Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 259
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Papieru są dwie rolki na ściance przyklejone (to ten element a'la daszek na 1 foto po lewej ręce jak by się na klopie usiadło). Jest opcja, żeby na drzwiach od wewnątrz panienkę umieścić. Trzeba by jakos pakę zabezpieczyć łańcuchem lub pasami bo normalnie wywrotka toi toia w realu to bolesna (śmierdząca) rzecz.
  2. Witajcie ponownie w warsztacie wielkiej stopy. Toi-toi jeśli chodzi o wnętrze już w miarę ogarnięty Pomysł na układ ładunku mam następujący: W zasadzie to już finisz powoli projektu.
  3. Stojkovic

    Pierwszy model :)

    Jak na pierwszy model nieźle idzie. Nie będę ię czepiał szwów na elementach i szpar niezaszpachlowanych, przez wzgląd na debiut.
  4. Oczywiście, że masz rację dot. wieży produkcyjnej i seryjnej, ale podobnie jak przy nazewnictwie Tygrysa, mnie łatwiej posługiwać się określeniami Henschel i Porsche - wiedząc, że to tylko "zwulgaryzowane" wersje poprawnych nazw.
  5. Ja przyznam, że nie korzystałem z Wikipedii. Kiedyś miałem okazję dyskutować na temat wojennej literatury z światowej klasy tłumaczem i w luźnej rozmowie dowiedziałem się o tym błędzie spzed lat, który się utrwalił. Konigetiger to nic innego jak właśnie Tygrys Bengalski. Przydomek "królewski" to nic innego jak proste tłumaczenie związane z rozmiarami czołgu, nie prawdziwym sensem jego przydomka. Btw. widzę że Wikipedia też podkreśla ten błąd. Zreszta podobnie jest z nazwami wież typu Henschel i Porsche. Obie zaprojektował Henschel.
  6. Niby miesiąc czasu a takie różnice
  7. Witajcie, Po Panterce pora na coś podobnego, z tym, że nieco większego. Model to Tygrys z Zimmeritem od Dragona z tzw. wieżą "Porsche". In-box dla ciekawych: http://www.mojehobby.pl/products/Sd.Kfz.182-Kingtiger-Porsche-Turret-w-Zimmerit.html Wybrany schemat malowania ma przedstawiać Tygrysa nr 332 z 3. s. Pz. Abt. 502 w rejonie Mailly le Camp w 1944 roku. Tu pojawia się ważna kwestia, gdyż Dragon na pudełku daje malowanie ze złączonymi kolorami oliwkowym i brązowym. Natomiast w instrukcji schemat jawi się następująco: Czyli wszystkie kolory oddzielone linią piaskowego. Malowanie to jest z tzw. du** strony, gdyż porównując foto z epoki i to co proponuje Dragon, szczególnie w rejonie płyty przedniej to jakieś SF. Powinno być jak poniżej: Z kolejnych poprawek merytorycznych, należy uwzględnić komin wentylacyjny Może komuś zbywa z Pantery taka część? Wiem, że trzeba jeszcze przyjrzeć się wcięciu przy peryskopie kierowcy na płycie czołowej czołgu. Czeka mnie ciekawy warsztat.
  8. Przeepicko mnie ten model wymęczył. Głównie przez chęć poprawek na blachy i żywice. Gąsienice złożone były jak trzeba, ale po malowaniu jak nakładałem na koła coś zawsze się odkształci. Co do malowania, to zawsze uważam, że jak się model dobrze pomaluje, to wiele można zyskać, nawet gdy technicznie są jakieś mankamenty.
  9. Portfolio ukończonych modeli uzupełnia Pantera Ausf. A late type - od Dragona w skali 1:35
  10. Błotniki potrafiły się wyginać w najróżniejsze strony. Pamiętaj o odłamkach i wszelkiego rodzaju dziadostwem, które dostawało się na gąsienice.
  11. Zapraszam do galerii końcowej: viewtopic.php?f=68&t=54574
  12. Witam, Po długich zmaganiach z Panterą dzięki uprzejmości Tomka Hejmo mam po raz kolejny przyjemność pokazania galerii modelu z dobrymi fotkami. Pozdrawiam
  13. Mam ten czołg w 1:35 już zrobiony i zdecydowanie na stropie wieży masz antislip i nie ma opcji by tak się poobijała wieża. Generalnie fajny model ci wyszedł. Jeszcze jak na skalę 1:72 to naprawdę szacun.
