Na KPMie zasugerowano mi, że mur może być wapienny... Ale mimo wszystko po wielokrotnym przejrzeniu tych i innych zdjęć pozostaję w przekonaniu, że to cegła.
Poszukałem wymiarów cegły angielskiej: 102 X 215 x 65 mm. W związku z tym z grubsza przeliczyłem wysokość murku i wyszło, że mój jest o dużo za duży. W ruch poszła piłka włośnica i po kłopocie. Mam kiepski wzrok a i zdjęcia nie są też nadzwyczaj ostre w rejonie bohatera niniejszego posta. Ale widać dość nieregularne ułożenie cegieł. Tak też zrobiłem w moim. Może troszkę przesadziłem, ale mnie się podoba...
Naciąłem przy pomocy mojego przyrządziku do linii blach fugi ...
i zabrałem się do malowania. Na początku bardzo rozrzedzonymi różnymi brązami i czarnym
Szpachlówka doskonale chłonie a gromadząca się w zagłębieniach farba pozostaje ciemniejsza. Zapuściłem też miejscami fugi ciemniejszymi odcieniami. Na zdjęciach nie widać, żeby fugi były jasne.
Na taki podkład po wierzchu delikatnymi przetarciami nakładałem mieszając na murze brązy i czerwony by uzyskać coś zbliżonego odcieniem do barwy cegły.
Na koniec jeszcze przetarcia krótko ściętym pędzlem maczanym w czerwieni i wycieranym na sklejce której używam jako podkładki.
Dostałem dziś przesyłkę a w niej blaszkę z insygniami mundurowymi. Teraz pooglądam sobie zdjęcia naszych aktorów, żeby ich w miarę realnie przyozdobić.