Zgodzę się, że 150 zł za zawartość pudełka z Rosomakiem to cena promocyjna. Gdyby było to sygnowane logo japońskiego czy koreańskiego producenta, to cena zachaczałaby pewnie sporo ponad dwie stówki. Nie ma co narzekać, tylko trzeba się cieszyć, ze wreszcie będzie parę modeli współczesnego sprzętu. Co do kół, to zapewne chłopaki z IBG starali się opracować ramki dla wszystkich typów jakie wypuszczą w miarę uniwersalne i padło na Nokiany, które są swoją drogą bardzo dobrze odtworzone - mając na uwadze to, co ciągle serwuje mam Italeri, Academy, czy Revell. Pamiętajmy, że to nie żywica.
Ja model oceniam bardzo dobrze, choć trochę brakuje mi ramki choćby z przednim koszem na drut kolczasty, antenami Harrisa, czy BFT, dodatkowy przecinak do drutu na wieży... Jedna mała ramka z dodatkami nie podrożyła by drastycznie zestawu.