Skocz do zawartości

bartekkw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bartekkw

  1. Powoli zbliża się koniec warsztatu. Galerię zrobię za kilka dni. Poniżej fotki "ósemki" po przejściach. Część po pomalowaniu błyszczącym, ostatnie dwie po matowym i w trakcie brudzenia. Napisy "8" oraz niewidoczne "2" i "S" malowane od szablonu wycinanego ploterem w folii (po znajomości), nr ser. i napis "tu unosić" z kalki drukowanej technologią UV. I tu muszę powiedzieć, że te kalki nie wyglądają jak "fabryczne" ale po potrakotwaniu SET, SOL i w końcu HYPERSOL nie wygladają tak najgorzej. Natomiast fabryczne nakładało się źle, co mnie zaskoczyło, bo niby "Printed by Techmod". Nie ma najmniejszego porównania do kalek PDT, z którymi ostatnio miałem do czynienia, i które są rewelacyjne. Dziękuję wszystkim, którzy mi pomagali, doradzali, kibicowali czy po prostu zaglądali tu od czasu do czasu Jak będą jakieś pytania czy wątpliwości to oczywiście odpowiem.
  2. bartekkw

    RWD 5 Legun I ZTS

    Staram się
  3. bartekkw

    RWD 5 Legun I ZTS

    No nieźle, nieźle Z tym oszkleniem to od początku wiedziałem, że nie będzie łatwo. A co jest nie tak z amortyzatorami, że je robiłeś od nowa? Kółka też chyba z żywicy? I jeszcze niedyskretne pytanie - czy gotową wersję zobaczymy w Bytomiu?
  4. Eeee tam. Z zawodu jest pewnie nanotechnologiem i ma dostęp do robota operacyjnego da Vinci.
  5. Tak, tak, ale na razie załatwiam przez NFZ sanatorium
  6. bartekkw

