Skocz do zawartości

Archi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    90
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Archi

  1. Archi

    Volvo F12. 1/24

    Cześć Wszystkim ! Trochę już tu zaszło kurzem… Szara rzeczywistość nie zawsze idzie po drodze z modelarstwem. Stad nie często udaje się wygospodarować czas na dłubaninę przy modelu. Postępuje to u mnie dość mozolnie, ale jakoś do przodu.;) Póki co pracuje nad montażem ramy, przyklejaniem nitów i śrub. W następnym etapie chciałbym zająć się przednim oraz tylnym zawieszeniem, zbiornikami na powietrze itp. Pozdrawiam
  2. Archi

    Volvo F12. 1/24

    To jest takie sprytne imadełko z firmy Border Model. Bardzo stabilne. Mocuję w nim elementy, kiedy potrzebuję mieć obie dłonie do dyspozycji, np. przy montażu śrubek lub przewodów ;)
  3. Archi

    Volvo F12. 1/24

    Dziękuję za miłe komentarze i kibicowanie :)) Oj, widziałem już takie warsztaty, że moja budowa, to przedszkole. Zawsze można coś poprawić, więc nawet najdrobniejszą uwaga może być pomocna. Powoli dochodzę do etapu, w którym mogę rozpocząć montaż różnej maści śrub, nakrętek oraz nitów. Tutaj na szczęście mogę stwierdzić, że to zdecydowanie bardziej przyjemna faza budowy modelu. Szczególnie po etapie dorabiania wielu elementów od podstaw. Teraz bowiem mogę skorzystać z gotowych akcesoriów, dostępnych na rynku modelarskim. Zatem większość śrubek oraz nitów to gotowe wydruki 3D oraz produkty polistyrenowe. Jedynie małym wyjątkiem okazały się płaskie nity o średnicy 1,2 mm i grubości 0,15 mm. Te udało mi się wyciąć z blaszki offsetowej przy pomocy doskonałego narzędzia czyli igły medycznej ;) To dopiero pierwszy z kilku etapów montażu wspomnianej drobnicy. Stąd efekty są jeszcze trochę mizerne, ale z czasem tych detali będzie przybywać. Dziękuje i pozdrawiam wszystkich odwiedzających ten wątek
  4. Archi

    Volvo F12. 1/24

    Tym razem - pomiędzy wycinaniem, gięciem różnych kątowników i poprzeczek konstrukcji ramy - zrobiłem małe odstępstwo od tego rutynowego dłubania i zabrałem się za wykonanie dużego zbiornika na powietrze, który znajduje się w tylnej części ramy pojazdu. Jest to element nieujęty w fabrycznych wypraskach zestawu. Postanowiłem wykonać go od podstaw. Potraktowałem to jako wyzwanie modelarskie ponieważ, o ile wykonywanie elementów ramy nie jest zbyt skomplikowane technicznie (jedynie dość czasochłonne ponieważ elementów jest dużo), o tyle zbiornik powietrza wraz z jego mocowaniem i „armaturą” okazał się dla mnie trudny w zrobienia. Głównie ze względu na kształt samego zbiornika oraz drobne i bardzo cienkie detale. Byłem jednak ciekawe czy wyjdę z tego zadania obronną ręką. Jak na moje oko, rezultat nie jest najgorszy, chociaż moja ocena może być bardzo subiektywna… Pozdrawiam
  5. Archi

