bartekkw
Użytkownicy-
Liczba zawartości
119 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez bartekkw
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
bartekkw odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A - jasne: "Modelwork.pl" FORUM MODELARSTWA PLASTIKOWEGO -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
bartekkw odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Mniej więcej powinno to wyglądać tak: - poszpachlowany i wyszlifowany (czasem wręcz wypolerowany) model wykąpać w wodzie z płynem do mycia naczyń. Wytrzeć, poczekać aż doschnie. - pomalować podkładem (zazwyczaj szary), ale np. pod biały kolor - pasażerskie - świetny będzie wspomniany powyżej Mr White Base - nałożyć od jednej do kilku warstw lakieru (w zależności jak kryje, czy jest kamuflaż itd.) - nałożyć bezbarwny błyszczący (np. Mr Base Clear) - położyć kalkomanie - pomalować bezbarwnym błyszczącym lub matowym (w zależności od potrzeb) - np. Mr Base Clear / Flat - ew. wash -
No proszę! Mój dziadek walczył w kampanii wrześniowej w 3 PL. Opowiadał mi jak byłem mały o samolotach na których latali podczas szkoleń: Potezach, Breguetach, Hanriotach, Farmanach. W sklepach wtedy były głównie zestawy Łoś, Karaś i Czaple, więc byłem trochę niepocieszony ;). W 39 dziadek latał właśnie na RWD-8 w plutonie łącznikowym, dlatego ten samolot jest dla mnie szczególny...
-
No właśnie udało mi się zdobyć tę książkę (i to tylko w czytelni Biblioteki Śląskiej) następnego dnia po napisaniu pierwszego postu. Morgała wymienia je w tabelce RWD-8 DWL. W moim wydaniu pisze o przekazaniu 9 października. Wg artykułu w gazecie (jeszcze do niego wrócę) nastąpiło to w niedzielę 19 października 1936 r. To będzie można pewnie doczytać w gazecie. Ja doszedłem do momentu w którym widać tabelkę z rozliczeniem pierwszej zbiórki i informacją o możliwości składania datków na Chrobrego IV. Ogółem zebrano 83 286, 86 zł, samoloty kosztowały 67 680 zł, samochód Polski Fiat 5 250 zł. Pozostaje w gotówce 10 006,86, zadeklarowano 350 zł, nadwyżka wynosi 10 356, 86 zł. A dalej: "Ci, którzy jeszcze na liście ofiarodawców nie znaleźli się, mogą składać ofiary w przeciągu najbliższych dni na Chrobry IV. Składki przyjmować będziemy do dnia 24-go października, poczem listę składek nieodwołanie zamkniemy i ogłosimy ostateczne sprawozdanie funduszowe." No rzeczywiście... E - no nie! Właśnie wyraźnie pisze, że był: "Skreślony z rejestru KCSP 18 II 1937" [Komisja Cywilnych Statków Powietrznych] Ano właśnie - w 1937 wyrejestrowno z rejestru cywilnych. Na fimie w 38 jest oliwkowy! No chyba wtedy byłaby informacja w jakimś rejestrze, że uległ uszkodzeniu. Ja stawiam na przemalowanie na kolory wojskowe. Natomiast mam takie pytanie: czy często zdarzały się egzemplarze DWL bez osłon na goleniach? Na zdjęciach u Morgały, czy Glassa zdarzają się takie egzemplarze, jednk najczęściej są on prototypowe. (Np. wersja ze zwężoną końcówka skrzydeł - DWL, a golenie jak w PWS). He - najpierw natknąłem się na wzmiankę w czasopiśmie "Myśl Narodowa" z 1936 roku: "GŁOSY Niedzielny numer "KURIERA POZNAŃSKIEGO" (nr. 484) nosi na czele napis: "Lotnictwu polskiemu, a szczególnie pułkowi lotniczemu w Poznaniu numer niniejszy wraz z eskadrą "Chrobrych" poświęcamy". Aż podskoczyłem!!! Jak opadłem znalazłem ciekawe informacje w numerach "Kurjera Poznańskiego" z numer 484, 486, 488, i jeszcze wzmianki w czasopismach dla młodzieży "My" i "Nasza gazetka". Są w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej.
-
Bardzo ładny! Tylko ten doceni co dłubał przy tym zestawie A "rodzinne korzenie" to ze względu na Dęblin, na RWD-8 czy na coś innego jeśli można spytać?
