Witam! Strasznie dawno nic nie pokazywałem na forum, raczej tylko oglądałem i komentowałem wasze zmagania, więc żeby nie było, że się obijam to zakładam warsztat tego Stuga .
Moja przerwa związana jest ze zmianą szkoły. Ukończyłem gimnazjum, teraz chodzę do liceum ogólnokształcącego, no i muszę przyznać że jest mase nauki, co dzień coś, a że szkoła stoi dla mnie na pierwszym miejscu pod względem ,,ważności" to częściowo musiałem zrezygnować z regularnych i częstych projektów. Myślę jednak, że jakoś to nadrobię .
Teraz konkrety. Model to starszy produkt dragona, jednak mimo to części są dokładne, ładny detal jak to w każdym dragonie, starym czy nowym. Jedyny mankament to brak magictracków, ale jakoś sobie z tym poradzę, lepsze to niż gumiaki zvezdy . Model kupiłem po okazyjnie niskiej cenie od kolegi forumowego Przema, dziękuję mu także za kilka fajnych ,,gratisowych" dodatków, które od niego otrzymałem .
Kamuflaż jaki przewiduję to tradycyjny panzergrau z okresu operacji Barbarossa z 1941 roku. Wybrałem szary kolor, ponieważ chcę szczególnie przećwiczyć modulację oraz techniki kurzenia-fajnie to widać na pojazdach w tym kolorze.
No to parę zdjęć:
No i mały dodatek
Bryła na sucho, bez szlifowania itd. po wycięciu z ramek
Myślę jeszcze, że w trakcie prac zakupię jakieś dodatki Black Doga-strasznie mnie korci ich zakup-żeby nie było pusto .
Liczę na waszą pomoc i zainteresowanie tematem .