KorniK
Użytkownicy-
Liczba zawartości
80 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez KorniK
-
Zgodnie z planem kadłub został jeszcze szpachlowany, przeszlifowany, i ponownie pokryty podkładem. Zdjęcia prezentują schnący podkład przed szlifowaniem. Przeszlifuję, pousuwam pyłki i chyba będzie już przyzwoicie?
-
Fregata "Okinawa" 1/350 czyli pierwszy taki spory
KorniK odpowiedział Paranoid → na temat → [O]Warsztat
Zapowiada się ciekawy warsztacik -
Ostatnio był mały przestój w pracach, ale mam nadzieję, że w najbliższych dniach będzie lepiej. Kadłub został przeszlifowany, jutro będzie jeszcze szpachlowany miejscowo i postaram się położyć 2 raz podkład i zobaczyć co z tego wyszło.
-
Czas na aktualizację Dzisiejsza poranna walka z aerografem trwałą 3h, a oto efekty tej batalii: A to zdjęcia z cyklu "Surfacer prawdę ci powie": Widać że czeka mnie jeszcze trochę szpachlowania i szlifowania. Jak na pierwszą walkę z aerografem nie było tak źle.
-
Wymalowałem 1/3 zbiornika Revella 1:2 rozcieńczalnika na dach Predatora, warstewka raczej cienka. surfacer 1:do 4 minimum rozcieńczalnika+zmywacz jak nie więcej i na to co widać poszedł ponad 1 zbiornik, pytanie czy jeszcze do napylać, np. podstawkę czy dość i farba będzie się trzymać. Mam do używania głównie vallejo, ale na Wielką 3-kę dam pewnie podkład Humbrom matt 1 zamiast Surfacera, bo szlifować nie trzeba będzie i łatwiej to rozrobić (takie moje odczucia po dzisiejszej pracy aerografem).
-
Widzę sporo poprawiasz po "fabryce" i wychodzi to całkiem fajnie Ciekawi mnie jakiej średnicy wiertło użyłeś do wiercenia podestu w kiosku, co czeka mnie podobna robota ale w 1:72 i 0,78mm jest za duże
-
No ja właśnie nie wiem czy Wielką 3-kę będę psikał Surfacerem czy tym co kupiłem wcześniej w tym celu, tj. Humbrol matt nr. 1 i jak widzę że wyrobiłem zbiornik cały i prawie nic nie pomalowałem to pewnie kilka puszek pójdzie na to
-
Bardzo ładnie, dokładnie i precyzyjnie. Bardzo mi się podoba Twoja praca i czekam na więcej.
-
Dziś prace stoczniowe zostały rozpoczęte późnym popołudniem (z wiadomych względów). Kadłub i kilka części zostało jeszcze doszlifowanych po szpachlowaniu, potem wszystko zostało umyte i osuszone. Pierwsze przygotowanie farby i pierwsze walki z aerografem i takie oto efekty: Próbny natrysk na krashtestową łajbę: ...i na dach Predatora Przyszła i pora na Surfacer Nie wiem czy dawać grubszą warstwę Tu chyba za wcześnie dotknąłem , ale zamysł z czarna farbą i Surfacerem zdał egzamin już nie prześwituje Kadłub pokryty od środka i poręcze i nie wiem czy starczy czy jeszcze. Zgodnie z poradami starałem się mocno rozcieńczyć surfacera, nie wiem jak ocenić efekt i prace, ale praca czarnym revellem rozrzedzonym 2 częściami rozcieńczalnika była całkiem przyjemna. Ze względu, że się późno zabrałem większość malowania przechodzi na jutrzejszy poranek.
-
O dzięki za podpowiedź, wolałbym nie szlifować tego wszystkiego bo mogło by się to odbić na detalach i fakturach powierzchni. Musze ogarnąć jak najszybciej do stanu gotowego do podkładu puki ładna pogoda bo Surfacer trochę "waniaje" i wypadało by wywietrzyć Bo jak się człowiek nawdycha to w galerii wyląduje jeszcze różowy Predator w fioletowe kwiatki
-
Wszystkie części wycięte i przeszlifowane, kilka w tym kadłub zaszpachlowane i schną. W międzyczasie zastawiam się nad rozwiązaniem zasilania (styków i przeprowadzenia przewodów). I jeszcze mam dylemat z malowaniem. Surfacer rozcieńczalnik 1:2+zmywacz, przez surfacerem czarny revell na dach w celu zniwelowania prześwitywania, pokład białe vallejo, potem lakier błysk, a na to kolor do desek, żeby w przypadku ewentualnych niedoróbek móc usunąć kolor desek zmywaczem nie niszcząc białego. Mam lakiery vallejo ale w buteleczkach wydają się mleczne w kolorze, zarówno Gloss jak i Satin a nawet rozcieńczalnik I jeszcze czy Surfacera trzeba jakoś szlifować?