-
Witam wszystkich, No jak "erwudziaka" robi Jarek, a na forum zagląda Albert, to na pewno będzie na co popatrzeć. Z drugiej strony teraz będzie wstyd wrzucać własne wypociny To tyle pochlebstw, a teraz do rzeczy... Przeglądałem swoje zbiory - i odnośnie "Plonu" nie mam nic więcej. U Królikiewicza na stronie 207 jest jeszcze rysunek, ale na pewno widziałeś. Znalazłem za to taką dosyć przyzwoitą fotkę, może się przyda: Chciałem Ciebie (ponieważ jesteś z Poznania) zainteresować samolotem RWD-8 Chrobry. Dzisiaj wygrzebałem całkiem ciekawe (tak mi się przynajmniej wydaje) materiały. Samolot można powiedzieć "pokrewny" do Plonu, bo też dar ze składek i srebrny (wg. Andrzeja Glassa). http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=65&t=27832 Sam zacząłem w końcu robić "8" ze Lwowa 1/48 ale warsztatu jeszcze nie założyłem.
-
Witam wszystkich, Od dłuższego czasu poszukuję wszelkich informacji o samolotach RWD-8 z 3 Pułku Lotniczego w Poznaniu. Dopiero dzisiaj w piśmie "AERO technika lotnicza" 3/91 znalazłem informację, że samolot o nr fabrycznym 34-... numerze na kadłubie ... i numerze wywoławczym ...P o nazwie "Bolesław Chrobry I" należał do 3 pułku. Czyli informacje dosyć niekompletne. Dalej czytamy jeszcze: "Na nielicznych srebrnych wojskowych RWD-8pws w 1939r. namalowano imiona (na życzenie fundatorów), np. Plon I i II, Bolesław Chrobry I, II i III, Pionier autobusowy woj. łódzkiego." Zacząłem temat drążyć dalej i znalazłem w gazecie z 1936 roku taki oto artykuł (pisownia oryginalna): Eskadra „Chrobrych” przekazana armji polskiej Wczorajsza niedziela w Poznaniu stała pod znakiem podniosłej i radosnej uroczystości przekazania armji polskiej eskadry samolotów „Chrobry” ufundowanej ze składek współpracowników i czytelników pism wychodzących nakładem „Drukarni Polskiej”, „Kurjera Poznańskiego”, „Orędownika”, „Wielkopolanina”, „Pomorzanina”, „Ilustracji Polskiej” i „Nowin Poświątecznych”. […] Na środku hangaru ustawione były trzy stalowe ptaki, amarantowo-srebrene samoloty: „Chrobry I”, „Chrobry II”, „Chrobry III”. Pod ich rozłożystemi skrzydłami schronił się samochód terenowy „Polski Fiat”, będący sprzętem uzupełniającym do obsługi maszyn. Tutaj fotki: Wynika z tego, że: - wszystkie trzy samoloty zostały przekazane do 3 pl - miały malowanie typowe dla DWL(srebrno-czerwone); na zdjęciu widać zresztą osłony amortyzatorów charakterystyczne dla DWL I teraz zagadka: - czy rzeczywiście Chrobry III należał do P.W. Łódź jak można przeczytać tutaj: http://rwd-dwl.net/rejestr/bca-bcz.htm ? - dlaczego Chrobry III na zdjęciu poniżej nie jest srebrny tylko raczej w malowaniu typowo wojskowym, na dodatek w wersji pws? Jeśli ktoś z szanownych kolegów dysponuje zdjęciami Chrobrego to może uda się rozjaśnić sprawę...
-
Pasy z elementów fototrawionych
bartekkw odpowiedział bartekkw → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dzięki. W dużym uproszczeniu tak to miałem zrobić ;) -
Witam, Jak najlepiej zrobić fotel i pasy z elementów fotorawionych? Czy dobrze kombinuję: 1. Oba elementy powyginać, ew. zlutować 2. Fotel pomalować 3. Pasy wygiąć 4. Pasy pomalować 5. Pasy dokleić Przede wszystkim chodzi mi o to czy pomalowany element można wygiąć czy farba odpryśnie? No i czy takie drobne elementy malujecie aero czy pędzelkiem? Dzięki Bartek
-
Jedyny latajacy samolot II RP - czyli RWD-13 w Brazylii
bartekkw odpowiedział Warka Bear → na temat → [L]Walkaround
Witam, Trochę późno trafiłem na ten wątek.... JAK TO "absolutnym brakiem zainteresowania sz. towarzystwa rodzimymi ptaszkami"? No nie!!! Sam robiłem RWD-5 SP-ARP, a w pudle mam drugi (data produkcji 1988 ) z blaszkami PARTA - i to będzie właśnie samolot Skarżyńskiego. Teraz od dwóch miesięcy przeczesuję wszystko co się da, aby znaleźć jakieś informację (zdjęcie, numery) RWD-8 z 3 Pułku Lotniczego w Poznaniu (33 eskadra obserwacyjna -> 6 pluton łącznikowy). Może ktoś pomoże? -
