wajtok
Użytkownicy-
Liczba zawartości
228 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wajtok
-
VAB 4x4 Vehicule de l'Avant Blinde - 1/35 Heller
wajtok odpowiedział wajtok → na temat → [M]Warsztat
A mogę ja? Tutaj masz spis różnych zestawów uzbrojenia, co prawda robiony pod kątem Humvee, ale półcalówka jest bardzo uniwersalna: http://humvee-models.com/viewtopic.php?f=35&t=1337 Zwróć uwagę na pozycje 7, 18, 23, 53 i 54. Osobiście polecam RB Model. Dzięki bardzo - coś sobie na pewno wybiorę Przejrzałem ta stronkę i rzeczywiście trochę tych zdjęć tam jest - dzięki Dłubałem sobie troszkę przy wnętrzu i pojawił mi się problem, z którym do tej pory nie miałem do czynienia, mianowicie części w ogóle do siebie nie pasuje i powstają bardzo wielkie szczeliny, które muszą być zaszpachlowane - i tutaj właśnie mam problem.... Jak Wy sobie radzicie z takimi szparami, zaszpachlować jest łatwo, tylko jak to potem szlifować, jak tam dojścia nie ma.... I ten element - najbardziej problematyczny - jak to zaszpachlować i potem szlifować - jak to jest imitacja blachy ryflowanej -
Czy możesz coś więcej napisać ( tak krok po kroku ) jak zrobiłeś ta plandekę
-
VAB 4x4 Vehicule de l'Avant Blinde - 1/35 Heller
wajtok odpowiedział wajtok → na temat → [M]Warsztat
No to mi się widownia zbiera.... już zaczynam się stresować, ze nie sprostam wymaganiom. Te narzędzia to pikuś - można je od biedy samemu zrobić jak się ma takie zdolności jak Ty, w tym modelu jest dużo, dużo więcej problemów... ja dopiero zacząłem a już mi się nie chce I tutaj się z tobą zgodzę ( wyczytałem to w jednej z Twoich wypowiedzi, ze lepiej jest kupić droższy model ale jakościowo dobry niż męczyć się z badziewiem....). Tylko, ze ja jakiś czas temu nakupowałem tego rożnego badziewia od cholery i ciut ciut, bo wydawało mi się, ze lepiej jest uczyć się na tańszych modelach...... no cóż mądry Polak po szkodzie Czy możesz jakieś dokładniejsze namiary na ta lufę podać ? ( nr katalogowy, producent itd. ) -
Będę tutaj zaglądał. Zrobiłem ten model ( zvezda 3596 ) w maju zeszłego roku, Sam myślałem o plandece ale za bardzo nie wiedziałem jak to zrobić - wiec chętnie popatrzę.
-
I jak tam postępy w pracy ?
-
Dzieki
-
Witam w kolejnym moim warsztacie. Tym razem zdecydowałem się na francuski wynalazek jakim jest VAB. A poniżej kilka informacji o tym pojeździe jakie wyczytalem na Wikipedii: ''Kołowy transporter opancerzony VAB został wprowadzony do produkcji w 1974 roku stając się podstawowym transporterem opancerzonym armii francuskiej. Produkowany był w dwóch wersjach, które różniły się układem jezdnym: wersja czterokołowa (4 x 4) i sześciokołowa (6 x 6). Przystosowany był do przewozu 10 żołnierzy. Produkowany był w zakładach GIAT Industriers w Saint-Chamond. Znajduje się na wyposażeniu armii francuskiej oraz wojsk Brunei, Cypru, Indonezji, Kuwejtu, Libanu, Mauritiusu, Maroka, Omanu, Kataru, Zjednoczonych Emiaratów Arabskich, Wybrzeża Kości Słoniowej, Republiki Środkowoafrykańskiej Użyty w działaniach wojennych w Kuwejcie, Jugosławii i Afryce. Transporter VAB ma korpus spawany z blach