imek46
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 514 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez imek46
-
Toś chyba nie widział Panzer IV ładnie zrobionych.A ci którzy mówią,że ładne te modele są to robią temu koledze najwieksza krzywdę.A moje pierwszy model Pantery italerowskiej malowanej pędzelkiem wygladał o niebo lepiej.Jeśli robisz już ślady eksplotacji czy blota to weź szeroki plaski pędzel i umocz końcówkę pędzelka w farbie i dokladnie wyczyść pedzel najlepiej w papier tolatowy i dopiero ta resztka co zostalo na pedzlu ruche wzdluż modelu kladż te slady.Zobaczysz efekt będzie o niebo lepszy od tego który jest.Możesz tez używać suchych pigmentów.W sklepach dla artystów-malarzy mozna dostać suchy pigment w laskach.Jest on wiele tańszy niż VanDayki czy inne Migi a efekt jest ten sam.Laskę takiego pigmentu proszkujesz sobie i pokrywasz te miejsca w modelu, gdzie chcesz aby były ślady ekspolatacji.Zdmu:bip:esz delikatnie i to co ci zostaje pokrywasz lakierem bezbrawnym matowym.Pigmentów tych są rózne odcienie.Jeśli chodzi o efekt tzw. suchego pędzla o ktorym mowilem wcześniej to ja stosuje taką metodę.Najpierw model pokrywam tym kolorem jakim malowany podstawowy kolor pojazdu,potem idzie Humbrol Gun metal(przydatny jest na wszelkiego rodzaju broń typu km i tym podobne,oznaczenia nie pamietam ale jest chyba pięciocyfrowe).W kazdym razie po wyschnieciu tego gun metalu i przeciagnieciu suchym pedzlem jest piekna oksyda na broni.A nastepnie na kadlub,kola, blotniki idzie metoda suchego pedzla humbrolem 100 czyli rdza.To samo na wydechy i gąski.Do tego gąski i podwoazie robie tą sama metodą tylko Pctrą Buff czyli błoto i fusy z pojemnika z rozpuszczalnikiem.To tyle.Pozdrawiam.
-
Trudno coś powiedzieć bo są tylko dwie fotki.Ale według mnie to te starzenie zostało chyba trochę przedobrzone.Te obicia to wygladają tak jak by zaloga nie robiła nic tylko drapała ten pojazd
-
Zdaję sobie sprawę z tego że nie każdemu musi się podobać. Wolę jak ktoś mówi że to czy to jest żlę zrobione niż lukrowanie jak w tym moim poprzednim poście. Pojazd już jest zmatowiony a jeśli nawet sie by błyszczał to zawsze mozna powiedzieć że jest po deszczu.. Jeśli chodzi o uchwyty to nie wszedzie były one malowne na czerwono. Znalzłem takie fotki, że śruby na kołach też były czerwone a i były też takie fotki gdzie wogóle nic nie było na czerwono malowane. Nie rozumiem dlaczego peryskopy mają być niebieskie, a jeśli chodzi o kolor butli to były malowane na różne kolory. Bo widziałem też i żółte. Były też nie malowane. A pisać będę to co mi się podoba i skoro model jest żle zrobiony to nie będę mówił, że jest inczej. Tym bardziej,że kolega który zrobił te modele robi je pierwszy raz i takie lukrowanie jak piszą w tym jego poście niczego go nie nauczy a może wspaść w samouwielbienie. Bo skoro już przy moich pierwszym modelu mówią mi, że jest ładny to co dopiero będzie przy następnych. A tak na marginesie to słowo wogóle piszę sie przez "ó". Pozdrawiam.
-
To staraj się staraj bo narazie to ci kaszana wychodzi.A jeśli chodzi o farbę to lepiej użwaj humbrol H83 lub H93 z pactra tez tak kiedys miałem że bardziej przypominała zieleń niż wermacht oliv.
-
Model super.A jeśli chodzi o sprzedarz tego modelu.Ja osobiscie bym tyle nie dał,ale są ludzie którzy by dali.Sam byłem świadkiem,jak kolega sprzedał dioramę z Hueyem i Hamerem w 1/35 za 700 zł.Chciał dać cenę zaporową a klient wyciagnął kasę i całośc była jego.A że byście widzieli minę teog kolegi, myślalem że się wyrócę ze śmiechu.A wracając do temu to tigerek naprawdę super wykonany.Do czego mozna się przyczepić do tylko do braku lin holowniczych,ale przecież nie musialo wcale ich być.
-
Broń jest malowana humbrolowskim gun metalem o takiej 5 cyfrowej numeracji jak sie go pociagnie suchym pędzelkiem to sie robi metaliczny i ma połysk oksydy, muszę go jeszcze raz polakierować matem, a gąski są takie jakie są.Ponieważ są to gumki i przy każdej próbie naciagniecia pekają co zreszta chyba na jednej widać, gdyż próbowałem dokleić je do kół.
-
Witam.Postanowiłem pokazać mojego Fittera.Oglądajcie i proszę o łagodny wymiar kary.
-
Bo kolego Arturze mieszasz pojecia,mylą ci się nazwy pokazywanych modeli, mylisz firmy modelarskie.O otrografi już nie wspomnę.Oberwowałem twoją działalność na PWM i niczym się nie różniła od tej którą teraz tu prowadzisz.
