Gratuluję organizatorom udanej imprezy.
Ja może zacznę od kilku podpowiedzi co do usprawnień organizacyjnych z perspektywy osoby, która po raz pierwszy wybrała się do Koszęcina na festiwal.
- Oznaczenie skrętu i miejsca odbywania się festwalu. W zasadzie nie było zadnej podpowiedzi, znaku zy szyldu który wskazywałby gdzie trzeba skręcić i generalnie gdzie się impreza odbywa. Jadąc główną ulicą przejechałem dwa razy skręt i dopiero za trzecim trafiłem. Warto pomyśleć o wydrukowaniu jakiegoś drogowkazu, umieszczanego na słupie w dniach imprezy. Bardzo takie podpowiedzi pomagają.
- Dobrze jest zamienić kartki z kategoriami z płaskich, leżących na takie zagięte - stojące. Są bardziej widoczne i od razu łatwiej się z modelami zainstalować.
Co do plusów, to na ogromne brawa zasługuje młodzież, która aktywnie pomagała we wszystkim szczególnie pod koniec imprezy.
Dobra ilość miejsca między stolikami z modelami.
Nie wypowiem się co do ilości modeli, wręczenia nagród i frekwencji gdyż w sobotę byłem do 12:00 (modeli było wówczas mało) i w niedzielę już grubo po ogłoszeniu wyników (większość modeli już sprzątnięta). Dlatego prośba o pokazanie jakiejś relacji zdjęciowej bo sądząc po ilości pudeł wynoszonych przez uczestników, modeli musiało być wystawionych całkiem sporo.
Podkreślam bardzo fajną atmosferę i osobiście, uważam festiwal za bardzo udany.
Będę za rok!
Proszę o zdjęcia.