Dzięki za wsparcie Koledzy O tym, że sobie skomplikowałem budowę przekonałem się bardzo szybko. Postanowiłem zacząć od komory silnika. Jako, że chcę pokazać blok silnika, trzeba usunąć trochę kadłuba.
Było tak...
Wyszło tak...
Ponieważ pokrywy silnika będą podniesione do góry będzie widać grubość wypraski. To nie wygląda dobrze. Dlatego zabrałem się za pocienianie wypraski co widać na lewej wyprasce. Prawa wypraska ma oryginalną grubość. Oczywiście drugą zrobiłem tak samo jak pierwszą. Byłem zadowolony z siebie Wyciągnąłem silnik co by go przypasować (w końcu silnik nie jest dedykowany do tego modelu) i...kicha To, że nie będzie pasował - przewidywałem ale, że aż tak to się nie spodziewałem. Konieczne było usunięcie kolejnych elementów wypraski z okolic silnika czyli miejsca na wydech, które od wewnątrz zajmuje bardzo dużo miejsca. Zostało coś takiego.
Niestety silnik nie wchodzi nadal. Przyczyna jest prosta - grubość wypraski. Zeszlifowałem już sporo i jestem na dobrej drodze. Niestety grubość wypraski też się kończy Na szczęście dużo nie brakuje. W ostateczności pozostaje mi zrobić osłonę silnika jak w prawdziwym Messerze.
Na razie mam wykonane górne osłony, które i tak przewidywałem do wykonania.
Wymagają jeszcze obróbki ale zarys jest już nadany.
Przymierzyłem również kabinę. Na szczęście tutaj jest lepiej. Trzeba tylko usunąć zaczepy do oryginalnej kabiny i da się wepchnąć cokolwiek siłowo. Już widzę, że trzeba uzupełnić materiały w postaci jakiegoś kawałka polistyrenu 0,5 mm oraz porządne wydechy bo tym z zestawu brakuje dwóch rur, tzn. rury są ale bardzo słabo widoczne.
To tyle na razie. Wszelkie uwagi mile widziane
Pozdrawiam