Skocz do zawartości

neptun1939

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 179
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez neptun1939

  1. Przepiękny model mojego ulubionego Włocha
  2. Będę pamiętał na przyszłość. Dzięki za radę.
  3. Odpowiadając na pytania: - nie jest to pierwszy płatowiec jaki nituję ( chyba 5?) - nity przejechane papierem wodnym 800 i później polerka 1500 - acetonu nie używam w ogóle więc nie ma obawy że coś mi pożre. Tymczasem skoromnie, bo i po nocce czasy mało a dziś na kolejną idę Ponitowane górne powierzchnie skrzydeł A-8, wygładzone papierami i wstępnie oczyszczone szczoteczką.
  4. Spód skrzydłaF-8 ponitowany. Problemy te same jak wyżej: nity dane przez Edka więcej szkodzą niż robią pożytku, linie poprzesuwane względem planów o ok. 1 mm a niektóre i więcej. Zestawowe KMy zostały zmodyfikowane: Teraz te same operacje na A-8 muszę wykonać.
  5. Skrzydła w F-8 od góry ponitowane. Niestety linie podziałowe też nie siedzą w planach.... Nie przerabiałem ich, dostosowałem nitowanie do tych linii danych przez Eduarda. Kilka linii nitów co dał Eduard tylko psują efekt - są nie na swoim miejscy względem planów i czasem uniemożliwiają dodanie 2, równoległej linii nitowania.... Przez chwilę miałem też Zonka z Pokrywą na skrzydle, której nie ma w planach. Weryfikacja w monografiach przyniosła odpowiedź: ta pokrywa pojawiła się w F-8 po standaryzacji skrzydła, gdy przystosowano je do montażu działka. Zdjęcie oryginału mam tylko jedno i nie widać na nim czy pokrywa ma być czy nie, więc pozostawiłem ją. Jutro postaram się ponitwać spód skrzydła
  6. Bardzo ładny model. Fajnie delikatnie wyeksploatowany - wygląda prawie jak nówka z fabryki. Podoba mi się.
  7. Coraz więcej problemów z modelami się pojawia. Blaszki są kompletnie niedopasowane do tego modelu. Psiknięte podkładem w RLM02: A-8: Przerobione fragmenty wręg ( nawiercone, pocienione i dodany w środku kwadracik, który powinien tam być. Na zdjęciu w trakcie obróbki: Wklejone na swoje miejsce i zapodkładowane RLM02: Porównanie blaszki z F-8 i Plastiku po przeróbkach z A-8: Wklejona górna część wnęki i zonk: część kiepsko leży: W F-8 prace doprowadzone do tego samego stanu: Te blaszki totalnie nie leżą. by je wpasować trzeba ciut podfrezować dźwigar, plus są lekko po skosie - trzeba uzupełnić szpachlą tą małą dziurkę jaka jest miedzy blaszką a dźwigarem. Dodatkowo blaszki są za długie i za wysokie - odginają skrzydło ( górną powierzchnię) - trzeba je szlifować. Te same elementy z plastiku pasują idealnie. Ramki z częściami są te same, ale w F-8 górna część podwozia siediz tragicznie. Na zdjęciu najlepsze dopasowanei jej jakie udało się ustawić: Jutro dalsza część zmagań: szpachlowanie i malowanie.
  8. Inżynierii wstecznej ciąg dalszy: Tworzenie rysunku tecjnicznego głównego dźwigara skrzydeł, by nie blokować budowy FW 190 od Edka.
  9. neptun1939

    7TP IBG 1:35

    Na pierwszy rzut oka bardzo ładny. Tylko przydało by się więcej zdjęć i wykadrowanych, bo model "gubi" się na tej połaci bieli
  10. Projekt będzie bardzo długi... Postanowiłem dopasować tą fokę do planów. Na razie zastanawiam się co chwycić jako bazę, od której będę dopasowywał resztę.
  11. Pomalowane wydechy: Drugie podejście do malowania wnętrza. Poprzednia farba zmyta. Rozwiązałem też problem z nietrzymaniem się farb - całość odtłuściłem rozcieńczalnikiem ftalowo-olejnym i farby trzymają się powierzchni: Przeskalowałem też plany i zrobiłem przymiarkę obu Fok do nich: I tutaj zonk: Eduard tak średnio pasuje do planów: Ogon jest za niski, pokrywa od działek z przodu jest za duża o 1 mm, profil grzbietu biegnącego od owiewki do statecznika pionowego też ma ciut niewłaściwy kształt. Na szybko wyciąłem też skrzydło by go przymierzyć i tutaj też zonk jest za wąskie o 1 mm: Podobnie ma się sytuacja z F-8 - części są te same różnią się kilkoma detalami: Oraz praktycznie brakiem nitowania na modelach eduarda: Przerabiać tych fok pod plany nie będę - zostaną tylko ponitowane. Kokpity skończone: -> A8 już wklejony: -> F-8 Te krzywe klucze w f-8 na tablicy wyrównałem. Oba kokpity na podłodze dostały lekkie brudzenie z pigmentów ziemnych. W F-8 myślałem jeszcze zrobić troszkę napruszonego śniegu ( malowanie zimowe Węgry 1945) ale odpuściłem. Obecnie kokpity dostały matt i schną.
  12. Od początku maluję Pactrami, teraz stopniowo przerzucam się na Vallejo. Vallejo Air, AK, Hatakę. Problem dotyczy wszystkich farb jakie stosuję.
  13. I tutaj jest zagwozdka... Za dzieciaka malowałem bez odtłuszaczania powierzchni i farba trzyma się do dziś jak głuchy drzwi. Problem pojawił się jakiś czas temu - około rok czasu. Nie ma znaczenia czy zastosuję podkład ( AK 3rd gen. ), bo on też nie trzyma za dobrze i parę razy podczas ściągania taśmy oderwało mi farby z podkładem do gołego plastiku... Nie jest to regułą bo na jednym kawałku plastiku z jednego malowania ( rozcieńczenia farby do aero) farba miejscami trzyma mocno a miejscami właśnie złazi płatami...
  14. Dzięki za zwrócenie uwagi. Zdjęcia tych wszystkich 3 maszyn mam od jakiegoś czasu w formie cyfrowej. Co do ostatecznej wersji Foki i Malowania jej będzie to zwykła A-5.
  15. Malunków ciąg dalszy: Bazowy kolor munduru ( Polish Khaki 1) Kolejny pocieniowany - zostało wycieniować pałatkę: Spodnie skończone - tełogorejka w kolorze bazowym: Lepsze zdjęcia wcześniej prezentowanych figur:
  16. neptun1939

