Skocz do zawartości

dormitor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    556
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dormitor

  1. dormitor

    PZL - 130 Orlik 1/48

    Model jest przepiękny. Dołączam się do próźb kolegów...
  2. dormitor

    FlaK 38 1/35 tamiya

    Mam tego flaka na Sdkfz 7 z Tamiyi. Raczej da się sprzęgnąć celownik z działkami...
  3. dormitor

    piloci w skali 1:72

    Jeśli szukacie figurek w skali 1:72 to zaglądajcie do poniższych serwisów: Plastic Soldier Review oraz Soldatini online. Z żywicy chyba CKM coś robiło, a może to MIG, a może to Goffy? ;)
  4. dormitor

    Jazda rzymska I w.

    Ja się również dołączę do gratulacji, ładnie wyszła ta jazda, wcale nie tak łatwo pomalować takie małe figurki. Ale za to jaka frajda Paws musisz odstąpić Piotrkowi trochę więcej farbek, żeby następne postacie były bardziej barwne. Bo będą następne, prawda?
  5. dormitor

    F-18 / ostro w góre

    To silnik od motolotni
  6. Pędzeliki chyba lepiej kupować w sklepach dla plastyków, jest dużo większy wybór grubości, rodzajów itd. Do tego nie są takie wymacane i rozcapiżone jak w sklepach dla modelarzy i w zasadzie wszystkie mają zabezpieczenie na włosiu. Ceny porównywalne, często niższe...
  7. Są modele w 72 z gumowymi oponami. Robi je np. firma ACE. Niedługo zrobię in-boxa takiego modelu. W 35 też gumówki chyba nie takie popularne. Prędzej znajdą się żywiczne zamienniki.
  8. Odnośnie kół, opon, może pokażę jak to wygląda bo bywalcy tego działu chyba przywykli do nieco innych rozwiązań. Jak widać 2 plastikowe połówki i dekielek. Podobny patent jest zastosowany w innych modelach ICM-u w tej skali. W kwestii tych drzwi to przesadziłem nie są jednak takie grubaśne, do chudych jednak nie należą...
  9. Ural też jest w siedemdwójce... Ale po użyciu Googla, w wynikach wyszukiwania ,,ural alanger sklep'' dwa pierwsze miejsca 79 zł, kolejny sklep ma go juz za 57zł... Googlajcie a znajdziecie. Tak sobie pomyślałem, że te modele w 1:72 pewnie by mogły służyć za maskotki na szybę w prezentowanych tutaj truckach .
  10. dormitor

