Mój model lotniczy nr. 6.
To był dość przyjemny model. Składał się jak to "chińczyk" czyli nie wszystko pasowało. Nie ma też kalek na "zegary". Niemniej detali jest tu mnóstwo, a "zegary" pomalowałem ręcznie i było to bardzo przyjemne. Ten MiG-3 nie należy do żadnego konkretnego IAP. Przeszukałem kilka książek, kilka stron i wybrałem schemat dwubarwny z gwiazdami na górnych powierzchniach skrzydeł (co było wyjątkowo rzadkie). Malowany głównie hatakami, "dedykowanymi". Zieleń średnio mi się podoba, w przyszłości do kolejnego MiGa (późnego) wybiorę raczej coś z AK.
Samego MiGa-3 bardzo lubię. Obok D.520 i Ki-61 (oraz C.202) jest to mój ulubiony samolot z okresu II wojny.
YouTube: