fiedotow
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 166 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez fiedotow
-
Woda z sokiem czy bez czyli Saturator Wózkowy SW-1 w Galerii
fiedotow odpowiedział Marcin M. → na temat → [R]Galerie
W powodzi świetnych modeli w Koszalinie Twoja, Marcinie "tyfusówka" wyróżniała się znakomicie . Rewelacja... Z sokiem 1,50, bez 50 gr... W taki dzień jak dziś była oblegana -
Wojtku - miód na me skołatane serce . A powiem wszystkim, że impreza bardzo udana... Zapraszamy za rok!
-
Się pochwalę II Bałtycki Festiwal Modelarski Koszalin' 2013 Wyróżnienie - Kategoria Dioramy Nagroda poświęcona lotnikom - jeńcom Stalagu Luft IV w Podborsku za najlepszy model samolotu alianckiego.
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
fiedotow odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Hehe... Bardzo ładnie pasuje... K sażaleniu nie mam ostatnio czasu na budowę modeli ale jeśli zaglądam na forum, to właśnie do Mikołaja przede wszystkim, żeby nacieszyć oko widokiem -
Spitfire Mk Vb, TAMIYA plus dodatki 1/72
fiedotow odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Galerie
To jeszcze proponuję poprawki zadrapań farby. Moim zdaniem są za ostre i rzucają się w oczy. Przejście kolorów spodu w górę na silniku też zdałoby się poprawić. I zdecydowanie do wymiany działko na prawym płacie... Ja też muszę "H" usunąć . -
A i są płaskie Może nie flaki, ale zacnie ugięte
-
Vickers Wellington GR Mk.XIV - 1/72 - Revell/Matchbox
fiedotow odpowiedział ZIO BY NAITT → na temat → [L]Galerie
Łza się woku kręci na wspomnienie pierwszych modeli Pięknie wyszedł ! -
Po raz kolejny mówię(piszę): jest tyle wariantów Spitfire a ja chcę jak największą ich ilość postawić na półce. No można na sztukę kleić i sygnalizować wariant. Ale czy to uchodzi? Taki afront dla tak pięknej maszyny . Dzięki za słowa uznania. Jak obiecałem staram się do minimum ograniczyć dodatki. Już drgała mi ręka nad klawiszem Enter by zakupić wydechy, ale pokombinuję z tymi. Na dzień (wieczór) dzisiejszy kompletne uszy i prawie cały kadłub odekalsowany... Może jutro montaż sterów. Myślałem o postawieniu na podstawce - windzie lotniskowcowej, ale po pierwsze nie mam pojęcia jak toto wygląda w wykonaniu dżemojadów a po drugie Sea będzie w malowaniu 714 Naval Air Squadron, Air Warfare School w St. Merryn, Cornwall (1947) czyli szkoły lotnictwa bojowego krótko rzecz ujmując (nie jestem dobry w tłumaczeniach - proszę o poprawienie). I problem, czy ktoś ze znających temat nie zarzuci mi, że ta maszyna nie powinna się znajdować na lotniskowcu. Jeśli któś cóś wi niech gada Pozdrawiam zaglądających. Aleksandr Fiedotow
-
Ja też! Ja też! Ja też!!!
-
Oj nieuważnie prześledzony początek mojej relacji Panie Kolego hihihihihi... Wszystko jest. A i zdjęcia też to mówią... A relacja "pędzikiem" bo zebrana do kupy... Rozłożone skrzydła posłużą do budowy kanadyjskiego Seafire XV w połączeniu z kadłubem Hobbycrafta...
