Skocz do zawartości

arni

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    60
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez arni

  1. arni

    Mayflower Heller 1:150

    Trzeba przyznać, że praca na przepiękne 110% ;) Ale tak już jest jak ma się zamiłowanie do tego co się lubi i robi, a dodatkowo serce wkłada; ]
  2. Bardzo ładna robota
  3. Trochę dużo rdzy nawet jak na okręty w Norwegii ;) Swoją droga podstawą było wydanie Hellera pewnie co? a blaszki jakiej firmy dodałeś ?
  4. arni

    Bismarck 1/700 Dragon

    Co do tego wymalowania pasów bocznych, że część zamalowali we fiordzie [ główne elementy nadbudówek ] a boki częściowo lub na szybkiego [ poprzez wykrycie pzrez RAF ? ] [ oczywiście to jest moje małe gdybanie - może gdzieś są jeszcze jakies zapiskiz tego faktu [? ] ] Co dow ierceń, to chyba raczej lepiej będzie jak teraz to zrobisz i od wewnętrznej strony zabezpieczysz, później pokład wkleisz wyszpachlujesz ewentualne ubytki ;) Linia wodna w tym modelu to na 99 % miejsce sklejenia części nawodnej z podwodną [ czarny pasek dystansowy powinień minimalnie nachodzić na obie te części w tej skali ]
  5. arni

    Bismarck 1/700 Dragon

    Tak to jest to z 24 maja, bo z 27 było trochę inne ;)
  6. arni

    Bismarck 1/700 Dragon

    Większość robi oklepane ubarwienie z początku 19 maja do około 23 /24. Podczas samej bitwy 24 maja Bismarck miał tylko na dziobie już tą łezkę białą, lub jak kto woli falę białą, bo na rufie została wcześniej zamalowana [ jak dobrze pamiętam ? ] plus także te biało -czarne paski na burtach zostały przykryte farbą, ale i tak odbijały się spod niej i tylko komin, znaczy element przeciw odłamkowy do reflektorów pozostał nadal biały ;) Podczas Bitwy 27 Maja bodajże jak już wspomniałem Wieże artylerii głównej , a dokładnie ich góra była pomalowana na kolor żółty, jak kiedyś Scharnhorst i Gneisenau [ Tirpitz miał czerwone malowanie tych wież razem z Prinz Eugen i Admiral'em Hipperem ] Co do Arrado : to może takie coś : http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a8/Arado-196.png
  7. arni

    Bismarck 1/700 Dragon

    a moim zdaniem jak na taką skalę szkoda zabawy w maskowanie ze stanu z początku operacji ;) Ciekawsza wersja mogła by być ta jednolita z '40 lub z po bitwy z 24 maja, i wtedy góry wierz artylerii głównej były pomalowane na żółty [ ? ] Lub ewentualnie Twoja wizja artystyczna, np z czerwca '42 roku, w tym czasie Bazujący w Norwegii Tirpitz miał swój unikalny kamuflaż w moro wojskowe link : viewtopic.php?t=23562
  8. arni

    Bismarck 1/700 Dragon

    także takie co pamiętam jeszcze : http://www.kbismarck.com/ http://www.bismarck3d.pl/pl/index.php?option=com_content&view=article&id=12&Itemid=17 Czekam na kolejne fotki z budowy ;)
  9. arni

    Bismarck 1/700 Dragon

    Bismarck jest to jedyny chyba okręt do którego jest pełno różnych materiałów [ w tym nawet sam wrak okrętu ;) ] Nie staraj się Wszystko jak najszybciej robić, bo pośpiech jest złym doradcą ;) Tu masz także ciekawą relację z budowy Bismarcka w skali 1:200 wydania Halińskiego : http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=14110&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=d16b02d9040e7ebe7127de677e2a42e5
  10. Śliczna robota Teraz fajną dioramkę do tego dorobić i efekt jeszcze lepszy będzie
  11. arni

    Bismarck 1/700 Dragon

    Jak kiedyś przyglądałem się in-box'owi owego modelu to chyba bardzo średniej jakości jest zrobiony mostek admiralski, ale ogólnie praca widzę, że idzie ładnie do przodu Ładny modelik wyjdzie z tego na końcu
  12. z tymi co są w zestawie proponuje jakieś obrysy zaokrągleń porobić [ np na nieco grubszym drucie a później trochę "podtopić je" i przypasować do drutu , lu jak mówiłem zrobić samemu je i wtedy efekt ciekawszy będzie ;)
  13. relingi nie muszą być fototrawione - moim zdaniem szkoda kasy : wystarczy drucik odpowiedniej grubości i trochę czasu ;) Miałem Bismarcka z tego wydania [ Heller ] nawet leży pod biurkiem trochę w ciężkim stanie, ale pływa [ heee ] Najgorsze są w wydaniu hellera : właśnie ta nieszczęsna katapulta [ ale trochę czasu i można jakąś nową wymyślić ] ; hangary [ zwłaszcza główny ... ]
  14. Nie jest to zestaw zbyt ambitny, tzn. brakuje w nim wielu detali, a niektóre elementy pozostawiają wiele do życzenia, ale : 1. proponuje trochę nawiercić bulaje [ bo jak pryśniesz farbą to ledwo co będzie widać ] 2. katapultę ze zdjęć zrobić inną [ nawet z zapałek da się to jakoś ciekawie skleić ] 3. Zawsze możesz zakupić lufy w tej skali 1:400 link : http://www.gpm.pl/index.php?akcja=produkt&edycja=149 Ogólnie to kolejny Bismarck
  15. arni

