Jump to content

laskonogi

Members
  • Content Count

    944
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by laskonogi

  1. jako że moja ręka po spotkaniu ze strugiem odzyskała już trochę sprawności, przysiadłem ponownie do projektu - swoją drogą ile tu dobra w tym czasie powstało gratuluje wszystkim generalnie jadę zgodnie z instrukcją - w przypadku Niko de facto znalazłem jedną poważną nieścisłość łatwą do usunięcia (ale fakt że dysponuje 4 zdjeciami i niewyraznym planem 1 na burtach jest linia odbojnicy która niko niewiadomi czemu zrobił wklęsłą choć na wszystkich fotach widać zę wypukła 2 jest pewna niezgodność z umiejscowieniem dźwigarów, na zdjęciach jest inaczej niż na planach(jakie mam ), model jest zgodny z planami. I ja z tym tak pozostałem dużo zabawy zajęło mi poklejenie masztów - i jest to juz 10 próba lepiej nie będzie wiec tak zostanie , ćwiczę też blaszki przed starciem z zadaniem grupowym ... jak widać cześci żywicznych zostało mi już jak na lekarstwo Podjąłem tu karkołomną metodę - sklejam potem maluje - przyczyna - wszytko w jednym kolorze było. Licze iż potem pkt będe cieniował zasłaniał etc i dzieki temu uzyskam roznice faktur pion poziom cześć relingów przyjdzie juz na gotowe ...cześć musiałem dać aby idealnie wymierzyć drabinki Na mostku wierchuszka cały czas podpatruje co ja tam robię Mam niezła zagwozdkę z winietką. Ukształtowanie terenu mi sie podoba, dla przypomnienia oryginał patrzac na zdjecia, stawiam ze tam rosła "kosodrzewina" i jakies drzewyy krzaki znalazłem w składziku ładne kawałki mchu wygląda fajnie ale dla skali jakoś słabo, chętnie wysłucham każdej sugestii
  2. No muszę powiedzieć iż naklejanie taśmy i drucików przez Ciebie, jest niezwykle inspirujące! Szacun
  3. HuHu to ja go już 2,5 roku podpatrywałem ... no no, dziś na chwilę czuje sie zwolniony z bycia powściągliwym i się rozpłyne Efekt Łał osiągnięty w 100 %, można by rzec ŁAŁŁAŁŁAŁŁAŁŁAŁŁAŁ Mnie się kafle akurat mega podobają i choć może i nie do końca oddają realia to niewątpliwie dodają faktury na płaskim jak, no nie ważne jak, poszyciu. olinowanie jak zwykle mnie urzekło Osobiscie nie podobają mi sie te anielsko białe wnętrza wiszących szalup ale to nico w fali zachwytu i fantasmagorii w oczach Nic tylko próbować podążać tą ścieżką ... w marzeniach :P) GRATULACJE
  4. udało ci sie wyciąć bez połamania ? bo u mnie niestety kilku utraciło kończyny i od razu na rente poszli :)...
  5. to ja mam uwagę, wniosek, pytanie - miałem kiedyś, nie ołówek ale al'długopis z takim silikonowo żelowym czymś - służyło do tego samego. Moje wnioski były taki iż, kiedy mając blaszkę na tym czymś i dotykałem kropli kleju (bo miejsce docelowe było trudno dostępne aby pozostawić tam krople - zdarzało mi się iż napięcie powierzchniowe odrywało blaszkę i postawiało w kleju - bardzo nie fajnie (mozę coś robiłem nie tak). Od tej pory stosuję pęsetę, bluetaka i wykałaczkę ze śliną howg o ślinieniu kawałka druta ... nie słyszałem🤪 ale chyba czas spróbować podążając ścieżką mistrza
  6. niewątpliwe ze efekt ŁAŁ udało się osiągnąć
  7. kawał fajnej malarskiej roboty - bardzo łądnie wygląda
  8. a czy te zwisy nie lepiej robić z mega cienkiej nicy - jej ułożenie z założenia będzie bardziej naturalne ? choć nie wiem czy za bardzo róznica materiału nie kuła by w oczy ?
  9. co prawda to prawda, i widzę ze trzymasz się zasady "mi nie trzeba powtarzać co 10 lat ja pamiętam ze mam to zrobić" patrze, miodzio temat i to drewniany ....
  10. No mam nadzieję że oprócz odciętego kawałka palca już nic mnie zatrzyma,
  11. niby cały czas leży i świeci po oczach, ale chwilowo jako że se urżłem kawałek palca wszelkie prace zawieszone, chwyt mam obcegowy a nie pęsetowy
  12. bardzo ładny, olinowanie - zawsze mnie zadziwia jak wy kleicie te wiszące anteny .. gratulacje
  13. No ja myślę ... Ale będą zniżki za like 😉
  14. Myślę iż spokojnie możesz sprzedać projekty corela w opakowaniu " ulica do wytrawienai" ekstra
  15. Francuzi to jednak potrafią wszystko wykorzystac, np jak widzę na kutrze z dantona zamontowali jako kominy spiżowe lufy z czasów Napoleona, bo tak na oko przekrój ścianek podobny 😉 A na poważnie zajefajoskie plandeki, czy to jest chusteczka, czy osławiona taśma teflonowa ? Trochę tak teatralnie rzucona, ale to Francuzi u nich zawsze nieład na okrętach był
