Skocz do zawartości

tombie01

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 123
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tombie01

  1. jest niezła ma wystarczającą przyczepność a odrywa się nie uszkadzając podłoża, kupiłem ją z myślą o trasowaniu i jednak uważam że nie jest wystarczająco gruba aby rylec 'szedł' pewnie dlatego nakładam ją podwójnie
  2. nie sądziłem że mi się tak ściagnie z tym projektem choć poza kolegą fiedotowem i woitem i kub(ą) nie widzę szczególnego szału w postepie prac ale mam nadzieję że w marcu się to zmieni. moją walkę rozpocząłem od zamiarów posklecania wnętrza z zestawu Airesa odkładając waloryzację Eduarda na bok, szybko jednak doszedłem do wniosku że to Eduard bedzie głównym tworzywem kokpitu a Aires tylko dostawca niektórych części. zeszlifowałem wnętrze kadłuba przed wycięciem zbędnych elementów aby podczas piłowania i szlifowania kadłub był sztywniejszy, dopasowałem elementy burt, a teraz zabieg co do którego mam sporo obaw ponieważ nigdy nie wycinałem tylu elementów z zestawu, ale wyszło w miarę i kolejna amputacja, nie znalazłem na tyle małej tarczy do szlifierki więc wolę nawiercić w koło wyszło tak a tutaj z przymiarka nowej bryły kadłuba z przyklejonymi burtami - przyznam że zestaw Eduarda jest niesamowicie przemyslany i po wycięciu elementów "pod silnik" pasuje co do milimetra i ostatnia czynność na ta relacje do sklejony płatowiec z pomalowanymi wnękami na RLM 02 tutaj chciałem się zatrzymać i zapytać szanowych kolegów (upewnic się) czy dobrze zamierzam odciąć końcówkę skrzydła. Drugie pytanie to czy sądzicie że pilot podjął próbę lądowania z wypuszczonym podwoziem nie wiem za bardzo jak podejść do tematu kół? Jak było faktycznie pewnie się nie dowiemy ale zawsze podyskutować warto.
  3. No Adam gratuluję zarówno modelu jak i fotki Admina to ładny dorobek na tym forum mam nadzieję że kiedyś też się tam znajdzie jakaś moja wypocina.
  4. a ja bym tam zrobil konkurs na ten model; waloryzacja bez ograniczeń - wolna amerykanka - róbta co chceta; druty, kompozyty, igły, klejnoty teściowej, zestawy Parta dedykowane do Hellera i co jeszcze sie wam wymarzy byle wyszedł Karaś. Ale jak mnie znacie mam od czasu do czasu takie szalone pomysły dlatego prosze o wyrozumiałość.
  5. nie było warsztatu załącz chociarz galerię - please
  6. 50+40+35+25=150 zeta czy tylko mi zalatuje tu jakąś machloją? a ile kosztuje ten model?? może warto poprosić prof. Glińskiego na technicznego moda bo inaczej tego nie widzę. wstyd...fe
  7. Aby upodobnić go do oryginału Part powinien zapowiedzieć jakiś zestaw waloryzacyjny.
  8. zapomniałeś nadmienić o bardzo ładnej folijce w którą zapakowana jest ta skamielina modelarska; dla mnie była by o tyle ciekawa ponieważ to jeden z kilku modeli mocno reglamentowany w perelowskiej składnicy harcerskiej, w której zaopatrywałem się w modele przeszło 25 lat temu dlatego nigdy go nie skleiłem i chyba tak pozostanie.
  9. mam dość dużą paletę Humbrola emali i lubię nimi pracować ponieważ nie wymagają podkładu; za namową Kamila zainwestowałem trochę grosza w farby celulozowe Gunze i jestem zachwycony - wymagają podkładu (nie próbowałem ich kłaść bez - mam za mało czasu na modelarstwo więc nie stać mnie na eksperymenty) szybko wysychają i można szybko kontynuować prace a i efekt po nałożeniu areografem rewelacyjny-polecam tą alternatywę - oczywiście trochę śmierdzą (nie tak toksyczne jak emalie) ale jakość pracy rekompensuje - należy używać dedykowanego rozcienczalnika
  10. Skąd Robercie bierzesz te wszystkie zlecenia, z jednej strony pozazdrościć z drugiej to hobby chyba lepiej smakuje jak się je robi nie komercyjnie ;)
  11. Robercie Zacny - nic nie powiem na temat modelu bo jest idealny - jedno do czego mnie skłaniasz to chyba jakiś model z pancerki który w końcu skleję;)