    Figurki 1:35

    Zrobiłem sobie w zamierzchłych czasach te figurki z Tamiyi. Uważam, że nie są tragiczne.
  11. Dzięki za kolejne słowa otuchy... Opony są plastikowe składane z 2 połówek. Osobno dokleić trzeba dekle. W zestawie jest 1 czy 2 koła nadmiarowe. Szkoda tylko, że bieżnik na nich jest bardzo uproszczony... A Ural 4320 czeka na półce na swoją kolej
  12. Dominik, jak chcesz mieć odskocznię to zrób coś ciekawego, czli coś innego niż robią wszyscy. A wszycy kochają szkopów. Może zrób coś powojennego?
  13. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie! To dopinguje do dalszej pracy. Widzisz Artek, Twoje ofiary nie poszły na marne . Tylko pamiętajcie, jak będę coś robił nie tak, to alarmujcie! Spróbuję zmierzyć dokładnie jakie grube są drzwi w tym modelu, ale to z pewnością zabieg konstrukcyjny bardziej niż chęć odwzorowania pancerza. Nie zapominajmy jednak, że ten Ziłek to wojskowa ciężarówka. Nie wiem . Pewnie spróbuję wydrukować (może namalować ). Mógłbym nie robić nic, niektóre łotewskie wozy nie mają godła malowanego, ani nawet oznaczeń, niektóre tylko numer (np. z Rygi). Postaram się jednak coś wykombinować, bo chcę dorobić drugiego strażaka z tej samej jednostki... Godło wygląda tak: Powinno być umieszczone na drzwiach, a pod nim nazwa. http://www.112.lv/aluksne/bildes/showb.shtml?tehnika/Tp3 Edit: wkleiłem zły emblemat, już podmieniony jest.
  14. Marcin i jak, znalazłeś tę drobinkę?
  15. Najpierw skleiłem sobie oponki. ICM ma fajny patent na dodawanie osobno dekli, to mocno ułatwia malowanie. Ale składać oponek z połówek nie lubię. Coś-niecoś trzeba dodać od siebie, albo popracować nad elementem z zestawu, na szczęście znalazłem drucik odpowiedniej grubości. Plastik do plastiku i już wały są w silniku. Coś sklejone z czymś i wychodzi podwozie. Trochę żmudnego szlifowania i kabinka tak się prezentuje na dzień dzisiejszy. Czy widać, że wydrążyłem reflektory? No i doklejane stopniowo fototrawione zamienniki. Na koniec dla zabawy przyłożona kabina. W tym modelu wykonanie drzwi otwartych jest raczej niemożliwe, w tym miejscu plastik ma prawie 0.5 cm grubości . Można za to pokusić się o wycięcie klapy i pokazanie silnika (który by se trzeba samemu dorobić). Tą razą ja tego nie zrobię. Na razie tyle. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłem. Wszelkie sugestie i uwagi mile widziane. Może ktoś mógłby mi doradzić jakim kolorem powinno być pomalowane wnętrze kabiny?
  16. Na początek może kilka słów o samym modelu. Bardzo pozytywne jest pierwsze wrażenie po wyjęciu ramek z pudełka - widać, że powinien wyjść fajny pojazd; ładnie wykonane są detale, tworzywo dobre, nic ino brać się do roboty. Niestety bliższy ogląd nieco studzi zapał. Jest trochę nadlewek w miejscach nie takich łatwych do oczyszczenia. Trochę czasu trzeba poświęcić na szlifowanie... To mnie na jakiś czas zniechęciło. Dodatkowo po tym jak ICM-owy Ural okazał się niesklejalny postanowiłem sobie ukraińskie modele odłożyć do emerytury. Jednak chęć posiadania własnoręcznie zrobionego strażaka była i jest we mnie mocna . Na dodatek Gulus pozytywnie wspominał prace nad swoim Ziłem to bez fochów wziąłem się za pilniczek i papier ścierny... Okazało się, że nadlewki nie takie straszne jak je fotografują. Znaczy się trudno się je usuwa, ale za to model skleja się fantastycznie. Bardzo dobrze wszystko do siebie pasuje, czasem wymagane są niewielkie korekty, ale pracuje się bardzo przyjemnie. Na tyle przyjemnie się skleja, że sobie zafundowałem jeszcze jedną wersję tego Ziła. Odnośnie blaszek też mam bardzo pozytywne zdanie. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z trawionkami, ale ten zestaw Extratechu zagina się po prostu sam i do tego ładnie pasuje! Warto sobie zafundować tę blaszkę bo niektóre elementy są dosyć zgrubne jak na skalę 1:72. Blaszka zawiera sporo przydatnych detali, mam nadzieję, że model będzie wyglądał nieco lżej dzięki nim. Extratech nie zawsze ma do końca rację co do wyglądu pewnych elementów, ale mieści się w granicach błędu A zatem do dzieła.
