Skocz do zawartości

Jarekk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 723
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Jarekk

  1. Tak to ten sam.
  2. '006" - (n/s 1A-06 006). 6 egzemplarz 6 serii Lim-1. W 1974 roku był już SBLim-em 1. W 1979 przebudowany na SBLim-a 2. 1A-06006 Lim-1 "06" SBLim-1 - "6006" - (czy z tego czterocyfrowego numery nie wynika, że czasowo był on również SBLim-1Art?) SBLim-2 - "006"
  3. Reguły nie było. Musisz pamiętać, że SBLimy to składaki 2 lub nawet 3 samolotów. Ten SBLim-2 w latach 1974-79 miał również epizod sochaczewski.
  4. OKi, ale dopiero w niedzielę wieczorkiem.
  5. Tak, ale ... Musiałbym sprawdzić na zdjęciach czy 6010 miał tylny aparat pod kadłubem.
  6. Sekret Arta to pulpit sterowania aparatem na lewej burcie. Reszta powinna być bez zmian. Stolik to była podobno sklejka kładziona na kolanach. To ja proponuje bojowego srebrnego 6010 z czarną kabiną (sochaczewskiego). http://img159.imageshack.us/img159/829/sblim2a60101pk5.jpg
  7. Jak dwuster to bez aparatu. Jedno czy dwa działka (SBLim-2 lub SBLim-2M)? To może "Biała dama"?
  8. Nie zadeklarowałeś jaką wersję SBLima chcesz robić. Rosyjskiego UTI, czeskiego CS-102, czy SBLim-2, SBLim-2Art, SBLim-2M. Trochę różnic było i wszystkie były używane u nas.
  9. Sporo poprawek, ale wymiary i kształty trzyma dobrze. Jako bazę wykorzystałem Fiata patrolu telefonicznego.
  10. Tak. Oś z drukarki 3D. Ma długość 4 cm a przekrój 2x3 mm. Jak na drukarkę 3D to jeszcze zbyt mały element. Drobnicy do piłowania było sporo. Jednak materia trudna do obróbki (twarda).
  11. Przyczyna zastoju na warsztacie została osunięta. Różnica pomiędzy przednia osią z zestawu a nową jest widoczna. Pierwsze zastosowania techniki 3D uważam za udane. Materiał jest jednak oporny pilnikowi.
  12. Samochód łączności N2/S wz.36 Zebrało się trochę materiałów więc powoli zaczynam dłubać kolejny wrześniowy model. Tym razem sprzęt łączności. Dawcą elementów jest jak zwykle nieoceniana firma S-Model ze swoimi Fiatami 508/518. Na pierwszy rzut skupiłem się na nadwoziu. Ale zaraz wracam do podwozia. Po złożeniu model wygląda obecnie tak:
  13. No to jeszcze raz w powiększeniu. Nie wygląda to na kamuflaż.
  14. No to mamy miłe niespodzianki.
  15. Kamuflaż celowy lub nie celowy ale jest. Nie za bardzo mogę sobie jednak wyobrazić jak był malowany na przykładzie bocznej maski silnika. Małym pędzlem? Plamki są czasami bardzo małe. Obstawiam jednak, że to są plamy.
  16. Mamy więc dwie wersje dopancerzenia Szarego Wilka. Która bardziej pasuje do opisu ze wspomnień?
  17. Chętnie bym ją przygarnął, nawet w pdf.
  18. W ramach dyskusji wstępnych, jestem ciekaw jakie malowanie KUBUSIA obstawiacie. Ja coraz gardzie jestem zdecydowane w stronę malowani drugiego. Po za książką pana Tarczyńskeigo jest jeszcze druga, ale raczej trudna do zdobycia. Mnie nie udał się jej kupić nawet u samego autora.
  19. Fajnie Jacku, że przypomniałeś ten artykuł. Wnosi dużo nowego do sprawy Tygrysów. Wynika z niego, że te dwa Tygrysy ze wspomnień to jednak nie całkowita fikcja, że zostały tylko uszkodzone (jeden nawet czasowo opuszczony) a następnie ewakuowane to już inna bajka.
  20. Co do Jerozolimskich to faktycznie autor podpisu w książce walnął się. Jeśli już to ulica Pankiewicza jest bardziej prawdopodobna.
  21. Kupiłem ją i jestem w trakcie czytania. Dla pasjonatów bardzo ciekawa pozycja. Spora cześć to fragmenty nie zawsze dostępnych instrukcji. Jednak książka nie jest pisana pod modelarzy. Trochę za mało materiałów zdjęciowo-rysunkowych do wykorzystania przy budowie modelu.
  22. Zawsze wątpliwości mogą być. Zdjęcie zrobił Jan Moor-Jankowski. Twierdzi, że zrobił go w czasie powstania. Z weryfikacją wiarygodności może być trudno, bo spoczywa już na Powązkach.
  23. Tygrys to wątpliwa sprawa Dużo bardziej prawdopodobne jest to iż była to IV Polecam dla wszystkich filmik http://www.youtube.com/watch?v=J63tSMcdLkk Tygrys jest pewny. Jest jedno zdjęcie. http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/tiger_copy1.jpg
  24. Jarekk

    MiG-21

    Mogę tylko potwierdzić. Na tych samolotach antena prosta ARK była wtopiona w osłoną przedniej kabiny. Bez zamknięcia kabiny nie dało się sprawdzić ARK.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.