Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Spiton weź niebieska tabletke i rozluźnij poślady Choćby blacman stosuje tą mtodę, ja osobiście nie jestem jej fanem, ale można to zrobić dobrze. Adamo albo ołówki albo kredki z połączenia ich mocy powstanie kolejna mega kupa.
  2. Czy RÓŻOWY i ŻÓŁTY są odcieniami BRĄZOWEGO? To juz lepiej zrób to różnej twardości ołówkami, uzyskasz różne stopnie intensywności szarego, potem walisz na to mgłę z koloru bazowego. Dobrze zrobione wyglada na prawdę nieźle. A poza tym musi być zrobione gęściej.
  3. No i dalej dupska nie urywa. Po pierwsze odpuść sobie tą taśmę, skad wogóle taki pomysł żeby naklejać kawały taśmy grubości 2 desek? Można czegos takiego próbować w 1:200 w górę, a i tam sa łatwiejsze metody zrobienia tego. Ten brązowy powinien pójśc tam gdzie bedą zaciemnienia, czyli wokół wystajacych z pokładu elementów. Ale delikatnie i mało a nie siurem z fukawy o średnicy centymetra. Spoinę pokładu z burtami na dziobe to byś jakoś obrobił a nie taki wielki kanion zostawiał. Kredki. Po pierwsze potrzebujesz kilku odcieni BRĄZOWEGO a nie pierwsze kredki jakie wejdą Ci w rękę. Po drugie musisz to zrobić dość gesto a nie 3 deski na całym okręcie. Przynajmniej zmywąc nie musisz tym razem bo wygląda teratak samo jak przed "zabiegami"
  4. Eee tam tłoczyć, natryśnij sobie podkładam tak jak ja w ruskach, bezstresowa przyjemna metoda...
  5. Kontrast właśnie nadaje mu życia, ogólna koncepcja była taka żeby przejaskrawić efekty normanie wykonywane na realnym obiekcie przez światło ( oświetlenie zenitalne czy jakoś tak się to tam nazywa ). Co do tych rysunków byłoby fajnie, wyczekuje z utęsknieniem Filip, w miarę ładny to on jest taki jak na tych fotkach, po dowaleniu całego tego szmelcu za kominem widac od razu że jest przeładowany i nic dziwnego że one miały problemy ze statecznością W niedzielę lece na urlop do Polszy, więc mam nadzieję dojechac do olinowania przed wylotem, ale zrobic je już po powrocie. Jest więc troche czasu. Nazistów jeszcze muszę wybrać z mojej NorthStarowej puszki.... Pułkownik z Ciapkiem zrobią im KASTING jakiego nigdy nie zapomną
  6. Marudek zrób mu wypukłe pasy poszycia, widac na tych fotkach jak szły, bedzie weselej.
  7. Dzięki Panowie, takie tam moje różne eksperymenta, jedne udane inne mniej, byle do przodu Robiłem NAVIG-ę przez lata całe i smutne to jest jak dupa węża Jak chcą niech ekskomunikują, Pułkownik ICH znajdzie i wytłumaczy co i jak Śródokręcie już tez jest, wrzucę fotki jutro jak jeszcze rufę zrobię. UWAGA pytam poważnie: Jako że niazisowski szmelc mnie nie kręci nie mam ton dokumentacji ( jak to zazwyczaj jest z moimi modelami ) Rozchodzi sie o olinowanie... Z navsource'a mam bardzo ładną foteczkę tego całego wynalazka na dziobowym maszcie, ale już flaglinki schodzące do pomostów, że nie wspomnę rufowego masztu i anten pomiędzy nimi ... terra incognita. Mata coś chłopy, czy będę rzeźbił w guanie?