  17. Właśnie pracuję nad modelem Ziła 131, bardzo dobrze się skleja więc są szanse, że go zrobię do końca. Model jest w skali 1:72, na rynku obecny długo, gdzie nie gdzie można go jeszcze pod szyldem Omegi-K znaleźć. Jak widać to wersja podstawa, z paką. Będzie czerwony, w barwach Łotewskiej straży pożarnej. Model waloryzowany blaszką ExtraTechu.
  18. No niestety, na razie prace stop, chociaż chyba kolorki mam już, to coś mi chętka na Abramsa przeszła. :(
  19. Wygląda na to, że gdzieś ,,wspólna'' inspiracja była. CMK-owy zestaw wydaje mi się uniwersalniejszy, żadna z figurek nie jest tak na prawdę dopasowana do czołgu (ludziki są całe, bez obciętych kończyn jak widać), można tych facetów na ciężarówkę albo jakąś rampę wrzucić.
  20. Trzy żywiczne figurki w skali 1/72. Skan obrazka podłączony ze strony modelimex.cz 2 tankistów w uniformach brytyjskich i cywil. Zestaw daje nam możliwość zrobienia wyluzowanych czołgistów i częstujacego ich winkiem ,,dziadka''. Figurki dostajemy w estetycznym w kartonowo-plastikowe opakowaniu. Łatwo wyjąć elementy bez konieczności rozrywania całości. wystarczy odgiąć plastik. Opakowanie chyba dobrze chroni zawartość, ale przy transporcie pocztowym elementy mogą trochę latać (twarde są na szczęście, a nie jest powiedziane, że w sklepie gdzie je kupiłem nie znalazły się za pośrednictwem poczty). Zestaw nie zawiera instrukcji składania ani malowania. To raczej zbędne. Każda z 3 figurek umieszczona jest na swoim ,,klocuszku'' z żywicy, poszczególne elementy nie mieszają się (chociaż modelarz jeśli zechce może je pomieszać ). Detale są bardzo ładne, nie ma mowy o jakichś uogólnieniach. Fotografie może tego dobrze nie ukazują z winy fotografa, ale możecie mi uwierzyć, że tak jest, dłonie, twarze, fałdki godnie mogą konkurować z figurkami np. w 35. W kwestii dokładności historycznej trudno wypowiadać się, tak na prawdę łatwo sobie te figurki wyobrazić w dowolnej epoce i zastosowaniu. Najważniejszą cechą alianckich tankistów są berety. Z myślą o jakim czołgu były te figurki robione chyba widać na obrazku. Bardzo nie lubię żywicy, ale po obejrzeniu tych mikrusów nie mogłem im się oprzeć. Wyglądają na prawdę świetnie i nie trzeba będzie wiele się męczyć z wyczyszczeniem ich, praktycznie wystarczy odciąć figurki od bloków żywicy i kleić, i malować, i ustawiać na winietce... Inne figurki CMK w 72, które oglądałem wyglądają podobnie zachęcająco. Brawa dla braci Czechów. Polecam.
  21. Ten ktoś nie brał pod uwagę, że zdjęcia w googlach nie są trójwymiarowe. Po takim oglądzie internetowym też mi się zdaje, że wieża modelu jest do zaakceptowania... Ale ze mnie żaden znawca tematu.
  22. Czytałem w necie, że do zrobienia poprawnej wersji polskiej T-72 należy przerobić przód revellowskiej wieży. Czy ktoś kumaty w temacie mógłby się wypowiedzieć na temat kształtu, obłości, pochyłości tego elementu?
  23. Teciak Revella może być też podstawą do zrobienia kuwejckiego M-84 http://www.network54.com/Forum/47210/message/1154000085/&pp=x Gąsienice trawione ACE widziałem jakiś czas temu na Allegro, ale nie pamiętam kto sprzedawał (wiem, że nie poszły ). Można też o nie pytać sprzedających modele ACE na zamówienie (mam 1 kontakt, ale nie wiem czy aktualny).
  24. dormitor

    M48 Patton - zdjecia

  25. dormitor

    Linki

    lkw-infos.net, serwis znany, ale zamieszczono 120 nowych fotek. Spotkanie oldtimerów w Wörth; kolorowe, ,,przeterminowane'', nic tylko oglądać (cz.1). http://www.lkw-infos.net/ol-woerth-2006-1.htm Zwróćcie uwagę na fotki Jeep Trucka:!:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.