pancernych, odpornych na pociski broni strzeleckiej. Po obu stronach kadłuba umieszczone są otwory strzelnicze. W wersji czterokołowej silnik umieszczony jest między kabiną kierowcy i dowódcy a przedziałem desantowym dla 10 żołnierzy. W wersji sześciokołowej umieszczony jest on w tylnej części pojazdu.'' A więcej informacji dostępnychtutaj Przez kilka dni zastanawiałem się jaka wersje zbudować 4x4 czy może 6x6 Oba modele w skali 1/35 i wyprodukowane przez firmę Heller. Zdecydowałem ze 4x4 będzie tym budowanym, dokupiłem również do niego blaszki, ale tylko do poprawienia wyglądu z zewnątrz, odpuściłem sobie blaszki do wewnątrz pojazdu. A jak mi starczy sil to może stworze coś sam do upiększenia wnętrza. A teraz kilka zdjęć tego co zawiera pudełko: Instrukcja: Ramki: Kola - i tutaj już jest pierwszy problem , ale o tym napisze później... Części przezroczyste Kalkomania: Blaszki: Zgromadziłem trochę zdjęć tego pojazdu, ale za dużo tego nie ma - coś około 40-50 sztuk. Tak wiec jeżeli ktoś ma zdjęcia, szczególnie chodzi mi o wnętrze i przedział kierowcy to bardzo bym prosił o udostępnienie mi tego materiału... Model chciałbym pomalować tak jak pokazuje pudełko, myślę również o malowaniu KFOR - ale jak na razie to mam za mało danych i informacji o malowaniu francuskich pojazdów KFOR. Nie zdecydowałem również czy będzie brudny i zakurzony czy ''nówka nierdzewka'' prosto z fabryki... Chciałbym na tym modelu poćwiczyć prace z blaszkami ( bo w ogóle mi to nie wychodzi ) i tworzenie elementów własnych, bo jak oglądam prace niektórych z Was to mi po prostu ręce opadają i tracę wiarę we własne siły.A na koniec bardzo proszę o wszelkie komentarze, uwagi, porady i sugestie - ponieważ bardzo mnie to mobilizuje do lepszej pracy No to zaczynamy: Korpus pojazdu składa się z dwóch elementów ( góra i dól ), jest tam trochę szpachlowania i szlifowania: Tym razem ( mam na myśli ten model ) nie będę się trzyma dokładnie instrukcji ponieważ ostatnio robiąc Mi-2 zauważyłem ze kolejność malowania i sklejania ma bardzo duże znaczenie i czasami trzeba dobrze się zastanowić co robić pierwsze, a co drugie. I gdybym miał ta wiedzę wcześniej to Mi-2 nie wyglądał by tak koszmarnie jak wygląda No dobra i to by było tyle jeżeli chodzi o dzisiaj....
-
Bardzo podoba mi się chłodnica i blok silnika. Czy mógłbyś napisać coś więcej na temat użytych specyfików, farb itp.
-
A weź przestań mnie już dawno słów zabrakło... Grześ wspaniała robota O nie.... tak to my się bawić nie będziemy. I powiem Wam, ze wcale ten helikopter nie jest taki fajny... A Ty Grzegorzu ( GEM ) postępujesz nie fair - była umowa, ze na forum pokazujemy robótki zrobione paluszkami i własnymi rączkami - a Ty co ??? Czarami nas tu mamisz i jakieś czarodziejskie klimaty pokazujesz. A nie zastanowiłeś się nad tym, ze nam jest teraz bardzo przykro Ja czarować nie umiem....
-
Generalnie się nie wypowiadam, ale w tym wypadku nie mogę się powstrzymać. Jeżeli chcesz żeby ktoś Ci pomógł to zrób porządne zdjęcia. Bo na tych to nic, a nic nie widać. One są po prostu nieostre - czym ty je robisz ? Kamera obskura ?
