Skocz do zawartości

Baldigozz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    436
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Baldigozz

  1. Taki tam czołg sobie teraz kleję, wznowiony zestaw DML pogromcy Panter i Tygrysów czyli wg nomenklatury brytyjskiej Shermana Firefly Ic Hybrid. Tak się fajnie złożyło, że Dragon dał kalki do Zemsty II czyli czołgu z 3. Szwadronu 1. Pułku Ułanów Krechowieckich 2. Brygady Pancernej. W części 4. Od "Acromy" do "Zwycięzcy" jest zdjęcie tego wozu więc nic aby zabrać się do pracy. Na początek przerobiłem sobie wieżę wg wskazówek życzliwych i mających dużo większą wiedzę kolegów. Trzeba było ją częściowo rozcinać, odcinać, przeszlifowywać profile. Zasobnik na radio, poszedł do magazynu. Zrobiłem swój sam. Tu na czerwono zaznaczałem co przerabiałem. Ciąg dalszy prac. I dalej. Tu jeszcze z tylnym zasobnikiem z zestawu ale takiego, to Zemsta raczej nie miała... ... więc zrobiłem nowe.
  2. No cóż, na tyle na ile zrozumiałem, to się ustosunkuję. 1. Duży i ociężały - to chyba o Panterze i Tygrysach piszesz? 2. Pałka? Rozumiem, że armata? To, o której piszesz - 75 mm, 76 mm czy 76,2 mm (17 pdr)? Każda ma inne osiągi, a dla ułatwienia dodam, że dwie ostatnie demolowały Panterę i Tygrysa jak chciały. Na dodatek armata 85 mm T-34 zaledwie dobijała do osiągów amerykańskiej 76 mm, a o osiągach brytyjskiej 17-funtówki mogła tylko pomarzyć. 3. Jeżeli Sherman się nie mieścił we francuskiej stodole (też mi parametr?!), to co powiedzieć o Panterze i Tygrysie? 4. O jakim mocowaniu km-u piszesz, bo było ich kilka? 5. Na modliszkach i mrówkach się nie znam. 6. T-34/85 solo z Panterą? Wyleciałem z kapci... 7. Kto tu walczył z twarzą? Nie rozumiem o czym piszesz. Myślałem, że czasy "walki z twarzą" skończyły się razem z Rolandem, a to było dość dawno temu. Masz słabe argumenty, niestety. Nie wiem jakie masz źródła informacji ale je zmień jak najszybciej albo po prostu nie wypowiadaj autorytarnych sądów na temat alianckiego sprzętu.
  3. Ach, to napisanie komuś "chłopie, piszesz głupoty" czyta się gdzie niegdzie jako "chłopie, jesteś głupi"? Acha, dobrze wiedzieć. W końcu z moimi brakami w rozumieniu mogłem takich oczywistości nie wiedzieć. Muszę więc chyba teksty o zacząć traktować jako atak personalny. Nieładnie. Ps. Wolvi, co z tym alianckim chłamem? Dalej nie wiem w odniesieniu do czego jest to chłam.
  4. Och, czy tak mało przemyślana jak: Cóż to za wyznacznik czasowy ten sierpień 1944? Co to znaczy, że czołg jest g.....y? Jak można ściąć wieżę, która nie jest na stałe zamocowana do kadłuba? Jakoś nie zmądrzeli i przez całą wojnę produkowali wersję M4A1 z różnymi wieżami, armatami, zawieszeniem. No i jakoś właśnie tej odlewanej wersji nie dopancerzali dodatkowymi płytami tak jak wersje spawane. Dziwne, pewnie nikt ich nie uświadomił, że to chłam i łajno. Czy Sherman M4A1 był też chłamem wobec T-50/60/70, Pz.kpfw III, IV, Crusada, i całej baterii konstrukcji japońskich, węgierskich i innych? Co to są te inne czołgi?
  5. Tak się składa, że jak się gdzieś rejestruję, to czytam regulamin. Nie wiem za to jak z tym jest u innych lub stosowanie tego regulaminu jest bardzo wybiórcze, vide post powyżej chociażby. Nie, nie jestem. Zupełnie czym innym jest mieć świadomość co złego jest w zestawie i postanowić zrobić go jak jest, bo najwyczajniej nie ma się czasu, ochoty, pieniędzy na jego poprawianie, a czym innym budować jakieś pomieszanie z poplątaniem bo nie znalazł się nikt życzliwy, kto by przebił się przez swojską atmosferę poklepywania po ramieniu i poinformował o paru rzeczach. Na temat twardych byków się nie wypowiem, bo nic o nich nie wiem. Jeżeli w przypadku "rosyjskich zielonych T" chodziło o czołgi, to oprócz zielonych było ich trochę w ładnych 2 i 3 barwnych kamuflażach. Na temat chłamu też się nie wypowiadam, najwyraźniej mam inne książki, gdzie nie ma parametru chłamowatości.
  6. Kolego Grzegorzu, tak się jakoś złożyło, że rodzaj malowania, oznaczenia, przyporządkowania konkretnej jednostce jest podstawową kwestią w przypadku budowy modelu jakiegokolwiek pojazdu, a Shermana w szczególności. Kolega cezy ma Shermana M4A1(76) firmy Italeri. Model ten ma wózki z ramieniem kółka podtrzymującego gąsienicę podniesionym. Sam ten fakt determinuje ilość dostępnych malowań o czym zresztą napisałem. Uwaga o nie występowaniu w naturze lufy w formie zamieszczonej przez Italeri (po za bodajże jednym składakiem muzealnym, z którego Italeri, to skopiowało) mieści się jak najbardziej w zakresie marytorycznym wątku. Na temat czyichś półek się już też nie będę wypowiadał, skoro cytowany poziom zawartych w nich informacji jest jaki jest, no i to też jest ciągnięcie za uszy wypowiedzi nie na temat. Jak wyglądam, jaką mam buziuchnę itp. wypowiedzi pominę bo ewidentnie nie są na temat.
  7. Czy na celowniku jest też Kolega wolvi za spamerski post? Temat brzmi "sherman italeri malowanie", a nie "własne przemyślenia na temat wartości merytorycznej swojej pułki". Co mam więc sprostowywać? To nie mój problem jak błędną i bzdurną wiedzę ma Kolega wolvi. Po co tylko zaśmieca innemu modelarzowi temat?
  8. Wiesz co wolvi, mam nieodparte wrażenie, że ta książka z Twojej półki jest właśnie z tej materii, o której wspomniałeś. Jeśli tylko takie bzdury masz do przekazania koledze modelarzowi, to po co się w ogóle wypowiadasz? Poczytaj trochę publikacji z innych półek o wyposażeniu alianckich pancernych pułków i wtedy się wypowiadaj.
  9. Koła w naturze też miały taki ślad po formie przynajmniej przez jakiś czas zanim się nie wytarł. Blacharka bardzo fajna.
  10. Może taki? Biorąc jednak pod uwagę zestaw Italeri najlepszy byłby chyba DUKE parę postów wyżej bo ma wózki z podniesionymi rolkami czyli dokładnie takie jakie są w zestawie Italeri. Minusy tego zestawu? Lufa do wyrzucenia - totalna pomyłka, coś takiego zwyczajnie nie istniało. Gąski, rzadko który M4A1 miał takie. Pozostaje kupić lufkę aluminiową i gąski np. typu T48 w taśmie lub ogniwkach. Wóz, który ja zamieściłem ma natomiast wózki z prostym ramieniem więc trzeba by kupić, zamienić się na takie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.