To co ja ci mogę radzić. Najpierw naucz się ładnie sklejać i malować modele. Dobrze by było, żebyś przed skljeniem danego modelu, doszperał sie jakiejś dokumentacji fotograficzniej danego pojazdu, i sprobowal robić model wg niej. Czasami może tak się zdarzyć, że model na fotce a model zakupiony jest niby podoby, ale nie taki sam i przy dokładnych oględzinach, dojdziesz do wniosku, że to inna wersja. Także czeka cię etap przeróbek modelu, do wersji na fotce. Nastepnie dojdziesz do takiego przekonania, że modele prosto z fabryki już mnie nie interesują i wtedy wchodzisz w etap postarzenia modelu. Nastepnie już samo sklejanie juz cie nie bardzo będzie interesowało, a za tem zaczynam robić modele od podstaw. A potem to juz będziesz tak stary, że modele już tylko będzie ogladał w gablocie, ze wspominiem "kiedyś to ja robiłem modele, nie to co teraz. Oczewiście żartuje, ale witam w klubie zakręconych inaczej. Aha i przeczytaj mój podpis 1/35 ponad wszystko.
Pozdrawiam I.Z.