Daj sobie spokój z tym łańcuszkiem, poza konkretnymi przypadkami taki łańcuch, to czyste s-f. Zamiast ufajnienia modelu fundujesz sobie, że każdy kto będzie oglądał Twój model będzie skupiał swoją uwagę na tym elemencie. Ufajnianie powinno mieć swoją granicę i oparcie w:
1. materiale ikonograficznym,
2. zdrowym rozsądku.
Wg tego drugiego bezsensownym byłoby wrzucanie na czołg łóżka, a jednak wg punktu 1. takie coś miało miejsce ale oczywiście nie uprawnia to do rozciągania tego na wszystkie pojazdy konfliktu.
Załogi czołgów, to byli bardzo rozsądni ludzie, którzy jeśli coś wrzucali/montowali na swoim pojeździe, to albo dla wygody albo dla zwiększenia szans na przeżycie i śmiem podejrzewać, że to ostatnie było absolutnym priorytetem. Niestety często widzę modele, które bardziej przypominają samochód z reklamy marketu meblarskiego. Nie wiem jak inni ale ja bym do czołgu na pancerzu, którego stoi kilka beczek z paliwem nie wsiadł. Bądź co bądź są wygodniejsze metody popełniania samobójstwa.