    "Berlingowcy" 1/72

    Zielone części mundurów pocieniowane: Kolejnym elementem będzie zmalowanie gatek u tego z beżowymi ( nie podobają mi się obecne cienie na nim )
  17. Myślałem, że Eduard robi fajne i samoskładalne modele - myliłem się. Od kilku dni walczę z kokpitami, a raczej próbami ich wpasowania w kadłub. Myślałem, że to ja coś skopałem, ale weryfikacja po forach wyprowadziła mnie z błędu - Eduard zrobił za duże elementy: tablica przyrządów duża i mała, wanna kokpitu. Zarówno plastikowe części jak i blaszki są za szerokie o około 1 mm. Próba wpasowania ich w miejsce powoduje takie coś: Obecnie próbuję temu jakoś zaradzić. Na jednej Foce, szlifuję cały bok kadłuba, ale blaszki i tak trzeba zebrać troszkę. w drugiej próbowałem zrobić tylko rowki na wannę kadłuba i tablicę - nie zdało to egzaminu. Trzeba całość zebrać. Prawie się udało w jednej: Ps. Panowie ktoś poradzi na schodzącą farbę od dotyku? Model przed malowaniem był odtłuszczany spiritusem salicylowym. Wina odtłuszczacza czy coś innego? Te same dolegliwości są przy aero i pędzlu - plastik tutaj nie ma znaczenia. Dzieje się tak na Edku, Zvezdzie...
  18. Powoli, bardzo powoli do przodu. Kokpit w podkładzie. Jest kilka rzeczy do poprawy, ale tragedii nie chyba nie ma . Fotel własnej produkcji po kilku podejściach nie przypadł mi do gustu - jest za toporny. W sierpniu zamówię wydruk 3D - już znalazłem odpowiedni. Kolejna aktualizacja niebawem.
  19. neptun1939

    "Berlingowcy" 1/72

    Dwóch artylerzystów w cieniach na zielonych mudnurach: Zaczynam malować rozjaśnienia.
  20. Zmalowany w 60 % ( bez twarzy, detali i rozjaśnień na portkach) Figurka się błyszczy i świeci, ale to zniknie po macie.
  21. Powoli do przodu. Kokpity w A8 i F8 prawie gotowe ( 70%). Zostało dodać kilka detali, eksploatację i będą: A-8: F-8 - zdecydowanie patent z jedną blaszką ( boki + tablica) nie zdaje egzaminu. Jak na razie najwięcej problemu sprawiły mi pasy - ich wygięcie i ułożenie w fotelu...
  22. Kolejni sowieci się malują, a monologu ciąg dalszy... Bazowy kolor plus 3 odcienie ciemniejszego i pierwszy odcień rozjaśnień. Sołdat z PPSem będzie miał zielone portki: W tym tygodniu postaram się pomalować wszystkie rozjaśnienia i skończyć te dwie figurki ( bez części "twarzowych").
  23. Kolejny zmalowany. Pozostało zmalować mu pagony ( zapomniałem o nich) i pocieniować buty oraz zmalować mordkę. Pas od pepewchy będzie dodany po zmalowaniu części "ludzkich" (morkda i łapy). Ale pierwsze pójdzie na całość matt. Spodnie malowane szarym FS36375 plus rozjaśnienia białym i cienie czarnym ( po 3 cienie i rozjaśnienia). Zdjęcia kiepskie, bo aparat nie chce łapać ostrości na tych maluchach - zazwyczaj skupia się na tle i nijak nie mogę z nim wygrać. I na koniec dwa w makro. Nieostre, ale w fajnie widać kontrasty i cienie:
  24. Dwa pierwsze zestawy bym wziął z chęcią tj. Dragon 6280 - German Mine Detectors - 40 zł, Dragon 6273 - Desperate Defense Korsuń Pocket 1944 - 50 zł,
  25. neptun1939

    Dokumentacja samolotów MiG

    Poszukaj na stronach typu Chomikuj.pl monografii zagranicznych w PDF. Ja do budowy swego Shengjanga J-6 (Chińska kopia MiGa-19 ) znalazłem tam dużo zagranicznej literatury ( chińska, rosyjska, angielska, niemiecka) ze zdjęciami i planami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.