    RWD 5 Legun I ZTS

    Halo! U mnie się coś zacięło czy rzeczywiście nic tu się nie dzieje od 3 stycznia?
  7. Miło coś takiego usłyszeć od Ciebie, ale trochę przesadzasz. Jak zobaczyłem twój warsztat (jeszcze na początku konkursu Plastyka) to mi szczęka opadła. Jarku - to są igły 0,4 mm? Ja mam najmniejsze 0,5 i dlatego wkleiłem tam drucik 0,3 bo cokolwiek większego wydawało mi się zbyt duże. Ale przed malowaniem sprawdziłem czy się rusza bez większych oporów. Co do lotek, to chyba nie jest tak tragicznie (masywnie) - poniżej fotka na której widać zawiasy i popychacz. Lotki są całkowicie ruchome, co nie znaczy, że steruje się nimi drążkiem w kabinie I jeszcze zdjęcie podwozia. Zrobione oczywiście z igieł. "Tylna" część została spłaszczona - na zdjęciach wygląda to na odwrót niż plastikowej części
  8. Mógłbyś rozwinąć swoją myśl, bo nie kumam jak z własnym tekstem na tych blaszkach? Jeśli masz (będziesz miał) blaszkę Parta, to od razu masz napis (jak na fotce Roberta). Jeśli nie to pozostaje zakład grawerski. Swoich tekstów na blaszce Parta raczej nie zrobisz
  9. Na blachach Parta są zwyczajowo. A jak nie, to np.: http://www.printnet.pl/index.html?specyfikacja=1&grupa[]=K_grawer
  10. Prace trwają na bieżąco. Stopnie szlifowałem, powoli poprawiam co się da i składam całość za przeproszeniem do kupy. Tak wyglądały oryginalne skrzydła, tak wyglądają teraz. Poprawiłem w nich: - poszycie od góry i od dołu, , klejąc żyłki , wielokrotnie szlifując, szpachlując, polerując, przecierając, paprając, poprawiając, malując, szlifując, polerując itd. itd. Podczas malowania starałem się je lekko wycieniować stosując farbę z kilkoma kroplami czarnego. Robiłem to z ręki, bo przyklejanie cienkich kawałków taśmy powodowało bardzo ostrze przejścia, które jakoś mi sie nie widziały. - skorygowałem lekko obrys wg planów - skorygowałem położenie i rozmiar (zmniejszyłem) uchwytów skrzydła (te pary owalnych otworów) - skorygowałem lekko kształt lotek, tak żeby były cieńsze w przedniej części – w końcu to były lotki Friese - skorygowałem (spłaszczyłem) profil natarcia skrzydła, gdyż po sklejeniu połówek skrzydła miał niemalże ujemne nachylenie - dorobiłem klapki rewizyjne w dolnej części skrzydeł - dorobiłem sworznie zastrzałów skrzydła . Skrzydła przy składaniu unoszą się lekko do góry, więc to połączenie musi być ruchome. Wierciłem wiertłem 0,4 wklejonym w igłę lekarską - dorobiłem popychacze lotek i dolne mocowania zawiasów. Tu szczerze mówiąc trochę zgadywałem, gdyż z instrukcji RWD-8 (publikowana kiedyś w Mini Replice) nie za dużo wynikało. Wpatrywałem się jak sroka w kość w kilka fotek, i powstały malutkie trójkątne blaszki oraz uszko w górnej części lotki przez które przechodzi popychacz zrobiony ze srebrzanki 0,3 mm (akurat tego nie widać na fotkach). Zawiasy to spłaszczona na końcu igła lekarska, w której wierciłem otwory wiertłem 0,5 mm (rozgrzewało się do czerwoności) - zawiasy „fałszywej klapy” zrobiłem jeszcze raz (inne niż na początku relacji) - są bardziej „subtelne” - wkleiłem prowadnice linek do sterowania lotkami (igły lekarskie) - wkleiłem tulejki sworzni do blokowania skrzydeł (igły lekarskie) - jeszcze chyba dokleję blokadę (rygiel) fałszywej klapy Z igieł i koszulki termokurczliwej zrobiłem od podstaw amortyzatory Z blaszki parta i kawałka drutu powstała tylna płoza
  11. Jest dokładnie tak jak pisze kolega wisa. A kupisz w Legionowie -> "Świat narzędzi". No i oczywiście w Elblągu (towo), maszynowy.eu itd.
  12. Wysłałem na pw
  13. Zaszalałem - i od razu kupiłem. Ale nawet nie rozpakowałem jeszcze. A trójszczękowy - jak napisałem - ledwo, ledwo ale chwycił wiertło 0,3 - czyli pełny sukces.
  14. Używałem na razie z serii H. Rozcieńczone Mr Thinner śmierdziały naprawdę strasznie. Jeśli C śmierdzą jeszcze bardziej, to nie zaryzykuję malowania w mieszkaniu (Ale taki wątek już był kiedyś poruszany)
  15. No może przeźroczysty Poxi-Pol?
  16. Biały Pactry jest beznadziejny. Po kilku warstwach kupiłem Gunze (Mr Hobby) - o niebo lepsze. Natomiast Khaki rozcieńczony fabrycznym rozcieńczalnikiem mile mnie zaskoczył. Pactry są rzeczywiście tańsze i chyba łatwiej dostępne. Jedyne co mnie denerwuje, to że dosyć szybko "zglucają" się na iglicy. Poza tym rozwarstwiają się i trzeba je bardzo dobrze mieszać. Słoiczki są takie sobie - często przykleja się tekturka z pokrywki, dlatego warto pamiętać o dokładnym wytarciu szyjki buteleczki. Ogólnie mam mieszane uczucia. Z drugiej strony jakiegoś dużego doświadczenia nie mam, więc pewnie nie wszyscy się ze mną zgodzą.
