Skocz do zawartości

Barthass

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 858
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Barthass

  1. Pełen podziw !!! Ciekawe, kiedy ja będę tak umiał
  2. Heh, nie wszystkie Akurat ten Magach to już staroć, i niestety nie ustrzegł się błędów, natomiast nowe modele z Legend są wspaniałe Legend nie robi żadnych konwersji do Mk.I z Tamki...
  3. Metalowych gąsienic nikt do Abramsa nie produkuje. Dostępne są plastikowe, ogniwkowe gąski. Z zewnątrz niewiele, różnice między tymi dwoma modelami polegają na zastosowaniu nowego rodzaju pancerza i elektroniki.
  4. Prawidłowe koła jezdne można kupić z Legend, a napędowe łatwo przerobić Ale gąski t tragedia, i tylko przez nie nie mogę zacząć budowy... A po za tym więcej błędów nie ma, no będzie trzeba tylko dorobić osłonę kabla, który będzie dołączony do siłownika na ckm-ie na jarzmie działa, no i pare detali właśnie na tym siłowniku, ale po za tym to świetny model. Co do zdjęć, to przewertowałem ich już kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset
  5. Widzę, że przednie prawe światło chyba jest trochę krzywo, pamiętam, że w tym miejscu Dragon strzelił babola, i przez ten uchwyt po prawej światło się tam nie mieściło- ja po prostu powiększyłem wtedy otwór w uchwycie, i wszystko pięknie pasowało
  6. Ta z Legend tez nie ustrzegła się błędów- koła napędowe i jezdne Ale to da się łatwo poprawić , no i gąski, kurde co bym dał żeby ujrzeć wreszcie porządne...
  7. Oj tak następny szczupak, ale mi smaka narobiliście na ten model
  8. Barthass

    "Hitlerowskie" wynalazki

    Nie tylko Ty odnosisz takie wrażenie...
  9. Mi najbardziej przypadł do gustu Pershing z tą mega długa lufą Merkava... ciekawe kiedy ją wydadzą, czekam na nią , ale bardziej z racji tego, że może coś się ruszy w kwestii dodatków do Mk.IV (gąski, gąski!!), bo samego modelu pewnie nie kupię, mam żywiczniaka z Legenda, i bardzo wątpliwe czy jakiś plastikowy model choć trochę zbliży się do do mk.IV z Legend pod względem zdetalowania...
  10. No moim zdaniem to dostali je w późniejszym okresie, do wojny sześciodniowej najbardziej odpowiedni będzie Halftrack
  11. Voyager robi pancerz reaktywny, i tylny slat armour, reszte: osłony karabinów, i przedni cal.50 musisz dorobić we własnym zakresie
  12. Heh, po co kombinować jak jest prosty i skuteczny sposób
  13. Przed nakładaniem kalek należy pokryć model błyszczącym lakierem (np. Sidoluxem) aby nie było widać filmu ...
  14. Mi się tam Hiszpan bardziej podoba, z tym dodatkowym opancerzeniem wygląda moim zdaniem dużo ciekawiej
  15. Jak za taki model, to cena nie jest wygórowana Tu mój warsztat, możesz podpatrzyc co nieco viewtopic.php?t=9194&highlight=panther
  16. Wychodzę z dokładnie tego samego założenia , ale jak zobaczyłem że Vulcan kosztowałby mnie ponad 228 zł, no to lekka przesada, za tyle to ja kupiłem w całości żywiczną Merkavę z Legend(kiedy dolar słabo stał )
  17. Zdjęcia nowego dziecka włoskiej myśli technicznej, firm IVECO i OtoMelara czyli Centauro Tym razem w wersji Włoskiej, bez dopancerzonego kadłuba : http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=4658
  18. Hah, budowałem go, jest nawet relacja na forum Bardzo przyjemny, można by rzec samosklejalny, nie użyłem ani grama szpachli Powodzenia
  19. W obecnej chwili wiem dokładnie co czujesz Co do Leclerca, to nie moge się doczekać końca, widać niesamowite przywiazanie do detali w Twoim warsztacie
  20. Dorobiłem parę dupereli- właz na wieżyczce dowódcy, haki do lin(nie wszystkie), obudowy tylnych lamp itp. czyli w sumie drobnica Teraz jestem na etapie projektowania i budowy od podstaw szyn montażowych do bocznych ekranów (to co dał Legend nie dość, że jest pokrzywione, pogięte , to jeszcze mija się z rzeczywistością) Fotki :
  21. To płyny do kalek by się przydały.
  22. No, ładne to
  23. Barthass

    T-84 (warianty...)

    No bo to chyba jest zupełnie odmienna konstrukcja niż T-72 , dla mnie wszystkie t-72, t-80 i ich modyfikacje są piękne
  24. Armoured Recovery Vehicle
  25. Hah, dobrze gadasz Ale jednak się przemogłem i dłubię dalej, fotki z postępów małych, bo małych ale jednak, pokażę w weekend
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.