    Volvo F12. 1/24

    Dzięki Mogę powiedzieć: kopę lat Paweł Doskonale pamiętam Twój model. Śledziłem uważnie ten wątek kiedyś… Cieszę się, że masz zamiar wrócić do niego. Trzymam kciuki Co do mojego dłubania, to w kwestii polistyrenu masz całkowicie rację. To jest wdzięczny materiał do pracy. Patent z fałszywą krawędzią też jest genialny. To popularna technika w modelarstwie lotniczym. Wiercenie i wycinanie w blaszce jest trudne. Niektóre elementy musiałem powtarzać po dwa, trzy razy. W przypadku takich elementów, jak kątowniki, niektóre ceowniki itp zależało mi na uzyskaniu jednolitego kształtu bez krawędzi klejenia. Uniknąłem dzięki temu dodatkowego szlifowania i zaokrąglania krawędzi gięcia bo blaszka ładnie zaginała się w giętarce. Tutaj jednak kluczowy okazał się rodzaj blaszki. Ja wykorzystałem blachę offsetową o grubości 0,3mm (wykorzystywana m.in w przemyśle poligraficznym do tworzenia matryc drukujących, na które nanoszona jest farba drukarska aby następnie została przeniesiona na papier). Blaszka ta jest o tyle specyficzna, że łatwo ją ciąć, a jednocześnie jest na tyle sztywna (przy grubości 0,3), że nie deformuje się tak prosto. Natomiast wyginając z niej kątownik czy ceownik uzyskujemy dodatkową sztywność. Dzięki temu taki detal jest wytrzymały. Jednak to tylko jakiś mniejszy procent elementów, które będą wykonane z tego materiału. Całą resztą to już polistyren Dziękuję za Wasze komentarze i wsparcie
  6. Archi

    Volvo F12. 1/24

    Dłubaniny jest sporo. Na tyle dużo, że doszedłem do takiego miejsca przy przebudowie ścian kabiny, że musiałem zrobić przerwę od tego etapu ponieważ zaczynałem popełniać błędy… Odstawiłem zatem kabinę na przyszłe działania i zabrałem się za przeróbki ramy… Italeri w wielu modelach ciężarówek wciąż bazuje na starych formach odlewniczych. Stąd chcąc zachować chociaż minimalny realizm wyglądu, jesteśmy zmuszeni do sporych modyfikacji. W przypadku ramy Volvo F12 w układzie 4x2 podstawowa przeróbka polega na zmianie kształtu podłużnic oraz poprzeczek wraz z ich sposobem mocowania… i tak małymi krokami zacząłem dorabiać poszczególne elementy, bazując na rysunku technicznym, przeskalowanym do podziałki 1/24, aby zachować poprawność wymiarów.
  7. Archi

    Volvo F12. 1/24

  8. Cześć wszystkim! Zakładam ten wątek w związku z rozpoczętą jakiś czas temu budową modelu Volvo F12 w skali 1/24. Moim modelem bazowym jest zestaw Italeri, nr 3923. Modelarze, którzy budują samochody ciężarowe wiedzą doskonale, jak bardzo modele włoskiego producenta odbiegają od poprawności odwzorowania względem prawdziwych pojazdów. Dlatego też, chcąc poprawić fabryczne wypraski i odwzorować szczegóły, trzeba się sporo nagimnastykować, aby z prostego zestawu wyszedł model redukcyjny… Stąd też praca nad takim modelem dłuży się opornie. Jego budowę rozpocząłem wiosną w 2022 roku i patrząc na efekty, można stwierdzić, że zrobiłem niewiele. Wynika to jednak z wielu ograniczeń, jak czas, który można poświęcić budowie oraz mozolny proces przerabiania oraz dorabiania nowych części. W moim jednak wypadku taki rodzaj budowy modelu daje mi największą satysfakcję… Sam proces, zbieranie dokumentacji, opracowywanie jak i z czego wykonać dany element, to wyzwanie dla każdego modelarza i takich wyzwań właśnie poszukuję od lat w modelarstwie redukcyjnym. Można pokusić się o konkluzję, że im model trudniejszy w budowie tym lepiej dla jego wykonawcy. Czasami okazuje się bowiem, że droga jest celem samym w sobie niż sam efekt końcowy. Nie chodzi oczywiście o to, aby model budować w nieskończoność, ale o fakt, że jego powstawanie może być równie satysfakcjonujące, co ukończenie. Prezentując na forum poszczególne etapy z budowy, chciałbym jednocześnie pokazać, że do zaawansowanego przerabiania części modelu i wykonywania od podstaw dedali, nie są potrzebne skomplikowane narzędzia itp. Tutaj kluczowa jest wytrwałość i uczenie się cierpliwości, co uważam jest osiągalne dla każdego. Dziękuję za możliwość podzielenia się tutaj postępami z budowy modelu. Chętnie przeczytam wszelkie uwagi, porady czy krytyczne komentarze. Pozdrawiam Piotr PS Pierwowzorem budowanego modelu jest ciągnik siodłowy, pracujący do dzisiaj, należący do holenderskiego przewoźnika.
  9. Archi

