Wszystko można, ale czołgi generalnie sprzedają się lepiej niż softskiny. Zwłaszcza takie, których w plastiku dotychczas nie było.
Zresztą do przewidzenia było, że w którymś momencie porzucą ograniczenie do konkretnej kampanii, szczególnie gdy rozstali się z IBG, więc konkurowaniem z serią World at War tych ostatnich przejmować się nie muszą. Inna sprawa, że owa seria specjalnie wybujała nie jest, na co wpływ pewnie miało zakończenie współpracy z angielskim Guideline Publications, który początkowo zapewniał zdaje się szerszą dystrybucję i promocję na Wyspach, a w pewnym momencie WaW po prostu zniknęło z ich strony.