Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. W KG i Koszalinie nie ma. To jest folia do robienia szablonów do malowania Oramasc a tej zwykłej Oracal wywiozłem ostatnio do szkoły kilkadziesiąt arkuszy z czasów, kiedy bawiłem się w różne banery z Okazji ;). Oramasc kiedyś kupiłem w Bydgoszczy, ale firmy nie pamiętam. Trzeba poszukać w necie... Alby zapytać Wojtka.
  2. Kiedyś sprzedawałem na Alledrogo. Trochę jeszcze mam... Jakby co na PW.
  3. Coś dla ludzi o mocnych nerwach... Koszmar z Ulicy Wiązów to Pikuś w porównaniu z tym, przez co przeszedł dziś mój Spitek. Ale po kolei... W zasadzie tego posta dedykuję Bannemy, bez którego kopniaka Spit nie byłby tym, czym jest w tej chwili... Po wymianie zdań doszedłem do wniosku, że coś z tym kamuflażem - chorym żartem trzeba zrobić. Mając w pracy wolną chwilkę jeszcze raz przeanalizowałem zdjęcia i zacząłem poszukiwać właściwszego kolorku w miejsce nieszczęsnego 84 wskazywanego m.in przez Airfix'a. Nie znalazłem nic w Pactrach i Humbrolu (jedyne farby w moim zasięgu na teraz, zaraz, już) , co by jednoznacznie wskazywało na FS 30266. Powstał nawet taki "próbnik" Ale lektura instrukcji ICM wskazała jako FS30266 Humbrol 93. "A co mi tam!" pomyślałem, bo już nic nie mogło bardziej zepsuć mojego Spitka. Po zajęciach w szkole wskoczyłem w mego Maćka Truskaweczkę (tak ochrzcił kiedyś Matiza mój Zbysio) i przekraczając dozwolone prędkości pognałem po zamówione telefonicznie farby. Do domu wróciłem z tryumfalnym uśmiechem na twarzy. Obiadek - byleco i do pracy. Początkowo myślałem o kąpieli w sodzie, ale ze względu na uszkodzenia wnętrza zarzuciłem ten pomysł. Pozostało przetrzeć polerskim papierem wodnym... Zabrałem się delikatnie do pracy ale ku mojemu zaskoczeniu farba zaczęła po prostu płatami odchodzić od plastiku!!! Winny był podkład. Powierzchnię przed natryskiem umyłem i osuszyłem a tu takie zaskoczenie... Do skrobania użyłem narzędzia do trasowania linii w którym stare ostrze Olfy zeszlifowałem. Nie skrobało plastiku, tylko usuwało warstwę natryśniętą. Zajęło mi to wszystko z polerowaniem, poprawką linii i myciem około 2 godzin... W tym czasie przygotowałem H93, sprawdziłem aerograf a po wysuszeniu Spita położyłem pierwszą i jedyną warstwę... W trakcie schnięcia przeszukałem kolejny raz internet. Celem było znalezienie czegoś o schemacie malowania. Trafiłem na www.hyperscale.com gdzie znalazłem skany z Top Colors 18 (muszę koniecznie poprosić moje Kochanie o prezent imieninowy ) z poszukiwanym schematem. Dalej już tylko zeskalowanie i maski gotowe... Wycięte z papieru "maski" odrysowywałem cienkim markerem na folii Oramasc. Nakładanie zajęło mi następną godzinę. Sam natrysk trwał kilka chwil. Po przeschnięciu z drżeniem serca zacząłem je zdejmować: raz - żeby farba nie kleiła się do rąk, dwa - żeby nie było odprysków... Kilka powstało z mojej winy - nie doczyściłem powierzchni z poprzedniego malowania. Ale ślady niewielkie więc zatrudnię pędzelek 000 i srebrną farbę - będą ładne ślady eksploatacyjne... A tak wygląda ze śmigłem... Podobnie wyglądają kolorowe zdjęcia Spitów z wymienianego przeze mnie artykułu W.M. Nie wiem, czy zdążę na czas. Plus dla mnie jest taki, że mało nakładania kalek - brak znaków eksploatacyjnych ze względu na polowe zmiany kamuflażu. Ale wiem, że przy tej budowie przećwiczyłem kilka rzeczy i wiem, że lepiej cierpliwie poszukać, niż zrobić malowanie jak poprzednio... P.S. Zrezygnowałem z rozmycia granic kolorów. Lepiej wyglądają "na ostro". Poza tym w oryginałach też niewielke było rozmycie. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Bannego za kopa w d... i wejście mi na ambicję
