Nie obraź się, ale właśnie masz okazję się wykazać w tym wątku. Model właśnie wyskoczył z kreta i chłopak czeka na pomoc.
Zaczyna mnie powoli irytować to, że wszyscy są mądrzy po fakcie. Ja zaglądam na forum w miarę możliwości i choć się nie znam, to choć duchowo podtrzymam. Ludzie pytają i nic. A potem to trzeba było zrobic tak i tak. Może zacznijmy dzielić warsztat na profesjonalistów, hobbystów i jeszcze na początkujących. Wtedy przynajmniej będzie wiadomo co od kogo wymagać. Niestety nie wszyscy są jak Eric Clapton (wirtuozami gitary) lub Lionel Messi (superpiłkarzami) - a tylu przecież gra.
P.S. Sorki Athlon5 za zaśmiecanie wątku.