Skocz do zawartości

Piterpanzer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    189
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piterpanzer

  1. Hello! Kiedyś miałem gotową farbę w postaci Humbrola 53, ale po zmianie właściciela fabryki coś z kolorem pomieszali ,krótko mówiąc popsuli odcień i teraz mieszam H53 z H33 w proporcjach 4/1 - 4/3, tak by uzyskać ciemnostalowy. Jak farba dobrze wyschnie przecieram suchym pędzlem moczonym w dowolnym metalizerze. Jak już piszę to dodam,że nie mogę znaleźć kocich wąsów, które kiedyś dostałem od Kolegi by z nich anteny robić.Plastikowa jest fajna, ale ten model stracił już 3 szt, a inne w transporcie także były ofiarami polskich dróg.
  2. Kolejna galeria z cyklu moje T34 z I Brygady Pancernej. Tym razem domniemany wóz 121 por. Juliusza Miazgi, który to w 1946 został ustawiony jako pomnik w Gdańsku przy Alei Zwycięstwa. O tym nietypowym wozie pisałem przy okazji relacji z budowy i tam zapraszam zainteresowanych detalami. Teraz już tylko galeria.
  3. Piterpanzer

    ISU-152 Tamiya 1:35

    Super , że polski. Bardzo podoba mi się cieniowanie . Czy planujesz jakoś zgasić "grzeczność" tej kalki . Jak dla mnie przy tak odręcznie zrobionym numerze, projektant kalki zrobił brzegi cyfr zbyt równe.
  4. Bardzo fajnie wykonany model, ale niedostatkiem projektu dedykowanego jest to, że odbiegasz od zdjęć dokumentujących faktyczny wygląd Heli. O kołach już wiesz, wystarczyło pewnie trochę szpachli, a pozostałe elementy do dorobienia to liny holownicze na burcie prawej , kanistry z zapasem paliwa, jakiś bęben z kablem po lewej, lustro mechanika kierowcy na 2 częściowym ramieniu. Najważniejsza przeróbka to strop wieży. W Maczkowym pojeździe na środku była taka kopułka, a ten kwadracik z 4-a śrubami był jako podstawa tej okólnej anteny.Przewymiarowane wydają się także osłony lamp, może samoróbki wyglądały by lepiej. Tak czy inaczej , mimo tych kilku niedostatków ładny model, a co ważniejsze w polskim malowaniu.
  5. Piterpanzer

    T-34/85 Zvezda 1:35

    Hmm, model przedstawia pojazd zakladu 183, czemu odpowiada pierwsze zdjęcie oryginału, a Ty wykonałeś linię spawu bazując na zdjęciu drugim, które przedstawia pojazd zakładu 112 . Pojazd z tego zdjęcia to najprawdopodobniej wóz ze skansenu z Magnuszewa. Twoja linia spawu mimo, że bazująca na zdjęciu wieży 112 najbardziej przypomina linię spawu z wieży zakładu 174. To sa naprawdę inne wieże ,choć do siebie podobne. Myślę, że powinieneś odszukać fotki z wieżami 183 i na nich się wzorować. Mój model Zvezdy znajdziesz tutaj
  6. Raczej Humbrola 155 daj jako bazowy, a do rozjaśnienia 159.
  7. Nie wiem po co powtarzacie jeden za drugim, że oznaczenia szwadronów były stosowane tylko podczas ćwiczeń w Anglii. Wystarczy poszukać trochę wśród archiwalnych zdjęć by mieć pewność , że twierdzenia te to bzdura. Masz obecnie kompletne kalki przygotowane do pojazdu, bazują one na dokumentacji zdjęciowej pojazdu zniszczonego w czasie walk o Maczugę, więc to okres kampanii w Normandii. W mojej relacji masz zdjęcia archiwalne. Zastosowane u mnie kalki ,były dostepną w tamtym czasie składanką . Oglądam dalej i życzę powodzenia w dokończeniu świętojańskiego robaczka .
  8. Cześć ! Potrzebuję Waszej pomocy w ustaleniu danych masy ,ładowności etc kilku wersji sdkfz 251.(/1/3/7/9/21/22) Mogą to być zdjęcia jak poniżej lub skany kalek . Niestety w sieci niewiele znalazłem ,a nawet sami Niemcy na forach mieli problem z tym co podaje literatura dla wersji z PaK -iem 40.Być może macie jakieś zdjęcia kolejnych wersji ,gdzie da się odczytać te dane. Z góry dziękuję za pomoc.
  9. Piterpanzer