-
- zupelnie podobny kolor do tego na tej Panterze z Lublina http://www.ztslublin.lap.pl/wiktor%20czechowicz/pantera-g/pantera-g-05.jpg dweler - model fajny, dioramka faktycznie troche hmm srednio udana... Pozdr. Pawel Tylko uważam,że model o niebo lepiej wykonany.I nawet nie chodzi tu o to,że znam doskonale autora.A niżej są dwa linki tej samej Pantery i wcale tam nie jest kolor różowy.http://www.ztslublin.lap.pl/wiktor%20czechowicz/pantera-g/pantera-g-01.jpg http://www.ztslublin.lap.pl/wiktor%20czechowicz/pantera-g/pantera-g-04.jpg
-
A ta siatka i beczki to czego sie trzymają
-
Całe szczeście,że to twój pierwszy model.Nie będe go komentował bo poprostu nie ma co.Jedno jest pewne,że jeszcze dużo nauki modelarskiej przed tobą.Ale mówiąc szczerze moje pierwsze modele wygladały nie wiele lepiej.Przede wszystkim, kolor podstawowy.Nie wiem jakim kolorem malowaleś,ale na fotkach wychodzi że jest to różwowy a nie Wermacht Oliv.Ja kiedyś malowałem chyba H93 albo H83 ale dawno juz nie robię niemieckich pojazdów i nie pamietam czy to był ten odcień.Następnie te krzaki na jagu to bym wogóle wyrzucił.No i ta podstawka,jest fatalna.Mogłeś kupić podsypkę kolejkową w róznych odcieniach zieleni i brązu i na przemiań z wikolem zrobić naprawdę ładną podstawkę.Do tego jeszcze pomalować róznymi odcieniami zieleni i brązu.Jest też do kupienia piasek na drogę,ale jest prostsze rozwiązanie,piaskownica i przesiać piasek i masz fajny piasek na drogę.To tyle mam tylko nadzieję,że sie nie obrazisz za to co napisałem tylko weźmiesz sobie te rady do serca.
-
Ale ta ciepliwośc juz się kończy i wcale się nie dziwię kolegom,że się tak irytują bo twoja niewiedza jest znana na tym forum. Radzę cię przed kolejnym pokazaniem modelu, żebyś dokładnie przejrzał informację na temat tego modelu a nie pisał bzdury.
-
A jaka to skala?
-
Commando Car czyli SAS Jeep (Italeri 1/35) [w budowie]
imek46 odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Oczewiście że kierownice możesz zrobić na czarno. -
Pomysł może i fajny tylko co to ma wspólnego z modelarstwem.
-
Tak zgadza się,że modelarstwo to przedewszystkim dobra zabawa.Ale oprócz tego każdy z modeli które są wykonywane przez modelarzy ma swój odpowiednik w rzeczewistości historycznej i niestety tego nie unikniesz.Miałem prosty przykład na zawodach w Katowicach gdzie modelarzerz wykonał bardzo ładny model BA-3(zreszta pokazywany w "Model Fanie) w polskich barwach (LWP). Także lepiej jest sie także stosować do poprawności historycznej a nie tylko ładnie malować modele.
-
Coś się nasza dziewczyna zapomniała w modelowaniu. Już po świetach i czas najwyższy o dalszy ciąg prac.
-
Tak właśnie zrobiłeś na tym drugim Shermanie który pokazujesz w tej galerii.
-
Marek nie chce byc upierdliwy,ale ja bym tych figurek nie montował w ogóle.Sam w swoich modelach tego nie robię, bo poprostu ich nie umiem robić i tyle.A co mi się rzuca w oczy to,że się świecą bardzo.Mniemam z tego,że jeszcze nie są one skończone.A jeśli dalej bedziesz chciał robić figurki to służę na pw numerem telefonu do osoby która figurki robi lepiej odemnie i od ciebie i mogła by trochę swoich tajników ci przekazać.
-
Kurcze myli mnie na tej fotce ta skrócona lufa.Ale myślę,że jest to dlatego że fotka jest robiona chyba pod słońcę i nie wiedać końca 17-funtówki.Ale numery ewidencyjne zgdzaja się.Co do nakryć głowy to z tymi talerzami brytyjskimi to taki nie bym był pewny.Przejrzałem fotki w wydawnictwie militaria pt."Polskie Shermany cz.I i II i bodaj chyba tylko na dwóch znalazłem talerz na głowie czołgisty,a reszta miała berety.To tyle.Pozdrawiam.
-
Kurcze ogladłem te fotkę na "Modelistowaniu" i widzę że żołnierz ma na głowie regularny niemiecki nocnik,ale "ZemstaII" to chyba inny model Shermana.Wiem znowu się czepiam.
-
W niemieckim hełmie.Zawsze zadawało mi się że nasi jeżdzili w beretach,ale może o czymś nie wiem.
-
Marku widziałem twego M-51 na zywo i mnie poprostu zachwycił.Fajnie że to tak odbierasz.
-
Commando Car czyli SAS Jeep (Italeri 1/35) [w budowie]
imek46 odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
To przemaluj jeszcze koła,bo widać różnicę.A tak apropo to humbrol juz nie produkuje H 155.Uważam że to był najlepszy odcień Oliv Draba