    Revell 1/350 Bismarck

    Fajna robota Skell ;) Aż miło się patrzy w ten wątek, a to taki drobny szkic mojego autorstwa : http://img26.imageshack.us/img26/1672/niemieckipancernkbismar.jpg pozdrawiam arni.
  16. Za pozwoleniem [ drobnym przywłaszczeniem ] z jednej [ super ] relacji, : przykładowo ;) przeglądałem Twoje fotki i nie da się ich powiększyć ;) ale nie martw się ;) [ chyba, że poduczyłbyś się robienia fotek z zaznaczeniem na szczegóły - kwestia wprawy tylko ] ale i tak piękna praca ;)) 11/10 ;)
  17. Tak sobie tylko to przytoczyłem ? [ chyba, że w miejscu dzwonu okrętowego nie masz - bo na fotkach nic nie widać, to samo "relingi otaczające komin i kilka innych elementów nadbudówki ;) ] ;) - Co do odcieni pokładów od pokładu A w górę to z tego co orientuję się to dość często przytacza się ciemniejsze [ nawet model w Hamburgu ma bodajże ciemniejsze ] [ ale to samo można się czepiać pancernika Yamato, który w dużej mierze opierany jest na projekcie bliźniaczej jednostki Musashi - po prostu więcej dokumentacji jest ] Kolorowych zdjęć Bismarcka jest kilka, ale za to więcej jest Tirpitza, którego deski pokładowe [ a dokładnie pokład tekowy ] były jasne i ciemniejsze ]
  18. Super wykonanie ;) i nie ważne, że mogą być pewne drobne niedociągnięcia, a niektórzy mogą się czepiać, że brakuje kilku relingów itp itd ... Ty włożyłeś w to widać serce i dużo ambicji - i za to najszczersze Gratulacje zbudowania tego pięknego pancernika ;) ps. chociaż mogłeś dać te '105' w pewnym uniesionym kącie ;) wyglądałby groźniej modelik^^ ;)
  19. arni

    Zatopienie Bismarcka

    Stalin planował atak na Hitlera w 1940 / 41roku, ale gdy dowiedział się, że Francja padła tak szybko i z takim hukiem zastanawiał się nad tym czy by tego nie przełożyć na okolice 1943 kiedy to przemysł naprodukowałby więcej w większej ilości sprzętu. II Stalin do końca, nawet do czasów obrony Moskwy w 1941, wierzył w to że Hitler nie ruszy na niego dopóki nie podbije Anglii. Kiedy armia nimiecka rzuciła się na związek radziecki to Stalin przeżył [ ak powiadają .. ] załamanie, że sojusznik go zdradził. Dodatkowo klęski armii czerwonej potęgowały to załamanie i sądzę, że gdyby nie zima stulecia pod Moskwą Stalin długo by nie po zipał ... III w czasie obrony / ataku na stolicę związku r. Stalin chciał zawrzeć pókój z hitlerem ... takich to rzeczy pewnie nie piszą w tamtych książkach ;) [ ale z chęcią zerkne sobie do nich - dzięki ! ] ps. przepraszam moderatora za drobny odbieg od tematu ;)
  20. arni

    Zatopienie Bismarcka

    Nie zgodzę się z tym, że gdyby Hitler zdobył Anglię nie wygrał by wojny ... trzeb wsiąść kilka bardzo ważnych aspektów pod uwagę : Do końca wojny Niemcy mieli i tak dużo więcej uzdolnionych dowódców niż alianci razem wzięci [ nie wliczam tutaj Żukowa - kto chce niech doczyta, że po za obroną Moskwy, choć nie do końca, to nie wygrał żadnej duży bitwy, ba nawet w jednej potężnej operacji dostał taki łomot, że hoho - operacja MARS ;) ] Niemiecki przemysł masakrycznie bombardowany od 1942 dzięki Albertowi Sperowi potrafili pociągniąć - zbudowano 6,000 panter, a gdyby nie naloty to ile by ich wyprodukowali ? z kilka razy tyle , wyprodukowano 6,000 pzkpfw 4, a gdyby nie naloty ? itp itd plus ważny aspekt - pozwolić dowódcom pokazać się ... Mainstain za odwrót swoich wojsk został zdymisjonowany ... Romel nie był obecny podczas i bitwy o Al Alami-en, plus brak zasobów [ flota włoska stała praktycznie bezczynnie przez cały okres ... ] To jest takie gdybanie ... na nasze szczęście lepiej [ w 45 upadł nazizm a nastała era komuny ...z jednego zbrodniczego systemu pod inny ... ] wracają do Naszego Bismarcka : Kapitan Bismarcka : Ernst Lindemann głównodowodzący zespołu : Günther Lütjens a to admirał Lutjens rozkazał płynięcie do Francji, a kapitan sceptyczny był do tego .. Tak samo podczas bitwy 24 maja, jak już wyżej w innym poście wspomniałem : jeden czekał z otwarciem ognia a drugi się wściekał [ a tym co się wściekał był Lindemann, który powiedział słynny cytat " nie pozwolę aby odstrzelono mój okręt spod własnego tyłka " ] Fakt faktem, że Günther Lütjens sceptyczny był co do akcji i był doświadczonym marynarzem, ale moim skromnym zdaniem osoba, która cały czas sceptyczna jest co do wojny i działań nie wielkich sił nawodnych nie powinno dostać tak ważne stanowisko ... ;)
  21. arni