  4. Robercie... Co by nie mówiono, ja jestem na TAK.
  5. Aleś mi Waść klina zabił... Po zajęciach jadę do Kołobrzegu. Może trafię na 225. Jeśli ukończę w terminie, to rzutem na taśmę Pojechałeś mi po ambicji Dzięki
  6. Rozkład plam poprawiony. A co do farby, to np.Tachmod podaje w opisie Mid Stone (H 84). Zaś wg ilustracji Roberta Grudnia w artykule Wojtka Matusiaka Kolory śródziemnomorskich Spitfire'ów podano Middle Stone (H 225). Opierając się na instrukcji Techmodu nie popełniłem błędu, choć i mnie nie za bardzo pasuje ten kolor. Ale nie będę go już zmieniał. Za mało czasu pozostało i farba nie dojdzie. Więc proszę wszystkich purystów kamuflażowych o wybaczenie. Dzięki na schemat. Nie masz przypadkiem góry? Na zdjęciach z netu słabo widoczne są plamy... W powstającej obecnie 48-ce tej samej maszyny uwzględnię sugestie.
  7. Rafalik. Jeszcze troszkę czasu mamy. Dasz radę przecie. Ale Iskierka super. podziwiam malowanie. Nie wiem, czy bym się podjął...
  8. Wyprzedziłeś mnie Robercie! Ale efekt super. Wiem, na kogo oddam głos
  9. Izwienitie oszybku. Toże maszyna
  10. Dziś wielkie malowanie. Najpierw Humbrol 84... ... a następnie H29. Miejscami powstały odpryski i poza tym linie wyszły mi za ostre. Zmiękczyłem je później "z ręki" . Ze śmigłem ładnie wygląda... Jutro kalki i natrysk matem oraz jak wyschnie ślady eksploatacyjne...
  11. Tak. Całkiem fajny do malowania powierzchni. Rano prysnę bazę góry i wieczorem chyba plamy. Maski będę robił z ORAMASC.
  12. http://allegro.pl/mini-kompresor-sprezarka150-w-z-aerografem-zestaw-i2155685338.html tyle, że to było rok temu i kosztował chyba koło 350 Mam jeszcze starego Iwana ale stara sprężarka mi padła i muszę dorobić wąż.
  13. Gdybym wcześniej wiedział... Mam chyba jeszcze w pudłach kopyto od tłoczenia do PDFa. Ta sama kabina. Składała się z dwóch warstw: wierzchnia kompletna i wewnętrzna- sama rama. Do tego osprzęt. Rama zewnętrzna to grubo nałożona warstwa farby. A tak to wyszło. Nie patrz na kurz, poza tym to model sprzed kilkunastu lat chyba... Tak to mi wyszło. Taka kabinka to kwestia dwóch godzin pracy. Poza tym do formowania mam skrzynkę, którą podłączam do odkurzacza z perforowanym górnym deklem. Układam kopyto na to nakładam folię w ramce i nagrzewam nagrzewnicą. Pięknie się formują...
  14. Do rana Szlachetni, daleko i niejedno się może zdarzyć. Skoro Robercie, tak mówisz, proszę bardzo. Kolorek powstał "na oko" patrząc na ekran ze wzorem F.S. i mieszając Humbrole 34, 89 i 96. Nie jest to ideał, ale chyba nie najgorzej wyszło.Poza tym jeszcze poprawka na ekran i aparat. Testowałem aerograf i sprężarkę, które jakiś czas temu kupiłem. Właściwie to mam "napylanie" nie natrysk farby. Podoba mi się...
  15. Patrząc na Twojego MiGa aż nabieram ochoty na wędrówkę do magazynku w poszukiwaniu jakiegoś "ołówka". Czy szkło kabiny sam robisz?
