Skocz do zawartości

neptun1939

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 179
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez neptun1939

  1. Generalnie jest prawie skończony (80%?) . Zostało skleić linę i antenę co się ułamała. Dodane zacieki z białej farby oraz obicia (Pactra nanoszona pędzlem lub gąbką: Russ Armor Green, później Jungle Green i na sam koniec Gunmetal). Z gunmetalem troszkę przesadziłem i miejscami nie wygląda na razie za fajnie, ale to zniknie po kurzeniu całości. Zielonych obić na zdjęciach prawie nie widać na fotach, w rzeczywistości też są średnio widoczne - zobaczymy co będzie po macie, bo tutaj dużo odbioru psuje gloss i załamywanie się światła. Zastanawiam się nad kilkoma Iwanami desantu na pancerzu. Rupiecie i śmieci wszelkiej maści na bank dojdą po kurzeniu ( skrzynki amunicyjne, może jakieś Trofiejne fanty ) . Obecnie dostał glossa na całość pod Wash. Ostatnia fota pancerza górnego, mocno podrasowana by było widać zielone obicia, ale i tak ich nie widać...
  2. Super wygląda
  3. Gąsienice skończone, podobnie jak błoto na wannie za zawieszenie. Zostały założone na swoje miejsce, teraz pozostało je przykleić do kół, by nie lewitowały. Na koła wewnętrzne, od strony zewnętrznej ( tej widocznej w prześwicie między płytą dolną a podłożem) dodałem błoto. Na fotach jeszcze ciemne i mokre, bo pigment fixer schnie. Na dolną część błotników dałem Mud Effects lekko przysypane pigmentami ziemnymi. W końcowej fazie na całość podwozia i tak zostanie napylony jasny kurz. I teraz pytanie do bardziej doświadczonych. Czy Light Dust Deposit (AK 4062) można nanosić z Aero?
  4. neptun1939