    Zatopienie Bismarcka

    Co do Pancernika Prince of Wales to fakt, że okręt w okresie bitwy bardzo awaryjny był ... fakt faktem , że jakimś cudem udało się artylerzystom z pokładu okrętu RN trafić Bismarcka 3 pociskami [ z czego 1 zgubny dla idiotycznej późniejszej decyzji o płynięciu do Francji ... ] Ale trzeba coś przytoczyć, że gdyby nie głupie decyzje samego Adolfa aby duże okręty nawodne nie wdawały się w walki z okrętami nieprzyjaciela, stąd by się nie wzięła decyzja głównodowodzącego o nie ściganiu mocno uszkodzonego pancernika brytyjskiego [ moim zdaniem kompletny idiotyzm ze strony Niemców, kiedy okręt był trafiany raz po raz zanim się wycofał ] Do zatopienia okrętu przyczynili się sami Niemcy, : - począwszy od decyzji samego Adolfa [ którą przytoczyłem wyżej ] - rozdzielenia okrętów nawodnych na małe eskadry, które mówiąc szczerze podzielone na dwie większe - współpracujące dałoby większe efekty [ ale to tylko teoria ] - brak lotniskowców [ własnego wsparcia lotniczego, mogły by być to same myśliwce nawet, ale by było ] - przydzielanie Kapitanowi okrętu człowieka o wyższych możliwościach [ tj, większą władze ma, ale nie koniecznie kompetentny musi być ... ] - Bojaźliwe decyzje ... podczas bitwy 24 maja, Angole "walili " w Niemców ze wszystkiego co szło, a strona przeciwna siedziała cicho ... [ słynne powiedzenie : "nie pozwolę aby odstrzelono mój okręt spod własnego tyłka " - czy jakoś w tym stylu ;) ] - zgubna decyzja płynięcia do portów we Francji , możliwość zawrócenia do Norwegii była bardziej realna do wykonania , plus cały czas własne jednostki nawodne do osłony i lotnictwo ... - Rozdzielenie Bismarcka i krążownika [ może dobrze , może nie, ale w kupie siła jak to mawiają. .. ] - Bismarck gubi pościg i idiotyczna decyzja głównodowodzącego o wysłanie raportu do Lorient / Berlina [mało znany fakt ] - przez to Brytyjczycy namierzają miej więcej gdzie może być Bismarck ... - pechowa torpeda, i zgubna decyzja o wyminięciu okrętu owej torpedy --- przez to okręt dosłownie płynie pod pluton egzekucyjny [ sami angole byli zdziwieni ] - pechowe trafienie z Rodney'a w mostek dowodzenia ... - reszta wiadoma ... ;) to tak w mniejszym lub większym skrócie można podsumować losy o zatopieniu okrętu ;) pzdr arni
  22. arni

    Gneisenau 1:400 Heller

    tu masz stronkę z innymi elementami, które mogą Ci się przydać podczas waloryzacji okrętu : http://www.gpm.pl/index.php?akcja=produkt&edycja=137 lufy 1:400 itp itd ;)
  23. Po prostu zaniechałem budowy, bo przyjściu zobaczyłem kadłub zdeczka poniszczony przez moje kocury .... ale kiedyś tam zacznę budowę tego Pancernika w skali 1:200 ;)) póki co przepraszam z góry pozdrawiam arni :((
  24. Z powodów wyższych zaniechałem dalszej budowy okrętu [ raczej nie było sensu w składanie kadłuba - koty moje znalazły sobie zabawkę, - beka ] Kiedyś pewnie podejdę jeszcze raz do tego tematu ;]
  25. Mam pytanie, pewnie oczywiste, ale wole poradzić się : mianowicie sądziłem, że mój okręt jest w skali 1:200 [ wszak ściągnąłem w formacie.jpg skany z wydania Halińskiego ] i model powinien mieć nieco ponad 123 cm, ale mój ma około 83 cm, więc z tego wychodzi, że moja skala oscyluje w granicach 1:280-285 - pewnie skanowanie pomniejszyło wszystko, a dodatkowo drukarka ... ale i tak mam zamiar kontynuować budowę Cała reszta także odpowiednio ze skalowana została ... Mam zamiar z czasem zakupić toczone lufy, ale tak teraz zastanawiam się czy zakupić w skali 1:200 czy 1:300 ? Pamiętając , że model oscyluje gdzieś koło 1:285 jak sądzicie ? pzdr arni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.