    Sprężarka własnej roboty

    Dokładnie. Prędzej wysiądzie presostat lub coś innego niż padnie sprężarka od lodówki. Kondensator rozruchowy to podstawa. Dzięki niemu, sprężarka uruchamia się bez zwłoki. Presostat MDR2 firmy Condor jest ponoć jednym z lepszych urządzeń tego typu. Tańsze wersje kosztują na allegro już od 20-30zł, więc różnica w jakości musi być. Ważne jest zastosowanie odprężnika, dzięki któremu sprężarka włącza się bez dodatkowego "obciążenia". Pozdrawiam Piotr
  10. Archi

    Sprężarka własnej roboty

    Tak, używany agregat też da radę. Jak nie jest "zajechany" to posłuży jeszcze sporo czasu. Ogółem kompresory modelarskie zbudowane na bazie agregatu lodówkowego, mogą być zdecydowanie bardziej żywotne niż popularne kompresory bezolejowe. Kolejną przewagą "lodówkowca" jest jego cicha praca. Dodatkowa obudowa, jak u mnie, sprawia, że czasami muszę się przysłuchać, czy kompresor faktycznie pracuje Pozdrawiam
  11. Archi

    Sprężarka własnej roboty

    Zbiornik wyrównawczy jest i znajduje się w dolnej części podstawy - od spodu. Na jednym ze zdjęć widać, że "wychodzą" z niego: zawór bezpieczeństwa i wyłącznik ciśnieniowy (presostat). Zbiornik jest jednak nie za duży - ma około 3 litrów pojemności. Chcąc zachować kompaktową budowę sprężarki, nie chciałem umieszczać dużego zbiornika wyrównawczego. Jednak przy malowaniu modeli, taka pojemność dla mnie wystarczy. Koszt samych materiałów i części mieści się w granicach 650zł. Montaż już we własnym zakresie. Jednak można te wydatki zredukować. Ja zastosowałem nowy kompresor od lodówki (koszt około 250zł), a można zamontować też jakiś używany ze starej lodówki. Nie remontowałem starego agregatu. Został zastosowany po prostu nowy silnik. Można je bez problemu kupić w sklepach z częściami AGD. Pozdrawiam
  12. Archi

    Sprężarka własnej roboty

    Cześć. Dziękuję za opinię Mam nadzieję, że długo wytrzyma. Jest wstawiony nowy silnik, więc powinien starczyć na lata;) Wyłącznik klawiszowy zastosowałem, aby uruchamiać silnik, ponieważ bez tego włącznika, "odpalanie" sprężarki byłoby możliwe za pomocą przycisku na presostacie MDR2. Ten, jak widać jest schowany pod obudową. Drugi klawisz włącznika jest "wolny" - docelowo podepnę pod niego wentylator, aby chłodził wnętrze kompresora. Tak się prezentuje pod obudową: Pozdrawiam Piotr
  13. Archi

    Sprężarka własnej roboty

    Witam, korzystając z tego wątku, również chciałbym przedstawić sprężarkę "domowej roboty" Kompresor oparty jest na sprężarce lodówkowej ze zbiornikiem wyrównawczym, zamocowanym w podstawie. Sterowany przez wyłącznik ciśnieniowy MDR2 oraz reduktor ciśnienia. Pozostała armatura, to filtry paliwowe, zawór bezpieczeństwa, manometry, odprężnik, króćce i trójniki itp. Wymiary: Szer. 260mm Wys. 300mm Głęb. 310mm Pozdrawiam Piotr
  14. Nowości żywiczne do modeli ciężarówek dostępne w MojeHobby:) https://www.mojehobby.pl/catalog/Ciezarowki-autobusy-i-tramwaje-100079.html?search_keywords=P%26B+Models&last_active_input=search_keywords&redirected_mode=cat
  15. Archi

    Fiat 126p, 125p...

