022/PDF/AKNEWSOCT_02_2022.pdf a inbox fotografów tu: https://www.kfs-miniatures.com/1-35-photographers-ak-interactive/
  11. Aktualizacja w pierwszym poście, doszły nowe modele na sprzedaż.
  12. Jest jeden kłopocik: rynek brytyjski jest zdaje się dość istotny dla Army, a tam już mają MiG-a. Marnego, ale ze świętego Airfixa...
  13. A teraz porównaj sobie ceny jednosilnikowych drugowojennych myśliwców z Eduarda i Army. To nie samolot
  14. Jak sobie wpiszesz, to przyporządkuje - pamiętaj, że cała baza Scalemates zależna jest od użyszkodników. W każdym razie na stronie właściciela marki jest instrukcja, a w niej rysunki ramek, które wszelakie wątpliwości rozwiewają: https://glow2b.de/productfiles/1010305100_MA_Building_Instructions.pdf
  15. A to nie jest po prostu przepak Kinetica jak Mirage III i Starfighter?
  16. Nie odpisują na maile i nie odbierają telefonu od dilerów, strona internetowa zniknęła. Tam już od jakiegoś czasu był jeden człowiek do produkcji, już wiekowy i z problemami zdrowotnymi, być może po prostu poszedł na emeryturę i nie ma komu robić.
  17. Pozycja nr 4 sprzedana, pozostałe nadal dostępne.
  18. OK, pytanie tylko, na ile wiarygodne są relacje świadków, biorąc pod uwagę, jak mocno potrafi się różnić indywidualna percepcja koloru i przede wszystkim jak zawodna jest ludzka pamięć (zresztą nie tylko w tym zakresie), zwłaszcza po dłuższym okresie czasu. Pamiętasz kolor swojego samochodu sprzed 30 lat? To taka uwaga ogólna - dla mnie ster tutaj też ma inny kolor niż reszta płatowca (aczkolwiek jest jeszcze jeden czynnik - to jest powierzchnia kryta szmatą, czyli malowana czym innym niż reszta)
  19. Ciekawe, czy by został rozwiązany gdyby nie marudzenie Josteina. Abstra:bip:ąc już od tego, iż wypadałoby, by stosowny suplement do instrukcji pojawił się w pudełku w formie drukowanej. A jeszcze złośliwym będąc - wysoką cenę Wildcata i Mustanga motywowano m.in. koniecznością wykupu licencji na zastosowanie znaków towarowych, których w Hayate ani Airacobrze (czyżby Bell Textron Inc. nie zabezpieczył swoich interesów?) już nie uświadczymy, a ceny jakoś od tego nie spadły
  20. A to prawda. W sumie to ciekaw jestem, czy eksperyment pt. "zabierzemy blaszkę, zostawimy cenę jakby była" nie wyjdzie komuś bokiem.
  21. A to się jeszcze nie nauczyliście (choćby na przykładzie kółka ogonowego i ścian kadłuba przy kabinie w Mustangu), że armowych nowości lepiej nie kupować 'z pierwszego tłoczenia', ale poczekać na rozwój wypadków? Ja bym się nie zdziwił, jakby wypominane wyżej mankamenty zostały poprawione w dalszych partiach produkcyjnych...
  22. O, pan J jak zwykle jak nie ma nic rozsądnego do napisania to leci ad personam. Nowe, nie znałem. Połóż sobie tę Dorę obok edkospita czy armojaka, a jeśli nie zauważasz różnicy między nitami tamże to sorry, okulisty Ci nie zafunduję. A co do Army jako takiej, ja tam nie ukrywam, że sporo rzeczy w ich polityce mi się nie podoba: 1. dość biedne kalki, unikanie nose artów i generalnie - jak dla mnie - przeważnie mało ciekawe opcje malowania i oznakowania - no jak sięgam pamięcią to z kategorii 'robiłbym' było jedno malowanie w P.7, i to dostępne chyba tylko w wydaniu Deluxe, plus może 1-2 Hurricane'y i 1 Hayate. 2. odejście od blaszek bez niczego w zamian dla tych, którym nie odpowiadają zakupy bezpośrednie - patrz pkt.3 3. naganiane do bezpośrednich zakupów, np. poprzez nieoferowanie potencjalnie przydatnych elementów w ogólnej sprzedaży, jak z choćby wydrukami do Airacobry 4. słabiutkie pudełka - tak z 80% modeli Army, jakie mam, trafiło do mnie (prosto z hurtowni, bez dalszych pośredników) z już uszkodzonymi pudełkami - jak na towar cenami aspirujący do segmentu premium to nie przystoi, Eduard czy zwłaszcza IBG oferują dużo trwalsze opakowania. 5. jak już przy oprawie produktu jesteśmy, to jeden i drugi czołowy polski producent mógłby poświęcić więcej uwagi anglojęzycznym tekstom na pudełkach czy w instrukcjach, bo aktualnie niestety często zęby bolą od czytania tego, co tam się znajduje. Zapewne choćby na Bricie dałoby się zwerbować jakiegoś angielskiego modelarza nie-analfabetę, który za parę modeli zgodziłby się zrobić korektę.
  23. Ciekawe, że taki wygadany nie byłeś w temacie subtelnych nitów w ibegowskiej Dorze. Na poniższym zdjęciu w towarzystwie Ju 87 z Bordera w skali 1/35.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.