Są 3 metody: 1. Wkleić okna i zamaskować - jest to metoda moim zdaniem skazana na porażkę 2. Pomalować okolice okien jeszcze przed sklejeniem kadłuba - stosowana z powodzeniem 3. Okienka zrobić Clearfixem Humbrola. Ja przyjąłem ta ostatnią metodę. Trzeb trochę naślęczeć z wykałaczką nad kadłubem, ale nie wygląda IMHO źle. Tym bardziej że fabryczne okna nie licują z powierzchnią kadłuba - są jakby lekko wciśnięte. Trzeba wtedy szlifować kadłub od wewnątrz. Pozdrawiam Bartek
-
Czyżby? Po remoncie w Samarze domalowano pas przeciwodblaskowy. Jest to wyraźnie wspomniane w opisie kalek i szablonów z ModelWorld, bez tego pewnie nie zwróciłbym uwagi na ten fakt. Mam tez przynajmniej ze 30 zdjęć na którym dokładnie go widać. Porównywałem zdjęcia z airliners, jetphotos itd. wg dat i zrobiłem sobie osobne katalogi przed rozpoczęciem prac. Otóż doszedł pas przeciwodblaskowy, natomiast kolor goleni i piast kół oraz (wybaczcie niefachową nazwę) kopułki silników ma odcień bardziej kremowy niż szary. Tutaj to lepiej widać: Za wszystkie dotychczasowe (merytoryczne) uwagi krytyczne dziękuję i przyjmuję je z pokorą. Z pozytywnych się cieszę. Pozdrawiam wszystkich Bartek P.S. Na drugim zdjęciu widać też wodzidło
-
Bo to taka mania/tradycja smoleńska... Jakby tu odpowiedzieć na zaczepkę.... ???? Hmmm.... Otóż: jak go zacząłem robić, to 102 był jeszcze w remoncie i nie wiedziałem czy go nie przemalują na inny kolor
-
No tak - pas nie jest idealny, ale tez muszę przyznać, że dopiero to zobaczyłem na zdjęciu. Aparat jest bezlitosny. Swoją drogą może jakieś rady jak zamaskować / pomalować, żeby NIC nie podpłynęło pod taśmę? Wracając do tematu. Rzeczywiście pod koniec pracy nad modelem zaczęła chodzić mi po głowie podstawka i jeszcze coś. Inspiracją było m.in. to zdjęcie: "Wyrzeźbiłem" więc z kawałka plastikowej płytki gr. 1,5 mm bloczki pod koła, z fragmentu ramki i drutu 0,4 mm skonstruowałem wodzidło, a z prętów 0,5 mm skleiłem drabinkę. Nad drabinką trochę się nasiedziałem, ale a trzecim podejściem udało mi się zrobić uproszczony model (przepraszam za trochę nieostre zdjęcie...): Z tektury zrobiłem płytę lotniska i obrzeża z trawy. Ogon lekko przybrudziłem Efekt końcowy można zobaczyć w galerii, na którą zapraszam http://modelwork.pl/viewtopic.php?p=419138#419138 Bartek
-
Relacja jest tutaj: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=27339. Zapraszam Bartek
-
Po zmyciu farby (i kilku dniach przerwy dla równowagi psychicznej), zacząłem od nowa. Tym razem: 1. Poprawiłem podkład, tak żeby nigdzie nie prześwitywał szary plastik. Mr. Base White jednak świetnie kryje! 2. Rozcieńczałem farbę już tylko tzw. "śmierdzielem" czyli Mr. Color Thinner. Z jednej strony spowodowało to dużą niechęć żony :( (smród jak w lakierni samochodowej) z drugiej - faktura farby była dużo lepsza - i wystarczyły dwie warstwy! Tak więc jak widać, wódka nie służy do rozcieńczania farb, tylko do... innych celów. 3. Spiłowałem przednią szybę na gładko. Nie wyglądała zbyt pięknie i stwierdziłem, że lepiej będzie nakleić kalkomanię. 4. Domalowałem powierzchnię przeciwodblaskową, jak po remoncie w Samarze. Można było zacząć nakładać kalkomanię: Kalkomania PDT jest bardzo delikatna, więc niestety zdarzało się, że się naddarła. (A może raczej to mój brak wprawy). Dużym problemem były gondole silników, ze względu na kształt. Poza tym kalka była odrobinę większa i był problem co zrobić z nadmiarem. Nie wiem czy zastosowałem dobrą strategię, bo zamiast dopasować ją jak najdokładniej "na sucho" zacząłem ją przycinać po nałożeniu. Zaczęła się strzępić, tak więc miejscami musiałem prysnąć farbą. Kolor H86 jest właściwie identyczny, więc było w miarę OK. W ułożeniu pomógł mi tez preparat HyperSol, który świetnie obkurczył kalkomanię (tutaj podziękowania dla Pana Erniego z ModelWorld) Później położenie "tysiąca" napisów eksploatacyjnych, jakieś drobne poprawki, wklejenie podwozia i ... zonk - wnęka podwozia wpadła do środka kadłuba :(( Trzeba bardzo porządnie wkleić mocowanie przedniego podwozia przed sklejeniem kadłuba. Gdybym jeszcze raz sklejał ten model, to przymocowałbym tą wnękę kilogramem jakiegoś kleju czy żywicy, żeby sobie zaoszczędzić mordęgi z wklejaniem tego przy pomocy drucików pincety itd. Ogólnie karkołomne zadnie - po kliku godzinach się udało Oto efekt (prawie) końcowy: C.D.N.