    Mil Mi-24P 1/72 Zvezda

    Bardzo ciekawy warsztat i ciekawa koncepcja modelu. Fajnie wygląda.
  5. Lakier (Tamiya gloss) był kładziony kilka razy. Troszkę z tą farbą powalczyłem zanim udało się dobrać odpowiednie ciśnienie i stężenie. Później na kalki też był kładziony lakier. Co do niektórych kalek, to już w procesie kładzenia miałem wrażenie, że mają dość grubą warstwę przezroczystego filmu z klejem. Myślę, że po zabiegach brudzenia i eksploatacji różnice zaginą.
  6. Obicia będą, podobnie jak zacieki - w tym białe z napisów (spływająca farba)
  7. Odzewu brak, ale jedziemy z tematem Przy pomocy takich jegomości zrobię błoto: I pierwsza warstwa położona i zabezpieczona pigment fixerem. Jutro wjeżdżają oleje mokre pigmenty. ( Obcnie robię tylko błoto za gąsienicami, by móc zamknąć bryłę (posklejać całość) Gąski od góry skończone - zostało je przetrzeć tylko by uwypuklić wystające framgenty. Oprócz 2 ziemistych pigmentów miejscami dodałem "brick dust" Myślę, że jutro uda się skończyć błoto pod wanną i wrzucić na całość glossa pod washa.
  8. Ostanie kalki położone. Jutro będę kładł Washa na bryłę foki
  9. Skromnie do przodu... Zmalowane łapki i pasek chlebaka:
  10. Czasu coraz mniej... Wleciały kalki. Jutro postaram się położyć błysk Swoją drogą... Zastanawiam się jak to było z napisami eksploatacyjnymi w realu. Fabrycznie nowe maszyny je na pewno miały, ale co z maszynami bojowymi, co zmieniały lotniska, malowania, przechodziły remonty. Czy ktoś się bawił w odtwarzanie tych napisów, czy olewano je i nie malowano ich?
  11. Koniec coraz bliżej. Po zabawach z olejami zaczynam zabawę z pigmentami. Gąsienice, na górne (zewnętrzne) powierzchnie pójdzie jeszcze błotko i pył ceglany, dolna część ( wewnętrzna dopiero czeka na ożywienie) I cała bryła ze zmalowanymi detalami. Elementy metalowe w trakcie postarzania: tu widać, że na zapasowych ogniwach muszę zmalować paski, ale to jak skończę zabawę z pigmentami I w innym świetle:
  12. Ładnie zmalowane. To zestaw z gen.1 czy gen.2 bo rzeźby troszkę wymagają podrasowania.
  13. Po obejrzeniu kilku poradników i kilkudziesięciu próbach udało się dojść do porozumienia z glossem. Położony pierwszy wash ( nie wiem po co go dałem przed kalkami, ale zorientowałem się połowie prac, że czegoś tu brakuje....) Wjechały kalki - oznaczenia główne. Kalki cieniutkie i pięknie siadają w liniach i nitach (set i sol z MM robi robotę) Myślę, że w tym tygodniu uda się jeszcze położyć napisy eksploatacyjne.
  14. Kolejne postępy. Kalki położone. Napis dałem tylko z jednej strony - nie spotkałem się na zdjęciach by napisy były na dwóch stronach wieży. Wjechała biedronka. I po rozmazaniu: Tutaj mam wrażenie że jest zbyt zielono, ale po dalszych zabiegach powinno to się zgubić Jutro postaram się pocieniować olejami co nieco
  15. Wleciał kolor na całość. Poprzednie zabiegi fajnie widoczne - ani za mocno, ani za słabo. Teraz na całość leci gloss, kalki i później biedronka. Zdjęcia jedne w komorze malarskiej przy sztucznym świetle, drugie na polu przy pochmurnej pogodzie robione.
  16. Walczę z glossem. Ja nie wiem czy coś jest nie tak ze mną czy z farbą. Już 5 razy wrzucałem mocno rozcieńczony gloss i prawie dalej go nie widać ( nie błyszczy się - bardziej wygląda to na Semi Gloss). Pierwsze 3 warstwy glossu to Tamiya, później 1 warstwa Vallejo i znów Tamiya i dalej efektu nie ma. Kiedyś jak emalią Humbrola człowiek zrobił gloss to się w nim można było przeglądać... Nie jest to pierwszy raz, gdy mam problem z akrylowym glossem. Próbuję z różnymi firmami już i dalej to samo - efekt kiepski. Ktoś coś może poradzić? https://i.imgur.com/KwlVskU.jpg
  17. Powoli do przodu. Dorobiłem klakson: https://i.imgur.com/qJaeEF1.jpg Następnie na całość poleciał podkład. https://i.imgur.com/WFS1m9L.jpg Poprawione uchwyty na wieży oraz nowy numer (mniejszy) Następnie środek paneli pokryłem czarną farbą, pod marmurek. Na czerń i całość wleciała jakaś zieleń, Panzerschokoladenbraun oraz Iraqi sand. Wszystko emalie - baaaaardzo dawno nimi nie malowałem ( z kilka lat?) i praktycznie musiałem uczyć się wszystkiego nowo (rozcieńczenie itp). Dziś wrzucę jeszcze jakieś odcienie zieleni i brązu z akrylu, a w weekend wleci kolor kamuflażu.
  18. Czasu jak na lekarstwo, ale walczę. Dodany numer odlewu na wieży. Ostatnia cyfra celowo krzywo, bo niby tak ma być wg. rysunku. Fakt mogły być mniejsze, ale nie udało mi się wygiąć mniejszych. Uszy na wieży ( krzywe i za duże + zalane klejem) usunięte - nowe będą z giętego plastiku ( rozciągnieta ramka nad płomieniem). Usunięta zestawowa lufa i przygotowane miejsce na aluminiową: I po przymierzeniu na sucho lufy, wniosek, że trzeba będzie jarzmo skleić w jednej pozycji na stałe, bo lufa go przeważa : Wieża sklejona i łączenie pokryte szpachlą w płynie od Gunze. Mocowanie na "klik" usunięte, bo po pierwszym wklejeniu okazało się, że jest za duża szpara i nie da się tego lepiej spasować: Bandaże kół zmalowane. Teraz brudzenie ( kurzenie jakimś piaskowym/ziemnym i później ceglanym pyłem): Kolejne aktualizacje niebawem.
  19. Esy floresy zmalowane. Nie są wiernie odtworzone z instrukcji, ale mnij więcej tak ;). Zdjęte maski, zostało zmalować tylko czarne pola koło wydechów i kolory mam zamknięte. Lekko muszę miejsca styku maski z powierzchnią malowaną przejechać papierem wodnym 1500 lub nawet 2000 bo zostały drobne chrupy i poszarpana powierzchnia/farba w powietrzu. Zmalowałem też dziś osłonę silnika na żółto. Tutaj pod osłoną widać, że mam mały odprysk ( farba odeszła z taśmą), drugi 3 razy mniejszy powstał na krawędzi skrzydła - jutro postaram się to wyprowadzić, bo dziś już nic nie zdążę zrobić ( nocka w robocie wzywa ;( )
  20. Wleciał drugi kolor RLM74. Esy floresy w 75 i 74 będę dopiero malował. Przednio się to zróżnicowanie prezentuje - pierwszy raz mi się udało i cieszę się jak murzyn z bateryjki Może jutro znajdę czas by zmalować te Esy-Floresy
  21. OldMan już wszystko wytłumaczył. Od siebie dodam tylko, że jest to pułk najbliższy memu sercu bo dziadkowie walczyli w jego ramach w roku 1920 i 1939. Z kolei ja zajmuję się badaniem i popularyzowaniem jego dziejów, zbieraniem pamiątek i rekonstrukcją. W planach jest wydanie 3 tomowej monografii plus słownika biograficznego - prace nad tym trwają. W stronie www masz link do profilu projektu jaki prowadzę o tym pułku. A odnośnie Foki. Dostała dziś kolor RLM75 (bez plamek na kadłubie). Ostateczne zarysy plam głównych nakreślę jutro RLM74. Malowanie AK Interactive serią Air to czysta przyjemność. Ciekawa rzecz, bo kolory mają inne odcienie niż te same RLMy od Pactry...
  22. Patent zaczerpnięty z zagranicznego czasopisma - tam jest mowa o 5 kolorach na plus i na minus w tonacji. Wg. mnie 5/stronę to za dużo i uciąłem do 3. Najważniejsze by malować mocno rozcieńczoną farbą - coś a'la wash.
  23. Drugi "Kaco" pocieniowany. Prawdopodobnie w weekend będę malował mu wyposażenie:
  24. Dziś dotarły farby i lufa. Na koła wrzuciłem kolor kamuflażu:
  25. Farby dziś dotarły i położyłem RLM 76. Cieniowanie wyszło igła - w świetle naturalnym ładnie widać, a jak zwykle na zdjęciach nie umiem tego uchwycić.... Jutro malowanie 1 koloru kamuflażu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.