-
Niezłe dłutowanie, a ja narzekam jak muszę coś zaszpachlować :-D Respekt!
-
Nie no jak bym nie wiedział to bym nie wpadł że to model, wygląda genialnie i do tego ta czerwień. Wymiatasz! ;)
-
Ok to popracuję jeszcze nad tym miejscami jeszcze trzeba trochę ubytki poprawić.
-
Mała aktualizacja Walczyłem zawzięcie ze szpachlowaniem i szlifowaniem. Na razie wyszło tak, na zdjęciu jeszcze nie odpylone. Części już oszlifowane: I części, z którymi muszę jeszcze powalczyć: Zastanawiam się czy teraz już kadłuba nie pokryć podkładem, a ewentualnie niedoskonałości poprawiać potem, czy dalej poprawiać niedoróbki i dopiero potem pomalować.
-
Harbour Tug SMIT "Frankrijk" [Revell 1:200]
KorniK odpowiedział Constructor → na temat → [O]Warsztat
Fajny modelik, będę śledził postępy pracy ;) -
Mam nadzieję, że surfacer przykryje czarny.
-
Myślę żeby dać czarną emalię revella a potem surfacer i biały kolor
-
Kolejny powrót z uczelni przez sklep modelarski: Po szpachlowałem trochę, po przetarciu okaże się co z tego wyszło. Na warsztat trafił dach i oświetlenie, wyszło coś takiego: Jasność wydaje się dobra Tylko trzeba będzie porządnie pomalować żeby dach nie prześwitywał To tyle na dziś. Jutro w planie wycieczka na cmentarz.
-
Od podstaw. Front i dół: drewno, góra płytki marmurowe, tył aluminiowa blacha 1mm, boki plexi 5mm, szkielet z ceowników i kątowników. Do tego układ chłodzenia cieczą i antywibracyjne zawieszenie dysków własnego pomysłu. Wracając do tematu powalczyłem z realizacją pomysłu na wykonanie podstawki, na razie wygląda to tak: Do tego "sprężynka" z ramki która w zamyśle ma wypychać bolce, jak to wyjdzie w praktyce jeszcze nie wiem Wszystko wyjdzie w praniu, albo cóż pozostaną plamy
-
A tam każdy może za 7 melona mieć Predatora za 100-wkę z hakiem Predatora na półce. Ale możesz mieć i 7 melona ale takiego kompa nie kupisz Szpachla schnie na kadłubie. Widzę że jeszcze muszę surfacera 500 kupić. Walczę aktualnie z podstawką, zobaczymy co z tego wyjdzie
-
Posklejałem trochę części: Tu zeszlifowałem łączenie formy na bokach ...i na dolnej części podestu Pomysł jest taki, żeby przekazać zasilanie z podstawy przez 2 pręty które będą sprężynujące - coś jak w podstawkach na telefon bezprzewodowy, będą wchodzić w otwory w kadłubie umożliwiając zdjęcie łodzi z podstawy. Zobaczymy co z tego wyjdzie w praktyce. Teraz będę się brał za szpachlowanie tych wszystkich części. Przymierzyłem pokład i dochodzę do wniosku ze już w tym momencie powinienem go pomalować, pomalować części w ramkach i powklejać gotowe. Niech mnie ktoś poprawi jeśli źle kombinuję
-
Powróciłem z zakupów. Szpachla jest i nie tylko: Udało mi się zdobyć dziś diody smd Mam w planie umieścić 1 lub 2 we wnętrzu, pakiet baterii umieścić w podstawce. Zobaczymy jak pójdzie z realizacją.
-
Ok dzięki za rady, jutro po zajęciach postaram się uzupełnić chemię warsztatową.
-
Tylko wyschnie i się zabieram. I właśnie mam dylemat, do dyspozycji: taniya polyester putty i mr. surfacer 1200. Zastanawiam się czy jakieś 2 składnikowej takiej do modelowania nie kupić. Może ktoś poradzi? Wyglądało to tak: Po przycięciu tak (powyżej litery "A"): Teraz pytanie której szpachli użyć... Mnie tam się podoba