  17. Powiem krótko - po prostu jest super! Na zasilaczu regulowanym z obrotami można zejść do 2 tys. obrotów, lekki, wygodny uchwyt (trzyma się jak bardo gruby długopis), wiertełko 0,3mm udało mi się zamocować w uchwycie precyzyjnym i oczywiście wywiercić otworek. W urządzeniu no-name można przy takiej operacji albo złamać wiertło, albo stopić plastik. Uważam, że za takie narzędzie 140 zł to nie jest fortuna. Zakładam tutaj zasilacz ze śmietnika kolegi karambolis8'a (fajnie mieć taki śmietnik ;) ) Kupiłem mały zestaw firmowych frezów i duży zestaw za 25 zł chińszczyzny. W tym drugim frezy powodują bicie - są tak koślawo wykonane.
  18. To jeszcze krótkie uzupełnienie od przedstawiciela PROXXONa na Polskę: Tak to prawda musiał by pan kupić nakrętkę scalającą obudowę którą mamy na stanie ale bez niej nie dokręci Pan jak pisałem uchwytu wiertarskiego . Może Pan zamówić nakrętkę jeśli posiada Pan juz urządzenie jeśli nie lepiej kupić model z uchwytem . Ostatecznie zamówiłem 50/EF (jednak) 28512 + zasilacz regulowany NG2/E 28707 + uchwyty 28940 + frezy. Sam 50/EF + zasilacz wychodzi taniej niż zestaw, tylko nie ma walizki i frezów, które można dokupić luzem, w zestawach, markowe, no-name itd. Dziękuję Leszkowi za cenne wskazówki.
  19. Ten pierścień wygląda tak: http://proxxontools.ro/produs.php?id=667 Jeśli będę miał problem z gwarancją dołączę wydruk maila z centrali PROXXON'a ;)
  20. Fragment z katalogu Uwaga: MICROMOT 50/EF może być używana ze stalowym zaciskami mocującym MICROMOT. Polecane głównie podczas długotrwałego frezowania z silnym naciskiem bocz- nym. Uniemożliwia luzowanie się chwytów podczas przedłużającej się pracy. Patrzyłem na ten opis przeróbki zasilacza: 30 zł + koszt samego zasilacza (69 zł ?). Razem prawie stówa, wiec gdzie tu oszczędność? W każdym razie dzięki za info o 50/EF - skoro nie topi plastiku, nie jest za słaby, to więcej się nie zastanawiam
  21. Moses - ja kupie Proxxona. Temat był poruszany m.in. tutaj http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=21&t=17861&start=45. Ogólnie PROXXON cieszy się lepsza opinią niż DREMEL. Nie wiem tylko czy FBS/240 czy Micromot 50/E ew. 50/EF. Skłaniam się ku zestawowi 28515. Zawiera zasilacz, walizeczkę i przybory (frezy itp.). W zestawie jest model 50/E czyli bez trójszczękowego uchwytu precyzyjnego, ale (wbrew temu co piszą na pwm): W dniu 26 stycznia 2012 13:49 użytkownik PROXXON - Stefan P...h <....@proxxon.com> napisał: Dear Bartosz, Many thanks for your request. 1) You are right, there is a problem with using the chuck, but this can be solved easily. We have designed the grip area of the MM 50/E, so that it is possible to hold the tool like a pen at the very front of the grip area. But due to this longer grip area the thread on the spindle cannot be used over it’s full length, making it impossible to use our 3-jaw chuck 28941. But it is possible to remove the black cap nut at the tip of the machine and replace it with a smaller cap nut. Then it is no problem to use the chuck (i.e. then you would have the MM 50/EF). This cap nut is available as spare part (number 28512-76). Please request the price from our distributor in Poland (probably 1 or 2 EUR). 2) No, the MM 50/EF is not available in a set as 28515. But if you order 28515 + 28512-76, then you have the same machine. Best regards, Stefan P...h Account Manager Export --------------------------------------- PROXXON GmbH Czyli jeżeli okaże się, że uchwyt precyzyjny jest niezbędny, można go jednak dołożyć. Czy ktoś z szanownych kolegów używa Micromot 50/E lub 50/EF? Polecacie, czy lepiej kupić FBS/240 (większy i cięższy)?
  22. Obydwa linki są identyczne. Tak nie warto tego kupować (tego pierwszego). to jest dokładnie ten model którego używałem. Mój miał nalepkę "Budget". Jest to kompletne g...o.
  23. Witaj! Od początku oglądam i podziwiam twoją relację. A czy możesz coś więcej napisać w jaki sposób wytłaczałeś owiewkę?
  24. Ciekawy warsztat - dopiero teraz trafiłem. Też tak rzeźbię w swoim RWD-8 Jak połączyłeś igły? Chodzi mi o to łączenie pod kątem. Lutowane (jak?) czy klejone?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.