    Witam ponownie, zgodnie z zapowiedzią, przyszedł wydruk koła do Fiata 126p. Teraz będzie przygotowywana forma i robione próbne odlewy. Efekty zaprezentuję wkrótce ;) Pozdrawiam Piotr
  16. Archi

    Fiat 126p, 125p...

    Witam wszystkich, chciałbym pokazać wygenerowany przed wydrukiem 3D model koła do Fiata 126p w skali 1/24. Po otrzymaniu wydruku, chętnie przedstawię rezultaty. Pozdrawiam:)
  17. Witam, akcesoria żywiczne do modeli ciężarówek ITALERI i REVELL dostępne są w sklepie Moje Hobby http://www.mojehobby.pl/catalog/Akcesoria-7446114.html Pozdrawiam
  18. Przyjemnie się ogląda Twoją relację. Będą z tego super efekty. Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to w sprawie szpachlowania pionowych łączeń przy zbiornikach paliwa - polecałbym zamiast typowej szpachlówki, wkleić w to miejsce cienki, plastikowy pręcik. Oczywiście przy pomocy kleju typu "Kropelka". Taki plastikowy pręcik najlepiej pozyskać z ramek wlewowych. Później delikatnie oblać to miejsce nie za dużą ilością tego samego kleju. Po kilku minutach będziesz mógł już ten element obrabiać. Pozdrawiam Piotr
  19. Archi

    Fiat 126p, 125p...

    OK:) To ile stawiasz? Ja uważam, że za taki zestaw to powinno być w granicach 120-140zł...
  20. Archi

    Fiat 126p, 125p...

    Nie wyrokowałbym jeszcze ceny:) Jestem przekonany, że będzie bardzo przystępna.
  21. Archi

    Fiat 126p, 125p...

    A propos FIAT-a 126p i innych modeli PRL warto przeczytać http://www.pandb.pl/p-b-models/
  22. Archi

    Kenworth show truck

    Jak dla mnie bomba! Widać, że przenosisz warsztat z modeli lotniczych na ciężarowe... Dla mnie super!
  23. Cześć Witek, jestem w szoku! Ale jednocześnie bardzo Ci kibicuję i cieszę się, że wróciłeś Mam jednak nadzieję, że po tym śmigłowcu wrócisz do ciężarówek.
  24. Archi

    Volvo F88

    Czołem, przyznam szczerze, że odlewy resorów nie wyglądają tak realistycznie, jak wersja z polistyrenu. Przede wszystkim to, czego brak w odlewach żywicznych, to charakterystycznych prześwitów pomiędzy poszczególnymi piórami... W wersji "prototypowej", którą zrobiłeś wszystko się zgadza, a poziom realizmu jest tak duży, że odlew żywiczny przy tym, to jakby porównać mercedesa z "maluchem":) Pozdrawiam!
  25. Witam, chciałbym Was zachęcić do sięgnięcia po czerwcowe wydanie TRAILER Magazine, w którym znajduje się druga część artykułu "Wszystko jest dla ludzi" na temat modelarskich trendów i społecznego charakteru dziedziny modelarstwa redukcyjnego. Przedstawiam krótki fragment z tego artykułu: "Byłoby bardzo lekceważące, gdyby każda inicjatywa modelarskiego spotkania większej grupy ludzi nie zważała na fakt, że niesie ona z sobą bardzo silny przekaz społeczny. Od kiedy tylko narodziła się koncepcja takich środowiskowych konwencji, były one od razu otwarte na odbiór społeczny. Zależało na tym szczególnie ludziom, którzy silnie pracowali nad prestiżem modelarstwa...." TRAILER Magazine nr 6(79), czerwiec 2011. Fragment ze strony 54. Tekst: Piotr Boczarski
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.