    RUDY 102 czyli kaczor

    Pewny jesteś tego co piszesz, bo ja jestem pewny ,że się mylisz. W produkcji filmowej znalazłem conajmniej 2 czołgi wojenne i jedno ujęcie , które może sugerować ,że było ich więcej. Wiele o realizacji filmu rozmawiałem z moim Teściem,który przez lata służył w Żaganiu. Do zdjęć niektórych odcinków tam realizowanych wydelegowano czołg z 1 Komp. ,a z żołnierzy 2 Komp. Między innymi udział brali krp.W. z Sosnowca dobrany posturą do załogi Rudego oraz kpr P.jako dowódca w wozach niemieckich . ( Nazwiska usłyszałem po raz kolejny ,ale ustawa...) Ja kalki do Rudego opracowywałem właśnie na podstawie wojennego Rudego ,by było bliżej prawdy ,choć to nadal prawda filmowa ,bo wtedy jeszcze powinni walczyć na T34-76. Kolego mimo kilku potknięć ,które można usunąć i/lub nieścisłości powstałych na skutek płynnej dokumentacji w postaci wielu filmowych Rudych zbudowałeś fajny i pozytywnie odbierany model , za co gratulacje. Na pochwałę zasłużyłeś także za próbę przekonwertowania wieży zakładu 183 na Bumarowską . Może kiedyś doczekamy się seryjnej wieży Bumaru z plastiku , bądź chociaż z żywicy jako kit do konwersji . Aż dziw ,że przez tyle lat żadna polska firma się tym nie zajęła .
  10. Hello! Nie przyjmuję uwag jako ataków , tylko jako głosy w dyskusji, a jako że dyskutujemy to odpowiadając przedstawiam swój punkt widzenia i ewentualne racje. Gdybym uważał ,że zbudowałem coś idealnego,to po co forum ? Czy miałeś wogóle kiedyś takie odczucie ,ja nigdy ,stąd cześć moich kartonowych modeli po latach przechodziło metamorfozę ,vide panther G W moim wieku człek jest odporny na achy i ochy oraz pochlebców,ale uznanie oczywiście cieszy nie będąc celem samym w sobie. wracajac do meritum Uległeś złudzeniu optycznemu ,błotnik jest plastikowy ,został wygięty na ciepło tak jak na zdjęciu 1 i 4 .To co błyszczy to ołowek będący w miejscu gdzie odpadła farba z zaginanej i obtartej blachy. Zdjęcia z okresu budowy tutaj Co do gąsienicy to słuszne spostrzeżenie,musiało się to złośliwie tak do zdjecia ustawić ,już się samo poprawiło po okręceniu. Taka jest wizja autora ;-) ,bazowałem na zdjęciach ze zlotów i muzeum,które to często odwiedzam .Jeśli Kolega pozwoli użyć jego zdjęć pokażę jak ułożył się taki brud na pantherze z Bredy.Ma być brud wokół oraz tłuste paliwo i smary , na których osadza się z czasem kurz tworząc cieńkowarstwową maź. Moja idea jest taka,nowy wóz,krótko w linii,więc bez szans na zniszczenia wg szkoły hiszpańskiej,która niewiele ma wspólnego z rzeczywistymi pojazdami,ale jednak obity w miejscach gdzie załoga chodziła buciorami. Jak pewnie wiesz niemieckie buty podkute były ćwiekami i do niszczenia powłoki malarskiej dochodziło w miarę szybko. Wozy ,które oglądałem na zapleczu Saumur,czekające na renowacje, mimo 52 lat miały w miarę zachowane powłoki malarskie ,tak więc nieostrzelana wieża numer może mieć jak w modelu. Myślę , że niewielu przekonałem do mojego sposobu myślenia o zużyciach eksploatacyjnych ,bo w środowisku panuje moda na takie ,a nie inne malowania. Dla mnie mijają się one z rzeczywistością , którą obserwowałem, jednak technika i kunszt w posługiwaniu się aerografem ,pedzlem i używaniu chemii modelarskiej zasługują na uznanie.
