Witam Wszystkich, to jest pierwszy model jaki robie od chyba trzech lat, a dlaczego? Niestety te szlachetne zajecie jakim jest modelarstwo przegrywalo z WOT-em. Postanowilem jednak cos z tym zrobic
Pelen obaw co do modelarskich zdolnosci postanowilem nie tykac rozgrzebanych dragonowskich tygrysow z szafy, tylko "pocwiczyc" na czyms lekkim. Zdecydowalem sie za T-90 od zvezdy, model niby ok, ale nie bylo czesci z ktora by nie trzeba walczyc. Masa szlifowania i czyszczenia czesci, chyba nawet za duzo jak dla mnie. Jakos jednak ukleilem ten model, pomalowalem starymi farbkami i bylem zadowolony, niestety lakier z valejo strasznie pociemnil mi model i sporo czasy mi zeszlo na wyprostowanie tego problemu (tak na marginesie, chce kupic lakiery od tamki, dobre sa?). Na dzien dzisiejszy wyglada model tak:
Przyznam, ze na tym etapie nie widze za bardzo "baboli" zwiazanych z obrabianiem plastiku i klejeniem, co mnie cieszy Teraz chce zmontowac kola z gaskami i wymalowac detale, tu nasowa mi sie pytanie jak rozwiazac problem z molowaniem peryskopow (jakie farbki beda do tego najlepsze) ?