-
Chętnie popatrzę - tym bardziej, ze kiedyś bardzo dawno temu na bazie silnika z tego motocykla budowałem 'choppera'
-
Ja tez jestem amatorem. I jeżeli o mnie chodzi to możesz pisać co chcesz na temat mojego modelu - po to przecież go pokazuje . A to czy ja się z Twoja opinia zgodzę, czy nie to już inna sprawa Także śmiało nie krepuj się... Dziękuje, ja tez lubię helikopki - coś w sobie maja.... A wash - no cóż, szczerze mówiąc to nie pomyślałem o tym, chciałem go zrobić takiego ładnego czyściutkiego.... Ale niewykluczone, ze jak mi 'nerw' puści to coś pokombinuje w tym temacie... Tak jak pisałem wyżej - możne kiedyś...... Miły? Szkoda, ze nie widziałeś i nie słyszałeś tego co 'do niego i o nim mówiłem' jak mi 'nerw' psuł Ale nie ważne jak wygląda - ja to dumny jestem, ze go w ogóle skończyłem a nie pier.... dyknalem do kosza - bo taki stres i nerwy w moim wieku to zawalem grożą ... a podobno modelarstwo to przyjemność i relaks
-
Ładny jest , bardzo podoba mi się cieniowanie tylko jedna rzecz do mnie nie przemawia - mianowicie te obicia zrobione ołówkiem, jakoś mi to nie leży
-
Mi-2 Lotnicze Pogotowie Ratunkowe - Hobby Boss 87242 - 1/72, farby Vallejo Więcej zdjęć w galerii
-
Skonczylem... Jezeli ktos zainteresowany obejrzeniem warsztatu zapraszam tutaj warsztat Parę slow wyjaśnienia... Jest to mój 3 model helikoptera, ale pierwszy wykonany z otwartymi drzwiami i wnętrzem. Po raz pierwszy również pokusiłem się o małe przeróbki i dorobiłem parę rzeczy od podstaw. Jest to również pierwszy model który wykonałem na podstawie zdjęć ( mam tutaj na myśli malowanie ). Ocena własna: Pozytywy: 1. Ze go w ogóle skończyłem, bo napsuł mi kupę nerwów. 2. Bardzo dużo nowych rzeczy nauczyłem się robiąc ten model. 3. Wycięte boczne drzwi - bez popsucia całej owiewki. Negatywy: 1. Źle dobrane blaszki - nie do tego modelu 2. Popsułem kola, zmywając farbę 3. Gruba warstwa farby szczególnie w okolicach pasów, powstała przez wielokrotne poprawianie malowania. 4. Popsute szybki, matowe i z wgłębieniami od bardzo intensywnego polerowania. 5. Źle obciążony model - stoi niestabilnie z tendencja do unoszenia przedniego kola 6. Brzydko wykonane, pomalowane i przyklejone wycieraczki. 7. Łopaty wirnika nie wyprofilowane odpowiednio. Ale pomimo bardzo wielu wad i niedoróbek bardzo mi się podoba i ciesze się ze go zrobiłem. A teraz zapraszam do oglądania i komentowania.
-
No właśnie problem polega na tym, ze to mój 3 helikopek Oj mam nadzieje,mam nadzieje, ze nie będzie tak źle... Przejrzałem trochę zdjęć w necie i raz są dwie wycieraczki a raz jedna - nie wiem od czego to zależało Dziękuje wszystkim za kibicowanie, rady i opinie oraz wsparcie bez którego ten 'model' wylądowałby już dawno temu w koszu na śmieci. I serdecznie zapraszam do galerii
-
Witam, Oczywiście Grzegorz masz racje, tylko trochę się wkurzam na moje umiejętności ( szczerze mówiąc myślałem, ze są trochę lepsze ), ale widać z tego, ze jednak budowanie pojazdów to nie to samo co samoloty, czy np. statki. O ile tam, mam na myśli pojazdy wojskowe idzie mi trochę lepiej - to w lotnictwie to nawet przedszkole nie jest... a miało być tak pięknie To jest już ostatnia odsłona w tym wątku. Wiem, wiem, wszyscy się cieszą, ze w końcu koniec tego koszmarka Coś słabo mi to idzie.... znowu coś spartoliłem. Tym razem okienka. Chciałem je troszkę lepiej wypolerować i nie wiem dlaczego porobiły mi się jakieś takie dziwne wgłębienia, wygląda to tak jakby powstały dziury w okienku od szlifowania, a ja przecież tylko polerowałem Pomalowałem tez dwa pionowe paski na zbiorniku.... ale nie jestem do końca z tego zadowolony.... Nałożyłem kalkomanie, podmalowałem klamki i zawiasy, dokleiłem drzwi boczne. Teraz zostało tylko poprawić ( albo spartolić ponownie ) kołeczka i koniec. Jedyne co mogę powiedzieć na swoja obronę to to, ze wszystkie zdjęcia robiłem w trybie super makro - i są one w bardzo dużym powiększeniu, wiec dlatego wygląda to tak koszmarnie.... w rzeczywistości tez jest koszmarnie ale, nie aż tak bardzo Wycieraczki tez nie wyszly, pomalowałem - wyglądały ok po przyklejeniu na CA wyglądają jak poniżej i szyba się lekko zmatowali w tym miejscu. A swoja droga to jak Wy to robicie, to znaczy jak przyklejacie tak małe części fototrawione i to jeszcze pomalowane na gotowo ? Czy może najpierw przyklejacie a potem malujecie ? Jak Wy byście zamontowali te wycieraczki ????? I tak na koniec to powinno być miejsce na głównej stronie forum pt: ''Kaszalot tygodnia'' - i tam zawsze trafiały by moje modele - o przepraszam koszmarki . Jutro postaram się zrobić zdjęcia do galerii i będziecie mogli obejrzeć ''koszmarka'' w całej okazałości i szybko o nim zapomnieć
-
Mi się podoba
-
Ciesze się, ze się podoba - chociaż ja mam mieszane uczucia. Na początku myślałem o zrobieniu zdjęcia podobnego jak w oryginale na tle szpitala....( to znaczy chciałem zrobić taka mala makietkę szpitala na potrzeby zdjęcia ) ale teraz to już na pewno nie zrobię - za dużo nerwów mnie ten helikopek kosztuje Wizualnie nie wiele się zmieniło od ostatniej aktualizacji - walczyłem z poprawkami, dorobiłem zbiornik a efekty ponizej Do poprawki Poprawione Do poprawki Poprawione Do poprawki Poprawione Do poprawki Poprawione Wyszło jak wyszło, a w zasadzie wyszło jak umiałem zrobić, lepiej chyba nie umiem.... chociaż gdybym teraz to robił od nowa to na pewno zabrałbym się inaczej do tego 'paskowania'. Na dzisiaj już koniec bo nie mam już siły... a jutro od nowa trzeba będzie podjąć ta nierówną walkę... potem kalkomanie, złożenie do kupy i galeria ( no trochę to szumnie zabrzmiało ).