  12. Jeśli mam być szczery to więcej skuteczności osiągam w skali 1/48 czasem porwę się na jakiś modelik w 1/72 licząc na szybko uzyskany efekt i wprawkę w malowaniu różnych rzeczy ale zdecydowanie lepiej skleja mi się w 48, dlatego ostatecznie na tą skalę się zdecydowałem, a tymczasem z małym opóźnieniem dotarły ostatnie dodatki - zrozumiałe jest że w okresie świątecznym przesyłki docierały z opóźnieniem kokpit Aires i maski do zestawu Tamiya zestawik elementów fototrawionych edka (tutaj załączyłem niewłaściwy zestaw kalek) Kalki z których zamierzam pozyskać czerwoną trójkę to ten zestaw nie poskąpiłem również na uzbrojeniu ponieważ przy całkowicie zdjętych blachach obudowy silnika lufy karabinów MG 17 będą w całości widoczne zakupiłem zestaw z bardzo dobrze odwzorowanymi elementami; działka MG -FF będą z zestawu Master
  13. Czy wie może ktoś albo ma w formie elektronicznej szablony do wykonania kamuflaży Spidfire i Hawker w skali 1:48 - z góry dzięki za pomoc
  14. Robercie zacny model - bardzo ładny wash; widać że w odrzutowych maszynach czujesz się najlepiej
  15. no ładne cacko:) jestem pełen podziwu
  16. jest bardzo dużo elementów wymagających szczególnej uwagi począwszy od sklejenia kadłuba poprzez spasowanie skrzydeł po montaż szklarni. Ten ostatni element wymaga jeszcze zamaskowania najlepiej na samym początku, szklarnie przymierza się kilka razy wziązku z czym można ją bardzo łatwo 'upaprać klejem', niemal wszystkie łączenia wymagają szpachlowania, w przypadku kadłuba musisz pamiętać że po szpachlowaniu trzeba odtworzyć linie podziału blach, i wiele innych drobnych elementów jak np klapy; generalnie trudny modelik
  17. faktycznie nie łatwy model - hobby boss to dobra koncepcja dla początkujących, ale jak raczej można się spodziewać po koledze niemcu to nie odpuści - mam tylko jedą prośbę a raczej wigilijne życzenie przyłóż się do tego i słuchaj rad kolegów;)
  18. może trochę zaczynam wahać się nad tą skalą ale ostatnio pozwoliłem skleić sobie model 1/48 z waloryzacją po dwóch (niedokończonych co prawda) w skali 1/72 i mając być szczerym wolę ten ekesperyment przeprowadzić na 1/48 - cóż nauka kosztuje ale jeszcze się zastanowię; co prawda nie mam bf 109 Airfixa
  19. Korzytam z okazji że mam ostatnio sporą wenę do lepienia;) na warsztacie kończę właśnie PZL P24 (bez relacji z warsztatu) i zaraz po nim biorę się za powyższy projekcik, skalkulowałem czas w oparciu o sporą ilość dni wolnych rozłożenie świąt w tym roku jest rewelacyjne - cały ostatni tydzień grudnia wolne no i w wielkanoc można trochę polepić
  20. niezłe ale wytyczne są najważniejsze; letalin a może Ty zaprezentujesz jakiś modelik
  21. ok oba zdjęcia widziałem przed wyborem (z tej strony ptrzejrzałem wszystkie fotki E-3) ale obie łączy jeden szczegół którego chciałem uniknąć - figurki - to by było zbyt wiele jak na mnie nowych doświadczeń
  22. ano będę musiał przekroczyć nie jedną granicę, sama diorama jest dla mnie dużym wyzwaniem jeśli chodzi o samolot to chyba nie będzie aż tak pod górkę ponieważ mam zestaw silnika wraz ze stelarzem, bardzo ładnie odwzorowany - tu nie problem, kokpit to również pełny zestaw Aires; gorzej z tą oberwaną końcówką skrzydła i widocznym elementem konstrukcyjnym oraz otwartym schowkiem na apteczkę w lewej burcie; jak już pisałem wcześniej pomimo iż mam całość dodatków i model do skali 1/72 zdecydowałem się na 1/48 ze względu na moje skromne umiejętności - ale cóż jak nie sklejamy to się nie rozwijamy
  23. tombie01

    [MJZ] Matilda w przebraniu

    Jaką masz koncepcję na wykonanie tego przebrania coś mi się zdaje że będzie to dla Ciebie kawał modelarskiej szkoły
  24. Hmm w 100% się z Tobą zgadzam letalin ale taki tytuł mi pasował nie pod kątem historycznym ale konkursowym, w chwili robienia zdjęcia z pewnością samolot nie był w najlepszej kondycji i gotowości do walki tak więc zapodałem taki właśnie tytuł.
  25. a ja tam uważam że jeszcze paru śmiałych działaczy modelarskich się jeszcze zgłosi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.