  16. jak na moje standardy idę jak burza dziś złożyłem de facto do końca nadbudówkę dziobową (oczywiście nie sklejone takie mam ogólne spostrzeżenie iż blaszki niko są bardzo fajne - choć wielkiego doświadczenia to nie mam. Porównując do aber/ eduarda które są jak dla mnie dość twarde twardy, a flyhawk który jest miękki (choć może też dlatego ze dotykałem go w 700) to ten nikomodelowy wytwór metalowy jest w sam raz trzyma sztywność ale za razem da się fajnie obrabiać. Ponieważ całość była malowana w jednej jasno szarej tonacji to nie boje sie o pokłady które zakładam będę trochę aero trochę pędzlem i innymi metodami cieniował no to tyle
  17. fajowo nie dopatrzyłem sie tego nigdzie ... to ja czekam
  18. Może i racja, ale i tak szkoda bo w docelowej konfiguracji Taszkent to był kozak 😉 jakich mało ...
  19. jak zwykle coś spartolę ale będę miał fun a i wy mam nadzieje trochę używania bo jak wiadomo najważniejsza w życiu jest zabawa oj tak od razu radykalnie brzydal pierwsza klasa ja też a teraz jeszcze bardziej na razie abstra:bip:ąc iż NIko powinien dostać nobla za pakowanie (ileś części połamanych etc) to osobiście połamałem gwizdki do kominów - i musiałem dorabiać, oraz zgubiłem jeden z kominów wentylacyjnych ... a to dopiero początek no ale do rzeczy zamykam mostek - a to oznacza starcie z figurkami wygrzebałem 2 paczki z north star Krigsmarine i Russian sailor i się okazało (nie mogło inaczej:)) że Rosjanie to prawie jak japońcy a w tej skali to i tak pod lupą trzeba by dokładnie oglądać Ponieważ nie trafiłem na mundury dla jednostek rzecznych japońskiej marynarki założyłem iż będą tacy sami jak ci z wersji pełnomorskiej znalazłem takowe cos jako wzornik i postanowiłem ze będą w białych bo to jednak lato ma być na mostek poszedł sternik i dwóch oficerów dałem im jakies washe i w tej skali zdję widać niestety zważony time liner z benzyną lakową kompletnie sie tym nie przejmuje bo i tak będzie widac o tyle o ile czyli nic przymierzyłem sie także do tej radosnej blaszki "ramy okienne" i po pewnych problemach pociąłem ją na części i o dziwo udało sei to jakoś wpasować teraz tylko załoganty zajęli pozycje bojowe no i można zamykać a tym samym wracam do dalszego dziubdziania wywietrzników i innych pierdół i na koniec pytanie czy ktoś wie do czego służyły te żerdzie ? do trałów przeciwminowych / czy odpychania sie od brzegu :)) na rufie są identyczne ?
  20. Jako ze już jakiś czas nie pokazywałem co psuje, Zara czeka na blachy, to dla dodania animuszu nowy projekcik powstaje - w założeniu szybki ...hehehe Na tapecie temat nietypowy bo rzeczna barka bojowa Japończyków działająca na Jangcy Model to wypust NikoModel nie miałem jak dotąd przyjemności nic ichniejszego kleić, a i z żywicą sie jakoś mega nie lubimy, to jednak po tych ostatnich 2 tyg muszę powiedzieć że jest to bardzo przyjemy wypust, a ta ilość mikro części fajnie buduje trójwymiar bryły - choć te mega maluszki wymagają mega uwagi, mi sie np udało wystrzelić jeden z wywietrzników ... no ale to już inny temat i wszystkim od 700 nie będę tu truł farmazonów Jeśli chodzi o poszukiwania materiału źródłowego to jest on ... ubogi udało mi sie znalezc de facto tylko taki plan i foty szt 4 ale rarytas, zbliżenie na dziób jest jeszcze książka Ospray, ale ona o rzeczonej jednostce mówi słownie 2 zdania wiec do tematu mało wnosi jako ze model jest do linii wodnej to oczywiście musi stanąć na jakiejś winietce - co mnie raduje bo będę mógł popsuć kolejną wodę Marzy mi się by pływał po takich rejonach kontrolował / był w towarzystwie czegoś takowego a jak wyjdzie to sie jak zwykle okaże 😂 na teraz mam taki stan rzeczy ponieważ aby mury mogły piąć się do góry muszę zamknąć mostek, poszedł wiec na pierwszy ogień - dużo to tam nie będzie widać ale jednak fakt że dali szpargały zobowiązuje Miałem mega problem z odtworzeniem kolorystyki i wyglądu ale ostatecznie padło na połączenie mosiądzu i biało szarych powierzchni, kompas i lornetki dostały po szkiełkach z cleara ale nie wiem czy to widać będzie :)) Stanie tam jeszcze kapitan w czarnym uniformie i jakichś 2 delikwentów na biało zaczęła się także tworzyć winietka, z kory i gipsu ulepiłem takowe coś i po pryśnięciu podkładem daje nadzieje
  21. chłopie oni malowali to na wzburzonym morzu po racji grogu to co sie dziwisz ... a na poważnie to troszkę krzywe ale może autor miał coś na myśli a my nie wiemy
  22. Bardzo ciekawe podglądam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.