  16. Prastitie Druzja. S Jaczkom nie uspieju k sażaleniju. Ale będę kontynuował i nie omieszkam Was Szlachetni informować. Stan faktyczny Spitfire HF Mk. VIII z 601 Dywizjonu RAF UF*7 na chwilę obecną: -wykonane światła pozycyjne cięcie wklejanie szlifowanie maskowanie Po doklejeniu chłodnic i zamaskowaniu tego i owego oraz umyciu natrysk podkładu... ... od spodu... ... i ze śmigłem. TAk przez noc jeszcze malowanie drobiazgów typu podwozie, klapy, śmigło i wykonanie masztu anteny. RANYYY!!! Skleroza. Nie założyłem anteny IFF i rurki Pito. Ale to może być bez podkładu...
  17. Zważ Mieszko, że maszyna po russki eto samochód . Ale prawda , ładnie to wyszło. Ja mojego skończę po czasie... Gratulacje Bartoszu
  18. CD prac. Przetłoczenia które brakowały odcisnąłem w modelinie i zalałem żywicą dwuskładnikową. Dokończyłem "blachę" silnika. Poprawiłem wycięcie kabiny... ...przykleiłem wiatrochron... ...i po zabezpieczeniu folią Oramasc zaszpachlowałem przejście w kadłub.
  19. Wytnij szablony, pryśnij białym i żółtym.
  20. Szlachetny Mae! To czego dokonałeś z Tym zestawem jest niesamowite. Przepięknie , czysto i z elegancją stworzona AVIA! Chyba również mój głos będzie należał do Waści! Aż łza się w oku kręci na wspomnienie tego modeliku...
  21. Płatowiec kompletny. Teraz zabawa z detalami. Chwyt na masce jeszcze za duży. poprawki szpachlowania i trasowania konieczne... ... to ta klapka od klap ... i przeszklenie za fotelem oraz podstawa masztu anteny. Widoczne również pokrywa zasilania lotniskowego (papier) Celownik dostał wreszcie szybę, choć wcześniej zrobił takie PINNNGGGGGGG z pęsety i musiałem przypomnieć sobie raczkowanie - modelarze chyba najlepiej to potrafią. A takie coś zrobiłem sobie ze starego ostrza Olfy do grawerowania Jak, mam nadzieję, jutro pokażę dopasowanie kabiny nastręcza dużo problemów. Może dziś w nocy jeszcze to zrobię... P.S. Jeszcze kilka zdjęć z wstępnego dopasowania śmigła. Bałem się o skrzywienia osi, ale wyszło pozytywnie. Więc jest szansa na obrotowe zamocowanie. Od rana walka z wiatrochronem. Limuzyna będzie częściowo otwarta żeby uktyć niedostatki
  22. Jako, że schnie szpachlówka w szczelinach zabrałem się za śmigło... Jak dobrze pójdzie, będzie się kręcić. Po sklejeniu prysnąłem podkładem chwyty, podwozie i śmigło. Oto one:
  23. Jeśli chcesz zrobić TEGO Spita, to Italerki kijem nie tykaj. Albo masochizm jak u mnie, albo za dość śmieszne pieniądze Mk. IX Airfix z nowej edycji + końcówki z KP - MC, poprawka maski silnika i kalki mpd dawniej SP DECAL. To w 1:72. Ale 1:48 radzę za równie śmieszne pieniądze kupić ICMkę i te same kalki w 1:48. A dodatków w formie żywicy, czy blaszek jest sporo. Nie polecam Revell - Hasegawa. Problem z zakrótkim kadłubem w części silnikowej. Tu masz poprawki do Mk IXe z czerwonymi gwiazdami. Jakby co to końcówki w 1:72 i 1:48 po parze odstąpię
  24. Zdjęcia sprzed chwili. I zaległe zdjęcie chwytów.
  25. fiedotow

    AN-2 0853 Amodel 1/144

    Niestety, jak wiecie mam kilka projektów niedokończonych ale Antosia znając od podszewki nie omieszkam go popełnić, tym bardziej to maleństwo jest inspiracją. Wspaniałe robota !!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.