-
Postanowiłem, że SE CÓŚ SKLEJE... A, że na półce mało miejsca, to wybór padł na Seafire Mk. XVII z Airfixa... Tak, bez dodatków (większych) PPP (prawieprostopudłowy) a przy okazji poćwiczę malowanie... Z resztą obiecałem kiedyś zrobić coś Spudła Bez IB, bo zapomniałem... Kokpit wzbogacony o troszkę drutów, przewód tlenowy - gitarowy i pasy z Edka. Fotel poprawiony, tablica pudłowa, podmalowana, zegary zapuszczone błyszczącym lakierem... Ładnie wyglądają nawet... Kokpit zamknął się bez problemów. Wszystko pasuje idealnie... Przy uważnym klejeniu nie potrzeba na szwach szpachlówki... Wklejony centropłat i chwyt powietrza do gaźnika... Poprawy wymaga połączenie tyłu przejścia skrzydło - kadłub. Początkowo chciałem wnęki i żebra malować IG ale po analizie zdjęć postanowiłem trzymać się instrukcji. Sky Gunze... Skompletowałęm "uszy". Dodane metalowe lufy i poprawione wyloty łusek (vide relacja z budowy Mk. XII). Doklejony wiatrochron z wewnętrzną szybą pancerną i tłoczony z cienkiej blaszki chwyt na masce... Malowanie: spód Gunze H74, góra pierwszy kolor Humbrol 123. Maskowanie Blu Tack, maskol i Oramasc... Maskowanie do drugiego koloru. Tu dałem Humbrol 31 - jakoś najbardziej mi odpowiadał... Bez pośpiechu nakładanie kalek i postarzanie. Rozcieńczony Vamod dobrze działa. Jako, że w założeniach ma być "prawienówka" to trochę prac przy liniach podziału i okopcenia... Na prawym uchu wymieniono panel zakrywający km i nie pomalowano go. Użyłem kawałka folii aluminiowej samoprzylepnej. Do przyciemnienia linii Citadel Nuln Oil. Całość pryśnięta Mr. Top Coat Matt. Bez panelu... ...i niemalowany panel. Po lewej czyste, po prawej brudne ucho... Nieco bliżej... Końcówki otrzymały światła pozycyjne: kawałeczek ciągnionego pręta przezroczystego wklejony w odpowiednie miejsce, pomalowany transparentnymi chumbrolami a następnie kolorkiem końcówki. Co prawda Airfix zaleca Humbrol 24 ale w zestwieniu z kalkami 154 jest odpowiedniejszy... I prawie kompletne (bez anten) prawe ucho... To by było na tyle... Dziś ;)
-
POPIERAM! Bo mam kilka pomysłów i pomęczę Was hihihihihihihihi!!!
-
Z klawiszy mi to zdjąłeś Mikele (no nie napiszę - z ust itd ) a i "kęciołki" zapalników przy tej skali mogły by być lepsze... No dobra, już nie malkontencę. Robota super
-
http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=27395
-
Gerd... Kusisz!
-
Bomba? Ale czy powinna być tak odrapana? No chyba nie była wielokrotnego użytku . Chyba nawet podczas składowania nie poobijałaby się tak. Mogę się mylić... Ale ogólnie Korsarz
-
To może "krakowskim targiem": ankieta - nie, projekt dalej - tak... Choćby z tego względu, że szukać później po całym forum warsztatów przeniesionych nie daj Boże do innych działów...
-
ŁAŁ!!!
-
Kiedyś , gdy na sklepowych półkach sporadycznie pojawiały się modele Plasticardu a wizyta w sklepie Centralnej Składnicy Harcerskiej w mieście wojewódzkim była wielką wyprawą, w Młodym Techniku pojawił się artykuł o Lali z rysunkiem w trzech rzutach... Miałem wtedy 9 - 10 lat chyba. Antka znałem dobrze z "nieba" a ta hybryda bardzo mi się spodobała... Postanowiłem wtedy zrobić modelik w "skali" rysunkowej. Jak na moje ówczesne możliwości byłem zadowolony. LALA miała ok. 6 cm rozpiętości... Było to ponad 40 lat temu... łezka się w oku kręci. Może jeszcze kiedyś zbuduję ten model w jakiejś bardziej odpowiedniej dla moich oczy skali . I tu prośba: Byłbyś skłonny udostępnić zebraną dokumentację? I żeby nie offtopować. Nie wiem jak montowałeś kratownicę, ale ja montaż przeprowadzam na przezroczystej folii np. takiej jak do robienia foliogramów... Super Glue nie chwyta tego na amen a rysunek pod spodem pozwala na dokładny montaż. Poza tym jest wielokrotnego użycia ;) a jeśli montaż przeprowadzasz na tafli szklanej to masz bardzo równe kratownice... Pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie projektu...
-
Czy ktoś bawił się w robienie otarć ścierając farbę spirytusem izopropylowym? Ładnie zmywa niezbyt stare powłoki, to może otarcia można by tym robić... Popróbuję... Korsarz piękny... Gratulacje...
-
A się Grześ czepiasz hihihihi... Nie, no prawda... Zauważyłem jeszcze niedokładności w połączeniach kratownicy. Nie zbiegają się w punkcie na jednym poziomie (ostatnia poprzeczna rura kratownicy i dołączone do niej skośne). Mimo niewielkich rozmiarów jest to bardzo widoczne i psuje efekt. A model zapowiada się ciekawie... Bardzo ciekawie...
-
Skoro podałem tę propozycję, to byłoby nie tak coś ze mną, gdybym był przeciw. ZA! PRZEDŁUŻYĆ!!!
-
I co dalej, Szlachetni? Zdaje mi się, że jeszcze sporo modeli w trakcie pracy. Może by przedłużyć czas?
-
Kilka zdjęć jest u Wojtka Matusiaka w Monografiach lotniczych: 40 - str 10 i 71 - str 20
-
No proszę... A mam na półce z kompletem żywic i czeka na swoją kolej. Popatrzę, popatrzę... Mam co prawda za sobą Mk 24, ale zawsze coś nowego można się nauczyć...