-
Witam! Model co prawda już ukończony, więc uwagi od bardziej doświadczonych użytkowników będę mógł wykorzystać w przyszłości... Z drugiej strony opiszę z czym miałem kłopoty - może komuś się przyda. Rozpoczynając pracę dysponowałem "modelem właściwym" firmy Zvezda i zestawem kalki + szablony z ModelWorld. W trakcie prac udało mi się kupić zestaw kalkomanii PDT. Po prostu im bardziej mi nie szło podczas budowy tego znowu nie tak bardzo skomplikowanego modelu, tym bardziej byłem przerażony patrząc na szablony leżące na biurku Zacząłem od podwozia. Przy malowaniu kół nieocenione okazały się szablony. Zastosowałem dosyć karkołomną technologię, czyli całość pomalowałem na czarno, a dopiero potem malowałem wnętrze kół. Podejście rozsądne, czyli najpierw jasne, a później ciemne jakoś mi nie wychodziło, ciągle mi podpływała farba. Wyszło to mniej więcej tak: Czyli nie idealnie, ale też w skali 1:144 koła nie są zbyt duże (jak na moje umiejętności). Patrząc na model z normalnej odległości efekt jest - moim zdaniem - całkiem zadowalający. Aaa - farba HobbyColor H318 Po sklejeniu kadłuba, miejsca łączeń przejechałem szpachlą w płynie (?) Mr. Surfacer 1000. Trzeba było też poprawić w kilku miejscach linie podziału, bo się nie schodziły. Całość wypolerowałem bloczkiem do paznokci na wysoki połysk. Następnie model pomalowałem podkładem Mr. Base White 1000 i ... wpadłem na pomysł, że zrobię lekki preshading. Pomalowałem więc linie podziału czarnym kolorem - i to był początek kłopotów. Pewnie po pierwsze linie były za grube, po drugie trzeba je było pomalować na szaro a nie na czarno. Efekt był taki, że po nałożeniu kilku(!) skądinąd dobrej farby Gunze H1, całość wyglądała na brudną. Na dodatek farbę rozcieńczałem wódką, co jak się okazało nie było dobrym pomysłem. Dalej męczyłem model kolejnymi warstwami farby, aż osiągnąłem taki rezultat: Coś tam dalej prześwitywało, linie podziału zaczęły "znikać, ale byłem twardy... Zamaskowałem model taśmą Tamyia i folią alu na masie klejącej, aby pomalowac krawędzie natarcia. Wszystko wyszło niby dobrze... ... tylko taśmę ściągnąłem po 3 dniach I nie było przebacz - nieważne, że Tamyia, nieważne że osłabiana przyklejaniem do czoła (swoją drogą ciekawy trick) - zostały okropne gluty kleju. Wtedy się delikatnie mówiąc zdenerwowałem, czara goryczy została przelana i całość wylądowała w kąpieli z Cleanlux'a. C.D.N.
-
Diody LED - porady dla niewiedzących
bartekkw odpowiedział grzesioj → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Słowo kit jest przetłumaczalne na język polski. Oznacza tyle co zestaw Naturalnie - bezmyślnie przepisałem ze strony. Poza tym zestawy dzielimy na dobre i na zestawy do kitu -
Diody LED - porady dla niewiedzących
bartekkw odpowiedział grzesioj → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
O! Kolega po fachu No to można jeszcze dodać, że jeśli chcielibyśmy, żeby diody mrugały to trzeba zastosować np. multiwibrator. Przykładowy schemat jest np. tutaj http://hobby-elektronika.eu/multiwibrator.html. Można też poszukać jakiegoś gotowego zestawu, np. AVT MK102 (odpada wtedy trawienie płytki drukowanej, lutowanie itd.) Pozdrawiam Bartek