-
Tak bez ogródek??? Będą już się lepi Juz sie lepi, juz sie lepi - tylko jakoś nic nie widać zdjęcia prosimy, zdjęcia.....
-
Tak jak pisałem w warsztacie bardzo mi się podoba
-
Fajny jest, takie lubię, zmęczone, ale nie obłocone po dach
-
Polska grupa modelarska w UK
wajtok odpowiedział Reflect → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Czy comiesięczne spotkanie on-line będzie teraz w sobotę 3-go czy w niedziele 4 - go ? -
Jeden dzień nie robiłem nic, nie miałem zdrowia do paseczków. Ale od dwóch dni zawziąłem się i postanowiłem, ze pomimo wszystko skończę ten model nawet jeżeli nie będzie on udany. Dwa dni, cały sylwester i Nowy Rok , poświeciłem na maskowanie paseczków na Mi-2.... zacząłem od ogona Wyszło jak poniżej Teraz widzę ze pasy czerwone są trochę za szerokie bo mam za mało przerwy na znaki rejestracyjne pomiędzy ''głównymi'' pasami na korpusie a ''małymi'' pasami na ogonie i trzeba jeszcze w wielu miejscach poprawić bo nie wszędzie jest tak jak powinno być, kolka - niestety są lepsze niż były, ale do poprawki, wyszły mi trochę za wąskie opony. I muszę pomalować ręcznie, miejsca pomiędzy szybami a korpusem - wyraźnie prześwituje tam kolor szary i to nie specjalnie mi się podoba, muszę tylko pomyśleć jak to zrobić żeby nie pomalować okien . Potem drzwi, zbiornik po drugiej stronie modelu, kalkomanie i powinien być koniec tej nierównej walki Golen podwozia już naprawiona. Dziękuje również za wszystkie rady i słowa otuchy...
-
Czarny pas poprawiłem, na tyle na ile umiałem. A pewnie , ze miałem ładne filigranowe stopienki, tylko ja dupa jestem nie modelarz i je po prostu zepsułem i musiałem te toporne plastikowe wstawić. Na razie mam już dość i obiecuje ze, następny model to będzie najbardziej wielgachny i toporny ruski czołg jaki posiadam i kupla błota na nim.... Walczę od kilku godzin z pasami i ni cholery mi to nie wychodzi - namalowałem jako tako te czerwone pasy, ale teraz mam problem z niebieskimi, nie wiem jak to teraz zamaskować na tych wszystkich obłościach i wklęsłościach. Jak na razie to dochodzę do wniosku, ze chyba się z motyka na słońce rzuciłem z tym modelem - niestety nie ten poziom Musze oddzielić niebieski pas od czerwonego zółtym i na moje oko ta przerwa nie powinna być szersza niż 1 mm, próbowałem taki pasek wyciąć z taśmy maskującej - jakoś poszło ale przykleić to już tego równo nie umiem, próbowałem kilka razy i nic nadal krzywo ! Na dzisiaj koniec..... nie mam już siły, a jutro od nowa....może jakiś inny patent na to maskowanie wymyślę. i cierpliwości nabiorę I taka pierdołka na koniec - jak powyginać te śmigielka - co by naturalnie jakoś wyglądały, ręcznie?, czy może podgrzać ciepłym powietrzem.... ????
