Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. Wybacz krytykę, ale robienie wydechów z igielitu jest moim zdaniem mijające się z pozytywnym wyglądem. Jeśli chcesz od podstaw - może igły iniekcyjne
  2. Ździś! Nie było czasu na wywnętrzanie się z wnętrzem ale płat do przodu. Pomaskowany obszar obróbki... Zaklejone wyloty śmieci których w tym Mk. Niet I spiłowane, i wypolerowane - prawie ;) Kratery pod uzbrojenie I ono samo... Z góry... I z dołu... Może jutro wnętrze ? I jeno AWRUK (wspak) zdążyłem zakrzyknąć patrząc na babolstwo moje z osłonami działek!!!
  3. A pewien jesteś malowania? Były okresy przejściowe kiedy spotykano rondle różnych okresów na jednej maszynie. Nie bronię Wojtka ani Ciebie nie ganię. Trzeba by poszukać
  4. Nooooo. (ale powiało ode mnie inteligencją)
  5. Fajny grubasek
  6. Wybacz. Może nie jestem mistrzem malowania (co pokazałem podczas konkursu) ale jeśli malujesz "Spędzla" to radzę położyć na całość jedną barwę ( na górę oczywiście) później po wyschnięciu zamaskować i położyć drugą. Mnie zwykle przy pędzelkowaniu starczało po jednej warstwie. Aha. Jeśli jeszcze możesz to usuń te zgrubienia na wylotach km-ów - to miało imitować taśmy zaklejające wyloty. Rozcieńczaj farby przed malowaniem. Dobrze jest używać szerokiego, miękkiego pędzla. Można rozcieńczyć troszkę mocniej pierwszą warstwę i po 24 - 48 godzinach położyć drugą układając smugi poprzecznie. Na to dopiero plamy... oże jednak zmyjesz to co masz i jeszcze raz pomalujesz?
  7. Skończył się pewien etap szkolnego zamieszania, pomału wszystko wraca do normy (tylko dzieciaki dają się we znaki). Więc dalej praca nad Regawą lub jak kto woli Hesevellem, Czyli Spitfire Mk. XVI. Zmontowałem płat. Oddzieliłem lotki i klapy ale ich całkiem nie odcinałem Nie będą wychylane. Jedynie ster wysokości będzie nieco "ściągnięty" Jako, że Ten egzemplarz nie miał km-ów zaślepiłem je i przeszlifowałem. Pomalowane wnętrze wyschnie do jutra i otrzyma osprzęt. I tu prośba do Waszmościów: Proszę o sugestie w pomalowaniu butli tak pojedynczej jak i podwójnych. Przeglądając zdjęcia dostałem zawrotu głowy i już nic nie wiem P.S. Ładnie się składa, Panie Janeczku
  8. Jako, że raz po raz dłubnę coś (mało) we wnętrzu tego HB szukam rysunków prowadzenia linek.
  9. "Szmatopłaty" nie moja liga, podobnie jak niekoniecznie "współczesne" kobietki (wolę te po 30 - tce) ale popatrzeć miło. Ładnie idzie i skala zacna
  10. A robiłem na szybko z plastiku, tyle,że trzeba szybko tłoczyć by nie stopić...
  11. Mikołaju! Do dzieła! My pabiedim a dziewuszki patom !
  12. A może właśnie nas za to kochają
  13. A moje Kochanie zerka podejrzliwie jak przeglądam Mod-worka sądząc, że to jakieś stronki dla panów - takie mam wypieki ;)
  14. A ten znowu swoje. Powala z nóg bez dotknięcia palcem. Chuck Norris przy Wojtki to osesek
  15. Poczekam aż Mikołaj skończy i temat "przyschnie" Cholera - ja mam palpitacje serca...
  16. To może choć na reanimację PLISSSSS!!!!! Mikołaj. Ja Cię kiedyś uduszę za zawyżanie standardów . To ja już swojego Jaczka schowam do pudełka i zakopię z kwiatkami :(
  17. Czy jest na forum lekarz?
  18. Ja nie będę malkontencił. Dla mnie absolutna bomba!!!
  19. To co jest to jest. Nic innego nie mam :(
  20. Oramasc... Mam rulon w rogu pokoju...
  21. Najlepszy jest jak już pisałem Oramasc. Ale powiem Wam, Szlachetni, że papier samoprzylepny do druku (lepiej się na nim drukuje i rysuje) też jest OK. Tyle, że nie dociskać podczas nakładania i delikatnie zdejmować. Dla zwolenników "miękkich przejść to wystarczy lekko podnieść obrzeże maski i też jest rozmycie. Ale jak na foto - ja tego nie będę robił nawet w 1:32 - no może leciutko
  22. No ja aż tak dobry jak Ty nie jestem :( Te z tutaj fajne. Ale doczepię się do grubości linek IFF. Zobaczę ile mam jeszcze nici do repasacji. Jakby co podzieję się - chcesz - z metr może odstąpię? No nie pchać się wszyscy
  23. Mam gdzieś w archiwum "maski" niby oryginalne wg CBAF. To, co jest na podanym przeze mnie Spicie z U.K. (za Petem - kuzynem) jest właśnie takie. Przy następnym proponuję jednak zrezygnować z Tucka na rzecz Oramascu i tak jak robiłem z Mk. VIII - efekt plam murowany (mnie nie powiezło na kaniec). O takie coś: P.S. kolejne. Coraz bardziej z sentymentem spoglądam na stare Airfixy bez rowów przeciwczołgowych
  24. fiedotow

    Concorde - AIRFIX 1:72

    Waszmość Tornado... Lat temu ...dzieści popełniłem dla przyjaciela rodziny Tu 144. Byłem wówczas ogromnie dumny. Nigdy nie byłem miłośnikiem "cywilów", ale Waści Concorde urzeka . Czekam na wielki finał! Z poważaniem. Fiedotow
  25. Powiem tak... Z HB30 zrezygnowałem dawno... Ale Twoja wola i nie kręcę nosem jak sporo "znawców" Ale użycie Tacka dało płynne przejście które w realnych maszynach w 1:1 jest zbliżone do tego w 1:72. Nie dawno zamieściłem zdjęcia Mk. I z muzeum w U.K. Na zbliżeniach widać, że przejścia są prawie "ostre". Tym bardziej, że wg kuzyna robiącego te zdjęcia to jeden z najlepiej odrestaurowanych Spitów jakie oglądał. Poza tym sam układ plam cokolwiek dziwny... Ładnie, czysto z fasonem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.