  8. Nie liczyłbym na to specjalnie Filip, chociaż kto wie. Askold bedzie u mnie na stoczni po Cycku w kartonie, mam tego z Domu Bumagi, zajebisty jest
  9. No a w stoczni jungen faszisten zwijają sie jak w ukropie. Kozacy szczelajOM nahajami po dupach. Pułkownik z Ciapkiem chlają wódę na mostku, co to się nagle odnalazł, po odwiedzinach Pułkownika w norze komunistów Słowem sielanka, Ekipie z Ochrany tęskno juz się do sojuszników przenieść... ino te żaby żreć... no ale nic to, może pod wódkę podejdą Nawet jakoś to zaczyna wyglądać, może jeszcze będą ze mnie ludzie......... sie śmiali
  10. Diengów u mienia dość
  11. Nawiewniki zazwyczaj wygladaja tak jak te z Twoich planów, ale ta rufa wymaga jeszcze obrÓPki, jakies kanty tam są pod nawisem..... jeszcze ze szpachlą nie skończyłeś mój panie
  12. Już na dniach nie będzie zółta. Pierwsze "kształtowanie" szpachlą, bo trudno to tak naprawdę nazwać szpachlowaniem, zakończone. Na dniach dostanie drugi podkład, tym razem szary, bo mi ten czadowy żółty wyszedł :( No a jak wyschnie, bedzie załamka, Pułkownik bedzie napier..lał z Nagana w skośnookich przez dwa dni i bedziem szpachlowac dalej Te plastikowe modele są takie proste, ciach bach i malujesz kadłub, a tutaj.....
  13. Zrobiliby z tego Shikishimę a nie tylko ta Mikasa i Mikasa, ile można, w końcu 6 okrętów liniowych mieli w czasie wojny a nie jeden nie....?
  14. Nijak musi swoje odleżakować, póki co Złom sie kończy, Cycek ciągnie a Danton grzeje się juz w blokach
  15. 144 to bardzo dobra okrętowa skala wypraszam sobie
  16. przyklej sobie na spokojnie na PVA albo BCG, i dopiero jak już bedzie na miejscu i wyschnięte glutuj drucikiem 0,1 lub mniejszym. Nie narobisz takich ciapów i spokojniej Ci pójdzie.
  17. mi w Cycku dojechanie do tego etapu zajęło 7 miesięcy
  18. Troche późno, ale może na przyszłośc się przyda: takie małe szparki dobrze sie szpachluje glutem, łatwa aplikacja i obróbka...
  19. Eee Zocha zoba, komunisty nam mostek zaj...ły Uch ty GAMONIU, nie zaj...ły, tylko dali każdemu wedle potrzeb. Po co Ci mostek? A tak reling dali żebyś na ten zakuty łeb na dno doku nie spadł po pijaku, kacapie ty niedogolony..... DO GARÓW BABOOOO i dobrOM pieczeń mnie tu z krzaków i rozprutych owiec przygotój.... pókim dobry.
  20. Żeby nie było że Pułkownik z bandOM się tylko w nazistów bawią. Ciapek postanowił być romantyczny ostatnio, i zabrać starOM na rejs Low Botem.... a skończyło sie tragedjOM Posejdona Nich gumowa KACZKA będzie z Wami
  21. Hoć powinno być Krzysiu Jak tam banan? Odbanania się?
  22. Wynalazki od miga ramireza są emaliowe, więc już po ptakach. Lepsze do tej roboty są oleje, jak Ci się nie spodoba to i po 3 dniach jeszcze zetrzesz. Co do dna to najlepiej popatrz sobie na fotki wydokowanych okrętów (choćby w sąsiednim wONtku o Pułaskim ) W kwestii ŁeDEringu to chyba nie ma lepszego słowa choć zawsze można wspomnieć o brudzeniu lub syfieniu
  23. Co Wy mata ludzie z tą "superstrukturą" mało jest mniej koślawych określeń?????? Pokładówka, nadbudówka, spardek.... Pojechałeś ostro z tym syfem, na kadłubie też tego za dużo, czym robiłeś? może nie jest za późno żeby zmyć tak ze 2/3? Nie okopciłeś masztu za kominem, a zadymienie stanowiska obserwacyjnego było głównym powodem przeniesienia masztu, jeżeli okopciłeś komin, to maszt też musi być okopcony. Kolejna mała uwaga: nad linią wodną wrak, a pod lustrem wody nówka funkiel? To też tak nie działa,na jedno malowanie części podwodnej przypada co najmniej ze trzy nad wodą. Pokład jest OK, sam mam tego łosza, jeszcze po zazwyczaj maziam olejami dla urozmaicenia. Krótko mówiąc wciągaj go z powrotem na dok i do roboty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.