  14. A co chcesz postawić obok bo nie doczytałem.. Teraz ja nie zrozumiałem przekazu. Figurkę obok M926 chcę postawić
  15. Jak to zwykle u nas bywa pojawia się sporo klonów żywicznych znanych marek. Ja ze straganu kupiłem taki zestaw. Jestem przeciwny kopiowaniu i swego rodzaju piractwu, ale jako element jedynie dopełniający pakę akceptuję takie rozwiązanie. Chodzi o klon tego zestawu materacy http://www.ebay.com/itm/Royal-Model-1-35-1-32-Bed-Mattresses-Resin-Diorama-and-Figure-Accessory-663-/111732581084 Na pakę powędruje też klon tych zapór http://www.panzerfux.de/1-35-Modern-6ft-Plastic-Jersey-Barrier-Set-4-Pcs-DEF-Model-DM35005.htm?shop=panzerfux_e&SessionId=&a=article&ProdNr=DEF-DM35005&t=5903&c=14008&p=14008 Potrzebuję teraz jeszcze figurke pasującą na kierowcę stojącego obok pojazdu, lub siedzącego wewnątrz. Coś, ktoś może ma w szafie i mógłby sprzedać do tego projektu?
  16. Dzięki za to, e chciało wam się obejrzeć i coś w wątku jeszcze napisać. Brakuje mu jeszcze ładunku na pace i lepszej podstawki. Kupiłem na straganie plastikowe zapory drogowe i jakieś materace. Będzie obok tojtoja jak znalazł.
  17. U mnie to już norma Póki nie kupię odpowiednich żarówek i sprzętu, to zawsze będzie to może z 10% widoczne na zdjęciach jaki model jest tak naprawdę... Już zdjęcia do galerii u Tomka Hejmo robię, bo mieszka w miarę blisko i uprzejmie coś mi tam w fajnych warunkach pstryknie.
  18. Leży już na stołach w Krakowie, więc zgodnie z obietnicami można go obejrzeć.
  19. Nie da się od razu wszystkiego idealnie robić. Zawsze w czasie budowy pojawiają się problemy. Więc nie chłoszcz się tylko przerób i wio dalej z tym koksem.
  20. Powiem tak jeszcze, że jeśli przyjedziesz z Darłowa do Krakowa, to będzie tojtoj :P
  21. Nie rozumiem tej manii brudzenia modeli na maxa kiedy najpierw trzeba opanować czyste sklejanie i inne podstawowe techniki. Przecież w galerii końcowej lepszą ocene porządnie zrobiony model zbierze, niż błotna kreatura. Na drugi raz sklej normalnie i pomaluj. Weathering tylko jak już opanujesz wyciąganie detali, washa, oleje itp.
  22. No nie zdąże go zmalować i "zasrać" by wyglądał realistycznie :P Może w Krakowie na straganach dopadnę jakieś bambetle ekstra lub figuranta.
  23. Model już z doklejonymi drzwiami, ale bez Tojtoja będzie do obejrzenia i ocenienia na żywo w ten weekend w Krakowie
  24. Zgadza się, że model ma potencjał, ale wymaga bardzo dużo pracy. Zainwestowałem w blachy i koła bo warto wycisnąć coś z tej ciężarówy. Niestety scratch to na razie nie moja bajka, więc darowałem sobie potężniejsze ingerencje. Nie mniej jednak całkiem niezły fun przy tym warsztacie mam.
  25. Przy braku dość znaczących elementów układu kierowniczego i zawieszenia, to mały pikuś, a i niejedno jeszcze by się znalazło. ...no ale skoro to nie przeszkadza, to co tam uchwyt, Koledzy, Co będę w stanie czasowo i warsztatowo zrobić, to na pewno poprawię - to nie kwestia lenistwa i drogi na skróty w modelarstwie. Po prostu z założenia chciałem zrobić coś innego niż pancerka z okresu IIWŚ. Nie należę do super badaczy okablowania czy mechaniki pojazdów i odzwierciedlaniu tego z mikroskopijną dokładnością w modelach. Wiem, że może to drażnić, ale zwyczajnie przy niespełna rocznym dzieciaczku, nie mam za dużo czasu i momenty, w których mogę się wyrwać z domu do warsztatu coś po dłubać, staram się wykorzystywać maksymalnie. Jest jeszcze sporo do dorobienia przy modelu, a wstawienie drzwi to pewnie najmniejsza sprawa na najbliższy czas. Obecnie model wygląda tak jak poniżej: Dzięki za wszelkie uwagi. Jestem otwarty na dalsze podpowiedzi. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.