  11. Jeśli chodzi o spaw przy podstawie kopułki to tak chciałem, miał się tam brud nazbierać w takiej postaci.Plamy na krawędziach uchwytów gąsienic to raczej odbłysk ołówka . Lampy szlakowe z tyłu były zielone.Znany mi jest japoński schemat pokazujący rurkową lampę jak w modelu z opisem ,że ma kolor niebieski ,ale jaga z GB uchodząca za jeden z najlepiej odbudowanych pojazdów oraz inne lampy temu przeczą . Niemand ist Perfekt , zawsze można coś poprawić, ja patrząc na zdjęcie znalazłem coś w oryginale ,co jest inaczej w modelu ,a co można było zrobić bezboleśnie i to mnie bardziej martwi. Taka moja wizja brudu ,niekoniecznie zbieżna z malarsko-modelarskimi trendami ,którym nie bardzo hołduję. Co wszyscy Koledzy tego styrania się tak trzymają. Późna wersja tygrysa ,pewnie ledwo trafiła do jednostki i na front ,a już w sierpniu dzięki naszym została skreślona ze stanu. Na zdjęciu z Maczkowcami widać urwany błotnik i pogięte osłony tłumików ,zapewne przy cofaniu ,zgięte błotniki boczne .To wynik styrania czy kierowcy pierdoły? Na zimmericie po stronie lewej i z tyłu jakiś ubytków powstałych podczas ostrzału nie widzę,ale jak pisałem w relacji musiałem mocniejsze okulary do blaszek zakupić. Pokręciłem gasienicą i nie widzę nienaturalnego ułożenia.Pełny obrót bez haczenia zrobiła . Niczego nie rozwarstwiałem ,nie wiem co widzisz ,będę wdzięczny za zdjęcie ze strzałką. Dzięki kolejnym Kolegom za uwagi, zmuszają do dłuższego przyglądania się własnym modelom, przeglądnięcia po raz kolejny dokumentacji i pozwalają patrzeć na nie krytycznie.
  12. Dziękuję Kolegom za dyskusję.Już odpowiadam. Druga fotka tak naprawdę jest najgorszej jakości,ale niesie dla mnie 2 ważne informacje : pierwsza to taka ,że tiger miał z przodu dodatkowe gąsienice w 2 odcinkach, a druga to taka,że crusader miał na lewej burcie oznaczenie czerwono biało czerowne , które to nie wystepowało na wszystkich pojazdach tego typu.Co do stopnia ubrudzenia,zniszczenia etc tak naprawdę z tego zdjęcia wiele powiedzieć nie możesz. Z dalszą demolką się jednak wstrzymuje , bo do końca nie wiem czy zrobić pojazd jak na zdjęciu z Maczkowcami i crusaderem ,czy może autorską wizję na minutę przed ustrzeleniem . Jak napisałem pozbieralem figurki jakie mam do próbnego zdjącia ,wszędzie podkreślam ,że figur malować nie umiem i nie lubię ,ale czasami muszę . Nic się tam chemicznie nie pogryzło , siateczka ,o której pewnie myślisz to wash ,który tak się ułożył wysychając .Co do usyfienia nie masz racji,zobacz filmy o I DP,z tego okresu ,czołgi posuwały sie kolumnami wzniecając tumany kurzu.Tak więc w porze suchej co najwajwyżej suche pastele albo pigmenty na sucho. Czy Kolega może swoją myśl rozwinąć ?
  13. A Kolega przeczytał co napisałem o dziurze/dziurach i bólu w klatce , czy tylko na fotki popatrzył ;-) Poza tym samo bazowanie na zdjęciach , które jak zauważysz są z różnego okresu jest tylko materiałem poglądowym i otwarciem tematu . Dla mnie najistotniesze są te 2 foty z crusaderem, a reszta ,no cóż tylko podpowiedzią.
  14. Hello ! Po raz pierwszy ,aktywnie zabieram głos i prezentuję model ,który będzie stanowił element dioramy, a mianowice tygrys I w wersji późnej należący do 2 kompanii LAH , który stał się trofeum pancerniaków z IDP Gen. Maczka . Zdjęcia na których bazowałem. I sam model ,którego czeka jeszcze opylenie pigmentami ,ale to dopiero na dioramie. Serce mnie boli ,żeby zrobić dziurę w wieży, od strony żołnierzy ledwo ją widać i może przy tej wersji zostanę ;-) Na koniec ,na szybko złożona z obecnie posiadanych figurek próba scenki . Dla zainteresowanych relacja z budowy tutaj.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.